DZIŚ JEST:   27   MAJA   2019 r.

Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Potrzebne jest odnowienie serc,wszak dzieci są owocem miłości,a nie kalkulacji.Polacy powinni odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego mają tak mało dzieci-co hamuje to Boskie Zadanie dla Małżonków-lęk o przyszłość,opinia sąsiada,wygoda,super wykształcenie dzieci ,które już są na świecie,święty spokój,chęć imponowania innym,mój samorozwój,wspinanie się po szczeblach kariery,depresja,złe warunki mieszkaniowe,alkoholizm męża.Nie są to łatwe pytania ,każde małżeństwo powinno odpowiedzieć dlaczego nie realizuje planu Boga i czy powody są realne czy wyimaginowane.Tu nie trzeba szybkiej odpowiedzi-tylko serca i rozumu.
2 miesiące temu / kasiakasia
 
wystarczy dobra stała praca godziwe zarobki i godziwa emerytura na stare lata
2 miesiące temu / olka
 
No i mamy winnego wymierania Polaków! To "zachowania samotniczo-ipsacyjne", jak stwierdziła Konferencja Episkopatu Polski. W czasie reformy Kościoła i oddania większej odpowiedzialności w ręce Episkopatów narodowych, czy nie pora zająć się zwalczaniem owej ipsacji?
2 miesiące temu / Izydor Oracz
 
Obecnie w Polsce rodzi się mniej dzieci niż za Hitlera podczas okupacji, kto jest odpowiedzialny za ten stan, że zabiera się ciężko pracującym do 80% ich zarobionych pieniędzy, że włazi z buciorami w rodziny ingerując w wychowywanie dzieci?
2 miesiące temu / Ja
 
Dzieci powinny się rodzić i poczynać po to, aby były zbawione w nieskończoność, a nie po to, aby dać pieniądze ludziom. Jeśli ktoś ma iść do piekła, to lepiej niech się w ogóle nie poczyna. 500+ nie dało wyraźniejszego zwiększenia liczby urodzeń, sytuacja demograficzna pozostała trudna.
2 miesiące temu / aukorygik
 
Socjalizm zabija Europę. Niech władza da normalnie zarabiać ludziom a nie w ramach podatków zabiera w najbardziej doskwierającym obywatelowi wariancie nawet 83% jego dochodu. Minęło 2000 lat a najbiedniejsi, wolni obywatele demokratycznego państwa za jaki uchodzi Polska, są bogatsi zaledwie o 7 punktów procentowych od rzymskiego niewolnika, ponieważ właściciel zostawiał mu dziesięcinę.
2 miesiące temu / KLEMENS
 
Przewidywał to już w roku 1937 Walenty Majdański w książce "Giganci". AUTOR ten od 1937 roku prowadził kampanię antyaborcyjną, publikując artykuły w ?Prosto z mostu? i ?Rycerzu Niepokalanej?. Współpracował ze św. Maksymilianem Marią Kolbe, podejmując kampanię na jego zamówienie, kontynuowaną po wojnie w publikacjach książkowych i czasopismach. 1970 roku z okazji 50-lecia jego pracy twórczej, w Niepokalanowie kard. Stefan Wyszyński nazwał Walenteg Majdańskiego gigantem ducha. Abp Kazimierz Majdański był bratem Walentego. // Do tego zagadnienia w roku 1999 odniósł się Rudolf Jaworek w książce: Tytuł: CZY GROZI NAM LOS INDIAN? Autor: RUDOLF JAWOREK Wydawnictwo: von Borowiecky
2 miesiące temu / Ryś
 
Stworzyć warunki dla Polaków na którzy wyjechali za chlebem zlikwidować podatek dochodowy obniżyć VAT zlikwidować Powiaty Urzędy Marszałkowskie będzie więcej pieniędzy dla Polek i Polaków ,A obecne władze sprowadzają Hindusów,Algierczyków,Uzbeków itp tzw tanią siłę roboczą myślą ze to są dobrzy pracownicy to nie jest prawda oni chcą tylko socjal nie będą pracować ??Przykład Europa Zachodnia
2 miesiące temu / Tomasz
 
witam. nas, 75-latkow nie oplaca side leczyc; to opinie lekarzy poz. a jaka przysiege oni skladali? czyz nie mozemy zyc do 100lat?
2 miesiące temu / rollauert
 
Ciekawy artykuł, ale na końcu dziwne wnioski. Że niby całkowity zakaz aborcji ma zwiększyć liczbę ludności? To jest raczej mały odsetek albo raczej promil wszystkich ciąż i nie wpływa to na liczbę urodzeń. In vitro - to akurat zwieksza urodzenia, a nie przeciwnie więc ci co chcą żeby nas było więcej powinni raczej invitro popierać bo akurat te dzieci są bardzo chciane. Całkowity zakaz czy wrogość do związków jednopłciowych nie zwiększy urodzeń bo jak ktoś jest homo to nie zwiąże się z kobietą nawet jakby mu dawano 1000+ . Ochrona zwierząt i środowiska ich życia też nie ma związku z dzietnoscią, wręcz może pomóc bo w zadbanym środowisku chce się żyć i wypoczywać także razem z rodziną i dziećmi. Obecne trendy demograficzne wynikają z przemian gospodarczych i kulturowych i tego nie da sie zmienić rozrzucając kase. Dzisiaj żeby znaleźć dobrą pracę studia są standardem + 2/3 lata doświadczenia. Ludzie młodzi mają już wtedy jakieś 26/27 lat.
2 miesiące temu / sebo
 
