DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

XXIX Niedziela zwykła
Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 

Pobudka dla Polski – najwyższy czas na porządną politykę demograficzną!

Pobudka dla Polski – najwyższy czas na porządną politykę demograficzną!
Zdjęcie ilustracyjne źródło: pixabay.com

Przed Polską Anno Domini 2019 stoi wiele wyzwań. Rozwój gospodarczy, dostosowanie się do rewolucji technologicznej, budowa potencjału obronnego, rozliczenie z pozostałości komunizmu. Wszystko to jest ważne, jednak jedna sprawa jest najważniejsza. Demografia.

 

Rok 2119. Rzut oka na mapę Polski pokazuje liczne dziury. Warszawa, Wrocław, Gdańsk i inne metropolie stały się małymi miasteczkami. Kluczową rolę odgrywają w nich domy starców. Medycyna pozwala przedłużyć życie do 120 lat, jednak ludźmi tymi nie ma kto się zająć. W miastach straszą ruiny a wśród nich grasują społeczni degeneraci.

 

90 procent wsi już nie istnieje, a niegdysiejsze domy są porośnięte chwastami. Do tego wszystkiego dochodzi bieda – ulice przemierzają tabuny wynędzniałych starszych ludzi. Kto ma ich utrzymywać, skoro ludzi młodych prawie nie ma, skoro nie ma prawie żadnych ludzi w średnim wieku. Krótko mówiąc – Polska to jeden wielki dom starców.

 

Teraz obrazek drugi – rzeczywistość alternatywna. Ulice polskich miast przemierza wielobarwny tłum – hindusi, muzułmanie, wyznawcy szintoizmu. Na pozór wszystko wygląda doskonale. Jednak to tylko pozory. W niektórych miejscach obowiązuje prawo szariatu. Policja tam nie dociera. Zamiast integracji mamy getta.

 

Jedna i druga wizja może stać się faktem za 100 lat, jeśli nie dojdzie do radykalnych zmian w polityce demograficznej. Ich wdrożenie proponuje Przemysław Załuska w nowej książce „21 milionów: Dwie drogi dla Polski”. 

 

Walka o przetrwanie

 „Obiektywnym interesem każdego społeczeństwa i narodu, dobrem niezbędnie koniecznym jest samo przetrwanie. Wydanie na świat dostatecznej liczby dzieci przez obywateli jest dla społeczeństwa jak przetrwanie fizyczne dla jednostki. Jest czymś najbardziej fundamentalnym, podstawowym i niezastąpionym” – zauważa Przemysław Załuska w książce „21 milionów dwie drogi dla Polski”.

 

Czy polscy politycy biorą to pod uwagę? Czy zdają sobie sprawę, że za 100 lat może pozostać jedynie 21 milionów Polaków? To nie są jakieś „oszołomskie” szacunki, czarne wizje czy teorie spiskowe. Chodzi bowiem o prognozę ONZ. W dodatku zakładającą wzrost dzietności na poziomie wyższym niż ten z ostatnich lat.

 

Czy jednak polityka prorodzinna nie jest zbyt droga. Na przykład 500+ czy becikowe? Czyż nie są to rzeczy dla budżetu trudne do zniesienia? Becikowe stanowi 0,05 procent dla krajowego budżetu (stanowiącego z kolei 40 proc. PKB). To odpowiednik  1,50 w przypadku osoby posiadającej 3000 złotych – zauważa autor. Z kolei 500 + pochłania 24 miliardy złotych rocznie – a więc „jedynie” 3 procent wydatków sektora publicznego. To tyle, co 90 złotych dla posiadacza 3000 PLN. Jeśli zaś porównamy te wydatki nie z budżetem, lecz z całym krajowym PKB to na przykład program „Rodzina 500+” obejmie 1,2 procent PKB.

 

Wydatki na 500+ przez 18 lat na jedno dziecko łatwo policzyć. Wynoszą one 108 tysięcy złotych (nie licząc obsługi administracyjnej) przez cały okres. Dla porównania przeciętny Polak w ciągu całego życia odprowadzi do budżetu kwotę 1 517 000 złotych (uwzględniając podatki dochodowe, VAT, akcyzę, składki ZUS itp.) Jeśli zatem potraktować 500+ jako inwestycję, to zwróci się ona 14 razy. Jeśli zaś weźmiemy pod uwagę zwiększoną produktywność Polaków w kolejnych dekadach, to zwrot okaże się jeszcze wyższy. 

