DZIŚ JEST:   20   LIPCA   2018 r.

Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
 
 
 
 

Akcja #MeToo a nauka świętego Tomasza

Plaga molestowania. Wyjaśnienie problemu zna katolicka teologia

Plaga molestowania. Wyjaśnienie problemu zna katolicka teologia
Źródło: pixabay.com

Różni ludzie doszukują się różnych przyczyn upadku obyczajów w Hollywood wstrząśniętego lawiną oskarżeń o molestowanie seksualne. Wskazuje się na przyczyny społeczne, kulturowe czy psychologiczne. Jednak jedyne właściwe wyjaśnienie kryzysu oferuje, jak zwykle, katolicka teologia.

 

Lawina skandali związanych z molestowaniem seksualnym wyzwala wrażenie, że żaden mężczyzna w (przynajmniej w Hollywood) nie jest wolny od jej straszliwej siły. Każdy może zostać napiętnowany przez media. Liberałowie wskazują na „toksyczną męskość” i struktury społeczne, które należy zburzyć. Feministki winią pozostałości patriarchatu, które zdołały przetrwać w dzisiejszym poprawnym politycznie świecie. A potężni mężczyźni, którzy nadużyli stanowisk władzy, muszą teraz zdać z tego rachunek.

 

Każdy ma teorię, która wskazuje na przyczyny społeczne, kulturowe czy psychologiczne. Jednakże jedynym frapującym wyjaśnieniem tego, co poszło źle, jest wyjaśnienie teologiczne. Niczym innym nie można tego wytłumaczyć. Tak naprawdę bezowocna paplanina mediów na ten temat jedynie potwierdza niechęć zmierzenia się z rzeczywistością.

 

Doktryna o grzechu pierworodnym

 

Teologiczną przyczyną oczywiście jest doktryna o grzechu pierworodnym. Ten dogmat wiary stwierdza, że mężczyzna i kobieta zostali stworzeni do tego, by żyć w rajskiej harmonii, bez gwałtowności nieposkromionych namiętności. Wszelkie zdolności duszy były uporządkowane. Namiętności były posłuszne dyktatowi intelektu i nakazom woli.

 

Jednakże nasi pierwsi rodzice zostali wystawieni na próbę i zgrzeszyli. Konsekwencjami tego czynu były: utrata stanu łaski, cierpienie i śmierć. Człowieczeństwo jest poddane silnej skłonności do grzechu i słabości woli zwanej pożądliwością.

 

Święty Tomasz z Akwinu uczy, że pożądliwość jest konsekwencją grzechu pierworodnego, który niszczy harmonię w ludzkiej naturze. Żądze już nie są w harmonii z intelektem i wolą. To z tego powodu św. Paweł pisze: „W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i bierze mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach” (Rz 7,23).

 

Skazę grzechu pierworodnego dziedziczą wszyscy ludzie od chwili poczęcia. Od chwili Upadku wszyscy mężczyźni (i kobiety) bez wyjątku mają skłonność do grzechu. Historia jest opowieścią o walce pomiędzy grzechem a cnotą, dobrem a złem.

 

Środki do zwalczania skutków grzechu pierworodnego

 

Z powodu grzechu pierworodnego Kościół mądrze wzniósł struktury, nawyki i bariery utrudniające sposobność do grzechu i ułatwiające praktykowanie cnoty. Kościół udzielał sakramentów, które pomagają w przezwyciężaniu naszej pożądliwości. Szczególnie w wysoce wybuchowej dziedzinie moralności seksualnej, przestrzegano norm skromności, zachowań i obyczajów, które sprawiały, że mężczyźni postępowali jak dżentelmeni, a kobiety jak damy.

 

A samo społeczeństwo chrześcijańskie było zorganizowane w sposób, który minimalizował skutki grzechu pierworodnego. Takie naturalne, otrzymane od Boga instytucje, jak rodzina i wspólnota służyły regulowaniu nieuporządkowanych ludzkich żądz.

 

To wszystko jest logiczne, oparte na powszechnym doświadczeniu ludzkiej nędzy. Ktoś może nie wierzyć w grzech pierworodny, ale trudno zakwestionować to, że coś jest poważnie nie tak z człowiekiem i że potrzebuje to nieustannego regulowania i hamowania. Kościelne wyjaśnienie i środki zaradcze odpowiadają obserwowanej rzeczywistości. Tak samo trudno zakwestionować korzyści, jakie w społeczeństwie niosą ze sobą rodzina i wspólnota.

 

Odrzucenie przez nowożytność grzechu pierworodnego

 

Nowożytność gwałtownie odrzuca dogmat o grzechu pierworodnym i w ogóle grzechu.

 

Oświecenie wprowadziło różne koncepcje człowieka, które usiłują uciec od rzeczywistości grzechu pierworodnego. Teoria ta zakłada, że ludzie są zasadniczo dobrzy i nie mają skłonności do grzechu.

