DZIŚ JEST:   15   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP Bolesnej
XXIV Niedziela zwykła
Św. Katarzyny Genueńskiej
Św. Emila z Kordoby
 
 
 
 

Niezawodność Kościoła

Niezawodność Kościoła
źródło: FORUM Giuseppe Ciccia/NurPhoto via ZUMA Press

Sensus fidei – zmysł wiary – to duchowa busola, którą ma się kierować ogół ludu Bożego, choćby nawet sternicy Nawy Piotrowej usiłowali zboczyć z kursu wyznaczonego przez Pana.

 

Obok dogmatów o prymacie biskupa Rzymu i o jego nieomylnym nauczaniu istnieje trzeci – dogmat o niezawodności Kościoła – niezdefiniowany jeszcze przez uroczyste Magisterium, choć w pewnym sensie stanowi on źródło dwóch pozostałych. Kościół przetrwa aż do końca czasów bez jakiejkolwiek zmiany dotyczącej jego istoty: dogmatów, sakramentów, sukcesji apostolskiej i hierarchii.

 

Niezawodność Kościoła jest prawdą wiary wyraźnie zawartą w Piśmie Świętym oraz nauczaną przez Magisterium zwyczajne. Obejmuje ona nieomylność nie tylko papieża, ale i całego Kościoła. Papież – przy zachowaniu pewnych warunków – jest nieomylny, lecz nie jest niezawodny. Kościół obejmujący papieża, biskupów i zwykłych wiernych jest nieomylny i niezawodny.

 

Połączenie nieomylności papieża z nieomylnością Kościoła jest zgodne z Tradycją. Zostało przeto potwierdzone przez Sobór Watykański I: Definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że gdy biskup Rzymu przemawia ex cathedra, (…) dzięki opiece Bożej obiecanej mu w osobie św. Piotra, wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności.

 

Jak tłumaczył ksiądz Brunero Gherardini, nie chodzi tutaj o dwie nieomylności, które się sumują lub wzajemnie znoszą, ale o jeden i ten sam charyzmat, prawowicie przynależący Kościołowi, papieżowi oraz biskupom traktowanym łącznie i wespół z papieżem. (…) Działa w chwili, kiedy Magisterium, ogłaszając prawdę chrześcijańską lub rozstrzygając ewentualne spory, pozostaje jako takowe wierne depositum fidei (1 Tm 6, 20; 2 Tm 1, 4) lub odkrywa nowe aspekty do tej pory niezbadane.

 

Do nieomylności Kościoła odnoszą się teologowie, kiedy mówią o nieomylności in docendo oraz o nieomylności in credendo. Kościół składa się wszak z głoszących naukę (docens) i z nauczanych (discens). Jedynie Kościół docens jest powołany do nieomylnego nauczania prawdy objawionej, podczas gdy Kościół discens przyjmuje i zachowuje tę prawdę. Ale obok nieomylności w nauczaniu istnieje również nieomylność w wierzeniu, gdyż ani corpus docendi, obdarzony mocą nauczania całego Kościoła, ani ogół wiernych nie mogą się w wierze mylić.

 

Jeżeli wierni jako całość mogliby zbłądzić i uznawać za prawdę objawioną coś, co nią nie jest, oznaczałoby to zniweczenie obietnicy Bożej pomocy dla Kościoła. Święty Tomasz z Akwinu odnosi się do nieomylności Kościoła jako całości, gdy mówi: Niemożliwe jest, żeby osąd Kościoła powszechnego był błędny w kwestiach odnoszących się do wiary.

 

W Kościele istnieje tylko jedna nieomylność, będąca udziałem wszystkich jego członków w sposób organiczny i zróżnicowany: każdy wedle sprawowanego przez siebie urzędu kościelnego. Poszczególni chrześcijanie mogą błądzić w kwestiach dotyczących wiary, nawet jeśli piastują najwyższe funkcje kościelne, lecz Kościół jako taki jest w swej doktrynie zawsze nieskazitelny. Dlatego teologia rozróżnia sensus fidei fidelis, który odnosi się do osobistej postawy wierzącego oraz sensus fidei fidelium, który odnosi się do instynktu wiary samego Kościoła.