 

Nie są to w skali kraju kwoty niemożliwe do udźwignięcia – przekonuje Przemysław Załuska. Co więcej, autor postuluje poszerzenie tych rozwiązań. Proponuje zatem zwiększenie wydatków na 500+ o około 18,5 miliarda złotych. To 2,3 proc. wydatków publicznych, 1 proc. PKB – i odpowiednik 70 zł dla osoby dysponującej kwotą 3000 zł. Wyliczenia autora są interesujące, gdyż wprowadzenie 500+ na pierwsze dziecko, przepis, który prawdopodobnie wkrótce wejdzie w życie jeszcze w tym roku, oznacza podobne (nieco większe) koszty. Przemysław Załuska nie postulował jednak wprowadzenia świadczenia na 1 dziecko. Jego zdaniem wskazane byłyby inne korekty programu. Jakie? O tym już w książce.

 

Niemniej interesujące są inne postulaty autora. Jeden z nich może budzić szczególne kontrowersje – obniżenie emerytur. Autor powołuje się na dane GUS, zgodnie z którymi w 2016 roku emeryci posiadali wyższy dochód rozporządzany (do dyspozycji) na osobę niż pracownicy i rolnicy. Pod tym względem Polska jest wyjątkowym krajem w skali świata. W lepszej sytuacji byli jedynie przedsiębiorcy. Zauważa również, że emeryci nie są zazwyczaj obciążeni kredytami hipotecznymi i dysponują własnymi mieszkaniami. Nie mają też zazwyczaj dzieci na utrzymaniu. Obniżmy im zatem emerytury. Czy jednak tego typu postulaty mają polityczne szanse powodzenia? Jest to co najmniej wątpliwe.

 

Sprawa migracji

Może jednak istnieje sposób na poradzenie sobie z problemem kryzysu demograficznego bez inwestowania pieniędzy we wzrost dzietności? Wszak polska gospodarka rozwija się, firmy potrzebują pracowników, otwiera się przestrzeń do przyjęcia przybyszów z obcych krajów.

 

Przyjąć tabuny imigrantów, by wypełnili luki na rynku pracy i zarobili na starych Polaków? Przemysław Załuska sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. To prawda, istnieją może przypadki państw wielokulturowych, a jednocześnie funkcjonujących wciąż całkiem nieźle. Jednak ich dni są policzone. Wszak państwa zmieniają się wskutek migracji przez lata, a nawet dziesięciolecia – obecnie mogą jeszcze funkcjonować całkiem dobrze, jednak znajdują się na drodze powoli prowadzącej do upadku.

 

Opisując sytuację państw dotkniętych kryzysem migracyjnym, nie należy brać pod uwagę jedynie stanu obecnego. Warto zwrócić uwagę na cały proces. Ten przebiega stopniowo, a napływ imigrantów zaczyna się od drobnej zmiany lokalnego krajobrazu. Następnie dochodzi do powstania gett, nasilenia izolacji, problemów społecznych. Jednak proces ten nie kończy się na sytuacji obecnej. Jakie będą skutki kontynuacji obecnych trendów demograficznych? Czy nie doprowadzą one do sytuacji, gdy rodowici obywatele stanowić będą mniejszość we własnym kraju? Autor „21 milionów…” zachęca do tego długofalowego myślenia.

 

No dobrze, ale czy imigranci nie są często ludźmi cierpiącymi? Czy nie należy im po prostu pomóc? „Pomagajmy mądrze, z zachowaniem porządku miłości, i roztropnie” – przekonuje Przemysław Załuska. „Przede wszystkim jesteśmy odpowiedzialni za nasz własny dom i za siebie nawzajem. Pomagajmy skutecznie, czyli w sytuacji, w której ludzie potrzebują pomocy, i kiedy nasze pieniądze będą spożytkowane w najlepszy sposób. Przyjmowanie imigrantów to najgorszy i najmniej efektywny sposób pomagania” – podkreśla autor.

 

Nie tylko polityka społeczna

Z konkretnymi rozwiązaniami i postulatami Przemysława Załuski – chodzi tu na przykład o poglądy na relacje polsko-ukraińskie czy postulaty polityki społecznej zgadzać się nie trzeba. Z pewnością jego zasługą jest jednak zwrócenie uwagi na sprawy kluczowe dla przyszłości, ba, samego przetrwania Polski.

 

Czy jednak nasi politycy wyciągną niezbędną lekcję? Trudno powiedzieć. Z jednej bowiem strony 500+ i plany poszerzania tego programu świadczą o dążeniu do inwestowania rządu w politykę prorodzinną. Z drugiej jednak strony wciąż są to rozwiązania niewystarczające czy w pewnym stopniu krótkowzroczne. Zwiększenie siły nabywczej rodzin z dziećmi to krok w dobrą stronę, jednak potrzebna jest także poprawa warunków mieszkaniowych. Konieczność wynajmowania mieszkania lub brania długoletniego kredytu to codzienność dla większości młodych rodzin. Do posiadania potomstwa zniechęca też kiepska służba zdrowia i niedostatecznie rozwinięta sieć instytucji edukacyjnych.