 

Na przykład bardziej indywidualistyczni liberałowie postrzegają osobę jako kogoś obdarzonego nieomylnym rozumem, silną wolą i uporządkowanymi namiętnościami. Wierzą oni w to, że ludzie zawsze podejmą właściwą decyzję czy zadbają o swoje najlepsze interesy, jeśli da się im wolność dokonywania wyborów. Winą za cierpienie jest obarczana niewiedza, która jest przyczyną błędów i przestępstw. Właściwe wykształcenie przedstawia się jako rozwiązanie. By przytoczyć wnikliwe spostrzeżenie katolickiego myśliciela, Plinio Correa de Oliveiry – liberałowie zastąpili dogmat o grzechu pierworodnym innym: niepokalanym poczęciem osoby.

 

Kiedy ludzie nie spełniają oczekiwań ideologów liberalnych, ci po prostu zmieniają punkt skupienia w swojej teorii. Stąd nowożytność stworzyła szerokie spektrum możliwości, które obejmują niepokalane poczęcie mas, państwa czy jednej z klas społecznych.

 

Nieuchronnie takie alternatywy jak masy czy państwo również nie dorastają do oczekiwań. Problemem, jak nam się mówi, są zawsze struktury społeczne i systemy społeczne, a nie konsekwencje grzechu. Stąd liberałowie zawsze zajmują się nieosiągalnym poszukiwaniem właściwego systemu, obojętnie czy będzie to liberalizm, czy socjalizm, który rozwiąże wszystkie problemy – to znaczy wszystkie problemy, z wyjątkiem istnienia grzechu pierworodnego.

 

Współczesne skutki grzechu pierworodnego

 

Być może najbardziej jawnym przykładem tej fałszywej doktryny liberalnej jest rewolucja seksualna lat sześćdziesiątych. Postrzegała ona zwiększenie wolności indywidualnej jako najwyższe dobro. Założeniem tej rewolucji jest to, że kłopotliwe ograniczenia moralności można zlikwidować bez niszczenia społeczeństwa. Przypuszczano, że przypadkowe mieszanie płci, pozbawione barier skromności czy zasad moralnych, doprowadzi do społeczeństwa miłości.

 

Zamiast tego doprowadziło do wybuchu nieposkromionych namiętności. Brutalne konsekwencje namiętności można zobaczyć na przykładzie aborcji, nienaturalnych skłonności, pornografii, rozwodów i molestowania dzieci. Dzisiaj każdą barierę można wywrócić w imię wolności seksualnej.

Rewolucja seksualna nie tylko ułatwiła grzech, ale wszędzie stworzyła okazje do grzechu. Ludzie zanurzeni są w kulturze nieczystości i niemoralności.

 

Kryzys molestowania seksualnego

 

Tak oto dochodzimy do obecnego stanu kryzysu molestowania seksualnego.

 

W społeczeństwie osłabionym przez pogląd o całkowitej swobodzie seksualnej nie powinno dziwić, że ograniczenie w postaci przyzwolenia zostanie także obalone. Podczas gdy wszyscy odpowiadają za swoje złe czyny, te czyny zostają ułatwione, kiedy nie ma żadnych społecznych zabezpieczeń.

 

Jednakże establishment liberalny szybko odwraca się od społeczeństwa, w którym główną narracją jest miłość i gdzie wszyscy mogą być wolni pod względem seksualnym, ku narracji feministycznej, która wściekle potępia tragiczne konsekwencje tej całkowitej wolności seksualnej doprowadzonej do skrajności. Jest to oburzenie wybiórcze, które wciąż przyjmuje absolutną wolność seksualną, aborcję i inne współczesne zła, jakie gnębią niezliczone kobiety.

 

Establishment ten jednak nie zajmie się poglądem o grzechu pierworodnym czy jakimkolwiek grzechu. Nigdy nie uzna istnienia czynów irracjonalnych, które obrażają łaskawego Boga. Zamiast tego zawsze będzie dążyć do tego, by winić instytucje społeczne, zasady moralne i ograniczenia, które chronią społeczeństwo przed grzechem. Będzie potępiać konsekwencje rewolucji, które sam wprawia w ruch.

 

Przyczyna tego kryzysu, jak tak wielu innych, jest teologiczna. Dopóki ludzie nie zrozumieją tej prawdy, upadła ludzkość będzie wciąż staczać się jeszcze niżej.

