DZIŚ JEST:   18   LUTY   2019 r.

Św. Konstancji
Św. Szymona
Bł. Fra Angelica
 
 
 
 

Polska jest monarchią!

Polska jest monarchią!
Bartlomiej Kudowicz / FORUM

Polska jest Narodem Wybranym Najświętszej Maryi Panny – orzekł siedemdziesiąt lat temu prymas Polski, kardynał August Hlond. Od z górą trzech i pół stuleci nasza ojczyzna stanowi dominium Królowej Anielskiej. Nawet w dzisiejszych, potwornie zdemokratyzowanych czasach Polska jest monarchią – królestwem Maryi.

 

Od początku istnienia własnej państwowości naród polski czci Maryję jako swoją Królową. Daje temu wyraz już pierwotny nasz hymn narodowy Bogurodzica, który przez stulecia całe rozbrzmiewał w rozmaitych ważnych chwilach życia religijnego, społeczno-politycznego i rodzinnego Polaków, począwszy od koronacji królewskich, a skończywszy na chrzcinach, weselach czy pogrzebach. A w obliczu wroga – jak pod Grunwaldem i Wiedniem – kogóż, jak nie Bogurodzicy wzywano? I słusznie, któż bowiem, jak nie władca, wiedzie wojsko na bój?

 

Królowa potrafiła pogodzić i zjednoczyć zwaśniony naród. Gdy szwedzki potop zalał Rzeczpospolitą i wydawało się, że nie ma już dla niej ratunku, że z jednej strony Moskwa, z drugiej zaś protestancka koalicja Szwecji, Brandenburgii i Siedmiogrodu, przy wydatnej pomocy Anglii, dokonają rozbioru Polski, Panna Święta, co Jasnej broni Częstochowy obudziła sumienia Polaków.

 

Wówczas to, 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej król Jan Kazimierz Waza, legalna i oficjalna władza Rzeczypospolitej Obojga Narodów powierzył losy państwa w ręce Matki Boga jako Królowej po wszystkie czasy. Na klęczkach, złożywszy przed obrazem Bogurodzicy swoją koronę, tak oto ślubował: Wielka Boga-Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico! Ja, Jan Kazimierz, za zmiłowaniem Syna Twego, Króla królów, Pana mojego i z Twego miłosierdzia król, do przenajświętszych stóp Twoich upadłszy, Ciebie za Patronkę moją i za Królowę państw moich dzisiaj obieram i siebie, i Królestwo moje, i wszystek lud Twojej szczególniejszej opiece i  obronie polecam.

 

Jan Kazimierz był przekonany, że to Maryja uratowała Polskę od potopu szwedzkiego i  tylko Ona może ją obronić przed dalszymi najazdami. Zdawał sobie też sprawę, iż Polacy raz odmówiwszy mu posłuszeństwa, mogą uczynić to jeszcze po wielekroć, zarówno za panowania jego samego jak i jego następców. Jednakowoż dla Maryi, dla Jej obrony i dla Jej chwały ruszą zawsze i wszędzie – na śmierć! Niech więc Ona rządzi i  króluje, on zaś, i ci, którzy po nim przyjdą, będą pokornymi sługami i narzędziami w  Jej rękach.

 

Maryja sama nas wybrała

 

Le roi ne mourt pas — mówi stara a mądra zasada rządów monarchicznych – król nie umiera! Dlatego tworzy się szczegółowe procedury prawne oraz instytucje mające za zadanie zapobieżenie wszelkim negatywnym skutkom ewentualnego bezkrólewia. Polska kilka razy boleśnie doświadczyła takiego stanu, a za panowania ostatniego Wazy stała się rzecz jeszcze gorsza – naród gremialnie opuścił pomazańca, któremu przysiągł wierność. Opuszczony król znalazł więc najlepszy sposób na nieograniczone przedłużenie monarchii – na wieczność.

 

Warto jednak pamiętać, że w istocie to nie Polacy obrali sobie Maryję za Królową, lecz to Ona wybrała Polskę na swe królestwo umiłowane. 14 sierpnia 1608 roku w dalekim Neapolu objawiła to sędziwemu włoskiemu jezuicie – ojcu Giulio Mancinellemu.

 

Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? – zadała mu w widzeniu nieoczekiwane pytanie Królowa Niebios, po czym wyjaśniła: ­Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie. Kilkakrotnie jeszcze ujrzał ojciec Mancinelli Najświętszą Maryję Pannę, która za każdym razem przypominała mu: Nazywaj mnie zawsze Królową Polski.

 

To nie nadzwyczajny geniusz czy też jakaś niesamowita przenikliwość polityczna Jana Kazimierza Wazy stały za ogłoszeniem przezeń panowania Maryi nad Polską, a zwykłe posłuszeństwo dobrego katolika wobec najwyższej władzy Kościoła. Porzucony przez wszystkich zwrócił się polski władca o pomoc do papieża, na co ten, znając objawienia Giulia Mancinellego, odpisał mu: Dlaczego zwracasz się o pomoc do mnie, a nie do Tej, która sama chciała być waszą królową? Maryja was wyratuje, toć to Polski Pani. Jej się poświęćcie, Jej oficjalnie ofiarujcie, Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała.
Uznając głęboką mądrość papieskiej porady król skwapliwie się do niej zastosował.

