DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2019 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Paweł IV: w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi

Paweł IV: w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi

Paweł IV nauczał, że „w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi, który pełni władzę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa na ziemi, a nad narodami i królestwami posiada pełnię mocy i wszystko podpada pod jego osąd, on sam zaś na tym świecie przez nikogo nie może być osądzony” – przypomina historyk prof. Roberto de Mattei.

 

Włoski historyk przypomina wydarzenia z konklawe z 1549 r., kiedy to po śmierci papieża Pawła III wybierano nowego Namiestnika Chrystusowego. W powszechnym mniemaniu uczestników konklawe za faworyta uchodził angielski kardynał Reginald Pole – poczucie, że Anglik zostanie papieżem było tak silne, że przygotowano już dlań papieskie szaty, a on sam miał nawet spisać pierwsze przemówienie w nowej roli. Pięć dni po rozpoczęciu konklawe do wyboru brakowało zaledwie jednego głosu. Wówczas to kardynał Giovanni Pietro Carafa zarzucił Pole’owi – ku zdumieniu hierarchów – trwanie w herezji i popieranie ruchów krypto-luterańskich. Carafa znany był z uczciwości doktrynalnej i pobożnego życia co – według de Matteiego – było powodem zawierzenia mu przez innych kardynałów. Papieżem wybrano Giovanniego del Monte, który przybrał imię Juliusza III.

 

Roberto de Mattei przypomina, że w tamtych czasach dość popularne wśród katolickiej hierarchii były tendencje protestanckie, a oskarżenie o herezję rzucone w trakcie konklawe jedynie odbijało podziały wśród katolików. Wielu duchownych działało wówczas na rzecz wewnętrznej reformacji Kościoła. Najgoręcej z tymi trendami walczyli wspomniany Carafa i Michele Ghislieri – późniejszy papież Pius V.

 

Giovanniemu Carafie – pisze de Mattei – zawdzięczamy przede wszystkim powstanie Świętego Oficjum Rzymskiej Inkwizycji. To on radził papieżowi Pawłowi III, by powołać tę instytucję. Wywołało to sprzeciw części hierarchii, domagającej się zakończenia sporów w imię pokoju religijnego. Hierarchowie ci byli licznie reprezentowani na konklawe po śmierci Juliusza III. Wówczas– w roku 1555 – papieżem został jednak kard. Carafa. Wygrał o włos z kardynałem Giovannim Morone, faworytem frakcji „ustępowej” wobec luteranizmu. Carafa przyjął imię Pawła IV i – mimo siedemdziesięciu dziewięciu lat – podjął ostrą walkę z herezjami tlącymi się w Kościele. Jego prawą ręką został wspomniany już Michele Ghislieri. Paweł IV zwalczał symonię, przywrócił dyscyplinę klasztorną, ustanowił Indeks Ksiąg Zakazanych oraz wysłał zdecydowany sygnał do działania dla pracowników Inkwizycji – przypomina de Mattei.

 

W 1557 r. papież nakazał uwięził kardynała Morone pod zarzutem herezji. Ten sam zarzut postawił kardynałowi Pole’owi i usunął go z funkcji legata w Anglii. W 1559 r., na kilka miesięcy przed śmiercią, Paweł IV wydał bullę Cum ex apostolato officio, w której pisał o konieczności szerzenia prawdy nawet gdyby papieżem wybrano jawnego heretyka. Czytamy w niej: w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi, który pełni władzę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa na ziemi, a nad narodami i królestwami posiada pełnię mocy i wszystko podpada pod jego osąd, on sam zaś na tym świecie przez nikogo nie może być osądzony (…) gdyby kiedykolwiek się okazało, że jakiś biskup, a nawet pełniący obowiązki arcybiskupa, patriarchy, albo prymasa, czy też kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, albo jak to zostało wyżej powiedziane legat, czy też papież rzymski przed dokonaniem jego wyboru do godności kardynała, albo przed wyniesieniem go do godności papieskiej odpadł od wiary katolickiej, albo popadł w jakąkolwiek herezję, wówczas wybór albo wyniesienie tej osoby, nawet dokonane w zgodzie i jednomyślnie przez wszystkich kardynałów będzie żadne, nieważne i próżne.

 

Bulla Pawła IV – jak zauważa de Mattei – ponownie ukazuje znaną od średniowiecza zasadę, zgodnie z którą papież nie może być przez nikogo osądzany – nisi deprehandatur a fide decius – chyba że odstąpi od wiary. Wśród uczonych istnieje spór, czy bulla ta stanowi decyzję dogmatyczną czy akt dyscyplinarny i wreszcie, czy stosuje się do papieża, który dopuści się herezji już po wyborze na Stolicę Piotrową. Profesor Roberto de Mattei podkreśla, że Cum ex officio to wciąż autorytatywny akt papieskiego nauczania potwierdzający możliwość popadnięcia papieża w herezję.

