DZIŚ JEST:   22   WRZEŚNIA   2019 r.

XXV Niedziela zwykła
Św. Maurycego z Towarzyszami
Św. Tomasza z Villanueva
 
 
 
 

Ordo Iuris alarmuje: żaden urząd w Europie nie ingeruje w życie rodzinne tak jak Barnevernet

Ordo Iuris alarmuje: żaden urząd w Europie nie ingeruje w życie rodzinne tak jak Barnevernet

Barnevernet ściga karnie każdego, kto opuści z dzieckiem teren Norwegii, a przeciwko komu wszczęto postępowanie (…) nawet niemiecki Jugendamt nigdy nie posuwa się do tego co czyni Barnevernet. Norweski urząd ingeruje w życie rodzinne najbardziej w całej Europie – podkreślał mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris podczas briefingu prasowego poświęconego działalności norweskiego urzędu.

 

Jak zaznaczył mec. Kwaśniewski, wobec Norwegii już toczy się kilka spraw o naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (o ochronie życia rodzinnego). A także wobec złamania art.6 (o prawie do sprawiedliwego procesu). W postępowaniach dotyczących prawa rodzinnego orzekają bowiem lekarze i psychologowie…zatrudnieni przez Barnevernet. Dodatkowo, nie prowadzi się protokołu ani nie nagrywa się rozpraw, wobec czego bardzo trudno odnieść się od końcowej decyzji.

 

Pani Bogumiła mieszkająca w Norwegii od dziesięciu lat, przedstawiła po krótce na co powinni przygotować się rodzice posyłający dziecko do przedszkola. Okazało się że tamtejszy system edukacji działa w sposób niemal totalitarny. Wszystkie wyjazdy służbowe do Polski były odnotowywane, zapisywano ile dni dziecko spędziło w Norwegii, a ile w Polsce. Każdy wyjazd za granicę (Grecja, Hiszpania) budził podejrzenia i traktowany był jako próba ucieczki z dzieckiem do Polski. Zwracano uwagę, że dziecko nie posługuje się językiem norweskim w zadowalającym stopniu. Zabraniano pani Bogumile uczestniczyć w przedszkolnych spotkaniach dotyczących rozwoju jej dziecka.

 

W przypadku otrzymania tzw. anonsu, do rodziny kierowano urzędników Barnevernetu, którzy jedną decyzją mogli zniszczyć więzy rodzinne, odbierając rodzicom ich dzieci. Według statystyk, w 2017 r. średnio co 6,5 godz. zabierano jedno dziecko. Poszkodowane były zarówno rodziny norweskie jak i obcokrajowcy.

 

Bardziej dramatczna jest sytuacja państwa Aliny i Tomasza, którym dziecko odebrano w szkole. Zarówno Barnevernet jak i norweska policja nie poinformowały rodziców o całym zajściu. Jak zaznacza p. Tomasz „była to zaplanowana akcja, by za plecami, skrycie odebrać nam dziecko – wszystko w świetle prawa”. Dziecko zostało odebrane pod zarzutem przemocy rodzinnej. Decyzję poprzedziły godziny przesłuchań w szkolnym „pokoju zwierzeń”. Urzędnik prowadzący rozmowy, w ocenie rodziców przejawiał wyraźną niekompetencję (była to osoba pracująca w charakterze pedagogicznym tylko od roku. Wcześniej, pracowała w lecznicy weterynaryjnej, a szkołę średnią opuściła z trzyletnim opóźnieniem w stosunku do rówieśników).

 

Głos zabrała także Silje Garmo, której prawa do azylu odmówił niedawno polski MSZ. Zaznaczyła, że problem z norweskim urzędem sięga dużo głębiej niż tylko jej sprawy. Wspomniała swój pobyt w jednym z centrów, gdzie urzędnicy sprawdzali jej „kompetencje” dotyczące opieki nad dzieckiem W ich obecności musiała pokazać m.in. jak zmienia dziecku pampersy, czy w jaki sposób je karmi. Jak podkreśla, miała bardzo duże szczęście, że udało jej się uciec do Polski.

 

Źródło: facebook.com / ordoiuris

PR

 

 

 


DATA: 2018-08-24 15:31
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

No właśnie, poza lewacką UE jest lepiej niż w lewackiej UE, dlatego Polska powinna ją opuścić.
ponad 1 rok temu / do ale kwik
 
To wynika z założenia, że dziecko - i w ogóle człowiek - jest własnością państwa, ono więc decyduje o jego losie, a rodzice są tylko tolerowani.
ponad 1 rok temu / TZ.
 
a co jest w Polsce? ten,kto trafił do sądu rodzinnego,ten wie.Obłąkane sędziny,obłąkane wyroki.
ponad 1 rok temu / marek
 
No ale podobno poza lewacką UE jest tak wspaniale. Można mieć żarówki halogenowe, krzywe banany i zabijać wieloryby. W czym problem?
ponad 1 rok temu / ala wilk
 
Patologia, jak w całej Skandynawii!
ponad 1 rok temu / Karol
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.