 

 

Zmysł wiary w historii Kościoła

Nieomylność Kościoła wyraża się w tak zwanym sensus fidelium, zgodnie z którym cały lud Boży czerpie z nieomylności, także w sposób konstruktywny, często uprzedzając nauki Kościoła lub przyczyniając się do ich określenia. Stało się tak przed ogłoszeniem Najświętszej Maryi Panny Matką Boga przez Sobór Efeski. Święty Cyryl oraz święty Celestyn poświadczają, że lud chrześcijański już wcześniej uznawał Boże macierzyństwo Maryi jako wiarę głoszoną przez Kościół powszechny. W dziejach Kościoła wpływ Ducha Świętego na sensus fidei fidelium z największą siłą objawił się właśnie w przypadku kultu maryjnego.

 

Pierwszym autorem stosującym określenie sensus fidei wydaje się Wincenty z Lerynu (zmarły około roku 445), który w Commonitorium wskazał na powszechność wiary wyznawanej wszędzie, zawsze i przez wszystkich (quod ubique, quod semper, quodo ab omnibus creditum est). Jednak za pierwszy objaw historyczny sensus fidei można uznać kryzys ariański.

 

John Henry Newman (1801–1890) tak o tym pisze: Nastąpiło tymczasowe zawieszenie funkcji Ecclesia docens. Ciało biskupie zawiodło w wyznawaniu wiary. Mówili w inny sposób, jeden przeciw drugiemu; po Nicei, przez prawie sześćdziesiąt lat, nie było twardego, niezmiennego i spójnego świadectwa. Angielski kardynał dodaje, że w tym okresie Boska tradycja powierzona nieomylnemu Kościołowi była głoszona i zachowana znacznie bardziej przez wiernych niż przez episkopat.

 

Wszystkie wielkie współczesne sobory odnosiły się do sensus fidei. Sobór Trydencki wielokrotnie apelował do rozwagi całego Kościoła w celu obrony kontestowanych artykułów wiary katolickiej. Na przykład dekret o Najświętszym Sakramencie (1551) w sposób szczególny nawołuje do powszechnego przekonania Kościoła (universum Ecclesiae sensum). Dominikanin Melchior Cano (1509–1560), uczestnik Soboru Trydenckiego w swym traktacie De locis theologicis po raz pierwszy zgłębił zagadnienie sensus fidei fidelium, broniąc przed protestantami wartości argumentacji teologicznej opartej na Tradycji.

 

Również konstytucja dogmatyczna Pastor aeternus Soboru Watykańskiego I, która zdefiniowała nieomylne magisterium papieża, przyjęła sensus fidei fidelium. Oryginalny projekt konstytucji Supremi pastoris, który posłużył za podstawę dla konstytucji dogmatycznej Pastor aeternus, zawierał rozdział odnoszący się do nieomylności Kościoła. W swym relatio końcowym biskup Vincenzo Gasser przytacza przykład Niepokalanego Poczęcia, aby pokazać, że przed podaniem definicji dogmatu papież uznał za konieczne odbycie konsultacji z Kościołem.

Silny wpływ na decyzję papieża Piusa IX dotyczącą zdefiniowania dogmatu o Niepokalanym Poczęciu wywarły badania ojca Giovanniego Perrone (1794–1876) dotyczące patrystycznej koncepcji sensus fidelium. W konstytucji apostolskiej Inneffabilis Deus Pius IX posłużył się językiem ojca Perrone dla opisania zgodnego świadectwa biskupów i wiernych.

