DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 

Polscy biskupi przeciw Karcie LGBT. „Alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze”

Polscy biskupi przeciw Karcie LGBT. „Alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze”
Fot: Krystian Maj/FORUM

Biskupi wspierają rodziny i środowiska wyrażające sprzeciw wobec Karty LGBT, oraz przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją” (art. 72 ust. 1). Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT - czytamy w stanowisku Konferencji Episkopatu Polski.


Publikujemy pełny tekst Stanowiska:


Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w sprawie tak zwanej Karty LGBT


1. W ostatnich tygodniach niektóre z samorządów lokalnych zainicjowały działania mające na celu promocję praw osób homoseksualnych, biseksualnych i transgenderycznych. Szczególnym wyrazem tych tendencji są dążenia do wprowadzenia tak zwanej Karty LGBT (LGBT – ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgenders – skrót obejmujący lesbijki, gejów, osoby biseksualne oraz osoby transgenderyczne). Wyrażając sprzeciw wobec tego projektu, Biskupi pragną podkreślić, że u podstawy ich stanowiska nie stoi brak szacunku dla godności wyżej wspomnianych osób, ale troska o dobro wspólne całego społeczeństwa, a zwłaszcza o poszanowanie praw rodziców i dzieci.


2. Kościół nie używa nazwy LGBT, ponieważ w niej samej zawarte jest zakwestionowanie chrześcijańskiej wizji człowieka. Zgodnie z obrazem biblijnym, Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, jako mężczyznę i kobietę, różnych w swoim powołaniu, ale równych w swej godności. Różnica płci, chciana przez Boga, stanowi podstawę małżeństwa i zbudowanej na nim rodziny, będącej podstawową komórką społeczeństwa. Proponowane alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze, a odwołują się jedynie do wymyślonych ideologicznych wyobrażeń. Nie tylko są całkowicie obce europejskiej cywilizacji, ale – gdyby miały stać się podstawą normy społecznej – byłyby zagrożeniem dla przyszłości naszego kontynentu.


3. Karta proponuje szereg działań o charakterze promującym środowiska homoseksualne bądź inicjatyw stygmatyzujących w wymiarach społecznych osoby wyznające inny światopogląd lub religię. Innymi słowy, chociaż zakłada przeciwdziałanie dyskryminacji, to jednak sprzyja dyskryminacji innych. Projekty te miałyby być finansowane ze środków publicznych, co rodzi wątpliwości co do poszanowania zasad sprawiedliwości społecznej.


4. Sprzeciw budzi propozycja wdrożenia Karty Różnorodności wraz z mechanizmami „zarządzania różnorodnością”, zgodnie z którymi przy podejmowaniu decyzji w sprawach pracowniczych, w tym dotyczących rekrutacji i awansów, mają być brane pod uwagę nacechowane ideologicznie pojęcia „orientacji psychoseksualnej” i „styl życia”. Podobne zastrzeżenia wiążą się z zapowiedzią preferencyjnego traktowania przez lokalne społeczności pracodawców zrzeszonych w „tęczowych sieciach pracowniczych” i próby wykluczenia z grona kontrahentów wszystkich przedsiębiorców podejrzewanych o brak tolerancji, co może oznaczać ludzi wyznających inny niż prezentowany przez wspomnianych samorządowców system wartości, w tym zapisany w Konstytucji RP. Przypominamy zatem, że w Konstytucji zapisana jest między innymi zasada bezstronności światopoglądowej władz publicznych (art. 25 Konstytucji RP), zakaz dyskryminowania w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym (art. 32 ust. 2), wolność sumienia, w tym także wolność do wyrażania sprzeciwu sumienia (art. 53) czy zasada dobra dziecka (art. 72).


5. Można się obawiać, że ewentualne wprowadzenie przytoczonych postulatów może spowodować istotną zmianę w funkcjonowaniu demokracji w naszym kraju, powodując nie tylko ograniczenie praw dzieci i rodziców, ale także prawa wszystkich obywateli – w tym nauczycieli i pracowników administracji samorządowej – do wolności słowa, w tym wolności do wyrażania sprzeciwu sumienia, wolności nauczania, a w przyszłości być może także wolności nauczania religii. Może prowadzić także do poważnego ograniczenia wolności gospodarczej, która podporządkowana byłaby ideologicznym postulatom.


