DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 

Obywatele chcą się bronić

Obywatele chcą się bronić
Fot. Roman Tomczak / Foto Gosc / FORUM

Niepewna sytuacja geopolityczna, zagrożenie islamem, terroryzm stały się elementem napędowym dla idei utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Pomysł padł na podatny grunt. W jaki sposób Ministerstwo Obrony Narodowej zagospodaruje zaangażowanie obywateli i – co  istotne – czy budowa piątej siły w polskiej armii zakończy się sukcesem?

 

Formowanie Wojsk Obrony Terytorialnej ruszyło z wielkim animuszem. Chętnych do służby nie brakuje. Dość wskazać, że podczas egzaminów na jedno stanowisko dowódcze przypadało siedmiu kandydatów. Jesienią ruszy nabór szeregowych. To ostatni dzwonek na podjęcie decyzji.

 

Już dziś widać, że chętnych do służby raczej nie zabraknie. Z drugiej strony resort obrony narodowej działa jakby bez pośpiechu i powoli buduje podwaliny pod WOT. Równocześnie prowadzi umiejętne działania promocyjne. Można odnieść wrażenie, że piąta siła w polskiej armii już jest sukcesem, choć jeszcze nie powstała. Trzeba tu pamiętać, że nabór to nie wszystko, bo wojsko trzeba wyposażyć. To kosztuje. A i wielkie inwestycje w armii dopiero przed nami. System obrony powietrznej jest w fazie budowy, Marynarka Wojenna czeka na modernizację... A obywatele? Zdaje się, że celnie oceniają zagrożenia i chcą się bronić.

 

Potrzebę utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej potwierdzają już pierwsze doświadczenia resortu obrony narodowej. – Niejako pierwszym sprawdzianem bojowym był nabór do studium oficerskiego, który mamy już za sobą. W Wyższej Szkole Wojsk Lądowych we Wrocławiu odbyły się egzaminy. Mieliśmy tam około siedmiu kandydatów na jedno miejsce. Z całej Polski kobiety i mężczyźni, w wieku 25-26 lat, po studiach magisterskich ubiegali się o to, by zostać oficerem Wojsk Obrony Terytorialnej – mówi w rozmowie z PCh24.pl dr Grzegorz Kwaśniak, dyrektor biura ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej działającego przy Ministerstwie Obrony Narodowej.

 

Ta liczba chętnych dobrze ilustruje jakie jest zainteresowanie nowo tworzoną formacją. A to dopiero początek drogi. Jesienią bowiem ruszy nabór na szeregowych, starszych szeregowych. Ilu ich będzie? Trudno ocenić, ale resort nie kryje, że wiele osób szuka informacji na temat WOT. - Są liczne zapytania, są chętni, zainteresowanie służbą w WOT jest duże. Niemniej, z oczywistych względów, nie możemy jeszcze przedstawić tu konkretnych liczb – dodał.

 

Kto może zasilić szeregi piątej siły w polskiej armii? - Każdy obywatel polski, który posiada pełnię praw, odpowiedni stan zdrowia, odpowiedni wiek, orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej, orzeczenie komisji kwalifikacyjnej… to standardowe procedury, jak w wojskach operacyjnych – mówi dr Kwaśniak.

 

- Kandydatowi, który przejdzie pozytywnie tę weryfikację, zapewne zostanie zaoferowany kontrakt terytorialny, po którego podpisaniu będzie mógł rozpocząć służbę w szeregach WOT: najpierw służbę przygotowawczą, a po przysiędze, już jako żołnierz w pełni praw i obowiązków – dodaje.

 

Droga do WOT jest bardzo prosta, bo wystarczy skierować się do najbliższej Wojskowy Komendy Uzupełnień. Jak podpowiada dr Kwaśniak, w pierwszej kolejności warto zapoznać się z dostępnymi tam informacjami na temat WOT. - Chodzi o to, by podjąć świadomą decyzję, dobrze zastanowić się, tak by kiedy zostanie uruchomiony nabór – a stanie się to zapewne w październiku tego roku – zgłosić swój akces – mówi. Po informacje można już zgłaszać się do WKU, niemiej kompendium wiedzy na temat WOT jest dostępne na stronach internetowych Ministerstwa Obrony Narodowej.

