DZIŚ JEST:   18   LIPCA   2019 r.

Św. Szymona z Lipnicy
Św. Brunona, biskupa
 
 
 
 

Okłamać niewiernego czy uwierzyć w Zbawiciela?

Okłamać niewiernego czy uwierzyć w Zbawiciela?
Zdjęcie ilustracyjne. Credit Image: © Memo Garcia/VW Pics via ZUMA Wire
#ISLAM    #SZATAN BÓG    #KITMAN    #ABRAHAM    #MEDYNA    #TAKIJJA    #FAŁSZ    #TYGODNIK POWSZECHNY    #ARABOWIE    #EKUMENIZM    #RELIGIA    #MAHOMET    #IZAAK    #JAKUB    #KŁAMSTWO    #NAWRÓCENIE    #KORAN    #JEDEN BÓG

Święty Piotr ostrzega: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (1 P 5,8-9a). Tymczasem katolicki „Tygodnik Powszechny” publikuje wywiad z wyznającą islam kobietą, przedstawiając tą sprzeczną z katolicyzmem religię jako zupełnie przyzwoitą. A prawda jest zupełnie inna.

 

Takijja

 

Jest rzeczą wiadomą, że takijja, inaczej kitman (ukrywanie swoich prawdziwych wierzeń i poglądów), jest rzeczą chwalebną w islamie. Sam Mahomet, o czym donosi As-Sira An-Nabawijja (Życiorys Proroka), był zręcznym politykiem. Wiedział, że będąc w mniejszości nie może sobie pozwolić na zbyt wiele. Roztaczał zatem przed mekkańczykami aurę pokojowego i dobrotliwego islamu. Ta bańka mydlana prysła, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w Medynie, gdzie Mahomet osiągnął większość. Tam okazał się tyranem i ludobójcą.

 

Od lat mydli się nam w Polsce oczy bajdurzeniem o pokojowym islamie. Stwierdzenia typu: „nie ma u nas miejsca na ekstremizm”, albo: „meczet jest miejscem modlitwy” to elementy tej baśni tysiąca i jednej nocy. Gdyby tak było, to dlaczego, jak wspomina najmłodszy profesor w historii Al-Azhar, obecnie chrześcijanin, Mark A. Gabriel: „muzułmańska historia jest opowiadaniem o przemocy i rozlewie krwi od czasu Mahometa do obecnych czasów”? Dlaczego meczety na terenie Strefy Gazy oraz w Wielkiej Brytanii (żeby przytoczyć tylko dwa przypadki) służyły jako składy broni? Dlaczego wreszcie 100 lat temu rzezie Ormian, Asyryjczyków i Greków ogłaszano w piątek z minaretów? Skąd ta nienawiść do chrześcijan tam wszędzie, gdzie muzułmanie czują przewagę?

 

Przepisana jest wam walka, chociaż jest wam nienawistna (sura 2:216)

 

W wielu miejscach Koran nawołuje do walki. Czy Arabowie albo sam Mahomet musieli się przed kimś bronić? Nie. To były wojny zaczepne, podboje, i tylko w taki sposób szerzył się islam. Dyskusje, nawet jeśli następowały z „niewiernymi”, miały bardzo pragmatyczny, finansowy skutek, jak czytamy np. w „dialogu” Mahometa z chrześcijańskimi mieszkańcami Nadżranu. Ci, którzy nie przyjęli islamu, zostali zmuszeni do płacenia dżizji, podatku za to, że nie wybrali „najlepszej religii pod słońcem”. Bo przecież, w myśl niedawnego wyroku egipskiego sądu w stosunku do szejka El-Akkada, „trzeba być chorym psychicznie, by odrzucić islam”! Podatek ten, przez wieki prowadzący chrześcijan do ruiny, pozwalał równocześnie na finansowanie nowych podbojów muzułmańskich.

 

Islam religią środka?

