DZIŚ JEST:   21   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
 
 
 
 

Obronić rodzinę przez roszczeniami państwa - wyzwanie naszych czasów

Obronić rodzinę przez roszczeniami państwa - wyzwanie naszych czasów
Źródło: pixabay.com

Jak rozumieć autonomię rodziny? Jak wygląda ona w praktyce? W jaki sposób można i należy ją chronić – to tylko niektóre z pytań, na które próbowali znaleźć odpowiedzi uczestnicy piątkowej konferencji zorganizowanej w Warszawie przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz Katedrę Socjologii Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Sesja zatytułowana „Pomocniczość czy etatyzm? Państwo wobec rodziny i jej autonomii” odbyła się w auli uniwersyteckiego Collegium Iuridicum. Skierowana była do przedstawicieli zawodów prawniczych, ale także i wszystkich innych osób i instytucji, które odpowiadają za dobrą kondycję rodzin i praktyczne realizowanie takich zasad ustrojowych naszego państwa jak pomocniczość.

 

Nawiązując do tematu konferencji mecenas Jerzy Kwaśniewski, prezes instytutu Ordo Iuris zwrócił uwagę, że etatyzm „zaraża” poszczególne sfery życia społecznego, naruszając w ten sposób ustrojowe zasady Rzeczypospolitej.

 

Całe nasze życie społeczne zostało podporządkowane kryteriom rynkowym. Prowadzenie życia rodzinnego „nie opłaca się” ekonomicznie. Jeżeli nie chcemy patrzeć rynkowo na rodzinę to nie patrzmy rynkowo na inne sfery życia. Kobieta po wychowaniu 4-5 dzieci dowiaduje się, że jej renta wyniesie 20 albo 100 złotych – mówił prof. Aleksander Stępkowski, kierownik Katedry Socjologii Prawa UW.  W jego przekonaniu trzeba więc myśleć o zabezpieczeniu materialnym takich matek, niekoniecznie poprzez wypłacanie świadczeń „do ręki”.

 

Ewa Rudnicka-Danielska, niegdyś orzekająca w Sądzie Okręgowym, rozważała kwestię roli sędziego w sprawach o rozwód i separację. – Rodzinom bardziej potrzebna jest pomoc w ratowaniu ich integralności w sytuacji, gdy zaczynają rozpadać się na oczach dzieci niż pomoc materialna – mówiła.  W jej ocenie, kondycja tej podstawowej komórki społecznej jest głęboko niepokojąca. Ma to związek z narastającą falą zbyt łatwych do przeprowadzenia rozwodów (których skutki szczególnie boleśnie odczuwają dzieci), z roszczeniami promotorów „niestandardowych” układów międzyludzkich, czy też ekspansją ideologii feministycznej. Tymczasem państwo powinno bronić integralności małżeństwa.

 

Adwokat dr Olgierd Pankiewicz zwrócił uwagę na narastające zjawisko wykorzystywania przez sądy opinii biegłych do przyspieszania orzeczeń o rozwodach i przekazywaniu dzieci do opieki zastępczej. Sędziowie kierują wobec ekspertów – psychologów czy pedagogów – pytania wręcz sugerujące konkretne odpowiedzi w postaci opinii zmierzających do radykalnych interwencji państwa w autonomię rodzin. Biegli kierują się często założeniami ideologii zmierzającej do pozbawienia rodziców ich naturalnej władzy wobec dzieci.

 

Dr Krzysztof Szczucki z Uniwersytetu Warszawskiego w kontekście naruszania przez władze publiczne autonomii rodziny rozważał konsekwencje wprowadzenia do kodeksu rodzinnego artykułu 96.1, który głosi: „Osobom wykonującym władzę rodzicielską oraz sprawującym opiekę lub pieczę nad małoletnim zakazuje się stosowania kar cielesnych”. – Nawet jeżeli stwierdzimy, że kara cielesna, czyli klaps, jest bezprawny, zawiniony, karalny, to w znakomitej większości przypadków stopień społecznej szkodliwości nie będzie wyższy niż znikomy – analizował przesłanki czynu zabronionego, jakie musiały by być spełnione na podstawie powyższego przepisu. – Kara cielesna czy klaps może być działaniem w stanie wyższej konieczności – zauważył. Chodziło na przykład o sytuacje, w których dziecko nieświadomie zachowuje się w sposób narażający je na utratę zdrowia lub życia i uporczywie opiera się poleceniom opiekunów.

