DZIŚ JEST:   22   SIERPNIA   2019 r.

NMP Królowej
Św. Agatonika z Towarzyszami
Bł. Bernarda z Offidy
 
 
 
 

Odmówił wydrukowania plakatów dla LGBT – został skazany. Skandaliczne słowa sędziego!

Odmówił wydrukowania plakatów dla LGBT – został skazany. Skandaliczne słowa sędziego!
#HOMOSEKSUALIZM    #GEJ    #PLAKAT    #ORDO IURIS    #LGBT    #LESBIJKA    #SĘDZIA    #SUMIENIE    #SĄD    #WOLNOŚĆ    #PROPAGANDA    #TĘCZA

Łódzki Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok skazujący wydany na pracownika drukarni, który powołując się na wolność sumienia, odmówił wydrukowania plakatów dla organizacji LGBT. W poprzedniej instancji mężczyzna został uznany za winnego, ale sąd odstąpił do wymierzania mu kary. – Nie patrzmy na innych przez pryzmat wyznawanych wartości – brzmiały skandaliczne słowa sędziego Grzegorza Gali. Sędzia powoływał się również na… Ewangelię oraz papieża Franciszka.

 

Broniące oskarżonego Adama J. stowarzyszenie Ordo Iuris krytycznie odniosło się do wyroku, podkreślając, iż jest ono nie tylko niekorzystne dla samego oskarżonego, ale także dla wolności przedsiębiorców w ogóle. Mecenas Bartosz Lewandowski zadeklarował także dalszą walkę w obronie Adama J.

 

Absurdalne uzasadnienie

 

W jaki sposób Sędzia Sądu Apelacyjnego uzasadniał wyrok? Stwierdził, że nie opowiada się ani za, ani przeciw orientacji grupy LGBT, a ocenia sprawę pod kątem równości wobec prawa. Przyznał, że odmowa druku materiałów dla organizacji homoseksualnej jest złamaniem tego prawa. Zaznaczył, że nie ma znaczenia, jakie poglądy reprezentuje klient – podobnie rzecz miałaby się, gdyby chodziło o druk materiałów promocyjnych dla organizacji pro-life.

 

Sędzia zwrócił także uwagę, że pracownik drukarni miał obowiązek realizacji zamówienia ponieważ zawarty został pewna forma umowy między drukarnią a organizacją LGBT. Zgłoszenia materiałów do druku dokonano bowiem przez stronę internetową drukarni, gdzie nie ma informacji o możliwości odmówienia druku materiałów. Sędzia podkreślił także, że pracownik drukarni miał możliwość zgłoszenia chęci odmowy wykonania tego zlecenia właścicielowi, który podjąłby w tej sprawie decyzję.

 

Co jednak najciekawsze, sąd stwierdził, że nie istnieje coś takiego, jak jeden, prawdziwy zestaw nienaruszalnych wartości. – Ta sprawa ma nas wszystkich czegoś nauczyć i załagodzić konflikt. Skłonić do refleksji i do tego, byśmy nie starali się patrzeć na innych przez pryzmat wyznawanych przez siebie wartości, bo nie mamy żadnej gwarancji, że nasze są dobre, a czyjeś są złe  - podkreślił sąd.

 

Interesujące jest również to, w jaki sposób sędzia uzasadniał swoje opinie. Najpierw zacytował Pana Jezusa „oddajcie Bogu, co boskie, a cesarzowi, co cesarskie” po czym ocenił, że zamierzeniem tych słów, było oddzielenie porządku moralnego wewnętrznego człowieka od zewnętrznego czyli państwowego. To jednak nie koniec szarży słownej sędziego Gali. W dalszej części mowy, przyznał, iż sam papież Franciszek wstrzymał się od oceny homoseksualistów, wypowiadając słowa „kim ja jestem, aby ich osądzać?”.

 

Ordo Iuris walczy

 

Prawnicy instytutu Ordo Iuris, broniący Adama J. oskarżanego przez organizację LGBT, złożyli wcześniej apelację od wyroku Sądu Rejonowego, wskazując na błędną interpretację przepisów przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi. Ordo Iuris wówczas również zwracał uwagę na zagrożenia dla przedsiębiorców płynące z tamtego wyroku.

 

W opinii sądu pierwszej instancji, odpowiedzialności na podstawie art. 138 Kodeksu Wykroczeń podlega każdy przedsiębiorca, który oferując usługi odmówi zawarcia umowy z osobą czy innym podmiotem, który chce z tych usług skorzystać. Sąd stwierdził, że Adam J. był obowiązany do świadczenia usługi pomimo niezawarcia z Fundacją LGBT Business Forum w Warszawie stosownej umowy na wykonanie tzw. roll-upu. Wyrokiem z dnia 31 marca 2017 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi- Widzewa uznał drukarza winnym popełnienia zarzucanego mu wykroczenia. Broniący mężczyzny prawnicy Instytutu Ordo Iuris, złożyli więc apelację.