 

Czytając wywiad z panią Anettą D. dowiedziałem się, że ponoć „islam jest religią środka”. Ale gdzie znajduje się ten środek - między pokojowym głoszeniem islamu, który tak naprawdę nie istnieje, a zamachami z udziałem ciężarówek, stających się codziennością współczesnej Europy? Co z wyuzdanymi wizjami raju albo ślubem Mahometa z 9-letnią Aiszą? Gdzie jest ten „środek” w religii, która powoduje postępujące cywilizacyjne zacofanie państw muzułmańskich? Co to za kultura, która pozwala na radość z zabójstwa niewinnych ludzi (11 września 2001 r. świętowany hucznie przez Palestyńczyków, a ostatnio atak terrorystyczny w Berlinie - świętowany przez „uchodźców”) oraz gloryfikuje wysadzanie się w powietrze przez własne dzieci? Zaiste, to jest antykultura i antycywilizacja, której ojcem jest szatan, a nie Bóg. Barbarzyństwo, a nie cywilizacja, jak grzmiała Wafa Sultan.

 

Jeden Bóg - ale jaki?

 

To fakt, że muzułmanie wierzą w jednego Boga, ale ten jedyny Bóg jest przedstawiony w Koranie jako ktoś całkowicie obcy dla tradycji judeo-chrześcijańskiej. Bóg Biblii przedstawia się najpierw imionami tych, których wybrał: jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba. Zawsze szuka kontaktu z człowiekiem, którego kocha. Obiecuje, że choćby matka zapomniała o niemowlęciu, On nie zapomni o nim (zob. Iz 49,15). Jest Bogiem bliskim i miłującym. Jest Odkupicielem.

 

Bóg Koranu, Allah, nie jest ani miłością, ani bliskim, ani miłującym, ani odkupiającym. To Bóg okrutny, Bóg podstępny. Co więcej: w muzułmańskim raju Go nie ma, za to znajdziemy go w… piekle, gdzie pilnuje mąk potępionych. Nasuwa się więc proste pytanie: w kogo tak naprawdę wierzą muzułmanie? Czy - świadomie bądź nie - oddają kult największemu wrogowi Boga, zwiedzeni przez niego i poddani ludobójczej i bratobójczej ideologii?

 

Jestem przekonany, że tak. Wskazują na to egzorcyzmy, dokonywane m.in. w Egipcie przez o. Makarego Junana. Na jego nabożeństwa przychodzą muzułmanie, w których manifestują się złe duchy wychodząc z krzykiem, kiedy wzywane jest imię Jezusa Chrystusa. Ślepi odzyskują wzrok, a chorzy zostają uzdrawiani w imię Jezusa Chrystusa, kiedy o. Makary błogosławi ich i spryskuje wodą święconą.

 

Na całym świecie muzułmanie mają wizje Człowieka w białej szacie, którego rozpoznają jako Jezusa. On objawia im się jako miłujący Bóg, przywodząc ich do siebie. Skala tego zjawiska jest nieznana, ale jest ono realnie rozpoznawane przez misjonarzy działających w krajach muzułmańskich. Bóg nie zapomina o żadnym człowieku, dając mu szansę nawrócenia i poznania prawdy. Doszło do tego, że powstają nawet grupy imamów, którzy uwierzyli w Chrystusa, odkrywających w Ewangelii Boga, którego obraz Koran całkowicie wykrzywił!

 

Aby tak było dalej, aby ten proces postępował, aby głód prawdy pojawiał się i wzrastał w muzułmanach - także w Polsce (jak już to drzewiej bywało, gdy Tatarzy przyjmowali katolicyzm i polskie szlachectwo) - trzeba się modlić za nich, głosić im Ewangelię i wspomagać tych, którzy to robią - od wieków, jako rodzimi mieszkańcy krajów arabskich - albo od niedawna, przyjeżdżając z misjami na Bliski Wschód. Dlatego zachęcam Cię, Czytelniku, pod koniec tego artykułu, w roku, którego hasłem przewodnim jest „idźcie i głoście”, do następującej modlitwy:

 

Panie Jezu Chryste, rozwiąż więzy szatana, które krępują muzułmanów, wyzwól ich, Panie, z grzechu, cudzołóstwa, kradzieży, morderstwa, czarów i zaklęć przez ożywiającą moc Krwi, którą przelałeś na Krzyżu. Poślij, Panie, Twój dar wyrzucania złych duchów kapłanom, aby wyzwalali ich z kajdan diabła. Amen.

