DZIŚ JEST:   12   LISTOPADA   2019 r.

Św. Jozafata Kuncewicza, męczennika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 34  >   HISTORIA

Jacek Bartyzel

Ostatni katechoniczny cesarz


Siedemset lat temu, 24 sierpnia 1313 roku, w Buonconvento koło Sieny zmarł na malarię Święty Cesarz Rzymski, po wieki August, Henryk VII z dynastii Luksemburgów. Jego nagły zgon wzbudził natychmiast podejrzenia, że został otruty (mówiono nawet, że zatrutą hostią). Nauka historyczna nie potwierdza tego strasznego podejrzenia, niemniej odejście ze świata cesarza – zaledwie od ponad roku – okazało się naprawdę przełomowym i tragicznym wydarzeniem w dziejach europejskiej Res Publica Christiana. Oto bowiem wskrzeszona po sześćdziesięciu dwóch latach godność cesarska doznała niepowetowanego upadku. Nie oznacza to, iżby przestała istnieć: przeciwnie – tytulatura i instytucja cesarstwa istniała formalnie aż do roku 1806, niemniej uszedł z niej już – jak się okazało, na zawsze – imperialno-uniwersalistyczny duch; stała się martwiejącą formą o coraz niklejszej treści, ścieśnionej (od roku 1508) nawet nazewniczo do „narodu niemieckiego”.

Z urodzenia Henryk był dziedzicznym hrabią Luksemburga i Laroche oraz margrabią Arlon. Wychowany we francuskiej kulturze rycerskiej na dworze królewskim w Paryżu, mając dziewięć lub dziesięć lat odziedziczył swoje włości po poległym w bitwie pod Worringen (1288) ojcu, Henryku VI. Od roku 1294 był wasalem króla Francji. Dość niespodziewanie, po gwałtownej śmierci Albrechta I Habsburga, został 27 listopada 1308 roku królem Niemiec. Zawdzięczał to głównie zabiegom swojego brata Baldwina – jednego z elektorów (jako arcybiskup Trewiru). Koronacja Henryka w Akwizgranie odbyła się 6 stycznia 1309 roku. Pozycję rodu umocnił, nadając w lenno Królestwo Czech swemu czternastoletniemu wówczas synowi Janowi Luksemburskiemu. Oczy Henryka zwrócone były jednak na Rzym i Italię...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Tylko odwołując się do wartości katolickich, możemy doprowadzić do moralnej odnowy naszego narodu, naszego społeczeństwa – powiedział Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

 
 

Jak co roku, Marsz Niepodległości był barwnym, efektownym wydarzeniem o unikalnej w dzisiejszym świecie symbolicznej wymowie: gdzie można jeszcze odnaleźć tak liczną demonstrację patriotyzmu połączonego z katolickim wyznaniem wiary? Nic dziwnego, że w internecie zaroiło się od fotografii i wideorelacji ze stolicy Polski.

 

Kościół prowadzi dialog ze wszystkimi. Oczywiście, nie może milczeć, kiedy działania polityczne są sprzeczne z Ewangelią – powiedział przewodniczący Episkopatu Włoch w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”. W ten sposób kardynał Gualtiero Bassetti po raz pierwszy ustosunkował się do wniosku o dialog episkopatu z Matteo Salvinim, liderem prawicowej Ligi. Na konieczność takiego dialogu wskazał kard. Camillo Ruini, który przez 17 lat kierował włoskim episkopatem.

 

 

Tyle pokoleń Polaków powtarzało za Apostołami w czasach niewoli: „Panie, przymnóż nam wiary”, a wraz z tym błaganiem łączyło się drugie: „Panie, przymnóż nam wiary w Polskę! Daj nam poczucie siły i Polskę daj nam żywą! – przypomniał arcybiskup Marek Jędraszewski podczas Mszy Świętej za Ojczyznę, odprawionej z okazji Święta Niepodległości w katedrze wawelskiej.

 

Po godzinie 15:00 ze stołecznego Ronda Dmowskiego wyruszył marsz Niepodległości. Organizatorzy za główne hasło wydarzenia wybrali tym razem fragment pieśni maryjnej „Z dawna Polski Tyś Królową”.

 


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.