 

Także Sobór Watykański II podjął kwestię sensus fidei lub communis fidelium sensus. W konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium (n. 12) czytamy: Ogół wiernych, mających namaszczenie od Świętego (por. 1 J 2, 20 i 27), nie może zbłądzić w wierze i tę szczególną swoją właściwość ujawnia przez nadprzyrodzony zmysł wiary całego ludu, gdy poczynając od biskupów aż po ostatniego z wiernych świeckich, ujawnia on swą powszechną zgodność w sprawach wiary i obyczajów. Albowiem dzięki owemu zmysłowi wiary, wzbudzaniu i podtrzymywanemu przez Ducha prawdy, lud Boży pod przewodem świętego urzędu nauczycielskiego – za którym idąc, już nie ludzkie, lecz prawdziwie Boże przyjmuje słowo (por. 1 Tes 2, 13) – niezachwianie trwa przy wierze raz podanej świętym (por. Jd 3), wnika w nią głębiej z pomocą słusznego osądu i w sposób pełniejszy stosuje ją w życiu.

 

Fakt, że czasami wywód ten służył zwolennikom progresywizmu do podważania autorytetu kościelnego, nie oznacza, iż jest on fałszywy oraz że nie może być rozumiany, jak wiele innych dokonań Soboru Watykańskiego II, zgodnie z Tradycją. Należy zauważyć, że w dzisiejszych czasach doktryna sensus fidei została zbadana przez wielkich teologów szkoły rzymskiej: ojców Giovanniego Perrone i Matthiasa Josepha Scheebena (1836–1888) oraz kardynałów: Johannesa Baptiste Franzelina (1816–1886) i Louisa Billota (1846–1931). Kardynał Franzelin podkreśla zwłaszcza rolę Ducha Świętego w kształtowaniu oraz podtrzymywaniu conscientia fidei communis ludu chrześcijańskiego. Podobnie Melchior Cano ocenia sensus fidelium jako jeden z organów Tradycji, której stanowi wierne echo.

 

 

Zmysł wiary w czasach kryzysu

W niektórych przypadkach sensus fidei może prowadzić wiernych do odmowy akceptacji niektórych dokumentów kościelnych oraz do przyjęcia wobec najwyższych władz postawy sprzeciwu lub pozornego nieposłuszeństwa. Nieposłuszeństwo jest tylko pozorne, gdyż w przypadkach słusznego i legalnego oporu ma zastosowanie ewangeliczna zasada, zgodnie z którą trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi (Dz 5, 29). Legalne „nieposłuszeństwo” wobec polecenia, które samo w sobie jest niesprawiedliwe w zakresie wiary i moralności, może – w szczególnych przypadkach – prowadzić do otwartego i publicznego sprzeciwu wobec samego papieża.

 

Sensus fidei odgrywa decydującą rolę w chwilach kryzysowych – w momentach zaistnienia wyraźnej sprzeczności pomiędzy władzą zajmującą się nauczaniem a prawdami wiary, które winne być przez tę władzę przechowywane, chronione i przekazywane.

 

Sensus fidei prowadzi osobę wierzącą do odrzucenia wszelkiej wieloznaczności i aktów naruszania bądź fałszowania prawdy, odwołując się do niezmiennej Tradycji Kościoła, która nie tylko nie sprzeciwia się Magisterium, ale zawiera je w sobie.

 

Nauczanie aktualnie głoszone przez hierarchię kościelną jest nieomylne tylko przy zachowaniu określonych warunków. Fakt, że zwykłe Magisterium nie może stale nauczać prawd przeciwnych wierze, nie wyklucza możliwości, że to samo Magisterium może per accidens popełnić błąd w jakimś konkretnym akcie.

To stwierdzenie w żaden sposób nie oznacza, że prawda dogmatyczna musi stanowić wynik odczuć wiernego ludu i że nic nie może zostać zdefiniowane i określone bez wcześniejszego wysłuchania opinii Kościoła powszechnego, jakby Magisterium było jedynie podmiotem objawiającym wiarę ludu i quasi‑zależnym od tej wiary przy sprawowaniu pełnionej przez siebie funkcji. Oznacza to jednak – co trafnie zauważa ojciec García Extremeño – że Magisterium nie może nieomylnie proponować Kościołowi niczego, co nie byłoby zawarte w Tradycji, która stanowi regula fidei Kościoła. Kościół przechowuje i przekazuje Tradycję nie tylko poprzez Magisterium, ale przez wszystkich wiernych, poczynając od biskupów aż po ostatniego z wiernych świeckich – jak głosi słynna formuła świętego Augustyna przytoczona w Lumen gentium.