  

 

dr Bartłomiej Grysa - arabista, językoznawca, tłumacz, redaktor Katolickiego Dwumiesięcznika Ewangelizacyjnego „Miłujcie się!”, które wychodzi także w wersji arabskiej.


Wywiad z wyznawczynią islamu ukazał się w „Tygodniku Powszechnym” w styczniu tego roku. Nosił tytuł: „WSZYSCY POCHODZIMY OD TEGO SAMEGO BOGA”




  


DATA: 2017-02-13 12:00
AUTOR: BARTŁOMIEJ GRYSA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Syllabus Piusa IX potępia tezy "Każdy człowiek ma swobodę wyboru i wyznawania religii, którą przy pomocy światła rozumu uzna za prawdziwą" oraz "Kościół nie ma władzy ustalania z mocą dogmatu, że religia Kościoła katolickiego jest jedynie prawdziwą.", z czego wynika, że istnieją różne religie, lecz tylko jedna jest prawdziwa zdaniem Kościoła katolickiego.
ponad 2 lata temu / Lefti
 
Islamowi, jak każdej fałszywej religii, nie należy się szacunek,gdyż jego wyznawcy, inaczej jak katolicy, nie uznają Prawdziwego Boga, lecz demona Allacha, który jest przedstawiany w innej charakterystyce objawień oraz wierzeń niż Bóg. Są to podszepty szatana, ale przecież ignoranci i naiwniacy jak NN w fakty nie wierzą.
ponad 2 lata temu / do NN
 
@NN NA szacunek trzeba zasłużyć. Jak uzasadnisz szacunek dla islamu? Muzułmanie uznają księżycowego bożka z Kaaby w przeciwieństwie do katolików. Ten "usystematyzowany ryt" nazywa się szariat i przypomina systemy totalitarne: nazizm i komunizm. Islam dopuszcza i usprawiedliwia procedery odrzucone w cywilizowanej kulturze: poligamia, pedofilia, okaleczanie dzieci, rytualne znęcanie się nad zwierzętami.
ponad 2 lata temu / Peter
 
Jednak jak by nie było islam jest religią znaczącą w świecie,równoważny religii chrześcijańskiej.Należy jej się szacunek,gdyż jego wyznawcy podobnie jak katolicy uznają też jedynego Boga,który jest przedstawiany w innej charakterystyce objawień oraz wierzeń.Nie są to podszepty szatana,jak niektórzy naiwnie tłumaczą jej istnienie oraz dyskryminują jej znaczenie społeczne,lecz pewien usystemowany ryt praktykowany przez jego wyznawców i wcale nie są podatni na głoszone prawdy wiary katolickiej.Jej wyznawcy przemieszczając się w świecie jednak niosą ją ze sobą nie ulegają innym wyznaniom kulturowym.
ponad 2 lata temu / NN
 
Czy w takim razie możesz zacytować definicję terminu "religia" z konkretnego dokumentu Magisterium Świętego Kościoła Katolickiego sprzed 1965r? Bo na razie piszesz tylko swoje prywatne opinie o rzekomych błędach. A podając konkretny cytat, kwestia zostanie definitywnie wyjaśniona.
ponad 2 lata temu / do Nasa
 
@Jakub Trela - a gdzież to V II napisało, że Allah to Jahwe? "Nostra Aetate"?
ponad 2 lata temu / Drajkutek
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.