DZIŚ JEST:   20   LIPCA   2018 r.

Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
 
 
 
 

Paryskie dni Sodomy i Gomory. Homoseksualiści opanowali stolicę Francji

Paryskie dni Sodomy i Gomory. Homoseksualiści opanowali stolicę Francji
źródło: twitter.com / wSensie

Dwa ostatnie tygodnie czerwca stały się w stolicy Francji okazją do rozpętania wzmożonej propagandy ruchu LGTBI. Przy wsparciu merostwa, polityków i wielu znanych firm Paryż został zalany kolorami tęczy, symbolu zawłaszczonego przez wspomniane środowiska. Zwieńczeniem dwutygodniowej, zmasowanej akcji był tzw. marsz dumy, który w sobotę 30 czerwca przeszedł z Placu Concorde na Plac Bastylii.

 

Merostwo i politycy

Ideologiczny walec nie oszczędził nawet gmachu parlamentu. Pałac Burbonów, czyli siedziba Zgromadzenia Narodowego, został przyozdobiony tymi kolorami po raz pierwszy decyzją przewodniczącego izby niższej, Francois de Rugy (szef Partii Ekologicznej, który wszedł do parlamentu z listy pro-prezydenckiego ugrupowania LREM).

 

Osobne zasługi w „kolorowaniu” Paryża ma też jego mer, socjalistka Anne Hidalgo. Miasto wspomogło paradę nie tylko finansowo i logistycznie. W kolory tęczy pomalowano np. przejścia dla pieszych w dzielnicy Marais, gdzie znajduje się wiele barów dla homoseksualistów, a także duże fragmenty ekspresowej drogi nad Sekwaną. Co prawda na „zebrach” pojawiły się napisy o „dyktaturze LGBT” oraz wezwania do odejścia Hidalgo, zaś z parlamentu usiłowano flagi homolobby usunąć, ale ich przeciwnicy spotkali się z mocną odpowiedzią. Mer Hidalgo, o czym już pisaliśmy, zdecydowała się pozostawić na stałe „zebry” w kolorach tęczy (pierwotnie planowane jako tymczasowe), a nawet dodać kilka kolejnych.

 

Na paradę merostwo wystawiło własną samochodową platformę. Podobnie uczyniła rządząca partia LREM, choć jej pojazd był nieco bardziej dyskretny. Przyzwolenie prezydenta specjalnie tu nie dziwi, wspomniawszy ostatnie zdjęcia Emmanuela Macrona i jego małżonki na „święcie muzyki” w otoczeniu roznegliżowanych i wulgarnych tancerzy, których płeć trudno rozróżnić.

 

Parady tego typu odbywają się zresztą w wielu miastach Francji i na ogół mogą liczyć na życzliwość miejscowych polityków, zwłaszcza lewicowych. W Akwitanii maszerowała np. pani Carole Delga, szefowa tego regionu, wywodząca się z Partii Socjalistycznej. Ale nie tylko lewica popiera ową paradę. Również, na przykład Jean-Philippe Tanguy, bliski współpracownik znanego polityka prawicy, Nicolasa Dupont-Aignana.

 

Imprezy towarzyszące

Jeszcze przed przemarszem w stolicy Francji odbywały się różne imprezy towarzyszące. I tak mer Hidalgo przyjęła na salonach Hotel de Ville 180 funkcjonariuszy policji – działaczy LGBT. Od 27 do 29 czerwca Paryż bowiem oficjalnie gościł Międzynarodowy Zjazd Europejskiego Stowarzyszenia Homoseksualistów Policji (EGPA). Za pieniądze podatników odbyła się okazała biesiada, na której serwowany był m.in. tęczowy tort. Policjanci-delegaci z ruchu LGBTI z Francji, ale także z Belgii, Szkocji, Holandii, czy Anglii brali udział w paradzie.