1. Nie ma co panikować. Polska jest krajem o stosunkowo dużym zaludnieniu i kilku czy kilkunasto letni ujemny przyrost po znacznym dodatnim przyroście po II wojnie światowej wyjdzie nam tylko na zdrowie. Zbyt duża gęstość wiąże się z wieloma niekorzystnymi czynnikami jak np. wysokie ceny ziemi i trudności z utrzymaniem środowiska naturalnego w należytym stanie. 2. Gdyby duży przyrost naturalny był czynnikiem korzystnym to przodującym kulturowo i gospodarczo obszarem świata była by czarna Afryka a przecież wszyscy wiemy jak tam się żyje. 3. Aborcji nie dokonują zdrowe, konserwatywne rodziny. Skrobie się głównie lewactwo i inne tego typu patologiczne elementy, które dla narodu są tym, czym jest rak dla żywego organizmu. Łatwa dostępność aborcji nie jest więc osłabieniem społeczeństwa ale wręcz przeciwnie - jego umocnieniem.
2 miesiące temu / Rafał
 
Ale za to umieramy wszyscy szczęśliwie zatopieni w otaczającym nas wokół, świętym spokoju okraszonym wolnym, wyrafinowanym do perfekcji - seksie! Bo to jedyne czego władze RP uczą Polaków w szkołach, jak się zabawić i to za darmo!
2 miesiące temu / Andrzej BR
 
Polacy nie sa bezmyślna masą reagującą przewidywalnie na proste zastrzyki finansowe ze strony państwa. Nawrócenie, powierzenie rodzin Bogu i życie z jego przykazaniami, a więc otwartość na nowe życie to przede wszystkim sprawa decyzji rodzin. Ruż po wojnie była bieda nieporównywalnie większa, a jednak dzieci się rodziły i liczba ludności rosła, nie wspomagaliśmy się masową imigracją. Ratunek przyjdzie przez Maryję, jej trzeba powierzyć te sprawę i życ z Bogiem, to wszystko będzie dobrze.
2 miesiące temu / ziemianka
 
Protesty rodziców uczniów z Warszawy mają właśnie na celu zatrzymanie zagrożenia demograficznego. Jak ma rozwijać się naród, którego dzieci od 6 roku życia! uczy się masturbacji? Promowanie tego zjawiska powinno być prawnie zakazane, a na lekcjach religii, biologii i wychowawczych - powinno się onanizm potępiać i pokazywać jego zgubne skutki. Przypomnę - dzietność w Polsce wynosi już tylko 1,23 dziecka na kobietę, a powinno być 2,1.
2 miesiące temu / Izydor Oracz
 
...a jakie zdrowie będą mieli terażniejsze noworodki po tak wysokich dawkach szczepień od pierwszych godzin życia ?Co setne dziecko ma autyzm,raka,cukrzyce,śmierć łóżeczkową lub inne choroby nie uleczalne ? Jeszcze takiej epidemii Polskich dzieci to nie było NIGDY ! W czasie II wojny urodzeni żyją do dziś,a noworodki chorują na straszne choroby.Komu zależy na zagładzie Polaków...po raz kolejny...?
2 miesiące temu / Maria 60
 
No, bez przesady! Istnienie naszego narodu może jest zagrożone, ale nie bardziej niż ani nawet nie tak jak np. istnienie pobratymczego narodu łużyckiego!
3 miesiące temu / Konrad Józef T
 
Do margeritta: a lekarze stażyści pracują ponad miarę i za grosze..... dobry przykład; w nowym budynku wiele mieszkań na z planem wynajmu kupili lekarze. Ci o których mówiła Kopacz ..... "dośc biednych lekarzy"? Nie widziała,że w budżetówce ,gdzie ludzie nie mogą podejmować innej pracy a zarabiają po 30 -35 latach 2.500zł w tym wysługa lat.
3 miesiące temu / WM
 
Trzeba skończyć z socjalizmem z centralizmem państwowym, państwową edukacją.
3 miesiące temu / Leaf427
 
@stasiu: teraz też to robią, ale dawniej szycie ubranek dla dzieci to była konieczność - po prostu nie było gdzie kupić. Ogródek też można mieć, gotować w domu - przecież to powszechne. Poza tym, kiedyś prace domowe zajmowały dużo więcej czasu, choćby pranie :)))) @Leaf427: Nie, 3 godziny pracy to za mało, a ludzie raczej nie mają powodu, żeby narzekać na nadmiar czasu. Wynalazki nie spadają z nieba, wszelkie techniczne nowinki to efekt ludzkiej pracy. "jeśli ludzie poprzestawaliby na biblijnym 'jeśli macie co jeść i czym się odziać to na tym poprzestawajcie' - a kto komu broni? I nikt nie zaplanował docelowo (czyli do kiedy?) liczby obywateli, bo nikt nie był, nie jest i nie będzie w stanie. @Druh Ryszard: Ci, co wyemigrowali wrócą, jeżeli będą musieli. Zazwyczaj nie mają po co wracać. No i po co fundować dzieciom wyprowadzkę do obcego kraju. A lekarze stażyści pracują ponad miarę i za grosze, do tego problem ze zrobieniem specjalizacji - nie dziw im się.
3 miesiące temu / margeritta
 
