DZIŚ JEST:   04   GRUDNIA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Barbary, męczennicy
Św. Jana Damasceńskiego, Doktora Kościoła
 
 
 
 

Nowe brzmienie prawa kanonicznego. Przeciwko nadużyciom… ale czy tylko?

Nowe brzmienie prawa kanonicznego. Przeciwko nadużyciom… ale czy tylko?

Papież Franciszek zmienił prawo kanoniczne w kwestii aprobowania nowych instytutów życia konsekrowanego. Od 10 listopada będzie tu konieczna pisemna zgoda Watykanu. Dlaczego? 

List apostolski Authenticum charismatis

 

Według dotychczasowego Kodeksu Prawa Kanonicznego każdy biskup diecezjalny mógł powołać nowy instytut życia konsekrowanego lub stowarzyszenie życia apostolskiego. Prawo wymagało przeprowadzenia konsultacji w Watykanie, ale biskup nie był nią w żaden sposób związany. Teraz ulegnie to zmianie. Papież Franciszek ogłosił list apostolski Authenticum charismatis, w którym obwieścił zmianę 579. kanonu KPK. Jak dotąd kanon ten brzmiał:

 

Biskupi diecezjalni mogą, każdy na własnym terytorium, erygować formalnym dekretem instytuty życia konsekrowanego, po niezbędnej konsultacji Stolicy Apostolskiej.

 

List zmienia jego treść na:

 

Episcopi dioecesani, in suo quisque territorio, instituta vitae consecratae formali decreto valide erigere possunt, praevia licentia Sedis Apostolicae scripto data.

 

Co można przetłumaczyć:

 

Biskupi diecezjalni mogą, każdy na własnym terytorium, erygować formalnym dekretem instytuty życia konsekrowanego, po uprzednim wydaniu pisemnej zgody Stolicy Apostolskiej.

 

Nowa treść KPK nie pozostawia zatem najmniejszej wątpliwości: biskupi nie będą już mogli samodzielnie decydować o tworzeniu nowych instytutów życia konsekrowanego, mogą to tylko proponować, ale ostatecznie wszystko zależy od woli Watykanu.

 

Motywacje papieża

W liście Authenticum charismatis papież Franciszek wyjaśnił, że choć instytuty i stowarzyszenia rodzą się w Kościele partykularnym, to są darem dla całego Kościoła. Stąd nie są czymś „wyizolowanym czy marginalnym”, ale znajdującym się w samym sercu Kościoła „jako element decydujący o jego misji”. Franciszek sądzi, że zmiana spraw, iż nie będą już powstawać żadne „instytuty nieużyteczne bądź nie mające dostatecznych sił żywotnych”; papież chce ponadto uniknąć mnożenia instytucji o podobnym charakterze, co mogłoby w jego ocenie prowadzić do szkodliwego podziału na zbyt małe grupy.

 

Teoretycznie rzecz biorąc także poprzednio to Stolica Apostolska zachowywała najwyższą władzę nad wszystkimi instytutami. Zgodnie z kanonem 584 KPK jedynie ona mogła znieść instytut, to jej zastrzeżona była też decyzja odnośnie dóbr doczesnych instytutu. Z kolegi zgodnie z kanonem 591 KPK papież może „na mocy swego prymatu obejmującego cały Kościół […] ze względu na wspólny pożytek wyjmować instytuty życia konsekrowanego spod kierownictwa ordynariuszy miejsca i poddawać je tylko sobie lub innej władzy kościelnej”. I wcześniej Stolica Apostolska miała zatem władzę nad instytutami, które już powstały; teraz będzie ściśle kontrolować także ich powstawanie.

Dlaczego papież Franciszek zdecydował się na taki krok? Ojciec Święty i Kuria Rzymska najwyraźniej nie ufają osądowi biskupów, którzy, ich zdaniem, nazbyt często przyzwalali na powstawania problematycznych instytutów. Kłopoty mogły być związane zwłaszcza z jednej strony z finansami (brakiem zabezpieczenia właściwej podstawy ekonomicznej dla funkcjonowania instytutu), z drugiej z personaliami. Trzeba pamiętać, że nowe rozwiązanie obowiązuje w całym Kościele powszechnym; dotyczy więc też tak odległych i często nieprzejrzystych z naszej perspektywy miejsc jak Afryka czy Ameryka Łacińska. Trudno powiedzieć, czy w tych regionach nie dochodziło do jakiegoś rodzaju nadużyć na tle powstawania nowych instytutów.