 

Historyk Kościoła przypomina, że po śmierci Pawła IV papieżem został Giovanni Angelo Medici di Marignano – Pius IV. Nakazał uwolnić z więzienia kardynała Morone i ostro ścierał się z prawą ręką Pawła IV, kardynałem Ghislierim, którego uważał za „fanatyka inkwizycji”. Pozbawił go wyjątkowych uprawnień i wysłał do diecezji Mondovi. W 1566 r. jednak to Ghislieri został papieżem i przyjął imię Pius V. Co ciekawe, kardynał Morone, który jako legat papieski został poproszony przez Pawła III o otwarcie Soboru Trydenckiego, w czasie pontyfikatu Piusa IV kierował ostatnimi sesjami tego soboru.

 

„Historia Kościoła, nawet w czasie najbardziej gorzkich walk wewnętrznych, jest o wiele bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Sobór Trydencki – który pozostaje pomnikiem wiary katolickiej – został zarówno otwarty jak i zamknięty przez człowieka podejrzanego o szerzenie herezji luterańskiej. Giovanni Morone został pochowany w 1580 r. w Bazylice Najświętszej Maryi Panny powyżej Minerwy (choć jego grobu dziś nie można odnaleźć). W tej samej bazylice, w której Pius V zechciał wznieść mauzoleum oskarżyciela kardynała Morone – mistrza ortodoksji papieża Pawła IV” – podsumowuje de Mattei.

 


Źródło: „Corrispondenza Romana”

malk




DATA: 2015-03-03 08:55
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

zgadza się ale... musisz Ty znać wszystkie fakty i okoliczności a teraz prawda miesza się z kłamstwem, celowa robota szatana ,wiadomość leci szybko w eter i nagonka jest za moment , na człowieka Bogu ducha winnego...Trzeba uważać by chwastu nie wyrwać z pięknym kłosem
ponad 2 lata temu / Basia
 
To mnie uspokaja bo aktualny Pappa to nie moja melodia.
ponad 2 lata temu / Artie
 
De Mattei napisał słaby artykuł, albo streszczenie jest słabe. Oskarżenie na kard Pole to były czyste insynuacje nie poparte żadnymi dowodami. Podobnie co co do Morone. Paweł IV była fatalnym Papieżem - abstrahuje tu od jego fatalnego wściekle antyhiszpańskiego zaangażowania poltycznego co skonczylo sie ostatecznie upokorzeniem przez Filipa II. Ten Papież to był jednak fanatyk, był przeciwnikiem Soboru Trydenckiego, zawiesil jego obrady uważał że siłą rozprawi sie z reformacją. Może dla niego każdy był podejrzany kto chciał tworzyć pozytywną odpowiedź na protestantyzm a nie stosami załatwić sprawę? Możliwe. Znamienne, że Opatrzność jednak wybrała drogę Soboru Trydenckiego a nie polityki siły Papieża Caraffy.
ponad 2 lata temu / Radek Malicki
 
@tomasz Czy gdyby legalnie wybrany papież polecił ci zabić człowieka, byłbyś mu posłuszny??? ale tu nie ciało chodzi, ale o duszę, rząd dusz. Tak łatwo przychodzi odpowiedzieć NIE, jeśli chodzi o zabicie człowieka, a jak już chodzi o rozmywaną wiarę to wielu posługuje się posłuszeństwem. Sam Pan Jezus powiedział "Nie bójcie sie tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle." (Mt 10, 28)
ponad 4 lata temu / Piotr
 
Moim zdaniem zacytowany fragment wyraźnie wskazuje na to, że wybór na urząd papieski kardynała, który UPRZEDNIO dopuścił się herezji jest nieważny. Jeśli rzekome popadnięcie w herezję nastąpiło po wyborze, tekst ten - jak wynikałoby z przytoczonego fragmentu - nie ma zastosowania. Wydaje się to analogią do nieważnie zawartego związku małżeńskiego - czyli de facto nieistniejącego.
ponad 4 lata temu / tomasz
 
Ale skoro papież według ortodoksyjnego nauczania KRK jest gwarantem jedności w wierze, jeśli część Kościoła odrzuci opinię papieża, z którą się nie zgadza, to na jakiej podstawie uznać, że to ta właśnie część kościoła jest ortodoksyjna? Na bazie ich własnej oceny...? W mojej opinii, krytykując obecnego papieża, mamy jeszcze wiele do nauczenia odnośnie Kościoła, który wyraża się nie tylko "po europejsku".
ponad 4 lata temu / Adam
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.