Problem jest i trzeba podjąć mądre, dalekosiężne decyzje ze strony decydentów. Przez kilkadziesiąt lat wszyscy sprawujący władzę centralną, unikali tego zmierzenia się z zagrożeniem bytu narodu, patrząc bardziej na to co jest, a nie co będzie gdy jego już nie będzie ( u władzy ). Niestety, czasu straconego się nie wróci i trzeba konkretnych posunięć. Sprawę niedoboru rąk do pracy, nie rozwiąże się imigrantami, widać to na przykładzie Europy Zachodniej. Trzeba skoordynowanego i scentralizowanego działania, będzie to kosztowny proces ale koniczny,innej drogi nie ma. Sam program 500 + problemu nie rozwiązał ( co widać na danych statystycznych ), wydaje się że drogę wskazały Węgry pod rządami Orbana. Oprócz tego ( powielenie rozwiązań węgierskich ),starać się poprzez zachęty skłonić młodą emigrację polską ( za chlebem )do powrotu do kraju. Następnie utrudnić wyjazd z Polski wysokiej klasy specjalistom po studiach bezpłatnych ( vide lekarze po specjalizacji ) za granicę.
3 miesiące temu / Druh Ryszard
 
Kilkadziesiąt lat temu Turcja miała tyle samo ludności co Polska. Teraz Turków jest 82 miliony. 50 milionów Polaków to minimum. Postęp techniczny powinien spowodować boom demograficzny, nadmiar czasu a nie brak czasu. Kiedyś z jednego ziarna rodziło się 3 ziarna a dzisiaj 30. Jedna baryłka ropy(energia w niej zawarta) zastępuje pracę 2 mężczyzn przez rok.Maszyny, komputery - powinien być nadmiar czasu, 3 godziny pracy i do domu (jeśli ludzie poprzestawaliby na biblijnym "jeśli macie co jeść i czym się odziać to na tym poprzestawajcie"). Ale dla Polski masoneria zaplanowała docelowo 15 milionów obywateli i realizują ten program poprzez obsadzanie sejmu bezbożnikami. Mamy biurokrację, chore prawo i ucisk podatkowy. To wpływa na demografię jak już wcześniej pisałem.
3 miesiące temu / Leaf427
 
Przed wojną żona i teściowa też pracowały, tylko że w domu, szyły,(szycie ubranek dzieciom we własnym zakresie,a co najmniej ich przerabianie i reperowanie było wtedy oczywistością) prasowały, pieliły grządki (przydomowe ogródki były powszechne nie tylko na wsi, ale w małych miastach, gotowały itd. Pracowały tyle samo, co mąż robotnik, a nieraz nawet więcej. Po uwzględnieniu rzeczywistej wartości tej pracy, zarobki przynoszone przez męża nie były wcale takie oszałamiające. wielu rzeczy po prostu nie trzeba było kupować. Były albo wyprodukowane w domu, albo nabyte drogą sąsiedzkiej wymiany.
3 miesiące temu / stasiu
 
errata: 50 mln. :)
3 miesiące temu / margeritta
 
@Leaf427: Ale mamy XXI wiek, chyba zauważyłeś. Technika idzie naprzód, od czasów przedwojennych maszyny w znacznym stopniu zastąpiły pracę ludzkich rąk. Zmienił się model życia, priorytety, a kobiety też pracują zawodowo. Dzieciom trzeba poświęcić czas, nie, że wychowają się same. Poza tym, choroby, które przed wojną dziesiątkowały młode pokolenie, leczy się teraz bez problemu. Musi nas być 50 tys.? :)))))))))
3 miesiące temu / margeritta
 
@margeritta Jeszcze przed wojną przeciętny robotnik ze swej pensji utrzymywał żonę , teściową i piątkę dzieci. Teraz nie utrzyma.
3 miesiące temu / Leaf427
 
@do margeritta: A czy wszystki "nie-lewaczki" zdecydują się na piątkę dzieci? Bo na razie nic nie wpływa na zwiększenie liczby Polaków :)))))))
3 miesiące temu / margeritta
 
No tak bardzo to nie, bo że Polaków ubywa jest dla Polaków prawdziwym problemem, a że jakieś "po-lewaczki" przerzuciły swe macierzyńskie uczucia na zwierzęta, to nie wpływa na ilość POLAKÓW :)))))))
3 miesiące temu / do margeritta
 
"Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: ?Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną;[...]" - Ksiega Rodzaju 1:28 - Pierwsze przykazanie jakie czlowiek dostal od Boga.
3 miesiące temu / Grzegorz
 
No tak bardzo to nie, bo to że Polaków ubywa jest dla Polaków prawdziwym problemem, a to że lewaczki przerzuciły swe macierzyńskie uczucia na zwierzęta nie wpływa na ilość POLAKÓW :)))))))
3 miesiące temu / do margeritta
 
@Leaf427 dokładnie, nawet jakiś czas temu na tym portalu pojawił się artykuł przypominający, że wg tradycyjnej nauki Kościoła dziewictwo i bezżenność jest stanem obiektywnie doskonalszym, niż małżeństwo.
3 miesiące temu / rndm1234
 
@do margeritta: Ojej, chyba nie tak bardzo jak tych, których boli, że Polaków ubywa :)))))))
3 miesiące temu / margeritta
 
Nigdy nie zrobiłbym moim dzieciom takiego świństwa, żeby je spłodzić i kazać być potomkami mojej rodziny, jestem ostatni, umrę bezdzietnie i wreszcie się to wszytko skończy. Wiem, że to taka wyrafinowana forma eugeniki w białych rękawiczkach, ale to najlepsze, co mogę zrobić dla narodu.
3 miesiące temu / stasiu
 
Ojej, prawda w oczka zakuła? :)))))))
3 miesiące temu / do margeritta
 
@Izydor Oracz Pan sobie poczyta NT - Listy Pawłowe - szczególnie te fragmenty, w których zaleca bezżenność
3 miesiące temu / Leaf427
 
