DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2019 r.

Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Obrońcy życia: „Po co nam taki Trybunał Konstytucyjny?”

Obrońcy życia: „Po co nam taki Trybunał Konstytucyjny?”

Obrońcy dzieci nienarodzonych z Fundacji Życie i Rodzina oraz komitetu inicjatywy „Zatrzymaj Aborcję” w środowe przedpołudnie pikietowali siedzibę Trybunału Konstytucyjnego, konsekwentnie ignorującego przez ostatnie dwa lata poselski wniosek dotyczący tzw. aborcji eugenicznej.

 

- Jesteśmy przed siedzibą instytucji, która w odchodzącej kadencji Sejmu zawiodła w obronie życia. De facto możemy powiedzieć, że prezes TK sama naruszyła Konstytucję, ponieważ nie wypełniła swojego obowiązku. Nie wydała orzeczenia w stosunku do wniosku złożonego przez grupę posłów, którzy mają prawo wystąpić do Trybunału w sprawie zgodności bądź sprzeczności określonych przepisów z Konstytucją – wyjaśniała cel środowej pikiety Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

 

Sprawa dotyczy inicjatywy 107 posłów z października 2017 roku i aborcyjnej przesłanki eugenicznej. Na mocy jednego z trzech wyjątków w majestacie prawa zabijanych jest każdego roku ponad tysiąc nienarodzonych dzieci podejrzewanych o niepełnosprawność. Parlamentarzyści oczekiwali stwierdzenia, czy pozbawianie ich życia jest zgodne z ustawą zasadniczą.

 

- To prawo posłów w mijającej kadencji nie zostało zrealizowane. Nie dlatego, że sprawa była wyjątkowo skomplikowana czy trudna do rozpatrzenia. TK dostał wniosek ponad dwa lata temu, był podpisany przez dwukrotnie więcej posłów niż jest to wymagane przez prawo. Pozytywną opinię, wskazującą na konieczność zakończenia aborcji eugenicznej przesłał zarówno prokurator generalny, jak i marszałek Sejmu – podkreśliła Kaja Godek. Wspomniała również podaną przez media, choć nieoficjalną informację, iż werdykt w tej sprawie jest już gotowy i sędziowie chcą orzec. – Jedyną blokadę stanowiła pani prezes Przyłębska, która nie wyznaczyła terminu rozprawy. Z tego powodu nadal w świetle polskiego prawa morduje się polskich obywateli podejrzanych o niepełnosprawność – podsumowała liderka FŻiR.

 

Obrońcy życia wskazywali na niezgodność obecnego stanu rzeczy z 38. artykułem Konstytucji („Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”) oraz przepisami dotyczącymi kierowania zapytań do TK. – Nigdy nie pomyślelibyśmy, że będziemy kiedyś pikietować instytucję, która ma być niezależna, która ma działać niezależnie od nacisków. Niestety, okazało się, że w tej kadencji Trybunał Konstytucyjny został upolityczniony do tego stopnia, że robił wszystko, by na polecenie kierownictwa rządzącej partii blokować ochronę życia – mówili.

 

- Te dwa lata to są konkretne ofiary, ponad 2 tysiące zabitych dzieci – stwierdził Krzysztof Kasprzak z zarządu Fundacji Życie i Rodzina. – To najgorszy Trybunał jeśli chodzi o kwestię pro-life, pomimo, że jego przewodnicząca została wybrana przez konserwatywny rząd. Poprzednicy potrafili być niezależni w stosunku do środowisk, z których się wywodzili. Potrafili orzekać w sprawach fundamentalnie ważnych dla ochrony życia.

 

Wraz z końcem kadencji i zgodnie z zasadą dyskontynuacji, poselski wniosek do Trybunału Konstytucyjnego przepadnie. – Jak na ironię, stanie się to 11 listopada, w nasze wspólne święto Niepodległości. Powinniśmy się cieszyć, że ponad 100 lat temu Polska znowu pojawiła się na mapie. Przepadnie wniosek złożony w najważniejszej dzisiaj sprawie – miał on ratować życie polskich obywateli. Mówimy jasno: jeżeli Trybunał Konstytucyjny nie wykonuje swoich obowiązków, to należy go zlikwidować i być może część jego prerogatyw przenieść do Sądu Najwyższego. Z całą zaś pewnością pani prezes Julia Przyłębska nie powinna już pełnić żadnej funkcji publicznej, ponieważ skompromitowała siebie, instytucję, która zarządza, a przez to skompromitowała również państwo polskie – oceniła Kaja Godek.

 

- Jest jeszcze trochę czasu by uniknąć hańby, która się szykuje dla Trybunału i ocalić kolejne istnienia. Brak rozstrzygnięcia tego wniosku czy też brak procedowania naszego projektu „Zatrzymaj Aborcję” oznacza każdego dnia śmierć następnych dzieci – wskazywał Krzysztof Kasprzak.