 

Podnieśli kwestię błędnej interpretacji art. 138 Kodeksu Wykroczeń przez sąd pierwszej instancji. Według sądu, w polskim porządku prawnym obowiązek świadczenia usługi obowiązuje już od momentu oferowania świadczenia, przez co przedsiębiorca nie może odrzucić świadczenia.

 

Interpretacja przez sąd przepisu 138 KW nie przystaje zupełnie do wolnorynkowej rzeczywistości. Co niezwykle istotne, wyrok oparty na niej niesie zagrożenia dla przedsiębiorców i ogranicza gwarantowaną Konstytucją wolność prowadzenia działalności gospodarczej wraz z jej fundamentem, czyli swobodą kontraktowania, w którą wpisana jest możliwość wyboru kontrahenta – mówił wówczas mec. Bartosz Lewandowski, obrońca Adama J.

 

Przedstawiciel Ordo iuris podkreślał także, że wbrew ustaleniu Sądu Rejonowego, dostępny materiał dowodowy nie znalazł podstaw do uznania, że kontaktująca się z obwinionym i innymi pracownikami drukarni osoba nie złożyła skutecznie zamówienia na wykonanie materiału promocyjnego. Nie doszło bowiem ani do ustalenia terminu wykonania roll-up’ u, ani do przekazania danych podmiotu, na rzecz którego usługa miała być wykonana, ani wreszcie do zgodnego ustalenia przedmiotu zamówienia i sposobu jego odebrania przez zamawiającego.

 

Sąd Apelacyjny podtrzymał jednak wyrok Sądu Rejonowego, uznając, że art. 138 Kodeksu Wykroczeń znajduje zastosowanie w tej sprawie.

 

- Utrzymanie wyroku sądu pierwszej instancji to przegrana nie tylko obwinionego. Dzisiejszy wyrok to ogromne zagrożenie dla polskich przedsiębiorców. W świetle tego wyroku przedsiębiorcy w żadnym wypadku nie mają możliwości odmowy świadczenia usługi, bowiem odmowa taka może zostać uznana za nieuzasadnioną – powiedział mec. Bartosz Lewandowski.

 

Lewandowski zapowiedział też, że Ordo Iuris nie złoży broni. - W związku z tym, że w naszej ocenie dzisiejszy wyrok, jest nie tylko niezgodny z wartościami polskiej Konstytucji, ale również z zasadami prawa prywatnego i interesami przedsiębiorców, Ordo Iuris wystąpi z wnioskiem do Prokuratora Generalnego o rozważenie wniesienia kasacji od wyroku do  Sądu Najwyższego  – dodał.

 

 

Źródło: dziennik.pl/ordoiuris.pl

ged

 


DATA: 2017-05-27 11:50
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Oddanie Bogu co boskie" to właśnie niewykonanie tego zlecenia. Bóg zabrania i karze sodomię.
ponad 2 lata temu / ch
 
Biorąc Wyrok i jego wykładnie na poważnie, to konsekwentnie, przestaje obowiązywać CAŁY KODEKS KARNY! Mogę obrażać tego Sędziego, grozić mu śmiercią, nawoływać do nienawiści itd - bo kto może uznać za właściwe i lepsze cokolwiek?! Wirus pożerający mózgi przechodzi w PANDEMIĘ!
ponad 2 lata temu / Andrzej BR
 
Najpierw zacytował Pana Jezusa ?oddajcie Bogu, co boskie, a cesarzowi, co cesarskie? Dla mnie to jest szczególnie oburzające. Dlaczego świecki sędzia ośmiela się sam interpretować Pismo Święte- co należy do Kościoła. I wydaje na podstawie tego wyroki. Fajnie by było jakby zareagował biskup miejsca. Pewnie nie :(
ponad 2 lata temu / Mirrro
 
"... wyznawanych przez siebie wartości, bo nie mamy żadnej gwarancji, że nasze są dobre, a czyjeś są złe" - najprawdopodobniej sędzia głosi tak na podstawie własnych poglądów. Skoro ma w głowie światopoglądowy mętlik, nic dziwnego że uważa wszystkich ludzi za podobnych jemu.
ponad 2 lata temu / r
 
Ten wyrok to pogwałcenie konstytucji. Widać że w Polsce wolność sumienia to fikcja. Faszysta pełniący funkcję rzecznika praw obywatelskich znalazł furtkę do ukarania polskiego obywatela łamiąc podstawowe prawo obywatelskie zapisane w Konstytucji. Jak można bronić wątpliwe prawa jednego obywatela równoczesnie łamiąc podstawowe prawo drugiego obywatela. Czy wszyscy mamy być hipokrytami i inne zasady wyznawać w domu a inne w pracy.
ponad 2 lata temu / xxzz
 
Tow. sędzio jeszcze masz czas się nawrócić, jak nie, lucyper będzie ukontentowany, z przyjemnością sodomskiego poplecznika przyjmie na kwaterę, dożywotnio!
ponad 2 lata temu / John Galt
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.