@ pokręć. Przypominam, że to portal Polonia Christiana, a nie gazeta wyborcza. Tu głosi się poglądy konserwatywne, choć byłby najbardziej radykalne. Nie ma pozwolenia na uciekanie w egoizm. Bezdzietny - dezerterem z frontu walki o chrześcijańską Europę!
3 miesiące temu / Izydor Oracz
 
@ ALL problemem nie jest liczba jako taka, ani nawet struktura wiekowa per se, zawsze się można dostosować, ale to wszystko w odniesieniu do faktu,że żyjemy w świecie gdzie mamy system emerytalny oparty na rzekomwej "umowie pokoleniowej", czyli młodzi utrzymują starszych, zatem jeśli będzie mniej młodych w stosunku do starszych, to system się zawala, co też się dzieje od już wielu lat i kwestią nie jest czy ale kiedy ostatecznie to zbankrutuje. Póki jest dopływ młodej krwi imigranckiej (tej chętnej do pracy, bo i tacy się u nas zjawiają), system ma szansę przetrwać. Ale jednak ten system sam w sobie zawiera zarzewie katastrofy, bo jeśli moja przyszłość nie zależy już bezpośrednio od liczby ani wychowania moich dzieci, od oszczędności i pracowitości to po co je mam mieć? Inni na mnie zapracują, choć jeśli wielu tak pomyśli, a pomyślało, to mamy co mamy. Także spokojnie, przeżyjemy, ale od nas będzie zależeć czy jak Indianie w rezerwacie...
3 miesiące temu / jj
 
@do terenia: A Tobie co do tego?
3 miesiące temu / margeritta
 
Niektórym z was do spełnienia "uczuć macierzyńskich" wystarczy piesek lub kotek.
3 miesiące temu / do terenia
 
Nasze istnienie jest zagrozone??... to bzdury! przyklad Grecji...nigdy niebylo ich wiecej jak 10 Milionow i jakos nie wymarli??
3 miesiące temu / Bobi
 
@krisbac-----tyle tylko,że "to se ne wrati"można oczywiście zaklinac rzeczywistośc,ale do spełnienia uczuc macierzyńskich spokojnie wystarczy jedno,góra dwoje dzieci!!!!!,,na nadwyżkę raczej mało kogo namówisz!!!!religia to dziś raczej prywatna sprawa,można oczywiście,teoretycznie zakazac antykoncepcji,tylko,że to nie zwiększy dzietności,,,,,,relacja z Bogiem to prywatna sprawa każdego człowieka i myślę,że kościół będzie miał coraz mniejsze znaczenie w społeczeństwie!!!!!!!!!!!!
3 miesiące temu / terenia
 
@krisbec a dlaczego ty populisto oskarżasz mnie o chęć mordowania? A może ludzie chcą mieć mniej dzieci? Dlaczego nie mogą mieć mniej dzieci?
3 miesiące temu / puchacz
 
@puchacz- od kogo chciałbyś zacząć ten spadek? Mordować w bestialski sposób jeszcze więcej nienarodzonych dzieci? Pismo Święte mówi- ?Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną? (Rdz 1,28). Tylko te słowa mogą zapewnić ci Zbawienie wieczne, a nie brednie depopulatorów.
3 miesiące temu / krisbac
 
I co z tego, że Polska wymiera? Dlaczego Polska musi mieć 50 milionów mieszkańców, a nie może mieć 30 milionów mieszkańców? Dlaczego ludność ma ciągle rosnąć, a nie może spadać?
3 miesiące temu / puchacz
 
@Ewka: Taka nasza rola jako Chrześcijan, aby swoją postawą dawać przykład, a czasem opór złym tendencjom i działaniom na świecie. Jak się poddamy to przyszłości lepszej z pewnością nie zobaczymy. Odwagi, jak Bóg z nami, to kto przeciwko nam?!
3 miesiące temu / John
 
Ludzie pracują, nie mają czasu chodzić po lekarzach, latami czekać na specjalistę. No i umierają.
3 miesiące temu / Syk
 
@JimmyFinger: i cofnąć czas o 40 lat :)))))))
3 miesiące temu / margeritta
 
Wystarczy raz w tygodniu wyłączyć prąd i dzieci zaczną się rodzić.
3 miesiące temu / JimmyFinger
 
Zatem KATASTROFA już jest!
3 miesiące temu / Rys
 
Nie ma dzieci i nie będzie bo: Ludzie dziś to SAMOLUBY i nie chcą mieć dzieci, KLER ma dziś naukę o celach małżeństwa głęboko w poważaniu. Wiara w Boga to jako taki naskórek a nie rzeczywiste przeżywanie Ewangelii. System emerytalny, podatkowy, powszechna demoralizacja masońska tylko pogłębiają ten proces. Dopóki Bóg nie oczyści tego syfu, nie ma o czym gadać. Zepsucie w sercach jest tak głębokie, że próba tłumaczenia czegokolwiek, kończy się na tym, że tłumaczącego uważa się za głupka. Artykuł słaby, bez analizy rzeczywistości, bez prawdziwych wniosków. Ot tak aby coś napisać.
3 miesiące temu / Piotr Zajkowski
 
a ja się bym bała już dziś mieć dzieci, nam dorosłym tak już trudno się żyje, naokoło zagrożenie wojną, islamem. my jeszcze mieliśmy więcej szczęścia, patologie były nazywane patologiami, a dziś już od przedszkoli wciska się dzieciom "kit" go główek. Już rodząc dziecko i np. nie chcąc go zaszczepić stacza się wojnę z całym światem. a to dopiero początek.
3 miesiące temu / Ewka
 
