DZIŚ JEST:   27   MAJA   2020 r.

Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 7  >   Rozmowa

Rozmowa z o. Łucjanem Królikowskim OFMConv.

Od zawsze czuję się dzieckiem Maryi


Jak Ojciec po tylu latach wspomina swój dom rodzinny?

– Mój dom był przede wszystkim bardzo ciepły, patriotyczny. Tatuś rządził w domu sprawiedliwie, z powagą i pogodą ducha. Mamusia była uosobieniem dobroci i cierpliwości… Moi rodzice byli raczej milczący, ale wnosili dużo dobra w nasze wychowanie. Muszę powiedzieć, że właściwie nie mieli z nami wielkiego kłopotu, bo byli dla nas tak dobrzy, że my staraliśmy się nie robić im przykrości.

Urodziłem się na tzw. Ziemiach Odzyskanych, ale w tamtym czasie nie były one jeszcze odzyskane. Należały do Niemców. Mój Tatuś powołany został do wojska niemieckiego, jednak pod Verdun uciekł na stronę francuską, do gen. Józefa Hallera. Potem tata walczył jeszcze w Powstaniu Wielkopolskim.

Starsza ode mnie cztery lata siostra Władzia była dla nas, trzech braci, natchnieniem. Należała do Sodalicji Mariańskiej i do harcerstwa. Bardzo często śpiewała w domu harcerskie i żołnierskie piosenki. Do dziś słyszę, jak śpiewa hymn Sodalicji Mariańskiej, który był programem całego jej życia: Królowej swej ja wierność przysięgałam i odtąd służyć tylko będę Jej. Ją sobie też za Matkę swą obrałam i całą ufność swą złożyłam w Niej… Potem tę pieśń śpiewały także polskie dzieci-sieroty w Libanie, w Afryce, w USA i Kanadzie. Tyle lat minęło, a mnie ta pieśń wciąż wyciska łzy z oczu.

 

Z tego, co możemy przeczytać w Ojca wspomnieniach, łatwo zorientować się, że był to dom bardzo religijny…

– Tak było. W codziennym pacierzu modliliśmy się za członków rodziny, którzy polegli w walce o wolną Ojczyznę. Każdego dnia modliliśmy się razem przy stole przed i po posiłku. Na nas, dzieciach największe wrażenie robiło to, jak Tata, który jako piekarz całe noce pracował, klękał do modlitwy. Był zazwyczaj zmęczony. Nieraz podczas modlitwy zasnął, ale trwał. Trwał na kolanach przed Bogiem. Mamusia prowadziła nas na nabożeństwa, na roraty wcześnie rano. Bez względu na pogodę każdego dnia szliśmy, i to daleko, do kościoła. Rodzice dopingowali nas swoim dobrym przykładem. Nie przypominam sobie, żeby opuścili kiedyś niedzielną Mszę św.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

1871 – komunardzi zamordowali arcybiskupa Paryża Jerzego Darboy. Ciało złożono w masowej mogile na cmentarzu Père la Chaise. Już po upadku Komuny Paryskiej odbył się pogrzeb arcybiskupa w paryskiej katedrze Notre-Dame (ur. 1813).

 
 

Policja rozwiązała ostatecznie we wtorek jedną z najstarszych pielgrzymek na Jasną Górę. Grupa łowiczan kontynuujących od rana rozpoczęty w poniedziałek marsz, została zmuszona do jego zakończenia.

 

Gubernator Minnesoty, wbrew wcześniejszym wytycznym, zgodził się na wznowienie publicznych zgromadzeń religijnych. Ogłosił to kilka dni po tym, gdy biskupi zdecydowali się przywrócić odprawianie Mszy z udziałem wiernych wbrew zarządzeniom władz stanowych, które uznali za krzywdzące.

 

Prawne uznanie surogacji uderzy w ludzkie prawa – przestrzegają obrońcy życia wobec nasilenia w ostatnim czasie prób zalegalizowania tej praktyki na skalę światową. Zwolennicy tak zwanego macierzyństwa zastępczego zupełnie przemilczają fakt, że jest to nowa forma handlu dziećmi i wyzyskiwania kobiet będących w potrzebie. Coraz chętniej z tego procederu korzystają pary homoseksualne.

 

COVID-19 ma w Unii Europejskiej przyspieszyć cyfryzację sektora rolno-spożywczego. To ważny aspekt nowej wspólnotowej polityki żywnościowej i strategii Farm to Fork („od pola do stołu”), która podkreśla, że ​​wszystkie podmioty w łańcuchu żywnościowym powinny wykorzystywać rozwiązania technologiczne i cyfrowe, aby osiągnąć cele zrównoważonego rozwoju.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.