DZIŚ JEST:   13   LIPCA   2020 r.

III Objawienie w Fatimie
Św. Andrzeja Świerada, pustelnika
Św. Benedykta, męczennika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 23  >   CYWILIZACJA

Paweł Toboła-Pertkiewicz

Państwo - trzeci rodzic


Czy polityka prorodzinna w Polsce jest skuteczna? A może należałoby ją nazwać polityką antyrodzinną? Przyjrzyjmy się, jak państwo traktuje polskie rodziny i co z tego wynika.
 

Dzieci rodzi się coraz mniej, mimo że wydatki socjalne państwa rosną. Liczba programów pomocowych dla rodzin stale się zwiększa, podobnie jak liczba urzędników zatrudnionych do ich wdrażania, tymczasem poziom życia rodzin w Polsce – szczególnie rodzin wielodzietnych – wciąż spada. System zatem nie działa. Dlaczego?

Bilans ostatniego dwudziestolecia dla państwowej polityki prorodzinnej jest fatalny, czego najlepszy dowód stanowi spadek wskaźnika dzietności. W roku 1990, zaraz po oficjalnym ogłoszeniu końca ustroju socjalistycznego w Polsce, wynosił on 2,04. W rekordowo mizernym na tym polu roku 2004 wskaźnik ten spadł do 1,22, co oznaczało, że pokolenia tego rocznika będzie o 42 procent mniej niż pokolenia jego rodziców. Od kilku lat wskaźnik waha się w granicach od 1,2 do 1,5 dziecka na kobietę, co oznacza, że dzieci rodzi się tak mało, iż mamy do czynienia z wyraźnym regresem demograficznym.

Ostatnia inicjatywa rządu, aby podnieść VAT na ubranka dziecięce z 8 na 23 procent, najlepiej ilustruje jego kompletną ignorancję i z całą pewnością nie przyczyni się ani do polepszenia sytuacji rodzin, ani do wzrostu dzietności. I to mimo deklaracji kolejnych rządów, że polityka prorodzinna stanowi priorytet ich działań. Jednym z filarów takiej polityki jest przecież – przynajmniej w założeniu – zwiększenie dzietności, aby chociażby zapewnić ciągłość obecnego systemu emerytalnego. A tu, pomimo kolejnych programów, dzietność spada, więc coś jest nie tak. Z czego zatem wynika nieskuteczność polityki prorodzinnej w Polsce? Jak wygląda ona w porównaniu z innymi państwami naszego kręgu cywilizacyjnego?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Ze Stanisławem Michalkiewiczem rozmawia Paweł Chmielewski.

 
 

Andrzej Duda otrzymując 51,03 proc. głosów wygrał wybory prezydenckie w Polsce. Na jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 48,97 proc. wyborców - podała PKW po przeliczeniu danych ze wszystkich komisji.

 

Hagia Sophia w Stambule nadal będzie nosić swą nazwę po przekształceniu w meczet. Przewodniczący urzędu ds. religii Ali Erbaş zapewnił, że pozostaje w mocy nazwa przyjęta w 1453 roku: Wielki Meczet Ayasofya.

 

Andrzej Duda wygrał, ale mimo pięknych deklaracji nie będzie prezydentem wszystkich Polaków. To jednak nie kwestia złej woli – po prostu owo wyborcze hasło to najzwyklejszy slogan bez pokrycia, powtarzana przez wielu kandydatów utopia bez możliwości zrealizowania. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak prezydent Duda ma okazję zapisać się w historii Ojczyzny zarówno jako nudny urzędnik podpisujący ustawy podsunięte mu przez własny obóz polityczny, jak i jako mąż stanu wyznaczający kierunki, w których podążać będzie nasza wspólnota narodowa. Teraz – w trakcie drugiej kadencji – wszystko leży w jego rękach.

 

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz pogratulował prezydentowi Andrzejowi Dudzie wygranej w drugiej turze wyborów. Podkreślił, że to zwycięstwo sił patriotycznych, do którego przyczyniły się także głosy narodowców w związku z czym środowisko narodowe oczekuje od prezydenta realizacji kilku postulatów oraz dotrzymania obietnic złożonych w kampanii wyborczej.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.