 

Podczas lwowskich ślubów Jana Kazimierza po raz pierwszy liturgicznie użyto wobec Maryi tytułu Królowej Polski – uczynił to nuncjusz papieski, biskup Piotr Vidoni. Śpiewając Litanię Loretańską zaintonował on trzykrotnie: Regina Regni Poloniae, ora pro nobis. Od owego dnia wezwanie Królowo Korony Polskiej zostało włączone do litanii.

 

Maryja wiedzie nas do zwycięstwa

 

Trzysta lat po lwowskich ślubach Jana Kazimierza, 26 sierpnia 1956 roku naród polski ponownie złożył hołd swej Królowej, uznając i potwierdzając Jej panowanie. Nieprzypadkowo śluby królewskie zostały odnowione przez prymasa – ten przecież, zgodnie z polską tradycją ustrojową, pełni funkcję interrexa, któremu przysługuje zaszczytny tytuł Pater regnis et regni primus, i to on w okresie bezkrólewia jest depozytariuszem Korony Polskiej. To on decyduje, kto ma objąć tron. Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński w pełni skorzystał ze swych uprawnień, za jedyną i wieczną Królową uznając Maryję.

 

Królowo Polski! – powtarzała milionowa rzesza Polaków zgromadzona w jasnogórskim sanktuarium słowa interrexa, który niestety osobiście nie mógł uczestniczyć w uroczystości, wciąż jeszcze więziony przez okupacyjne władze komunistyczne – odnawiamy dziś śluby przodków naszych i Ciebie za patronkę naszą i za Królową narodu polskiego uznajemy. W  Twoje dłonie składamy naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie narodowe i społeczne, Kościół Syna Twego i wszystko, co miłujemy w Bogu.

 

Tak więc, nasza ojczyzna od z górą trzech i pół wieku stanowi dominium Królowej Anielskiej. Nawet w dzisiejszych, potwornie zdemokratyzowanych czasach Polska jest monarchią – królestwem Maryi. Jeżeli kiedyś zasiądzie na polskim tronie legalny król, będzie on de facto jedynie namiestnikiem Wiecznej Królowej. Będzie sprawował ziemską władzę w Jej imieniu, jako pokorny sługa i narzędzie Pani Jasnogórskiej. Tak jemu i nam dopomóż, Bóg!

 

A choćby do tego nie doszło, Polska i tak ma do spełnienia wiekopomną misję. Matka Najświętsza, nasza Królowa osobiście wszak zapowiedziała, iż zamierza dla nas wielkie rzeczy. Prymas August Hlond w proroczym natchnieniu zanotował: Polska ma stanąć na czele maryjnego zjednoczenia narodów. Polska będzie przewodniczką narodów. Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej. Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba – spełni swe zadania, będzie znowu Matką świętych. Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i różańcem. Jedyną bronią, której Polska używając odniesie zwycięstwo – jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Zachód oczyszczając się ze zgnilizny z podziwem na nas patrzeć będzie.

 

Królowo Polski, módl się za nami!

 

Jerzy Wolak

 


DATA: 2016-05-02 10:28
AUTOR: JERZY WOLAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Michalkiewicza odkrywcy "chwilowo nieczynnego obozu zagłady w Oświęcimiu"? jakie są kryteria zaliczania do "zdrowej części narodu"?
ponad 2 lata temu / JAWA
 
Jeśli ktoś nie wierzy, że Polska jest monarchią, to proszę odnaleźć na YT wywód pana Stanisława Michalkiewicza, który tłumaczy to wyłącznie na gruncie prawa bez odwoływania się do argumentów teologicznych.
ponad 2 lata temu / don marco
 
Zestaw pobożnych życzeń!Jak polska jest monarchią i to katolicką-Maryjną to...Owszem mogłoby tak być ale episkopat polski już wielokrotnie odrzucał oddolne nalegania zdrowej częsci narodu roztłumaczając że to wcale nie o to chodzi.Inaczej to mamy rozumieć i tak powoli rozumiemy a polska poganieje!Co więcej,doskonale rozumiemy dlaczego tak właśnie jest,i po kanonizacjach SVII inaczej nie będzie!Pamiętajmy że niemal w każdej przepowiedni Maryji jest zawarta formuła "jeżeli ..."w przypadku pozytywnej przepowiedni jest to jeszcze bardziej aktualne. Spójrzmy na Polskę ,ile publicznego bluźnierstwa,zaprzaństwa tak ze strony władz świeckich jak i duchownych.W jakim sensie możemy mówić o królowaniu NMP albo Jezusa Chrystusa?W Jakim stopniu?Najpierw weźmy się za poprawę tego stanu rzeczy a potem możemy pomażyć o przywróceniu monarchii Maryji.Powodzenia!
ponad 3 lata temu / Hugon de Payns
 
Monarchia jest czymś, co jakiś czas się rodzi w ot mętach kosmosu.Co prawda mamy jakieś nasze monarchie, które wiele chcą i nic nie mogą jak brytyjska na przykład. Windsorowie to rodzina celebrytów, nie da się ich szanować za mądrość, bo jej nie słychać. Nie da za piękno, bo jest niewidoczne. Musi zniknąć i znika.
ponad 4 lata temu / Małgorzata
 
Dobry tekst Panie Jerzy.
ponad 4 lata temu / Leo
 
A Rozalia Celakówna to jaka święta, czy co?
ponad 4 lata temu / PK
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.