Niewolnicy się nie rozmnażają. Ogłupieni niewolnicy nie przestaną być niewolnikami. Wystarczy popatrzeć na wyniki wyborów parlamentarnych - jesteśmy ogłupionymi niewolnikami. Powody zapaści demograficznej: bezbożne prawo, bezbożne życie obywateli. Rozwody na poziomie 25% we wsi i 40% w miastach, sam fakt istnienia w prawie rozwodu, ucisk podatkowy, odbieranie dzieci z byle powodu, przymus edukacyjny, przymus szczepień, milczenie biskupów na ww przymusy i ucisk -i sojusz tronu z ołtarzem. Scenariusze: 1 Wszystko będzie się powoli mieliło 2 Nawrócimy się i powoli się zacznie poprawiać 3 Przyjdzie krach, kara z Niebios i : - patrz pkt. 2 lub znikniemy z historii jak Etruskowie, po których nikt nie płacze. Kara przyjdzie bo zbytnio obraziliśmy Pana Boga - za samą aborcję już się należy kolejna wojna albo zaraza.
3 miesiące temu / Leaf427
 
przyczyn jest wiele, poprawa standardu życia, pogoń za pieniądzem, antykoncepcja, niepotrzebne w większości studiowanie, Głównie to wygodnictwo mam znajomych mają pieniądze puste pokoje w nowym fajnym domu, Kobieta niepracująca dwóch synów a jednak nie potrafią się zdecydować ,żeby córeczkę próbować zrobić:) My chrześcijanie powinniśmy dać dobry przykład wokół również i w tej dziedzinie życia i sami zdecydować się na kolejne dziecko.
3 miesiące temu / maciek
 
@stasiu: Panie Stasiu, ja się nie boję :-) wierzę w Boga. Odpowiem Panu cytatem (jestem pewien, że Pan wie, kogo cytuję): "Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi. Ale niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale i kosztownym"... może Pan wstawić co Pan chce zamiast "niepodległość"... Wyjazd to rachunek ekonomiczny, desperacja i ogromny ból serca, ale cóż - z wiatrakami raczej się walczyć nie da... To temat na dłuuugą rozmowę przy piwie :-) Nie z wszystkimi poglądami pana którego cytowałem się zgadzam - był socjalistą, a "socjalizm z ludzką twarzą" nie istnieje - ale cenię i szanuję jego patriotyzm.
3 miesiące temu / Jan
 
Z przytoczonych danych wynika, że program 500+ chyba nie jest skuteczny.
3 miesiące temu / Kaziu
 
@Pokręć: Pełna zgoda. Dodal do tego, jak jest na Zachodzie: trosz się, staraj, płać, i rób to wszystko ze świadomością, że dzieci są zakładnikami Państwa, które jak Wielki Brat patrzy i byle powód jest dobry, by odebrać dziecko. Rodzice są zaś zakładnikami dzieci, którym w szkołach tłucze się do głowy, że gdyby nie daj Bóg któreś dostało klapsa, to ma zaraz donieść. I tak dziecko zamiast radości przynosi rodzicom wydatki i stres. Rodzina to wszak organizacja przestępcza. Tylko urodź i zaraz stajesz się centrum zainteresowania lokalnych władz. A dotąd żyło się tak spokojnie!
3 miesiące temu / kid
 
CZĘSTO CZYTAM ARTYKUŁY NA TEJ STRONIE I KOMENTARZE . CÓŻ NARZEKANIE , NARZEKANIE I NARZEKANIE NA WSZYSTKO A GDZIE WIARA W BOGA , PAN JEZUS MÓWIŁ ŻE TAK BĘDZIE MATKA BOŻA TO SAMO ( KS.GOBI I WIELE INNYCH OBJAWIEŃ ) CHWYTAĆ ZA RÓŻAŃCE RATOWAĆ SIEBIE RODZINĘ I TAKŻE TYCH CO ZBŁĄDZILI . TAK NA MARGINESIE CIEKAWE ILU Z WAS CO TU KOMENTUJECIE NA TEMAT DEMOGRAFI PRZYCHODZI Z DZIEĆMI DO KOŚCIOŁA , WYCHOWUJE JE W WIERZE , WIELE KOMENTUJĄCYCH A TAKŻE AUTORÓW NA PEWNO NIE MIAŁO BIBLII W RĘKU NIE MÓWIĄC O RÓŻAŃCU.NARZEKAĆ KAŻDY POTRAFI A POLAK W SZCZEGÓLNOŚCI .
3 miesiące temu / zentigo
 
Jeszcze raz spróbuję, chociaż po tylu wcześniejszych próbach po podobnych artykułach, brak mi wiary w sens pisania ciągle tego samego... Aby dzieci się rodziły, trzeba by rodzice tego CHCIELI !!! Aby był to cel ich małżeństwa, podjęty świadomie, obopólnie, najlepiej jeszcze przed ślubem. To się nazywa PROCREATIO !!! - główny cel małżeństwa. Niestety, jeżeli się tego nie naucza, to skąd małżonkowie mają to wiedzieć ??? A jeżeli nie wiedzą, to jakim cudem mają żyć według głównego celu małżeństwa ??? I żadna nawet najmądrzejsza polityka prorodzinna nic tu nie pomoże, drogi Autorze. Nie ma w tej chwili ważniejszego tematu, szanowna redakcjo, jak wszystko to co dotyczy powrotu do prawdziwego nauczania o celach małżeństwa !!!
3 miesiące temu / Ywinel
 
przykre mając piątkę dzieci i mając 10 ha spotykaliśmy się cały czas z szykanami ze strony państwa, bo to KRUS i się nic nie należy. Nasza rodzina była wychowana w kulcie Prymasa Tysiąclecia, który ostrzegał, że prawdziwa zaraza nadejdzie z zachodu.
3 miesiące temu / jurek
 