 

Od 15 czerwca trwały zresztą bardzo różne wydarzenia polityczne, sportowe, kulturalne, artystyczne i „towarzyskie”. Był festiwal filmów krótkometrażowych „kina feministycznego i lesbijskiego”, czy np. „Wielka orgia paryska”, gdzie za 10 euro były „mile widziane wszystkie ciała, bez zobowiązań i bez nakazów”. „Zostaw swoje kompleksy w szatni – zachęcali organizatorzy – „twoje ciało jest maszyną przyjemności, bez względu na wagę, rozmiar, rodzaj (…). Aby dopieścić ciało i duszę, DJ Radikal.e i DJ Leslie Barbara Butch będą śpiewać przez całą noc. (…) Przyjdź, jak Ci się podoba, w strojach, które ci się podobają, zaproponuj własną definicję seksu!”. Był też „wieczór Bingo” i porady na temat… wyboru zwierząt domowych dla seniorów LGBT. Poza „rozrywką” były też rzeczy „poważniejsze”, jak wyniki sondażu przeprowadzonego na temat… „bifobii” , a także kolokwium w temacie: „Jak się starzeć się bez tabu”, czy też wystawa portretów LGTB.

 

Air France w symbolice tęczy, czyli wsparcie komercyjne

W czasie kiedy z okazji 100-lecia niepodległości Polski rodzimy LOT maluje swoje samoloty w biało-czerwone barwy, Air France promuje na całego paradę i kolory tęczy. Francuskie linie lotnicze wsparły nie tylko „Marsz Dumy”, ale i zapaliły zielone światło dla własnych pracowników LGBTI.

 

Ruchy LGBTI i gejowskie parady w Paryżu były niemal od początku wspierane przez takie firmy jak browar Kronenbourg, Yves Saint Laurent, Canal Plus, Fnac, czy Park Disneya. W Wielkiej Brytanii promują się w ten sposób np. supermarkety Tesco czy Barclays Bank. W Kalifornii jest to duża część globalnych firm technologicznych, takich jak Facebook, Netflix, Twitter czy Google. Jest też Mastercard, razem z Tinderem zbierający środki na leczenie chorych na AIDS.

 

Marsz

Tegoroczna parada przeszła z Concorde na plac Republiki. Pierwsze tego typu większe wydarzenie miało miejsce w roku 1981, gdzie doliczono się 10 tys. uczestników. W 1997 miało to być 300 tys., w 2001 – pół miliona, teraz, według organizatorów, około 800 tys. Zdaniem policji, liczbom tym można śmiało odejmować jedno zero. Największe z parad miały liczyć co najwyżej około 100 tysięcy uczestników.

 

W tym roku oficjalnym hasłem „Marszu Dumy” było – „Dyskryminacja na macie, w sporcie, jak w życiu! ” z wizerunkiem nokautującej rękawicy bokserskiej. Temat „sportowy” wywołał z jednej strony piłkarski Mundial, z drugiej – przygotowywana na sierpień w Paryżu tzw. olimpiada gejowska. Na rękawicy umieszczono hasła odnoszące się m.in. do PMA (sztucznej prokreacji) dla wszystkich, prawa do azylu dla emigrantów, gender, powszechnej depenalizacji i samostanowienie o sobie osób transpłciowych, które wciąż muszą „walczyć o zmianę statusu cywilnego w sądach”.

 

Antykatolicyzm

W czasie marszu dominowała nie tylko zabawa i techno, ale miało miejsce także kilka incydentów. Homoseksualni aktywiści zaatakowali m.in. stojący obok trasy ich marszu pomnik św. Joanny d'Arc na placu Piramid. Podeptano złożone tam przez Zgromadzenie Narodowe (dawny Front) wiązanki kwiatów i umieszczono tagi. Interweniowała policja, a reszta próbowała zatrzymać radiowóz siadając na jezdni i skandując… „Uwolnić naszych towarzyszy”.

