DZIŚ JEST:   22   LUTY   2019 r.

Katedry św. Piotra Apostoła
Św. Małgorzaty z Kortony
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 54  >   ŚWIAT Z INNEJ STRONY

Jakub Majewski

Polski strój – reaktywacja?


Polacy powinni ubierać się po polsku – bo niechaj to narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi a własny strój mają.

 

Widziałem to na własne oczy. Późna była godzina, grubo po północy. Jechałem na lotnisko. Samochód zatrzymał się na czerwonym świetle. Na sąsiednim pasie zatrzymał się inny pojazd. Sądząc z głośnej muzyki, niechybnie jakaś młodzież wracająca z wieczornej imprezy. Ale co ja słyszę? Choć zniekształcone przez dudniące głośniki samochodowe, to niezaprzeczalnie są sarmackie śpiewy Jacka Kowalskiego! Spojrzałem na sąsiadów. Rzeczywiście młodzież. Ale jaka! Łby podgolone na modłę sarmacką. Z ramienia kierowcy, wystawionego teraz niedbale za okno – cóż za zachowanie! – zwisał charakterystyczny wylot kontuszowego rękawa. Cały samochód wyładowany był kontuszową bracią. Żupany, kontusze, czapy. Kierowca spojrzał w moją stronę i nasz wzrok skrzyżował się. Całe szczęście, że jego pewne, wręcz pańskie spojrzenie było przyjazne, bo któż wie, czy u pasa nie miał szabli!


Tak, widziałem to na własne oczy. A potem je otworzyłem. Samochód dalej stał na światłach. Ale z pojazdu obok nie dochodziły sarmackie śpiewy, lecz dudniące rytmy muzyki arabskiej. A pasażerowie? Owszem, młodzież, lecz nie sarmacka. Ubrani w białe arabskie stroje zwane kondurą, a na ich głowach chusty, czyli gutry.


Oprócz tego, wszystko się zgadzało. Faktycznie jechałem przez miasto na lotnisko. A miasto zwało się Dubaj – nowoczesna, zbudowana praktycznie od zera metropolia jednego z siedmiu Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wszędzie błysk, splendor. Nowiutki samochód na sąsiednim pasie też do tanich nie należał. Wszystko nowe. Tylko stroje – stare.

Westchnąłem. Polsko, gdzie twe kontusze?

 

Jak to z tradycją bywa na świecie…

Od grubo ponad dwóch lat jestem doktorantem na australijskiej uczelni. Australia to kraj imigrantów, który na przestrzeni ostatniego półwiecza dramatycznie się zmienił na skutek napływu coraz to nowych grup etnicznych. O kłopotach z tym związanych można by wiele powiedzieć, ale nie o tym dziś mowa. Ani tym bardziej o zaletach. Jedynie o strojach.


Gdy rano idę do pracy, z ostatniego domku na skraju naszego osiedla uśmiecha się do mnie wesoło stary Hindus, który zawsze wówczas odbywa swój poranny spacer. Ubrany w codzienny strój, czyli zwykłą koszulkę i… spódnicę? Czytelnik wybaczy, nie wiem jak się ten strój nazywa. Wiem tylko, iż jest znacznie dłuższy niż laplap, czyli męska spódnica do kolan noszona przez samoańskich katolików, których widuję na Mszy w niedzielę.


Już w biurze napotykam pewnego Nigeryjczyka, który przy każdej oficjalnej okazji przychodzi w tradycyjnej, kolorowej koszuli zamiast garnituru. Oczywiście nieco bardziej niepokojące są rozmaite stroje muzułmańskie, które często widać w centrach handlowych, ale zauważmy – odkładając na bok inne implikacje – to również jest przywiązanie do własnych tradycji.


Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. W Afryce, w Azji, na Pacyfiku, w obu Amerykach obok wszędobylskich dżinsów i garniturów zobaczymy bajecznie różnorodne stroje tradycyjne. Na weselach, przyjęciach urodzinowych, a nawet w polityce, gdzie tradycyjne stroje narodowe bywają skwapliwie wykorzystywane do budowy wizerunku kraju. W roku 2006, podczas szczytu państw APEC wietnamscy gospodarze zadbali, aby wszyscy wizytujący przywódcy, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych, ubrali się do grupowego zdjęcia w tradycyjne áo gấm.


No właśnie. Na przekór zachodnim modom, tradycyjne narodowe stroje mają się dobrze zarówno w codzienności przeciętnych ludzi, jak też na specjalnych okazjach i wśród elit. I nikt nie mówi, że wstyd, bo zaściankowość, bo ciemnogród – nie, przeciwnie! Te stroje są noszone z dumą. Owszem, podczas spotkania roboczego, można założyć garnitur, ale któż by chciał nosić obce łachy na reprezentacyjne okazje? I po co? Bo nowoczesne? A cóż to znaczy: nowoczesne? Przecież tradycja nie stoi w miejscu. Stroje narodowe nie są wynajmowane ze skansenu. Są produkowane w nowoczesnych warsztatach i fabrykach, a ich kroje bezustannie ewoluują, dostosowując się do potrzeb. I bynajmniej nie uważa się ich ani za mniej wygodne, ani mniej praktyczne od „naszych” nieszczęsnych dżinsów.





Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Francuski sąd w środę nakazał szwajcarskiemu bankowi inwestycyjnemu UBS zapłacić rekordową grzywnę w wysokości ponad 4,5 miliarda euro (około 15,54 miliardów złotych) za nielegalne pozyskiwanie zamożnych francuskich klientów, by pomóc im uniknąć płacenia podatków. Z zasądzonej kwoty, 800 milionów euro miałoby trafić bezpośrednio do francuskiego rządu.

 

 
 

Amerykański aktor Jussie Smollett, który miał zostać napadnięty i torturowany przez dwóch niezidentyfikowanych rasistów i homofobów został oskarżony o składanie fałszywych zeznań. Okazuje się, że atak na jego osobę został starannie zaplanowany i wyreżyserowany przez niego samego.

 

Czechy zaskarżyły dyrektywę Unii Europejskiej, która prowadzi do rozbrojenia obywateli i ogranicza prawo do posiadania broni. Argumenty czeskiej strony to m.in. brak związku tej dyrektywy z faktyczną walką z terroryzmem oraz ograniczanie wolności obywatelskich.

 

Kieleccy radni jednogłośnie podjęli uchwałę o wykreśleniu z grona honorowych obywateli Kielc 31 żołnierzy Armii Czerwonej. Wydarzenie ma charakter symboliczny, gdyż uchwałę przyjęto w czasie rozpoczynających się już w całej Polsce uroczystości związanych z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak dała odpór dziennikarkom stacji TVN, które w krzyżowym ogniu pytań domagały się odpowiedzi w sprawie twittu, wzywającego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego do wycofania się z podpisania deklaracji LGBT+. Pani Kurator w rzeczowy i logiczny sposób, po kolei obalała wszystkie twierdzenia dziennikarek.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.