A antykoncepcja? O tym też należy wspomnieć przy omawianiu problemów demograficznych. U nas jak i na niemal całym świecie szerzy się mentalność antykoncepcyjna sprzeczna z nauką Kościoła. Czy w prawdziwie katolickim kraju do codziennego języka należałyby takie terminy jak "dziecko zaplanowane", "wpadka" itd.? Czy sprzedawano by masowo i nachalnie w różnych żabkach i innych sieciach prezerwatywy? A antykoncepcja to w końcu również radykalne odrzucenie życia i dzieło szatańskiej rewolucji seksualnej.
3 miesiące temu / krisbac
 
Który rząd żyjących 3. byłych prezydentów dbał o poczucie bezpieczeństwa Polaków ? Co powiedziała Senyszyn....biedne kraje obniżają liczbę ludności... Kto "reztrukturyzyjąc" Polskę i Polaków doprowadził,że dziś wielu ma niskie emerytury, bo miało przerwy w zatrudnieniu, młodzi pozbawienie pracy z powodu wyprzedaży przedsiębiorstw opuścili Polskę by w ich miejsce przyjechali Ukraińcy i in. a w ich kto inny? Kto wpuścił do Polski obce hipermarkety by wyparły małe polskie firmy,. Czy jest tyle polskich w Niemczech, Francji i in. by pracowały na dobro Palaków?
3 miesiące temu / Leopold
 
Każde kolejne pokolenie jest coraz bardziej wygodne i woli psa lub kota niż odpowiedzialność za dzieci. Poniekąd sami powinniśmy się trochę uderzyć w piersi - może za wiele nadskakiwaliśmy własnym dzieciom i wyręczaliśmy ich w wielu sprawach ?
3 miesiące temu / qaz
 
Cóż,ludzie sa teraz wygodni. Chcą się bawić,korzystać z życia,rozwijać zawodowo. Dzieci raczej w tym nie pomagają. Pieniadze to taka trochę wymówka,żeby dzieci nie mieć. Najzamożniejsi mają zwykle jedno lub dwójkę. Ja też mam tylko dwójkę,ale wychowanie wydaje mi się ogromnym wysiłkiem ,kosztującym wiele wyrzeczeń. A wielu ludzi chce wygodnego życia,bez wyrzeczeń.
3 miesiące temu / Mama
 
Stasiu jestem po tylu restrukturyzacjach w Polsce od lat 90-tych, że twoje wyłuszczenia o parobkach słabo do mnie trafiają. Moja branża konkretnie stoczniowa była kopana przez ponad dwie dekady i wciąż zamiast funkcjonować leży i kwiczy. Kolejne ekipy nas restrukturyzowały wypychając do produkcji w obcych stoczniach. U nas mieli jedynie propozycję pracy na tzw. dzieło, czy działalność gospodarczą. Niewypłacanie wynagrodzeń było w latach 90-2000 częstą praktyką i kto w tamtym czasie pracował ten wie. Dlatego gdy tylko pojawiły się furtki zaczęliśmy masowo wyjeżdżać, a zarobione środki pompowaliśmy w Polską gospodarkę utrzymując tu nasze rodziny. W tym czasie min. dzięki wpływom do budżetu z tytułu podatku VAT wpłynęły miliardy złotych z których korzystało wielu Polaków, może nawet i ty. Więc z łaski swojej daruj sobie takie kawałki, bo wbrew propozycją rządowym nie robiliśmy kursów na fryzjerów, masażystów i piorun wie czego jeszcze co było przejadaniem środków.
3 miesiące temu / Też parobek:)
 
Należy poszukać przyczyn tak dużej umieralności Polaków. Fatalne jedzenie, zwierzęta hodowlane karmione paszą z GMO, geoinżynieria na Polskim niebie- wdychamy nanocząsteczki metali ciężkich i inne tego typu rzeczy tworzone dla zysku i inżynierii społecznej powodują, że prawie w każdej Polskiej rodzinie jest ktoś kto choruje lub umarł na nowotwór. Jeszcze kilkanaście lat temu tak nie było..... To iście szatański plan. A rządzący udają, że nic nie widzą, nic nie słyszą. Minister Szyszko jak był w opozycji sam dopytywał o geoinżynierię - rozpylanie metali ciężkich nad naszymi głowami, jak został ministrem środowiska to na zadane pytania wił się jak piskorz, uciekał z odpowiedzią. Tylko Pan Bóg i Różaniec nam może pomóc. Świat jest zepsuty do szpiku.... Na stronie w obronie wiary i tradycji rozpocznie się Nowenna Pompejańska w intencji Polski, jest też organizowana Sztafeta Różańcowa - to nasza jedyna nadzieja. Boże błogosław Polsce !
3 miesiące temu / ann
 
Panie Janie, niech się pana zastanowi nad wynikami wszelkich wyborów, nad skalą poparcia dla UE, nad tym czy są milionowe protesty przeciwko wysokości podatków, czy ludzie odmawiają masowo dopłat, subwencji i obniżenia socjalu domagając się w zmain wolności gospodarczej. nie, nie walczą przecież MOŻNA WYJECHAĆ. Do dziś dnia prześladuje mnie pamięć strachu w oczach mojej babci: popracować osiem godzin i wracać zaraz do domu, Nie zapisywać się, nie należeć, nie podpisywać, w nic się nie angażować, BO MOŻNA SOBIE NAROBIĆ KŁOPOTÓW.
3 miesiące temu / stasiu
 