 

W Tuluzie działacze LGBT dopuścili się katów wandalizmu na kaplicy Saint-Roch-du-Férétra. Namalowali hasła: „Szatan ukarze homofonów”, „Kościół do spalenia” i kilka innych antyklerykalnych sloganów. Wśród uczestników przebierańcy w sutannach i habitach to już niemal perwersyjna tradycja.

 

Antychrześcijaństwo jest niemal powszechne w społeczności LGBT i staje się widoczne zwłaszcza podczas „marszów dumy”". W tym roku na plakacie gejowskiej parady w Lyonie obiektem prześmiewczego ataku byli m.in. ks. kardynał Barbarin, szef Repubilkanów Laurent Wauquiez, znana z Manify dla Wszystkich (stowarzyszenie przeciw ślubom homoseksualnym) Frigide Barjot, czy polityk chadecji Christine Boutin. Jak zwykle, główną i niemal jedyną religią, którą atakują aktywiści LGTBI jest religia katolicka.

 

Homo-spory

Rozwój ruchu LGTBI zaczyna powoli jednak przypominać ewolucję komunizmu. Także i tu pojawiają się ideologiczne spory, niczym wśród różnych frakcji komunistów. Niewątpliwie humorystyczny akcent można przyłożyć do tegorocznego protestu lesbijek przeciw „lesbofobicznym wyzwiskom i agresywnej postawie członków Gay Motor Clubu”. Jednak pojawiają się i spory poważniejsze. Niejaki Kolektyw Pride de Nuit” wezwał do zrobienia „marszu alternatywnego”, zarzucając organizatorom „Marszu Dumy”… komercjalizację i upolitycznienie. Okazuje się też, że nawet nie wszyscy homoseksualiści podzielają niektóre z wysuwanych żądań. Dla przykładu 20 procent ankietowanych w sprawie „PMA dla wszystkich” wypowiedziało się przeciw takiemu pomysłowi.

 

Co dalej?

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku, dzięki staraniom merostwa, Paryż nijak nie wyzwoli się z sodomickich oparów. Już za miesiąc miasto czeka X edycja Gay Games. „Gejowska” olimpiada została zaplanowana na okres od 4 do 12 sierpnia i będzie rozgrywana w 36 dyscyplinach. Zaproszono 10 tysięcy uczestników z 80 krajów. Impreza ma poparcie nie tylko merostwa Paryża, ale i minister sportu Laury Flessel. Do tego dojdą liczne „imprezy towarzyszące”. „Wielka orgia” trwa…

 

Bogdan Dobosz


DATA: 2018-07-04 15:28
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nie piszcie "tęcza", bo to nie jest tęczna. Symbol tęczy ma 7 kolorów, a ta anty-tęcza LGBQWERTY ma ich tylko 6. Szatan jest małpą Pana Boga. Potrafi tylko nieudolnie naśladować Stwórcę. Dlatego u Żydów 7 jest liczbą poświęconą Bogu, a 6 (czyli niedoskonała 7) - liczbą szatana.
15 dni temu / Jerry
 
@DNA Rodziny Abrahama i Lota opuściły miasto na czas. A tymczasem w Londynie przetoczyła się rowerowa masa cykliczna tylko... na golasa. Oby w takiej formie do Polski coś takiego nie zawitało.
15 dni temu / trooper
 
Czyli niedługo spotka ich los Sodomy i Gomory, skoro o to sami proszą... tylko co z resztą uczciwych?
15 dni temu / DNA
 
oni bardzo nie lubią tego hasła: "homoseksualiści wszystkich krajów, leczcie się". Bo dopiero niedawno wykreślono to z listy chorób.
15 dni temu / 123
 
moja rada jest przewrotna ,i nie dla wystraszonych i niepewnych swojej wiary: żeby cos zwalczyć trzeba wiedzieć z czym walczymy ,zobaczyć jak oni siebie widzą ,obejrzyjcie choćby Sense8
15 dni temu / rada
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.