 

Nie jesteśmy nieomylni, papież jest nieomylny tylko w określonych warunkach, za to całkowicie nieomylna jest Boża zapowiedź: Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28, 20). I to właśnie stanowi źródło naszej niezachwianej ufności.

 






Roberto de Mattei – profesor historii nowożytnej na uniwersytecie Cassino, wykładowca historii chrześcijaństwa i Kościoła na Uniwersytecie Europejskim w Rzymie, prezes Fundacji Lepanto, redaktor naczelny miesięcznika „Radici Cristiane”. Kieruje agencją informacyjną Corrispondenza Romana.

 

 

Powyższy tekst ukazał się w 53. numerze magazynu „Polonia Christiana”




DATA: 2017-02-24 15:40
AUTOR: ROBERTO DE MATTEI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Gdzie znajdę wypisane w punktach wszystkie dogmaty naszej wiary? Bardzo potrzebuję konkretnej listy i dziękuję z góry za pomoc w jej znalezieniu.
ponad 2 lata temu / Kto pyta nie błądzi
 
Parę lat temu w blogu, który już niestety wygasł pewien mądry ksiądz, prócz swych ciekawych wpisów cytował wypowiedzi innych autorów. Z tychże zapisałem niektóre, akurat pasujące w formie komentarza do powyższego artykułu: Epoka bez Boga ?Przed laty krążyło wśród chrześcijan hasło, będące wyrazem nastroju wielu, przede wszystkim wielu młodych ludzi, wielu młodych chrześcijan. Brzmiało ono: Jezus tak ? Kościół nie. Gdybym odważył się dzisiaj na diagnozę sytuacyjnego położenia wyjściowego teologii, sformułowałbym ją następująco: Religia tak ? Bóg nie. Żyjemy w pewnego rodzaju życzliwej religii bezbożności, niejako w epoce religii bez Boga.? [J. B. Metz, Teologia wobec cierpienia. Kraków 2008, s. 13-14] oraz: Zasada życia w Kościele Nihil sine episcopo, nihil sine consilio presbyterii, nihil sine consensu plebis. Można to przetłumaczyć mniej więcej tak: Nic bez (wiedzy) biskupa, nic bez rady prezbiterów, nic bez przyzwolenia/zgody ludu. Zasada ta, sformułowana przez
ponad 2 lata temu / west
 
Pius XI, Mortalium animos: ?W rzeczywistości Jednorodzony Syn Boga polecił swym Apostołom, by nauczali wszystkich ludzi; po wtóre wszystkich ludzi zobowiązał, by z wiarą przyjmowali to wszystko, co im podane będzie ?przez świadków od Boga wyznaczonych?, a rozkaz swój przypieczętował słowami: ?Kto uwierzy i da się ochrzcić, zbawiony będzie, kto jednak nie uwierzy, będzie potępiony?. Oba te rozkazy Chrystusa, rozkaz nauczania i rozkaz wierzenia, które muszą być wypełnione dla zbawienia wiecznego, byłyby niezrozumiałe, gdyby Kościół nie wykładał tej nauki w całości i jasno, i gdyby nie był wolny od wszelkiego błędu?.
ponad 2 lata temu / Klucznik
 
Problem jest taki, że (jak sądzę) zdecydowana większość katolików nie rozumie dogmatu o nieomylności papieża i : 1) podąża za wskazówkami nie będącymi nieomylnymi 2) wyśmiewa nieomylność wskazując na sprzeczności Nazwałbym to "błędnym duchem Vaticanum Primum"
ponad 2 lata temu / sfgx
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.