DZIŚ JEST:   14   GRUDNIA   2019 r.

Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
 
 
 
 

Polska na podium wzrostu fiskalizmu. A co z zasadą pomocniczości?

Polska na podium wzrostu fiskalizmu. A co z zasadą pomocniczości?
fot. pixabay

Wzrost ucisku podatkowego w wielu krajach Unii Europejskiej nie oszczędził także Polski.  Między 2017 a 2018 roku nasz kraj uplasował się na 3 miejscu w UE pod względem wzrostu wysokości danin publicznych w stosunku do PKB. Niestety nie tylko zniechęca to przedsiębiorców, lecz również wiąże się z ograniczeniem podmiotowości Polaków.

 

Jak zauważa Krzysztof Kolany na łamach bankier.pl, od 2016 do 2018 roku wrosło średnie opodatkowanie w Unii Europejskiej. Zgodnie z danymi Eurostatu w 2018 roku podatki oraz składki na ubezpieczenia społeczne zwiększyły się do 40,3% PKB. Tymczasem w 2017 roku wskaźnik ten wyniósł jedynie 40,2%, a w 2016 roku 39,9%. Ciężar podatkowy rozkłada się jednak nierównomiernie. Największe podatki (wynoszące 48,4) płaci się nad Sekwaną. Na drugim miejscu znajdują się Belgowie (45,9%), Duńczycy (45,9%) i Szwedzi (44,4%). Niewiele lepiej jest w Austrii, Finlandii, Włoszech, Niemczech oraz Grecji. Wśród krajów unijnych najniższe podatki znajdują się w Rumunii, Bułgarii oraz na Litwie i Łotwie. Mieszkańcy tych krajów oddają państwu od 27,1% PKB do 31,4 % PKB.

 

Wśród krajów, gdzie relacja podatków do PKB wzrosła między 2017 a 2018 rokiem najwięcej znajdują się Luksemburg, Rumunia, a na trzecim miejscu Polska. W naszym kraju podatki w tym okresie zwiększyły się o 1,1 punkt procentowy. To skutek wprowadzenia opłat: recyclingowej, wodnej, daniny solidarnościowej, podatku od centrów handlowych oraz biurowców, a także podatku od wynajmu mieszkania. Nie bez znaczenia było także uszczelnianie systemu podatkowego – chodzi głównie o VAT.

 

Oto skutek zwiększenia świadczeń z publicznej kiesy. Aby wydawać, państwo musi skądś pobrać dochód. Istnieją różne tego sposoby, a podatki to tylko jeden z nich. W dodatku bynajmniej nie najbardziej szkodliwy. Jego zaletą jest bowiem względna jawność. Niemniej jednak rosnący ucisk podatkowy niepokoi. Wysokość podatków to bowiem jedno z kryteriów, które biorą pod uwagę międzynarodowi inwestorzy, zastanawiający się nad wyborem kraju.  Ucisk fiskalny nie sprzyja także rodzimym przedsiębiorcom, choć największe kłody kładzie pod nogi tych małych. Duże korporacje jakoś sobie poradzą, a dla małych nawet obowiązkowe składki ZUS w obecnej wysokości jawią się jako trudne do zniesienia.

 

Oczywiście, pozyskiwane przez rząd fundusze nie idą w całości na stracenie. Sztandarowym przykładem jest program 500+. Jego poszerzenie tak, aby obejmował wszystkie dzieci, pozwala ograniczyć biurokrację związaną z badaniem wysokości dochodów. Ogranicza także kombinatorstwo i efekt zniechęcenia do pracy (gdy dodatkowy dochód powoduje utratę świadczenia). Zmniejszenie ubóstwa u dzieci, ale również uzależnienia rodzin od niemal lichwiarskich firm pożyczkowych czy oferujących groszowe stawki pracodawców to korzyści, których trudno przecenić. Jednak każdy kij ma dwa końce. Wydaje się, że niebezpiecznie zbliżamy się do granicy, gdy uszczelnianie systemu podatkowego nic już nie pomoże. Trudno też zaprzeczyć, że państwo PiS opiera się na redystrybucji, a w tej oprócz wygranych pojawiają się przegrani.

 

Ponadto głębszym powodem fiskalizmu jest zapomnienie o zasadzie pomocniczości, mimo jej wpisania w polską Konstytucję. Tymczasem zasadniczo centralizacja funduszy w rękach państwa wiąże się z ograniczeniem sprawstwa obywateli. Do tego więc prowadzą niestety dążenia polskich władz.