 

 

John Horvat

Źródło: ChurchMilitan.com

Tłum. Jan J. Franczak

 


DATA: 2018-01-13 15:07
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@vella - molestowanie to nie jest wymysł naszych czasów. Molestowanie np. dzieci w sierocińcach występuje od bardzo dawna.
6 miesięcy temu / Kasai
 
Molestowanie seksualne jest dzieckiem uprzedmiotowienia człowieka. Odkąd media zaczęły promować bezbożne życie libertyńskie, amerykańskie seriale ubogaciły nas wzorcami związków, w których seks i zdrada to podstawa, pisemka kobiece zaczęły przekonywać, że o wartości kobiety stanowią piersi i orgazmy, a internet eksplodował milionami stron porno, ludzie postradali rozum. Molestowanie bierze się z tego, że niektórym mężczyznom wydaje się (dzięki medialnej seks-edukacji), że każda panienka potrzebuje dowartościowania w postaci ordynarnego komentarza bądź dowcipu, niemoralnej propozycji, albo wprost pchania się z łapami gdzie nie trzeba. Poza tym, wychowani na filmikach 18+, nie widzą w kobiecie człowieka, nie widzą duszy. Widzą tylko ucieleśnienie fantazji o posiadaniu człowieka-zabawki. Takich zdeprawowanych ludzi potem dziwi, że ktoś im zarzuca molestowanie....
6 miesięcy temu / vella
 
W przytłaczającej "kulturze" seksu i nowomowy, tak naparczywo i głośno reklamowanej, wszystkie wynaturzenia, obrzydliwe stosunki i praktyki płciowe człowieka doczekały miana "miłość"! Poświęcenie z miłości dla chociażby własnych dzieci zaś, tak trudne dla wygodnego i wychowywanego w kulturze przyjemności człowieka, dorosło do rangi głupoty i zostało szyderczo wyśmiane przez zwolenników grzechu. A przecież to nie seks tylko uczynki względem drugiego są okazywaniem miłości, są prawdziwą miłością. Zaś poczucie winy grzesznego człowieka do znalezienia usprawiedliwienia, wszak uzdrawiająca spowiedz została już niemal całkowicie zaszczekana i wygoniona z umysłów naszych i naszych dzieci. Oddziaływanie przeciwko temu nie jest łatwe i kościół zrozumiał walkę o rodzinę, ale nawet tutaj za pomocą wrogów w KK, synod o rodzinie zakończył się tak naprawdę katastrofą. Wrogowie Chrystusa w KK doprowadzili do zaakceptowania status quo, a w praktyce doprowadzili do schizmy.
6 miesięcy temu / Janusz z Kolonii
 
Nie chcę negować istnienia grzechu pierworodnego lub mówiąc po świecku zdolności człowieka do popełnienia zła ale tutaj w tym artykule dziwne rzeczy wychodzą. Zamiast dogmatu liberalnego człowiek jest dobry, wychodzi dogmat człowiek jest zły. A był na tym portalu artykuł krytykujący oba te podejścia. Głupota, niewiedza, społeczne podejście też mogą być źródłem zła, co ten artykuł neguje. Niestety ale separacja płci i porządkowania kobiet jak w krajach arabskich nie chroni kobiet przed molestowaniem.
6 miesięcy temu / trooper
 
To,ze w Hollywood jest molestowanie, to mnie nie dziwi...ale w KK przez lata SKRYWANE,lekceważone i USPRAWIEDLIWIANE, to jest ZBRODNIA ZALICZANA do tzw grzechów wołających o pomstę do nieba...i NIE WIEM DLACZEGO???...abp Paglia inspirator petwersyjnej homosztuki gdzie homopedofilstwo , lesbijstwo w sieciach do nieba przez naszego Pana jest wnoszone...DO DNIA DZISIEJSZEGO w Świątyni się znajduje???...Czy ktoś wie dlaczego w miejscu Najświętszej Ofiary, gdzie w świątyni Bóg w Trójcy Jedyny jest ZNIEWAŻANY...Dlaczego nikt na tę ujawnioną sympatię czy może??? homo orientację przez hierarchę katolickiego Kościoła propagowaną NIE REAGUJE???
6 miesięcy temu / Megi
 
Teologia teologią, ale nie zapominajmy, że to właśnie katoliccy księża do niedawna byli największą grupą oskarżoną molestowanie i pedofilie (i ukrywanie tego, co jest chyba gorsze). Księża, którzy znali teologię tu przedstawioną. Więc chyba nie da się tego zwalić na ten zły świat, który odrzucił chrześcijaństwo i jego zasady, prawda? Oczywiście, księża, którzy dopuścili się tych złych czynów, działali WBREW nauce chrześcijańskiej, ale sami byli w jej centrum. Więc zrzucanie odpowiedzialności na ten "zł grzeszy świat" jest trochę szukaniem dziury w całym. Jasne, może w przypadku Hollywood to się sprawdza (i nie jest to nic nowego w Hollywood). Ale "teologia" nie jest wyjaśnieniem molestowań jako takich (wbrew temu co twierdzi artykuł).
6 miesięcy temu / Abc
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.