DZIŚ JEST:   09   LIPCA   2020 r.

Św. Weroniki Giuliani
Św. Augustyna Zhao Rong
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Odejście od Wiary i Kościoła objawia się odejściem od encykliki "Humanae Vitae".
ponad 2 lata temu / Obserwator
 
Wystarczy przeczytac ze chodzi o "nowe spojrzenie" i od razu wiadomo ze chodzi o rozmywanie doktryny i wprowadzanie herezji. Rewolucjonisci protestantcy tez mieli nowe spojrzenie na wiele rzeczy.
ponad 2 lata temu / Robespier
 
po owocach ich poznacie
ponad 2 lata temu / x
 
Dobry konentarz, który wskazuje na typowo lewacką metodę samopotwierdzania (powszechnie stosowaną np. w tzw. mainstreamowych mediach): najpierw AL, za którą ewidentnie stoi Bergoglio, ale formalnie dzieło synodu, która niby z niczym nie zrywa, niczego nie podważa, jedynie - poprzez drobny przypis - zmienia paradygmat. A następnie interpretacja AL zgodnie z nauczaniem tegoż samego Bergoglio, który w każdym momencie w swoim "magisterium" może się powołać na postsynodalną adhortację... Amoris Laetitia.
ponad 2 lata temu / @Nasa
 
Każde nadużycie płciowości jest "wewnętrzne złe" . Od masturbacji ,przez antykoncepcję w małżeństwie , cudzołóstwo homoseksualizm aż do gwałtu ze szczególnym okrucieństwem na cudzym małżonku po , którym jeszcze dokonano aborcji . Tylko chyba nikt nie zestawi tego na jednej płaszczyźnie ,że jest to równie złe . :-)
ponad 2 lata temu / mk
 
W sposób oczywisty nie można uznać ,że antykoncepcja jest dobra ,bo to także byłoby SPRZECZNE Z ROZUMEM . Sytuacja analogiczna do narkotyków . A może nawet tzw. "naturalne metody" ,też by się trochę wydały podejrzane - to też nadużywanie płciowości człowieka . Tylko czy warto tak tę sprawę stawiać na ostrzu noża i podgrzewać wokół atmosferę . Ludzie SĄ GRZESZNI . Katolickie demonizowanie tej sprawy może trochę przypomina podejście ortodoksyjnych Żydów do świętowania szabatu :-) .
ponad 2 lata temu / mk
 
Jest w tym racja, że Amoris laetitia to tykająca bomba, mogąca rozsadzić dotychczasową katolicką naukę moralną.
ponad 2 lata temu / raf
 
"Jak wiemy, ?Amoris laetitia? zajmuje się problemami w kontekście zmian w czasie, są więc punkty w ?Humanae vitae?, które musimy rozważyć w świetle nowej sytuacji, w świetle nauczania papieża Franciszka." A ja zapytam, dlaczego nie rozpatruje się "Amoris laetitia" w świetle magisterium kościoła katolickiego.
ponad 2 lata temu / Nasa
 
@ marco - problem nie polega na tym, czy de iure traci czy może już nawet stracił jurysdykcję, zresztą jako osoba świecka nie mam możliwości tego prawomocnie stwierdzić. Problemem jest to, że posiada ją de facto, obsadza swoimi ludźmi biskupstwa, stanowiska, niszczy instytucje, zakony, przeinacza nauczanie Kościoła, szykanuje krytyków, sprowadza ludzi na manowce. A poza jawnymi heretykami-modernistami, którzy z ochotą przyklaskują wszystkim jego działaniom, jest cała reszta hierarchii i zwykłego duchowieństwa, która bezpośrednio lub pośrednio mu podlega, i w taki czy inny sposób, również poprzez bierność, przyczynia się do realizacji jego agendy lub wkrótce zostanie w to uwikłana, bo spustoszenie zatacza coraz większe kręgi. Ostatni przykład -korekta kard. Sarah w kwestii liturgii - przecież chodzi ewidentnie o to, żeby doprowadzić do sytuacji, kiedy Msze Św. nie będą sprawowane w sposób ważny. I co na to wszystko Kościół, księża, wierni? Praktycznie nic.
ponad 2 lata temu / pablo
 
Co ma robić katolik w tej trudnej sytuacji? Kogo słuchać? W przyszłości prawdopodobnie dojdzie do schizmy. Konserwatywni katolicy wypowiedzą papieżowi posłuszeństwo. Wyłoni się jakiś lider opozycji. A każdy katolik będzie musiał wybrać za kim podążać. Trzeba się dużo modlić o światło Ducha Świętego, żeby dokonać właściwego wyboru.
ponad 2 lata temu / marco
 
@pablo. Faktycznie papież nie podlega prawu kanonicznemu, poza tym w przypadku herezji nie ma zdaje się automatycznej ekskomuniki przewidzianej przez to prawo. Niemniej jednak, problem papieża heretyka był dostrzeżony i rozważany przez ojców Kościoła. Np. św. Robert Bellarmin pisał:"Papież, będący jawnym heretykiem automatycznie (per se) przestaje być papieżem i głową Kościoła, jako że natychmiast przestaje być chrześcijaninem (katolikiem) oraz członkiem Kościoła. Z tego powodu może on być sądzony i ukarany przez Kościół. Jest to zgodne z nauką wszystkich Ojców [Kościoła], którzy nauczali, że jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję?. (św. Robert Bellarmin, De Romano Pontifice II, 30). Więc jak widzisz, choć nie ma ekskomuniki wynikającej z prawa to papież heretyk traci jurysdykcję. Oczywiście, najlepiej żeby zebrało się kolegium kardynalskie i zrobiło co do niego należy, ale na to chyba liczyć nie możemy.
ponad 2 lata temu / marco
 
