DZIŚ JEST:   22   KWIETNIA   2019 r.

Poniedziałek Wielkanocny
Św. Sotera, papieża
Św. Kajusza, papieża
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 57  >   TEMAT NUMERU: JAK ODPOCZĄĆ PO KATOLICKU?

Mateusz Ziomber

Odpoczynek, ale jaki?


Wypoczywamy o wiele mniej, niż tego potrzebujemy, a jeszcze mniej poświęcamy temu uwagi. Od czasu do czasu pocieszamy się myślą o upragnionym urlopie (który zawsze okazuje się zbyt krótki). Odpoczynek jest prosty? Nic bardziej mylnego! Można żyć, walcząc ciągle z brakującym czasem, ale… nie warto!

 

 

Żyjemy w epoce pośpiechu. Choć korzystamy z tak wielu udogodnień, jednak pod pewnymi względami jesteśmy ubożsi od naszych przodków: o wiele częściej zabiegani, spóźnieni i zmęczeni, a na dodatek niepokojąco związani z przedmiotami, które mają nam ułatwiać życie. Odpoczywamy częściej, ale – wiele na to wskazuje – o wiele gorzej niż nasi dziadkowie i pradziadkowie. Gorzej, bo także w pośpiechu i bezrefleksyjnie, pomijając to, co decyduje o jakości (a więc i o owocach) odpoczynku. O stopniu powagi sytuacji przekonuje rosnąca liczba specjalistów zajmujących się stresem, wypaleniem zawodowym i depresją, a o tym, że pora zwolnić i w końcu o siebie zadbać, potrafi przypomnieć nam nasze ciało. Takie sugestie oczywiście można zignorować – i to na tyle skutecznie, że przestajemy je w ogóle zauważać. Jednak nie bez konsekwencji. Tymczasem wystarczy zatroszczyć się, by wszystko było na swoim miejscu. I dodać do tego odrobinę cierpliwości.

 

 

Praca do późna, karuzela stresu, natłok informacji, ciągłe zmiany i rosnąca liczba – nieistotnych, wydawałoby się – obciążeń. Następnie brak czasu dla rodziny i przyjaciół, zmęczenie (lekceważone) i rezygnacja z małych, pozornie nieistotnych rzeczy. Tak mógłby wyglądać początek listy głównych „przewinień” otwierających drogę ku kolejnym. A wraz z upływem czasu rosną i konsekwencje, z którymi prędzej czy później przyjdzie się nam zmierzyć. O ile, oczywiście, nie zdecydujemy się na namysł nad tym, co autentycznie potrzebne i co naprawdę ważne. To ćwiczenie, które warto opanować i regularnie z niego korzystać. Nawet jeśli wydaje się, że nie ma takiej potrzeby – przyzwyczajenie wszak jest drugą naturą człowieka. Zaczynając od poranków i wieczorów, od drobnych zmian, od rytuałów zastępujących nawyki, które nam nie służą.

 

 

Wieczór z telewizorem niezauważenie przechodzący w (późną) noc? Nie najlepszy pomysł. Podobnie jak pośpiesznie pita poranna kawa czy brak przerw w pracy. Nie zostawiajmy też odpoczynku na czas urlopu. W takim wypadku zawsze będzie on zbyt krótki i niewystarczający, a powrót do codziennych obowiązków – nużący. Krótkie, ale regularne chwile na złapanie oddechu, umożliwiające bycie tu i teraz, są niezastąpione. Prawdziwy luksus? Żyć we własnym tempie mimo pędzącego obok świata.

 

 

Odnalezienie samego siebie, oderwanie myśli od pracy i codziennych obowiązków wymaga czasu. A bywa, że także odpowiedniego miejsca i odrobiny samotności. Urlop? Dwutygodniowy – a jeśli to tylko możliwe, to dłuższy. A kiedy ten czas w końcu nadejdzie, warto pamiętać, że nie musi być idealny ani też zgodny z planem. Odpoczynek nie powinien być jałowy. Nie powinien też mieć nic wspólnego z mechanicznym zabijaniem czasu. Powinien natomiast służyć nie tylko odnowie sił fizycznych, ale i życia duszy.

Jakże często o tym nie pamiętamy. Sytuacji nie ułatwia współczesna kultura, redukująca odpoczynek i podpowiadająca rozwiązania odpowiadające ofercie (i możliwościom) branży turystycznej. Zanim zdecydujemy się na skorzystanie z jednej z nich, warto się zastanowić, czego – tak naprawdę – potrzebujemy. Pozwolić sobie na wysiłek przełamania rutyny.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Rektor-archiprezbiter katedry Notre-Dame w Paryżu ksiądz prałat Patrick Chauvet powiedział w poniedziałek w rozgłośni franceinfo, że ma zamiar „złożyć skargę” w związku z „nieumyślnym zniszczeniem” świątyni.

 
 

Dzień zamachów na Sri Lance został doskonale wybrany. Zamachowcy-samobójcy weszli do kościołów w najważniejszym dla chrześcijan dniu, gdy świątynie były wypełnione po brzegi. Tak niedzielne zamachy, w których zginęło co najmniej 290 osób, a 500 zostało rannych, komentuje arcybiskup Kolombo. Kardynał Malcom Ranjith podkreśla, że w mieście panuje strach. Ludzie nie czują się bezpieczni.

 

Po tragicznym pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu, głos zabierają kolejni duchowni i opiekunowie paryskich kościołów, którzy alarmują o niedostatecznej pomocy ze strony władz miasta i braku dostatecznej opieki nad zabytkowymi świątyniami.

 

W Kolombo doszło do kolejnego wybuchu. Podczas rozbrajania eksplodowała zaparkowana w pobliżu kościoła św. Antoniego ciężarówka-pułapka z materiałami wybuchowymi w środku. Nikomu nic się nie stało.

 

„Radykalna lokalna islamska organizacja o nazwie National Thowheeth Jama’ath (NTJ) jest odpowiedzialna za niedzielną serię ataków na kościoły i hotele na Sri Lance” – poinformował w poniedziałek minister zdrowia tego kraju Rajitha Senaratne.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.