 

Jak zapowiada nasz rozmówca, w przypadku nadmiaru kandydatów, wybierani będą ci najlepsi. – To nie powinno być jakimś zaskoczeniem, bo taka selekcja pozytywna jest zjawiskiem powszechnym. Proszę też pamiętać, że skład kompani nie jest tworzony raz na zawsze. Rotacja kadr jest rzeczą naturalną: ludzie awansują, odchodzą, wyjeżdżają, a to wymaga bieżącego uzupełniania kadr. Zatem sądzę, wcześniej czy później każdy pozytywnie zweryfikowany do służby w WOT otrzyma taką możliwość – dodaje.

 

Dr Kwaśniak przypomniana, że trzeba też pamiętać, iż proces tworzenia WOT będzie długotrwały. Póki co formowane będą pierwsze kompanie w powiatach, ale z czasem pojawią się kolejne. – Jedna kompania (ok. 150 żołnierzy) w powiecie na początek, to dobry wynik. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę powierzchnię takiego powiatu, liczbę ludności, to wciąż jest to niewiele. Dlatego w dłuższej perspektywie planujemy rozbudowywać struktury, formować kolejne kompanie, później bataliony. Jesteśmy na początku procesu, który będzie trwał przez najbliższe kilkanaście lat – wskazuje dr Kwaśniak.

 

Zostać żołnierzem


Jak podkreśla MON, każda osoba zdrowa, sprawna fizycznie, posiadająca obywatelstwo polskie oraz odpowiednie kwalifikacje zawodowe, która pragnie wziąć na swoje barki współodpowiedzialność za bezpieczeństwo Polski, powinna zgłosić się do najbliższego WKU. Tam na pewno uzyska wszelkie niezbędne informacje na temat tego jak i kiedy będzie można wstąpić do jednostek obrony terytorialnej.

 

Resort podaje, że utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej „to odpowiedź na te potencjalne zagrożenia, to również wzmocnienie narodowych możliwości w zakresie zwalczania skutków klęsk żywiołowych oraz ochrony infrastruktury krytycznej”. Służba, to także możliwość rozwoju zawodowego, niejednokrotnie w bardzo specjalistycznych dziedzinach, a „wspólny cel przyświecający wszystkim zaangażowanym w jej utworzenie i funkcjonowanie gwarantuje stworzenie zgranego zespołu, dla którego poza dobrem ojczyzny ważne będą również takie wartości jak zaufanie, honor, odwaga, szacunek, roztropność, poświęcenie i praca w zespole.”

 

MON nie kryje, że proces tworzenia WOT, to długotrwałe i żmudne zadanie, a funkcjonowanie tego rodzaju wojska wymaga nakładów finansowych na ich utrzymanie, wyposażenie i niezbędne szkolenia. Docelowo w Polsce ma zostać utworzonych 17 brygad obrony terytorialnej. Będzie to piąty, obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych, rodzaj wojsk.

 

Proces aktualnie nadzoruje Biuro ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej, które jeszcze przed końcem 2017 roku przekształci się w Dowództwo Obrony Terytorialnej. Jak informuje MON, równolegle powstaną trzy brygady obrony terytorialnej skoncentrowane w rejonach Rzeszowa, Białegostoku i Lublina. Kolejne brygady powstaną na terenie województwa mazowieckiego (dwie) oraz jedna w rejonie Olsztyna. W roku 2018 sformowanych będzie kolejnych pięć brygad, w Bydgoszczy, Gdańsku, Kielcach, Krakowie i Łodzi. W kolejnym roku, powstanie sześć brygad – na terenie województwa śląskiego oraz w rejonie Opola, Poznania, Szczecina, Wrocławia i Zielonej Góry.

 

Jak wskazuje resort obrony, „sformowanie ostatnich brygad nie jest równoznaczne z zakończeniem rozwoju Wojsk Obrony Terytorialnej”. MON szacuje bowiem, że cały system zostanie ostatecznie zbudowany do 2021 roku.