Ponawiam najważniejsze pytanie , które nie może zaistnieć w przestrzeni medialnej i Kościoła Polskiego :> co powinien zrobić katolik, żeby żyć w zgodzie ze swoją wiarą - pozostawać w jedności z następcą Św. Piotra, gdy głosi On naukę sprzeczną z nauczanie K.K. , otacza się heretykami, głoszone jest publicznie zerwanie ciągłości (np. przez prof. ks. Andrzeja Kobylińskiego i ks. prof. Hryniewicza) ? Czekamy na mądre artykuły mądrych ludzi. Czy mamy być wierni nawet wtedy gdy BESTIA zasiądzie na tronie i zapanuje odstępstwo ? Czy nie należy częściej przypominać APOKALIPSĘ i jej znaczenie dla reszty K.K. Czy nie jest roztropniej wcześniej się opowiedzieć za Prawdą Jezusa Chrystusa Króla i WYBRAĆ.
ponad 2 lata temu / Iskierka
 
Mnogość opinii heretyckich w Watykanie / Rzymie - to jeden "bełkot" diabła. A jeśli już spojrzenie to na deprawację nie tylko współczesnej nauki ale człowieka.
ponad 2 lata temu / Iskierka
 
@ marco - papież nie popada w ekskomunikę latae sententiae, ponieważ nie podlega prawu kanonicznemu - sprawy nie są niestety takie proste, jak mogłoby się wydawać. Żeby papieża ogłosić heretykiem, muszą zostać dopełnione odpowiednie wymogi formalne i jak na razie na to się nie zanosi. Mnie zresztą nie o to chodziło, co zaciąga lub nie na siebie papież. Problemem jest pozostawanie w jedności z papieżem, które jest przecież istotną częścią katolicyzmu w sytuacji, kiedy obiektywnie w takiej jedności pozostawać nie można. A to, co idzie od góry, rozprzestrzenia się coraz bardziej w dół, i za chwilę dotknie wiernych na poziomie niedzielnej Mszy Św. W Polsce może jeszcze nie tak natychmiast, ale w innych krajach wierni mają już te problemy na codzień. Jak być katolikiem w kościele, którego najwyższa hierarchia przestaje być katolicka?
ponad 2 lata temu / pablo
 
@ pablo. W tej sytuacji katolik pozostając wierny Chrystusowi nie popada w żadną herezje. To papież popada w ekskomunikę latae sententiae.
ponad 2 lata temu / marco
 
Św. Wincenty z Lerynu. Pamiętnik (Commonitorium) coraz bardziej aktualne to dzieło.
ponad 2 lata temu / Adi
 
Jeszcze wracając do tego, co napisałem - oczywiście do formalnego uznania papieża za heretyka droga jeszcze daleka (patrz jeden z ostatnich artykułów na 1P5), ale mnie chodzi o coś innego - jak pozostawać w jedności z papieżem, którego poglądy i "nauka" są w żaden sposób nieakceptowalne po głębokim rozeznaniu w sumieniu (nawet, jeżeli sprytnie są głoszone w taki sposób, żeby formalnie nie dało się ich podciągnąć pod Magisterium, a więc pod herezję formalną, a jednocześnie tak, że wprowadzają niemalże nieodwracalne i katastrofalne skutki dla Kościoła)? Moim zdaniem nie można pozostawać w jedności z kimś, kogo poglądy stoją w sprzeczności z własnym sumieniem, bo inaczej jest to wewnętrzna sprzeczność. A co to oznacza dla katolika, jeśli odrzuca jedność z papieżem?
ponad 2 lata temu / pablo
 
Ponieważ poprzedni komentarz chyba nie przeszedł przez moderację, więc postawię pytanie bardziej ogólne, dotyczące - umówmy się - sytuacji hipotetycznej: co powinien zrobić katolik, żeby żyć w zgodzie ze swoją wiarą - pozostawać w jedności z następcą Św. Piotra, gdy głosi on (czysto hipotetycznie, oczywiście) jawne herezje i otacza się heretykami, czy popaść w herezję sedewakantyzmu lub jakiejś jego odmiany, nie wnikając w tym miejscu w szczegóły?
ponad 2 lata temu / pablo
 
"Biorąc po uwagę jej [rodziny] przemianę". No tak, w neokomunizmie rzeczywiste rodzina się "przemienia", ale to tylko krótki epizod śmietnika historii. Za 100 lat będą się wstydzić, że ulegli przesądom neokomunizmu. A za 200 lat złośliwi zmanipulują historię, że ten cały neokomunizm to dzieło Kościoła. Neokomunizm to nie jest przeciwnik godny do walki, a co dopiero spoufalania. Archaiczny komunizm przynajmniej nie obrażał rozumu promocją dewiacji i hedonizmu.
ponad 2 lata temu / aaa
 
Czy papież Franciszek rozwala kościół katolicki swoimi działaniem?
ponad 2 lata temu / Cada
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.