DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 27  >   KORZENIE POLSKOŚCI

Jacek Kowalski

Nowy zamek Kazimierza Wielkiego


Wędrowiec przemierzający Wielkopolskę zdziwi się, kiedy opuściwszy ważne szlaki, nie mijając żadnych dużych przedmieść, nagle trafi nad rzekę, za którą ujrzy panoramę wymarłego miasta. Kiedy przejdzie przez most, trafi na rynek pomiędzy dwiema ważnymi świątyniami, jednymi z większych w Wielkopolsce. Wokół – małe domki, senne uliczki, ogrody. A powinien tu ujrzeć nie tylko malownicze domki, lecz także coś, co śmiało mogłoby przypominać średniowieczne zamki Paryża i Pragi…

Są w Polsce miasta, których nie sposób określić inaczej jak mianem zdetronizowanych – niektóre z nich wciąż duże i wciąż znane, ale dawniej znacznie większe i znacznie ważniejsze, niegdyś wręcz regionalne „stolice” – dziś uchodzą za „prowincjonalne”. W ich rzędzie można by wymienić Chełmno czy Sandomierz, które utraciły rangę wielkich metropolii. Ale jeszcze innego rodzaju miastem są Pyzdry – należą one do tych, które zmieniły się radykalnie i z grona miast największych – spadły nieodwołalnie do rzędu miasteczek.

Kiedyś było w Pyzdrach sześć kościołów i jedna synagoga. Do dziś ostały się tylko wielka fara i wielki kościół Franciszkanów. Teraz należą do jednej tylko parafii i nie tętnią takim życiem, jak niegdyś.

Panorama wyobraźni
A przecież można sobie to życie wyobrazić. Trzeba tylko na powrót stanąć nad brzegiem rzeki i spojrzeć na panoramę sennego miasteczka. Już same kościoły – pochodzące z XIV wieku – budzą podziw. Spoglądanie na ich malowniczo spiętrzone ponad warcianą skarpą bryły daje dużą estetyczną przyjemność. Obok nich widne są jeszcze inne bryły, też całkiem spore, tyle że wydają się bezbarwnymi w formie kamienicami – na oko mają co najwyżej sto lat. Przylegają do nich jakieś niskie, kryte papą przybudówki. Też chyba co najwyżej kilkudziesięcioletnie…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Na skutek spadku liczby zakażeń koronawirusem premier Australii Daniel Andrews zmniejsza restrykcje dotyczących wspólnych zgromadzeń. Restauracje, biblioteki i puby mogą wznowić swoją działalność w znacznie szerszym zakresie niż kościoły.

 
 

Inicjatywa „Stop Komunii Świętej na rękę!” Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi jest szeroko komentowana nie tylko w Polsce. O akcji informują także zagraniczne media, a konserwatywni internauci wyrażają aprobatę - i nierzadko zazdrość, że w Polsce skarb Eucharystii jest wciąż w tak wielkiej cenie, inaczej niż bywa to często w krajach zachodnich.

 

 

W jednym z kościołów Bawarii dwaj mężczyźni w asyście księdza symulowali ślub. Inny niemiecki kapłan zadeklarował, że jest gotów błogosławić homozwiązki i nie obawia się żadnej sankcji. Nic dziwnego, bo jego biskup miejsca zadeklarował niedawno, że popiera taki krok.

 

 

„Przestańcie chodzić do Kościoła” – taki tytuł można przeczytać na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania „Super Expressu”. Gazeta sugeruje, że wzywają do tego… polscy biskupi.

 

Kilkudziesięciu polskich lekarzy zaapelowało do Konferencji Episkopatu Polski o odejścia od Komunii na rękę. Ta promowana dziś praktyka, która ma rzekomo chronić wiernych przed zakażeniem Covid-19, jest w ich ocenie - z medycznego punktu widzenia - bardzo niebezpieczna. Gdy idzie o zdrowie, najlepiej jest przyjmować Komunię świętą do ust – i to na kolanach – przekonują medycy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.