 

Niemniej istotna jest także kwestia kultury i religii. Wszak statystyki pokazują, że wzrost religijności idzie w parze ze wzrostem dzietności. Przemysław Załuska słusznie zauważa, że nie można od wszystkich wymagać heroizmu, że materialne zachęty są niezbędne. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie by szły one w parze ze stwarzaniem dogodnych warunków dla rozwoju duchowego.

 

Najwyższy czas skończyć też z antyrodzinnymi rozwiązaniami, takimi jak „konwencja stambulska”. Wszak obecne prawo wystarczająco chroni kobiety przed przemocą i należy położyć nacisk na jego egzekwowanie. Kolejny skandal to utrzymywanie legalnej aborcji. Jak państwo pragnące zwiększyć wzrost demograficzny może zezwalać na mordowanie własnych dzieci?

 

Do naprawy jest naprawdę wiele. To zadanie zarówno dla polityków, jak i zwykłych Polaków.

 

Źródło: Przemysław Załuska, 21 milionów. Dwie drogi dla Polski, Assertio, Warszawa 2019.

 

Marcin Jendrzejczak

 


DATA: 2019-05-23 08:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ta dwójkę dzieci urodziło mi się fajnie, czuję się szczęśliwa w macierzyństwie- nawet miałam chęć na trzecie ale mam obawy- życie drozeje, wymagań coraz więcej wobec dzieci, rodziców, pracowników.moze my jakoś do żyjemy ale w najbliższych latach potrzeba będzie coraz mniej kierowców,pracowbikow produkcji, kasjerów - generalnie masa ludzi straci pracę z powodi automatyzacji - ktoś się zastanawiał co wtedy będzie i co te dzieci w przyszłości będą mogły robić? A po drugie- jest olbrzymia presją na kobiety , które decydują się na kolejne dziecko i jeszcze nie daj Boże nie pracują - dla każdego to lenie, które powinny posłać dziecko roczne do żłobka i do pracy- nikogo nic nie interesuje, ja do 24 roku życia mam przerobione więcej godzin niż niejeden 30latek- od czasów nastolatki wykorzystywałam każda chwilę na pracę , w wakacje truskawki, w weekdny hostessa, kasjerka- zrobiłam studia- teraz 5 lay jestem mamą w domu i jestem leniem, gdybym miała trzecie to patologia
4 miesiące temu / Kobieta 29
 
A ja patrzę z pkt widzenia kobiety siedzącej obecnie w domu i zajmującej się 2 małych dzieci- nie widzę żeby było ludzi mało bo gdziekolwiek nie pójdę tam wszędzie kolejki, ruch na drodze niesamowity aż przejść przez drogę nie można, do logopedy zapisalam syna na półtora roku czekania w kolejce- do dentysty jak chcialan to trzeba prywatnie bo wszędzie czekać miesiącami - niski przyrost jet ogłoszony wedlug GUS-i ok, przyjmuje do wiadomości.jestem bardzo wdzięczna za 500+ , mimo że pobieram tylko na 1 dziecko to fajne jest to- że mogę więcej pieniędzy na dzieci rozdysponowac, a jest na co- w przedszkolu państwowym płaci się praktycznie u mnie za wszystko - w tym szkolnym roku zapisalam konkretnie było już 21 zbiórek, w większości grubszych
4 miesiące temu / Kobieta 29
 
Państwowe programy socjalne są szkodliwe, ponieważ sprawiają, że alkoholicy, narkomani, permanentne nieroby i życiowi nieudacznicy, nagle zaczynają gwałtownie się płodzić, traktując to jako łatwy zarobek. O pomyślności narodu nie decyduje ilość ludzi ale ich poziom intelektualny i moralny. Niedobory pracowników są dla kraju korzystne, ponieważ wymuszają na przedsiębiorcach inwestycje w automatyzację procesów przemysłowych. W wszystkich krajach z dużym przyrostem ludności stawka godzinowa robotnika jest nędzna a warunki pracy wskutek braku automatyzacji są bardzo ciężkie i szkodliwe dla zdrowia. Pełna zgoda, że przyjmowanie uchodźców jest złe ale hodowanie miejscowej patologii to także zły pomysł.
4 miesiące temu / Rafał
 
W XVII wieku Polaków było 17 mln i jakoś nikt nie bił wtedy na alarm, a Polska była potęgą.
4 miesiące temu / trooper
 
Do wszystkich zatroskanych - może warto modlić się za osoby bezdzietne i/lub samotne, które pragną mieć potomstwo.
4 miesiące temu / Oremus
 
Nie zapomnijmy tez o wysokiej smiertelności Polaków. Jakość środowiska, jego chemizacja, skażone, przymusowe szczepionki wszystko to zabija rakiem lub tworzy inwalidów. Myślcie politycy.
4 miesiące temu / grimm
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.