Na nic innego widać nie zasługujemy tylko na wymarcie. Polacy odeszli od Boga. Zaprzestali modlitw dziękczynnych i błagalnych, przestali wierzyć w rzeczywistą Obecność Najwyższego w Hostii Świętej, zrobili się pazerni, choć Pan Jezus wyraźnie wskazał, że bogactwo nie przybliży Nieba i dając przykład żył ubogo. Dopóki nie ruszymy Jego drogą będzie coraz gorzej i żadne pomysły tego nie zmienią...
3 miesiące temu / karol
 
@Izydor Oracz: Ty tak na poważnie? Jak chcesz wyegzekwować zakaz onanizowania się? Chyba trzeba by wszystkim poobcinać albo jakieś pasy cnoty pozakładać i zaplombować. Takie mamy czasy. Postęp technologiczny zabije w końcu cywilizację. Każdą. Sama się zabije jeśli rozrywki, jakich on dostarcza będą bardziej atrakcyjne od seksu.
3 miesiące temu / Pokręć
 
Ble, ble, ble. Podali szacunkowy ubytek ludności przez dekady ale nie podali średniej wieku. Teraz już jest 37lat.
3 miesiące temu / pawlik3886
 
Poza tym 200 lat temu na ten przykład dzieci były znacznie mniejszym obciążeniem dla rodziców niż dziś. One właściwie po odstawieniu od piersi wychowywały się same, choroby wtedy albo zabijały, albo się je przeżywało (na lekarza i tak nikogo stać nie było), dziecko potrzebowało tylko zgrzebnej koszuli i mogło na bosaka biegać po obejściu. 6-cio - 7-mioletnie dzieci już potrafiły w domu pracować, moja babcia zamiast chodzić do szkoły - piekła chleb. Dziś dziecko wymaga od rodziców znacznie więcej uwagi, wysiłku, pracy i pieniędzy. Musi iść do szkoły, musi mieć ubranie, musi mieć mnóstwo innych rzeczy, które tanie nie są, jak zachoruje, to je trzeba leczyć, choćby miało to w spiralę zadłużenia wpędzić... Kiedyś nawet nie było nawet na co pieniędzy wydawać - pewnych chorób i tak za żadne pieniądze nikt nie był w stanie wyleczyć. 200 lat temu dziecko netto zapewniało dodatkową parę rąk do pracy i się opłacało, dziś dziecko - to luksusowa fanaberia.
3 miesiące temu / Pokręć
 
Staram się zrozumieć ludzi którzy emigrują. Ale z drugiej strony kto ma zmienić obecny paskudny stan rzeczy jeżeli ci wszyscy utalentowani Polacy migrują za chlebem na Zachód?
3 miesiące temu / koteq
 
Żadna polityka prorodzinna nie pomoże. Nie tak bardzo dawno temu zaobserwowano, że kiedy w USA gdzieś był "blackout", to 9 miesięcy potem tam rodziło się więcej dzieci. Co to znaczy? Zniknęła rozrywka (bez prądu to nawet czytanie książki jest mało komfortowe), więc ludzie się nudzili... Dziś mamy takie możliwości w dziedzinie rozrywki i takie sposoby na to, żeby robiąc dzieci nie zrobić ich, że dzietność po prostu mocno spadła. Nie czarujmy się, większość dzieci wśród społeczeństwa to "wypadki przy pracy". Kto przy zdrowych zmysłach chciałby najpiękniejsze lata swojego życia spędzić wśród pieluch, nocnego wstawania i naprawdę ultra-ciężkiej harówki? Zdecydowana mniejszość. Reszta to, co tu dużo mówić, wygodniccy. Popatrzmy na Afrykę, gdzie ludzie żyją za mniej niż dolara dziennie. Tam, mimo biedy z nędzą - dzieci jest mnóstwo. Bo zamiast iść do kina oni to po prostu seksią na potęgę. Na tyle ich stać po prostu. A na gumki ich nie stać...
3 miesiące temu / Pokręć
 
"500 minus " nie pomogło? trzeba pozwolić zarabiać ludziom godziwe pieniądza a nie rozdawać nieswoje
3 miesiące temu / PODAJNCK
 
do stasia..nie kazdy może pozwolić sobie na luksus życia w Polsce, niestety bezpiecznie mogą się tylko czuc absolwenci politologii i historii z partyjnymi plecami, zatrudniani na wysokich stołkach. Normalni, zwykli bardzo często solidnie wykształceni ludzie muszą wyjeżdżać żeby w ogóle przeżyć.
3 miesiące temu / pytanko
 
@stasiu: coś tak obraźliwego można napisać tylko złośliwie lub z ignorancji. Te miliony ludzi, które wyjechały zostały do tego zmuszone. Głód ich do tego zmusił. I zupełny brak perspektyw na godne życie. I nie chodzi tu bynajmniej o tylko o pieniądze ale przede wszystkim o poniżające traktowanie własnych obywateli przez państwo, o zwykły wyzysk, kompletny brak stabilności prawa, o "równych" i "równiejszych"... lista grzechów jest długa. I wcale, wbrew zachłystującej się "dobrą zmianą" prorządowej prasie wiele się nie zmieniło. Osoby przy korycie się zmieniły. Trudno, żeby człowiek, który jest głodny i bez perspektyw myślał o imponderabiliach. Kolejny "u steru" chce w Polsce robić "drugą Irlandię/Japonię... A wystarczy poluzować przepisy i obniżyć podatki. I dać pewność, że za 5 lat nie przyjdzie urzędnik żeby mi zabrać coś na co ciężko pracowałem, ale właśnie zmieniono przepisy bo nie było na premię dla urzędnika.
3 miesiące temu / Jan
 