 

WOT i co dalej?


Przyjęcie do służby w WOT będzie wiązało się z różnorodnymi obowiązkami, zależnymi od zajmowanego stanowiska. To także obowiązkowe szkolenia. „Doskonalenie się w realizacji zadań polega na szkoleniu w jednostce wojskowej (jeden maksymalnie dwa weekendy w miesiącu w okresie od września do czerwca – średnio 20 dni w roku oraz 10 dni w okresie urlopowym – kiedy to każdy batalion zostanie poddany zintegrowanemu szkoleniu bojowemu, które realizowane będzie w centrach szkolenia na poziomie krajowym)” – informuje MON

 

Służba wiąże się z korzyściami, bowiem żołnierze WOT otrzymają uposażenie, dodatki oraz możliwość dofinansowania kursów i nauki oraz nabędą bezcenne umiejętności praktyczne. Korzyścią główną ma być jednak „bezpieczeństwo państwa i wzmocnienie wartości patriotycznych poprzez praktyczny wymiar poświęcenia się dla Rzeczypospolitej Polskiej” oraz budowanie relacji z ludnością cywilną, chociażby w czasie zwalczania skutków klęsk i katastrof. „Wartości, takie jak odpowiedzialne i bezinteresowne wspieranie społeczeństwa, szacunek dla państwa i symboli narodowych oraz w wymiarze czysto ludzkim, szacunek dla drugiej osoby, a także patriotyzm przejawiający się w rzetelnym wykonywaniu obowiązków będą leżały u podstaw funkcjonowania WOT” – zapewnia resort obrony.

 


Marcin Austyn


 




Wykorzystano materiały MON







DATA: 2016-09-20 13:25
AUTOR: MARCIN AUSTYN
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Oby gadka-szmatka o "WOT" nie zaciemniła obrazu, że tak naprawdę uzbrojony obywatel obroni się sam. Powszechny dsotęp do broni - to jest realna odpowiedź na zagrożenia XXI wieku.
ponad 3 lata temu / [email protected]
 
Dodam jeszcze; gdzie jest napisane, iż chce ratować zachód? Umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania.
ponad 3 lata temu / Lestek
 
Do "pani od polskiego"; przede wszystkim zdanie zaczynamy od dużej litery. To samo tyczy nazw w tym wypadku własnych typu pseudonim. "nick"? (gdzie tu dbałość o mowę ojczystą)? Poza tym nie ma jak to pisać bez mertyoryki. Zero argumentów plus okrasa dennych i oklepanych tekścików. Gdyby moje dzieciaki miały taką panią od polskiego, to przeniósłbym je do innej szkoły lub do innego nauczyciela z tegoż przedmiotu. Innymi słowy; proponuje się nie błaźnić, jak samemu takie byki się sadzi. "Uczył Marcin Marcinka..."
ponad 3 lata temu / Lestek
 
Lestek (jaki turbosłowiański nick :)) tak ci spieszno białorycerzyć na Zachodzie? ...a lekcje już odrobiłeś na jutro?
ponad 3 lata temu / pani od polskiego
 
Nie mamy kilku lat, mamy najwyżej rok-dwa. Później mogą pojawić się poważne rozróby na zachodzie; Niemczech, Francji jak i północy. Wprawdzie Szwecja, Belgia, Holandia jak i Francja są już stracone, lecz może pojawić się tam resztka rozsądku tłumiona zarówno przez lewaków, własne rządy jaki miejscową większość muzułmańską. Musimy się spieszyć, uprościć procedury dla zwykłych obywateli.
ponad 3 lata temu / Lestek
 
Dlaczego pokazuje się publicznie twarze osób, które będą bronić swojego "podwórka"? Nie rozumiem - w razie konfliktu przeszkoleni autochtoni, to niewygodny przeciwnik, więc tworząc OT, powinno się zapewnić maximum dyskrecji tym osobom; jak coś robić, to bez prowizorki! Pozdrawiam wszystkich starających się o wstąpienie do OT.
ponad 3 lata temu / Prem
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.