 

Obrońcy nienarodzonych przyszli przed siedzibę TK by wytknąć rządzącym zaniechania w tej fundamentalnej, cywilizacyjnej kwestii. Także na co dzień starają się uświadamiać rodaków o znaczeniu tej sprawy i stanie faktycznym, w tym tragicznych skutkach tak zwanej aborcji dla dzieci, matek i ich otoczenia. Podejmują i popierają kolejne inicjatywy: pikiety, marsze dla życia, akcje internetowe. W trakcie niedawnej kampanii wyborczej informowali o „prawicowych” posłach, którzy podczas mijającej kadencji nie dotrzymali obietnic dotyczących ochrony prawa do narodzin, w tym przewodniczących sejmowej komisji rodziny i tych spośród parlamentarzystów, którzy aktywnie zwalczali projekt obywatelski. Kampanię „Zatrzymaj Aborcję” poparło zaledwie w ciągu trzech miesięcy około miliona Polaków.

 

Jak obrońcy życia oceniają aktualną świadomość rodaków w kwestii prawa do narodzin? – Z polskim społeczeństwem wcale nie jest najgorzej, problem dotyczy raczej klasy politycznej i elit, które do tego nie dorosły. W ostatnich ośmiu latach miało miejsce kilka wielkich przedsięwzięć dotyczących aborcji. Podpisały się pod nimi w sumie 3 miliony osób. W tym czasie środowiska feministyczne też podejmowały swoje akcje. W analogicznym okresie zgromadziły poparcie, które oscyluje w granicach 430 tysięcy podpisów. To pokazuje ogromną dysproporcję na korzyść obrońców życia – powiedział w rozmowie z PCh24.pl Krzysztof Kasprzak.

 

Przewagę liczebną obrońców nienarodzonych obrazuje też porównanie frekwencji odbywających się w bardzo wielu miastach marszów po stronie życia w porównaniu do tak zwanych czarnych protestów. – Nasz postulat ma charakter masowy, tego właśnie chcą Polacy. Problemem są politycy, którzy nie są w stanie tego dostrzec – podkreślił działacz pro-life.

 

Fundacja nie rezygnuje z presji na parlamentarzystów, którzy powinni zająć się projektem obywatelskim. Ten, w przeciwieństwie do wniosku poselskiego, nie przepada wraz ze zmianą składu Sejmu i Senatu. Obrońcy życia domagają się jak najszybszego wyjęcia go z legislacyjnej „zamrażarki”. Nie akceptują politycznych wymówek o szkodliwości podejmowania tego tematu w prezydenckiej kampanii wyborczej. Mówią mocno: rządzący, a wśród nich prezes TK, mają krew na rękach. Na pikietę przynieśli czerwone wstążki, symbolizujące zabite dzieci. Ten wymowny symbol zawiesili przy wejściu do siedziby TK.

 

RoM

 

 


DATA: 2019-11-08 11:01
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ja jestem juz szczęśliwym człowiekiem,bo od czasu dobrej zmiany,juz nie jestem wyborca PIS,bo nie zgadzam się z ich linia partyjna. Nie mogłem juz dluzej popierać takich ludzi jak,P Gowin,Glinski,Czaputowicz,Emilewicz,itd. Zaryzykowałem mimo ze PIS i dziennikarze popierający PIS ,straszyli ze kto zagłosuje na konfederacje to bedą głosy stracone,i popierające PO. Nie dałem się więcej nabrać PIS ,i zagłosowałem na ruskie onuce jak oni mówili ,i dlatego jestem teraz szczęśliwy,bo mało ze głos nie został stracony to konfederacja jest w sejmie,i myśle czego im życzę żeby rosła w sile. Na PIS juz nie będę głosował.
11 dni temu / Kazimierz
 
"rządzący, a wśród nich prezes TK, mają krew na rękach." ale krew na rękach ma też każdy głosujący na rządzącą partię, bo posłowie i pani prezes Trybunału nie wzięli się z nikąd...
11 dni temu / Cezar
 
Do Janek. A Pan komu służy? Władza ma służyć obywatelom po to chodzimy na wybory. Chyba że służą diabłu to mają gdzieś dokąd naród zmierza. Poprostu Zdrajcy, odpowiedzą za to przed Panem Bogiem może i mają to gdzieś bo kasa kasa tutaj najważniejsza.
12 dni temu / Gosc 31
 
Teraz to pieniądz dla nas jest najważniejszy, społeczeństwo ma 500+, to niech da nam spokój, bo my władza, mamy swoje problemy, musimy gromadzić więcej i więcej, ale dla siebie.
12 dni temu / Janek
 
I to jest główny powód, dla którego czesc znanych mi konserwatystow nie glosuje juz na PiS. Wstyd.
12 dni temu / Me
 
A przy różnych projektach proaborcyjnych nie podpisywały się te same osoby?
12 dni temu / @TomekJ
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.