Historia zna wiele cywilizacji wysoko rozwiniętych na tamte czasy które wymarły z jakiś powodów.Taka cywilizacja Majów,jak oni wznosili swoje budowle które zachwycają teraz nas i przez nas często nie były by możliwe do zbudowania, nas jeszcze nie było.Zmiany były,są i będą.W pewnym stopniu to jest postęp,a nasz naród choć pod wieloma aspektami szlachetny nie jest wyjątkiem.Prędzej czy później każdy naród przekształci się w inny.Zostanie po nas ślad w historii i oby to był ślad pozytywny.
3 miesiące temu / XYZ
 
Ciekawe, jak do tego doszło po "odzyskaniu wolności" w roku 1989?
3 miesiące temu / Rys
 
biologia biologią, ale przecież miliony ludności polskojęzycznej wcale nie chce być Polakami i nie ma ambicji innej niż być parobkiem u obcego, który z definicji musi być mądrzejszy i będzie "dobrze rządził".
3 miesiące temu / stasiu
 
I tak wszyscy umrzemy
3 miesiące temu / MemeCrussader
 
a na niemieckich portalach nieustanne zachęty do wyjazdów za granicę do pracy z jednoczesnym przekonywaniem ile mln obcokrajowców potrzebujemy do pracy
3 miesiące temu / darek
 
Dziwne, ze Polki po przyjeździe do Wielkiej Brytanii "na wejściu" decydują sie na co najmniej dwójkę dzieci. Ale tam jedna osoba pracująca 8 godzin jest w stanie utrzymać rodzinę i spłacać kredyt na mieszkanie. Żyjąc skromnie, ale jest to możliwe. Tak jak mój kolega z pracy. Tyle że tam od minimalnej pensji nie płaci się praktycznie podatku. A biznes można otworzyć w garażu. W Polsce z bandą złodziei siedzącą w kieszeni u człowieka który zaledwie pomyślał, że chciałby cokolwiek robić i żądającą haraczu na te wszystkie ZUS-y, sanepidy, kontrole, kary finansowe i milion innych opłat przeznaczonych na pensje dla pasożytów z nomenklatury trzeba być człowiekiem wielkiej odwagi, żeby decydować sie na dziecko. Chłop pańszczyźniany pod austriackim zaborem miał kilkukrotnie mniejsze obciążenia i więcej czasu dla siebie i rodziny niż współczesny polski niewolnik. Niech państwo przestanie ludzi okradać, a pozwoli im żyć, pracować i się bogacić, to i dzieci będą się rodzić.
3 miesiące temu / Jan
 
Bzdura, za 30 lat bedzie nas o co najmniej 5 milionow wiecej. Popatrzmy sie na Hiszpanie, 30 lat temu kraj oficjalnie zamieszkiwalo 39 milionow, a obecnie statystyki mowia o pond 44-ch milionach.
3 miesiące temu / Bartek
 
@Izydor Oracz Pan wybaczy,ale to kompletne bzdury. "Nie może być tolerancji na bezdzietność"; co to za określenie? To są prywatne decyzje ludzi,czy chcą mieć dzieci,czy nie. Nikt nie może o tym decydować. Nie można ( i nie da się) tego prawnie usankcjonować. Dalej, czy krytyka homoseksualistów spowoduje,że będą oni zakładać rodziny? To,czy gej będzie w zwiazku partnerskim,czy sam, i tak nie wpłynie na wynik, ponieważ i tak nie spłodzi dziecka w pojedynkę. Efekt będzie dokładnie taki sam. Pragnę zauważyć,że masturbacja dotyczy tylko ludzi,którzy są w okresie dojrzewania płciowego, potem im to przechodzi, a ci,którzy to dalej praktykują,są promilem społeczeństwa, nic to nie zmieni. Nie można narzucić innym swoich religijnych zasad, jest to sprzeczne chociażby z Konstytucją,a właśnie to Pan proponuje, narzucenie całemu społeczeństwu zasad swojej religii. Na to nie może być zgody.
3 miesiące temu / ollek
 
Nie może być w polsce tolerancji dla bezdzietności. Legalność homoseksualizmu nie oznacza, że taka postawa powinna być popierana. Przeciwnie - powinna być krytykowana nie tylko jako dewiacja seksualna, ale także jako postawa antynarodowa. Romiskwityzm, zwany w prawie kanonicznym cudzołóstwem, takę powinien być napiętnowany. Ogromnym zagrożeniem - nie dostrzeganym przez rządzących jest onaniznm. Powinna szybko powstać kampania walki z masturbacją, będącą plagą XXI wieku. Polskę musi czekać zaostrzenie norm obyczajowych, bo inaczej wymrzemy.
3 miesiące temu / Izydor Oracz
 
skąd zdziwienie,skoro wg prawa rodzina/małżeństwo to organizacja przestępcza,w której popełnia się przestępstwa przemocy wszelkiego rodzaju,i w której życie państwo może dobrowolnie i wszechwładnie ingerować,doprowadzając do jej rozbijania poprzez dramatyczne dla rodziny skutki,np.poprzez wyroki karne. Ne uda się zahamować depopulacji.
3 miesiące temu / marek
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.