DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 37  >   EDYTORIAL

Sławomir Skiba

Paradoksy historii i nieoczekiwane zwroty wydarzeń


Czyż to nie prawdziwy paradoks historii? Oto w dziesięciolecie naszego wstąpienia do Unii Europejskiej – która we wszystkich niemal aspektach okazała się synonimem walki z cywilizacją zachodnioeuropejską, tj. jej łacińskością, katolickością oraz umiłowaniem wolności i prawdy – w imię europejskiego mitu na kijowskim Majdanie zginęli ludzie. Nasi ukraińscy sąsiedzi uwierzyli, że od postsowieckiej siermięgi, korupcji, dziadostwa, bałaganu i moskiewskiego „szacunku” dla człowieka uratuje ich integracja ze strukturami eurokołchozu.

Ulegając cywilizacyjnemu mirażowi Unii jako ostoi dobrobytu i stabilizacji, w swym dążeniu do integracji z Zachodem protestujący na Majdanie Ukraińcy sięgnęli po wizerunki Jezusa Miłosiernego i Matki Bożej Fatimskiej, nie dostrzegając w owym zestawieniu dwóch całkowicie rozbieżnych rzeczywistości żadnej sprzeczności.

Protestującym przeciwko prorosyjskiej władzy i opowiadającym się za kierunkiem prounijnym towarzyszyli greckokatoliccy księża, którzy z krzyżami w rękach powstrzymywali ich od samosądów, odwołując się do pojęcia „cywilizowanego człowieka” i chrześcijańskiego miłosierdzia. Chyba po raz pierwszy w historii postsowieckiej Ukrainy tak wyraźnie dominujące stały się odwołania katolickie. Tym bardziej porusza nas ten tragiczny konflikt, niemalże rodem z klasycznego greckiego dramatu, w jaki uwikłani zostali Ukraińcy. Stanęli bowiem przed wyborem dwóch dróg, z których każda jest niemal tak samo zła i skończy się dla nich opłakanymi skutkami.

Nie wiemy i w tym momencie historycznym nie podejmujemy się badać, na ile wybór, którego dokonują nasi wschodni sąsiedzi, jest wolny i przez nikogo niesterowany. Nie sposób jednak odmówić słuszności tezom stawianym w niniejszym numerze naszego magazynu przez Grzegorza Brauna, który stwierdza, że niezależnie od wariantu czy raczej przygotowanego wcześniej scenariusza, jaki przyjdzie Ukraińcom zrealizować, nie będzie to służyło ani sprawie polskiej, ani katolickiej.

Albowiem to właśnie sprawa katolicka winna być dla nas celem nadrzędnym, a sprawa polska ma służyć realizacji tego celu. Jeśli tak się nie dzieje, jeśli sprawa katolicka nie jest nadrzędną dla narodów katolickich, wówczas łatwo popaść w różnej maści chore nacjonalizmy i zejść na poziom rewolucyjnego barbarzyństwa.

Po dziesięciu latach my – polscy katolicy – wiemy już, że sprawa katolicka w biurokratycznym tworze, jakim jest Unia Europejska, stała się kamieniem obrazy i znakiem, któremu się sprzeciwiają. W kwestiach moralnych poziom aberracji i zboczeń promowanych czy wręcz narzucanych rozmaitymi dyrektywami krajom członkowskim, przekroczył już dawno wszelkie możliwe granice.

Kiedyż wobec tego nasz naród gotów będzie na swój rodzimy Majdan, który wyrwie nas z objęć Jewropejskiego Sajuza i z Bożą pomocą otworzy nas oraz naszych sąsiadów: Litwinów, Estończyków, Łotyszy, Białorusinów, Ukraińców, Słowaków, Węgrów, Czechów, Chorwatów na perspektywę budowy katolickiego imperium pod wodzą katolickiego władcy? Być może nigdy, jeśli na to nie zasłużymy lub nie będziemy o to prosić w pokornej modlitwie. Historia, która ma tylko jednego Pana i Króla, zna jednak niewiarygodne zwroty, które dokonują się często za sprawą małej grupki lub tylko jednego człowieka wiernego Bożemu powołaniu. Sceptycy będą się uśmiechać – pisał niegdyś o katolickim zwycięstwie nad Rewolucją Plinio Corrêa de Oliveira – ale śmiechy sceptyków nigdy nie były w stanie powstrzymać zwycięskiego marszu tych, którzy posiadają Wiarę.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Akademia Francuska (Académie Française) zdecydowała o feminizacji nazw  niektórych zawodów. Dość często używane przez zwolenników lewicy formy żeńskie niektórych funkcji, często brutalnie raniące uszy, stosowane są także w języku polskim. We Francji nad formami językowymi czuwa jednak jedna z najstarszych instytucji tego kraju – Akademia. Teraz i ona ugina się pod naporem politycznej poprawności.

 
 

W obliczu dominacji konserwatystów w składzie Sądu Najwyższego przez Stany Zjednoczone przechodzi proaborcyjny kontratak Demokratów. Jego przejawem są libertyńskie przepisy uchwalone w Nowym Jorku. Obawy budzą też radykalnie proaborcyjne poglądy kandydatów do dominacji prezydenckiej z Partii Demokratycznej. Jednym z nich jest Bernie Sanders.

 

 

Granica politycznej poprawności w Niemczech została ponownie przekroczona. Lewicowi politycy z partii „Zielonych” dokonali osobliwej interpretacji imigranckiego paktu z Marrakeszu i chcą przyjmować jako uchodźców tylko osoby niewykształcone. Tak podpowiada im poczucie globalnej sprawiedliwości.

 

Modlitwa i milczenie. W taki sposób katolicy zebrani na placu św. Sylwestra w Rzymie protestowali przeciwko skandalowi nadużyć seksualnych w Kościele. Swoim działaniem chcieli podkreślić, że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem. Czy ich głos zostanie dostrzeżony?

 

„Pan ambasador usłyszał, jacy ludzie ponieśli śmierć w wyniku wyroku wydanego przez Stefana Michnika. Miałem poczucie, że ambasador był poruszony sekwencją zbrodni Michnika, którą przedstawiłem” – powiedział wiceszef polskiego MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.