 

Decyzja przygotowywana od kilku lat

Papieska decyzja nie spadła zresztą jak grom z jasnego nieba, bo pewne ruchy w kierunku centralizacji zakładania nowych instytutów wykonano już kilka lat temu. W 2016 roku na przykład watykański Sekretariat Stanu ogłosił dokument, w którym wskazał, że konsultowanie przez biskupa w Watykanie założenia nowego instytutu jest warunkiem niezbędnym legalności jego erygowania; w ten sposób Watykan chciał sobie zapewnić pełną wiedzę o wszystkich nowych inicjatywach tego rodzaju na świecie – być może także po to, by w niektórych wątpliwych dla siebie przypadkach wywierać odpowiednie naciski i nie dopuścić do powstania instytutu. Nie wiemy, by jakikolwiek biskup zadziałał w tej sprawie wbrew Watykanowi, to znaczy, by Stolica Apostolska negatywnie zaopiniowała jego plan erygowania instytutu, a ten mimo wszystko i tak go na prawie diecezjalnym założył. Być może jednak takie przypadki wystąpiły – lub zaistniała możliwość ich wystąpienia, skoro teraz przepisy uległy dalszemu zaostrzeniu.

 

Również w 2016 roku, w czerwcu, abp José Rodríguez Carballo, sekretarz Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, ubolewał na łamach „L’Osservatore Romano” nad brakiem wystarczającej – jego zdaniem – kontroli nad powstawaniem nowych instytutów. Pisał, że potrzeba nowych przepisów, które uniemożliwią „beztroskie” decyzje biskupów. Według hierarchy w przeszłości właśnie na gruncie powstawania nowych instytutów dochodziło do podziałów wewnętrznych, walk o władzę, problemów z założycielami, nadużyć dyscyplinarnych. Zdaniem abp. Carballo Stolica Apostolska musiała w efekcie interweniować, choć w istocie problemom można byłoby zapobiec wcześniej, jeżeli tylko Watykan miałby więcej do powiedzenia w kwestii tworzenia instytutów.

 

Nie wiadomo, co przyniesie zmiana. Z jednej strony może mieć w pewnych regionach pozytywny wpływ. Można sobie wyobrazić skrajnie progresywnego biskupa, albo, inaczej, biskupa niebezpiecznie dryfującego w kierunku protestantyzmu, który nazbyt szybko i bez właściwego rozeznania pozwala na mnożenie się coraz to nowych, toksycznych wspólnot. Tutaj blokada ze strony Stolicy Apostolskiej byłaby potrzebna i pożądana.

 

Casus Franciszkanów Niepokalanej

Z drugiej jednak strony Kuria Rzymska, w dużej mierze zasiedlona przez urzędników o neomodernistycznych inklinacjach, zyska teraz większą łatwość rozbijania wspólnot tradycjonalistycznych. Trudno nie pomyśleć tu o tragicznej historii Franciszkanów Niepokalanej, zwłaszcza w kontekście cytowanych wyżej słów abp. Carballo. O historii zniszczenia tego zakonu, powstałego w 1970 roku, na portalu PCh24.pl pisaliśmy wielokrotnie. Franciszkanie, przywiązani do łacińskiej liturgii, przez lata wspaniale się rozwijali; w roku 2013, na prośbę grupy zakonników niezadowolonych z tradycjonalizmu wspólnoty, „zajęła się” nimi Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego, co poskutkowało powołaniem komisarza apostolskiego dla zakonu, o. Fidenzio Volpiego OFMCap. Jeszcze w tym samym 2013 roku papież Franciszek, wbrew motu proprio Summorum pontificum Benedykta XVI, zabronił Franciszkanom Niepokalanej celebrowania Mszy świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Zmieniono też przełożonego zakonu, którym został o. Alfonso Bruno, niechętny tradycyjnej liturgii. Zamknięto rzymskie seminarium Franciszkanów; o. Volpi posunął się też do licznych oszczerstw pod adresem zakonu i jego poprzedniego przełożonego i zarazem założyciela, o. Stefano Maria Manellego. Doszło też do takiego skandalu, jak nałożenie przez o. Volpiego suspendy a divinis na sześciu franciszkanów, którzy… chcieli pełnić zwykłą posługę duszpasterską w różnych diecezjach, wyrywając się w ten sposób spod kontroli o. Volpiego. Nie wiadomo, dlaczego Franciszkanów spotkał tak straszny los. Oskarżano ich o „kryptolefebryzm”, ale zarzuty te brzmiały niepoważnie, bo ani o. Manelli, ani żaden inny członek zakonu nie kwestionował żadnego elementu nauczania Kościoła; dyskutowano jedynie o dokumentach Soboru Watykańskiego II, niekiedy, owszem, krytycznie.

