DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 

Osoby o „podwójnym duchu”. Tak pod szyldem ochrony rdzennych kultur kolportują dewiacje

Osoby o „podwójnym duchu”. Tak pod szyldem ochrony rdzennych kultur kolportują dewiacje
źródło: pixabay.com
#GLOBALIZM    #SODOMICI    #DEWIACJA    #INTERSEKSUALIZM    #LGBT    #GENDER    #DUSZA    #KULTURA

„Voice of America” w obszernym materiale zamieszczonym na swojej stronie internetowej pisze o ruchu „winkte”, „osób o podwójnej duszy” z plemion indyjskich. Dawniej używano w stosunku do nich określenia „męskie prostytutki”. Grupa zyskuje coraz więcej uprawnień w związku z realizowanymi agendami oenzetowskimi, propagującymi szczególną ochronę rdzennych kultur, promując przy okazji dewiację jako jest „interseksualizm”.

 

Na przykładzie Timothy „Twix” Warda, członka plemienia San Carlos Apache w Arizonie, „VoA” pisze, że Ward nie identyfikuje się jako mężczyzna czy kobieta, ale uważa, że jest jednym i drugim. Jest po prostu „osobą o podwójnym duchu”. Termin ten został wprowadzony po raz pierwszy w 1990 r. w Winnipeg w Kanadzie podczas międzyplemiennej konferencji etnicznych gejów i lesbijek. Pochodzący z języka ojibwe termin został celowo wybrany jako „panindyjskie” określenie obejmujące rdzenną ludność, które „nie pasuje do żadnej normatywnej roli płci”. Zachodni misjonarze i etnolodzy, wspominając kilkaset lat temu o „Two-spirit” określali ich mianem „berdache” – „męskich prostytutek”.

 

W niektórych plemionach osoby te pełniły ważne role rytualne. Uważano je także za „święte” i były honorowane jako uzdrowiciele, wieszcze, czy grabarze jak w przypadku plemion Jukuts czy Mono z Kalifornii. Uważano, że duchem „Two-spirit” kieruje amerykański malarz i podróżnik, który uwieczniał zwyczaje Indian - George Catlin (1796-1872). Catln jest autorem m.in. obrazu zatytułowanego „Taniec dla berdache”. Szkic, powstały podczas jego pobytu wśród Indian Sac i Fox, przedstawia ceremonię na cześć „Two-Spirit”. Nie wszystkie plemiona honorowały „osoby o podwójnym duchu”– przypomina prof. Wesley K. Thomas, antropolog wywodzący się z plemienia Nawaho. Uważa on, że „Two-Spirit” są zwykle honorowani tylko wśród plemion, takich, jak Nawaho, gdzie prym wiedzie potomstwo pochodzące od linii matki. W innych plemionach byli oni jedynie tolerowani albo zabijani.

 

„VoA” przytacza zapiski hiszpańskiego misjonarza z Kalifornii Francisco Palou z 1777 r., który pisał: „Gdy kraj stopniowo wypełni się misjami, ci obrzydliwi ludzie będą wyeliminowani i te najbardziej obrzydliwe zbrodnie zostaną wytępione”. Od połowy XX wieku rdzenni homoseksualiści zaczęli gromadzić się w miejskich centrach „bezpieczna przystań” w San Francisco. Obecnie biorą udział w paradach sodomskich.

 

Sami przedstawiciele „homolobby” twierdzą, że „osoby o podwójnym duchu” nie należy definiować w kategoriach płci, „orientacji seksualnej” czy innego rodzaju „tożsamości płciowej”. Homoseksualiści zwracają uwagę, że ci ludzie „mają ducha męskiego i żeńskiego w sobie i są błogosławieni przez Stwórcę, aby widzieć życie oczami obu płci”. Osoby takie zyskują popularność wśród propagatorów duchowości New Age. Już w tej chwile działają centra nowej duchowości, gdzie kultywuje się rytuały związane z wodą, podejmuje działania, mające prowadzić do odzyskania równowagi duchowej. Zajmują się wróżbiarstwem i ludową medycyną. Uważani są oni za „przewodników duchowych”, którzy w sposób szczególny mają prowadzić dzieci i młodzież ku dorosłości.

 

W 2016 r. w Oceti Sakowin powstało molo modlitewne na rzece Cannonball, które jest wykorzystywane do ceremonii związanych z wodą. „Osoba o podwójnym duchu” to termin, który jest odpowiedni tylko dla rdzennych mieszkańców Ameryki. Poprzez uprzywilejowanie ich pozycji agendy oenzetowskie chcą się rozprawić z „postawami homofobicznymi”.

 

Również w dokumencie watykańskim opublikowanym w tym miesiącu w związku z przygotowaniami do Synodu Panamazońskiego, zaplanowanym na rok 2019 – „Nowe ścieżki dla Kościoła i ekologii integralnej” – autorzy piszą o kulturze indiańskiej, że „ludy rdzenne muszą nas wiele nauczyć” (EG 198), zwłaszcza „miłości do swojej ziemi i relacji z ekosystemem”. Jak sugeruje dokument, „Papież Franciszek zaznaczył, że musimy pozwolić, abyśmy byli przez nich ewangelizowani”.

 

Źródło: voanews.com., newsmaven.io., Pch24.pl.,

AS


DATA: 2018-06-18 15:36
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"ekologia integralna" w dokumencie na Synod??? ręce opadają...no chociaż nie przyjmujmy ich terminologii i nazywajmy rzeczy po imieniu!
ponad 2 lata temu / pytanie
 
Papież Franciszek ma rację.
ponad 2 lata temu / Tghy
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.