6. Spośród powyższych postulatów przedstawionych w/w Karcie Biskupów Polskich najbardziej niepokoją propozycje wprowadzenia zajęć edukacji seksualnej uwzględniającej „kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej”, zgodnej ze standardami i wytycznymi WHO (World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia). Projekt ten może łatwo pozbawić rodziców wpływu na wychowanie ich dzieci i stać się programem je deprawującym.


7. W propagowanej Karcie nie chodzi tylko o stworzenie nowej przestrzeni dla ideologii gender, dla praw osób homoseksualnych, biseksualnych i transgenderycznych. Można się obawiać, że Karta wprowadzi do szkół program wychowania seksualnego w duchu ideologii gender, adresowany już do małych dzieci. Wychowanie to ostatecznie będzie prowadziło do brutalnego zapoznawania dziecka z anatomią i fizjologią sfery seksualnej, z technikami osiągnięcia zadowolenia płciowego, a w dalszej kolejności technik współżycia cielesnego, poznania metod zapobiegania chorobom przenoszonym płciowo i „niechcianej” ciąży. Wychowanie to ma też na celu oswojenie dzieci z różnymi formami relacji płciowych, a więc nie tylko rodzicielskim związkiem mężczyzny i kobiety, ale także z zachowaniami samotniczo-ipsacyjnymi, biseksualnymi, homoseksualnymi, dezaprobaty płci w postaci różnych postaci transseksualizmu.


8. Kościół ze swej strony uznaje za słuszne i potrzebne seksualne wychowanie dzieci, które rozumie jako wstępne przygotowanie do życia w małżeństwie obejmujące również odkrycie prawdziwego sensu ludzkiej płciowości. W procesie tym odrzuca jednak każdą formę zadania gwałtu wrażliwej psychice dziecka, którego ciało jeszcze „milczy” i które jeszcze nie „odkryło” swojej płciowości. Wychowanie to musi więc być prowadzone stopniowo, na miarę odkrywania przez dziecko różnych przejawów swojego ciała. W procesie wychowania dziecko winno na pierwszym miejscu poznać piękno miłości, która nie skupia się na sobie, ale uczy dostrzegania innych osób i nabywania umiejętności dzielenia się z nimi radością, również za cenę własnych wyrzeczeń. Koncentracja na sobie, egoistyczne sprawianie sobie przyjemności i zaspokajanie swoich potrzeb, nie jest w stanie ukształtować człowieka jako zintegrowanego wewnętrznie na poziomie sfery ducha i ciała, otwartego na potrzeby drugiej osoby oraz przygotować je do wspólnoty życia.


9. Konsekwentnie Kościół wskazuje na nieodzowne środowisko i zasady wychowania. Pierwszym środowiskiem odpowiedzialnego wychowania jest ognisko domowe ukształtowane przez ojca i matkę, a podstawową formą jest oddziaływanie przez wspólnotę życia, wzajemną miłość i intymność. Ze względu na to, że każde dziecko ma swoją własną wrażliwość i rozwija się swoim rytmem, wychowanie nie może mieć formy szablonowej, ale winno uwzględniać jego indywidualność, którą są w stanie zagwarantować jego rodzice.


10. Przekaz dziecku wiedzy o seksualności, nierespektujący powyższych przesłanek, zakłóca jego rozwój emocjonalny i wywołuje niepokój moralny. W procesie wychowawczym rodzice i wychowawcy winni też uszanować samodzielnie rozpoznawaną przez dziecko różnorodność płci: mężczyzny i kobiety.


11.Biskupi wraz z rodzinami i środowiskami wyrażającymi sprzeciw wobec wspomnianej Karty, je wspierają i przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją” (art. 72 ust. 1). Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT.


Biskupi zgromadzeni na 382. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 13 marca 2019 r.