 

Szymon Grzelak z Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej podkreślił, iż to państwo powinno służyć rodzinie, a nie odwrotnie. Instytucje nie powinny ingerować w suwerenność ogniska domowego.

 

Badania prowadzone przez Instytut (IPZ) wykazały, że rodzina jest najważniejszym czynnikiem chroniącym młodzież przed patologiami i zagrożeniami. W zadaniu tym uzupełniają się wzajemnie matka i ojciec. To oni są najważniejszymi przewodnikami w życiu młodzieży, nawet jeśli ich relacje z dziećmi nie układają się idealnie. O ile nie mogą spełniać swoich naturalnych funkcji wobec potomstwa, najskuteczniejszym przewodnikiem życiowym okazuje się babcia. Z kolei młodzież niezmiennie postrzega jako dobro i pożądane przez siebie cele życiowe takie wartości jak miłość, przyjaźń, udane życie rodzinne, posiadanie dzieci.

 

W życie rodziny nie powinno się ingerować z wyjątkiem rażących przypadków patologicznych – akcentował Szymon Grzelak. Podkreślił też narastającą w praktyce działania państwa tendencję do naginania granic i przesłanek na niekorzyść rodziny. Rozwiązywaniu jej problemów nie sprzyja

knebel poprawności politycznej i lewicowe przesądy, których – jak się wyraził prelegent – jedną z największych wylęgarni są nauki społeczne. Prelegent wymienił tu m.in. radykalny feminizm idący w kierunku unieważnienia i rozmycia kategorii biologicznych. Państwo powinno działać na rzecz rodzin nie tyle wkraczając bezpośrednio w życie domowe, co eliminując takie społeczne patologie jak wszechobecna pornografia.

 

Anna Andrzejewska, socjolog, mówiła o prawach rodzicielskich w placówkach edukacyjnych. Zwróciła uwagę, że naturalni opiekunowie dzieci uczęszczających do szkół i przedszkoli często nie są świadomi swoich praw, czują się w szkołach lekceważeni. Dodatkowe programy – na przykład tak zwane równościowe – są wprowadzane bez ich wiedzy. Także nauczyciele nie wiedzą, jak utrzymywać odpowiedni kontakt z rodzicami. Potrzebne więc jest m.in. zwiększenie roli rad rodziców, określenie jasnych reguł ich współpracy z placówkami edukacyjnymi.

 

Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty wskazał na złą kondycję rodzin w Polsce. Według przytoczonych przezeń danych, zajmujemy wraz z Portugalią ostatnie miejsce pośród krajów UE pod względem dzietności. W miastach w porównaniu z liczbą zawieranych małżeństw, rozpada się aż 43 procent związków. 

 

Piątkowa konferencja odbyła się pod patronatem medialnym portalu PCh24.pl.

 

 

RoM

 

 


DATA: 2018-02-19 14:31
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Lewiatan i tak przegra z rodziną z prostej przyczyny - poglądy na wielodzietność przekazywane są poprzez potomstwo. Poglądy zaś antynatalistyczne wymierają poprzez małodzietność. Jedyny sposób, by antynataliści tryumfowali, to przymusowa władza państwowa odbierająca dzieci wielodzietnym, zniechęcająca ich do dzieci i indoktrynująca ich dzieci. Oraz oczywiście klonowanie człowieka i hodowanie lewiatanowych niewolników od poczęcia. Czy dożyjemy tych czasów, czy też antynataliści wcześniej wymrą? Oto pytanie. Może kluczem do odpowiedzi będzie polityka towarzysząca kolonizacji Kosmosu. Wydaje mi się, że wielodzietność będzie tam po prostu w cenie, a każda para (wyedukowanych) rąk do pracy na wagę złota.
ponad 2 lata temu / aaa
 
szkoda, że zabrakło jakiegoś dobrego prelegenta ekonomicznego, który objaśniłby zasady autonomii rodziny od strony zabezpieczenia własności rodziny, która to własność dziś poprzez system podatkowy, socjalny i ogólnie monetarny z jego inflacją, jest niszczona.... nie ma wolności bez własności!
ponad 2 lata temu / jj
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.