 

Zmiana – także – przeciwko tradycjonalistom?

W 2016 roku papież Franciszek w następujących słowach mówił o katolikach miłujących liturgię łacińską:

 

Próbuję zawsze zrozumieć co kryje się za osobami, które są zbyt młode by żyć w czasach liturgii przedsoborowej, ale mimo tego jej pragną. Czasem znajduję się przed ludźmi, którzy są zbyt surowi, mają zbyt sztywne nastawianie. I zastanawiam się: skąd bierze się taka surowość? Trzeba kopać, kopać - taka skostniałość zawsze coś ukrywa: poczucie zagrożenia, czasem nawet coś więcej... Skostniałość to obrona. Prawdziwa miłość nie jest skostniała.

 

To niezwykle surowa i krytyczna ocena. Biorąc pod uwagę los, jaki spotkał Franciszkanów Niepokalanej, można domniemywać, że nowe przepisy KPK mogą zostać wykorzystane także przeciwko środowiskom tradycjonalistycznym. Ot, choćby samym franciszkanom, którzy po rozbiciu ich zakonu przez o. Volpiego mogliby próbować zakładać nowy instytut, już na prawie diecezjalnym, pod protektoratem biskupa, tak jak oni, kochającego katolicką tradycję. Teraz jednak będzie to niemożliwe bez zgody Watykanu; to samo dotyczy innych środowisk, które pragnęłyby założyć instytut związany z liturgią łacińską. Czy bowiem Kuria Rzymska papieża Franciszka chętnie będzie godzić się na zakładanie tradycjonalistycznych instytutów zakonnych lub stowarzyszeń?

 

Niewykluczone zatem, że nawet jeżeli nowe przepisy kanoniczne w wielu miejscach przysłużą się Kościołowi, pozwalając Stolicy Apostolskiej na zablokowanie nieroztropnych decyzji, to z drugiej strony okażą się zaporą dla środowisk skupiających się wokół łacińskiej liturgii i nastawionych mniej entuzjastycznie do niektórych dokumentów Soboru Watykańskiego II.

 

Paweł Chmielewski


DATA: 2020-11-10 13:02
AUTOR: PAWEŁ CHMIELEWSKI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
26
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Papież powinien mieć Jedną!!! - Twarz. Taka żonglerka pomiędzy Jednoosobową odpowiedzialnością a demokratycznymi intrygami, ośmiesza Święty Urząd, i to jest jeden konkretny wniosek, jaki się tu narzuca! Reszta to już tylko smutne konsekwencje rujnowania z premedytacją, jak to chociażby opisuje Katarzyna Emmerich, Instytucji Kościoła Katolickiego, bo Jego Założyciel, Jezus Chrystus, nie może być takimi ludzkimi w najmniejszy sposób - umniejszony! Próżne są wysiłki człowieka, gdy sprzeciwia się Prawdzie, czyli Bogu Stwórcy! Pozostaje im tylko, płacz i zgrzytanie zębów, jak Judaszowi i tym pod ściana płaczu . . .
21 dni temu / AndrzejBR
 
@Lila. A jak można w kościołach zamienić wodę święconą na płyny odkażające? A jak można NAKAZAĆ wiernym branie Najświętsze Ciało Pańskie do łap? A jak można NAKAZAĆ wiernym przyjmowanie Ciała Pańskiego na stojąco? A jak można zamykać kościoły przed wiernymi z uwagi na LIMITY państwowe dotyczące ilości wiernych na mszach? No,jak ??????????
23 dni temu / maria
 
Jak można karać zakonników za Mszę Trydencką????? Co tu się dzieje?????
23 dni temu / Lila
 
Obawiam sie ze zrobia z kard.Roberta saraha instytut i nie wydadza mu pozwolenia na mowienie o Komuni Swietej na kolanach.
24 dni temu / Nick
 
Wiele wskazuje, ze Msza Św. Wszechczasów zejdzie do podziemia.
24 dni temu / Ruben
 
Przecież cały czas biskup Bergolio bo tak siebie nazywa, ogłaszał decentralizację Władzy w Kościele, a tu " nagle" w tej sprawie wszystko ma zależeć od Watykanu, dziwne..
24 dni temu / Gość
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.