 

Kolejny problem stanowi zapomnienie o roli prawa do własności prywatnej. To problem nawet w większym stopniu etyczny niż czysto gospodarczy. Niektórzy twierdzą bowiem, że zwiększone podatki sprawiają, że niezbędna staje się dłuższa praca, a ta niweluje spadek PKB. Jednak własność prywatna oznacza nie tylko lepszą troskę właściciela o nią i uproszczenie organizacji społeczeństwa.

 

Daje ona również godziwą radość, poczucie niezależności i przyjemności – co wiedział już Arystoteles. Co więcej, ograniczanie prawa własności oznacza naruszanie przykazania „Nie Kradnij”; utrudnia też praktykowanie uczynków miłosiernych względem ciała – jak zauważył święty Tomasz.

W tym kontekście warto przywołać słowa Jana Pawła II z zapomnianej jakby encykliki „Centesimus annus” [w2.vatican.va]. Jak pisał papież-Polak „Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny wzrost publicznych struktur, w których — przy ogromnych kosztach — raczej dominuje logika biurokratyczna, aniżeli troska o to, by służyć korzystającym z nich ludziom. Istotnie, wydaje się, że lepiej zna i może zaspokoić potrzeby ten, kto styka się z nimi z bliska i kto czuje się bliźnim człowieka potrzebującego. Przy tym często pewnego rodzaju potrzeby wymagają odpowiedzi wykraczającej poza porządek tylko materialny, takiej mianowicie, która potrafi wyjść naprzeciw głębszym potrzebom ludzkim”.

 

Pomoc publiczna bywa korzystna. Daleko jej jednak do chrześcijańskiego miłosierdzia.

 

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2019-11-08 14:13
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
20
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wypada się chyba tylko zgodzić z tym co pisze w artykule. W Polsce widać poprawę ale co oznacza zblizanie się do granicy. Przecież dalej mamy daleko do krajów zachodu. Co najwyżej udaje się wyjść z dołka do którego doprowadziły rządy Po.Widac zeszlismy wyjątkowo nisko.
26 dni temu / s
 
@Nick: święte słowa! Kwota wolna od podatku powinna być nie mniejsza, niż tzw. minimum socjalne. W Polsce wynosi ono - wg danych z oderwanego od rzeczywistości GUS - około 800 zł miesięcznie.
1 miesiąc temu / Republikanin
 
@Nick na początek w Polsce mogło by być od 20 tyś. zł.
1 miesiąc temu / Obserwator
 
Cały czas powtarzam, że nie tylko o wysokość podatku chodzi, ale jednocześnie o kwotę wolną od podatku. W UK podatek procentowo jest wyższy niż w PL, ale zaczyna się bardzo wysoko, bo przy kwocie sporo ponad 50tys.zł A u nas? 3550 ;-
1 miesiąc temu / Nick
 
Panie Mirku. Myli pan pojecia.
1 miesiąc temu / @Mirek
 
Dwaj komentatorzy poniżej opisują działania PISu w sprawie VAT-u,więc warto przypomniec , jak to z VAT-em było. 2 lata temu Morawiecki po jakichś działaniach ogłosił ,że luka VAT-owska zmniejszyła się z 3 do 2 % PKB i dzięki temu do budżetu wpłynęło ok 30 miliardów złotych. Następnie dodał , słyszałem te wypwoiedż udzieloną Polskiemu Radiu na własne uszy, że dalsza walka z wyłudzeniami VAT-u jest niepotrzebna. To znaczy , że wtedy wicepremier i minister finansów godził sie na kradzież ok 60 miliardów złotych rocznie z juz zebranych podatków .Wielkość tej kwoty uzasadnia likwidacje VAT-u i stoczenie z UE wojny w tej sprawie. Podejrzewam , że VAT jest współczesną, instytucjonalną formą eksploatacji kolonii , ponieważ tak naprawdę żadne VAT-owskie wyłudzenie nie może się zdarzyć bez udziału pracowników MF. Ostatnie zatrzymania wysokich funkcjonariuszy MF interpretuje jako próbę zawiązania gęby wołowi młócącemu, więc raczej ta sprawa skończy sie niczym.
1 miesiąc temu / Mirek
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.