 


KAI


DATA: 2019-03-13 14:11
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Solidarny Proszę nie operować takimi pojęciami ja "prawda" w kontekście wiary. Gdyby były rzetelne, naukowe podstawy by to,co jest przedmiotem wiary istnieje w świecie materialnym, nie nazywałoby się to wiarą, a wiedzą. A to różnica. Co do Całunu Turyńskiego, jest wiele czynników,które przemawiają za tym,iż nie jest on autentyczny. Poza tym Watykan nie potwierdził jego autentyczności do dziś. Także naukowcy nie doszli w tej kwestii do konsensusu.
7 miesięcy temu / ollek
 
Słowa klucze do DEBAT bicia piany : "CZŁOWIEK" , "WIZJA" , "RÓŻNORODNOŚĆ" . Bóg NIE TYLKO stworzył człowieka ale DOKŁADNIE POWIEDZIAŁ JAK MA ŻYĆ i czego MU NIE WOLNO ROBIĆ. Czy Nasi Pasterze mają PROBLEM zacytować SŁOWO BOŻE ????????? Ciekawe:szukając źródeł LGBT w mediach elektronicznych można dotrzeć do Miłośników Klucza ???
7 miesięcy temu / iskierka
 
Wiara nie jest subiektywnym uczuciem, ale uznaniem prawdy objawionej przez Boga. O tym, co jest grzechem, czyli świadomym odrzuceniem woli Boga, decyduje właśnie Bóg, Stwórca całego Wszechświata. Prawa grawitacji Einsteina mogą wzbudzać uczucie podziwu, niezrozumienia, czy też obojętności, ale to nie ma wpływu na ich obowiązywanie, jak ustalili naukowcy,w całym Wszechświecie i w każdym czasie. Podobnie prawo moralne, dane od Boga, może wzbudzać uczucie zachwytu albo wściekłości, ale te uczucia Jego praw nie zmienią. Poza stworzeniem Bóg dał je poznać przez Jezusa, który umarł i zmartwychwstał. Wątpiącym w Kościół zostawił możliwy do komputerowego odczytania wizerunek 3D na Całunie Turyńskim. Obraz ten możemy odczytać, ale wiemy, że przy użyciu całej dzisiejszej techniki nie potrafimy go stworzyć. Nie jest on subiektywnym odczuciem, został odczytany przez naukowców. Arystoteles we wprowadzeniu do filozofii ukazywał wartość rozumu, nie seksu, a był starożytnym Grekiem
7 miesięcy temu / Solidarny
 
@krisbac Szanowny Panie, my tu nie dywagujemy o odczuciach subiektywnych,jakimi jest wiara, więc mówienie o grzechu jest tu nie na miejscu, dla jednych będzie to grzech, dla innych nie będzie z tym żadnego problemu. W którym momencie ja pisałem,że to aprobuję,czy bronię? Po prostu zwróciłem uwagę na błędy merytoryczne w tekście KEP-u.
7 miesięcy temu / ollek
 
@Ollek- bronisz grzechu tak ohydnego, że nawet sam diabeł odwraca wzrok, kiedy taka kopulacja ma miejsce. Co do twojego powoływania się na Grecję i Rzym- tam również akceptowano męczenie ludzi dla zabawy na arenach i rozbijanie niepełnosprawnych dzieci o skały zresztą ku temu drugiemu zdechrystianizowana Europa stoczyła się ponownie w formie tzw. aborcji. Sodomia to grzech, który prowadzi ku wiecznym mękom piekielnym i lepiej się nawróć, abyś go nie bronił!
7 miesięcy temu / krisbac
 
Co do punktu drugiego: "nie tylko są całkowicie obce europejskiej cywilizacji, ale ? gdyby miały stać się podstawą normy społecznej ? byłyby zagrożeniem dla przyszłości naszego kontynentu." Nie, nie są całkowicie obce kulturze europejskiej, ponieważ w kolebkach tejże kultury, to jest w starożytnej Grecji i starożytnym Rzymie, homoseksualizm był akceptowany, lecz nie była wywyżaszana prostytucja, taka osoba była pariasem. Ale nie ma to nic wspólnego z homoseksualizmem czy heteroseksualizmem. Zalecam biskupom zapoznanie z realiami epoki. Nieznajomość historii przez osoby,które, wydawałoby się, mają prezentować wysoki poziom intelektualny, jest wręcz porażająca. Homoseksualizm nie stanie się podstawą normy społecznej z jednego prostego względu, od 10 do 15 procent populacja świata jest homoseksualne, więc jest to mniejszość. To prosta matematyka, mniejszość nigdy nie będzie większością, więc tego typu dywagacje absolutnie mijają się z celem.
7 miesięcy temu / ollek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.