DZIŚ JEST:   30   MARCA   2020 r.

Św. Jana Klimaka
Św. Leonarda Murialdo
 
 
 
 

Niepewna przyszłość Zakonu Maltańskiego po zwycięstwie Niemców

Niepewna przyszłość Zakonu Maltańskiego po zwycięstwie Niemców
Herb Zakonu Maltańskiego na fasadzie kościoła San Giovannino dei Cavalieri

Sprawa Zakonu Maltańskiego mocną decyzji papieskiej została zamknięta. Wielkiego Mistrza Matthew Festinga zmuszono do rezygnacji, przywrócono Wielkiego Kanclerza Albrechta von Boeselagera. Kardynał Raymond Burke jest „de facto zawieszony” na urzędzie patrona Zakonu i został odsunięty do zupełnie innych spraw na dalekim Guamie. Teraz czas na wybór nowego Mistrza i „modernizację” Zakonu. Jak i dlaczego doszło do tego przewrotu?

 

Podstawowe fakty

Spór rozpoczął się 6. grudnia ubiegłego roku. Wielki Kanclerz zakonny Albrecht von Boeselager został zdymisjonowany za niesubordynację przez Wielkiego Mistrza, Matthew Festinga. Doszło do tego na zamkniętym spotkaniu w obecności kardynała Raymonda Burke’a oraz Wielkiego Komandora Ludwiga Hoffmana von Rumersteina.

 

Boeselager nie zgodził się z dymisją. Odwołał się do Stolicy Apostolskiej, co poskutkowało ustanowieniem 22 grudnia specjalnej komisji watykańskiej. Oponował przeciwko temu Wielki Mistrz, ostatecznie jednak ulegając presji. Pięciu delegatów przeprowadziło swoiste śledztwo, 23 stycznia składając papieżowi raport. Festing został następnego dnia wezwany do Ojca Świętego i zmuszony do dymisji. Cztery dni później dymisję przyjęła zakonna Rada Suwerenna, jednocześnie decydując o przywróceniu na stanowisko Wielkiego Kanclerza Boeselagera. Obowiązki Festinga przejął tymczasowo Rumerstein.

 

Czwartego lutego papież mianował arcybiskupa Giovanniego Angelo Becciu osobistym delegatem w Zakonie, odbierając w ten sposób de facto wszystkie prerogatywy patronowi, kardynałowi Burke. Tego samego dnia odbyła się oficjalna konferencja prasowa z udziałem między innymi Boeselagera mająca podsumować sprawę. Kilkanaście dni później poinformowano, że kard. Burke zajmie się teraz sprawą nadużyć seksualnych na małej pacyficznej wysepce, Guamie. Boeselager powiedział w jednym z wywiadów, że kardynał jest „de facto zawieszony” w roli patrona Zakonu.

 

Antykoncepcja

Jako przyczynę dymisji Albrechta von Boeselagera podano sprawę rozpowszechniania środków antykoncepcyjnych przez Malteser International, organ zakonu wypełniający dzieła charytatywne. Malteser podlega Wielkiemu Szpitalnikowi, którym w latach 1989 – 2014 był Boeselager. Organizacja została oskarżona o rozprowadzanie prezerwatyw w kilku krajach. Nieoficjalnie mówi się o obozach dla uchodźców w Niemczech i krajach afrykańskich, zwłaszcza Kenii i Sudanie, ale bezspornie udokumentowano rozdawanie środków antykoncepcyjnych w azjatyckiej Birmie. Tam Malteser prowadziła trzy projekty, w ramach których rozpowszechniano prezerwatywy.

 

Proceder bardzo długo był niejawny. Dopiero w 2013 roku pojawiły się pierwsze publiczne doniesienia dotyczące Afryki. Sprawą Birmy Wielki Mistrz zajął się z początkiem roku 2014, do czerwca roku 2016 prowadząc wewnętrzne śledztwo. Boeselager, odpowiedzialny za działania Malteser, przekonywał i przekonuje nadal o swojej niewinności. Dwa projekty birmańskie miały zostać zakończone natychmiast, gdy uzyskał o nich informację. Trzeci jednak trwał dłużej. Chodziło o szeroką pomoc humanitarną o rocznej wartości 2 mln euro. 1 proc. z tej sumy zakładał działania na rzecz zapobiegania Aids, w tym rozdawanie prezerwatyw.

 

Tego mieli wymagać darczyńcy sponsorujący projekt, na co zgodził się lokalny zarząd Zakonu. Kierownictwo Malteser dowiedziawszy się o problemie nie chciały „wylewać dziecka z kąpielą” i przez prezerwatywy kończyć nagle całego projektu, zdecydowano więc o jego powolnym wygaszaniu. Ostatecznie zakończono go jednak dopiero po interwencji Kongregacji Nauki Wiary. Oskarżyciele Boeselagera twierdzą, że długo ukrywał te sprawy przed władzami Zakonu i choć dziś wypiera się odpowiedzialności, w istocie jest w pełni winny.

 

Dymisja Wielkiego Kanclerza

Ostatnim niejako akordem tej sprawy miała być dymisja Boeselagera. Szóstego grudnia Wielki Kanclerz otrzymał nakaz dymisji. Teoretycznie wydał go Matthew Festing, ale zwolennicy Boeselagera próbują zrzucać odpowiedzialność na kardynała Burke’a. W niedawnym wywiadzie dla austriackiego „Der Standard” Rumerstein, obecny na grudniowym spotkaniu, powiedział, że to właśnie Burke naciskał na dymisję. Rola kardynała nie jest jednak jasna.

 

Już na początku listopada 2016 roku Burke spotkał się z Ojcem Świętym, gdzie miał rozmawiać także o Zakonie. Nieco później otrzymał od papieża list, w którym następca Piotra zachęcał go do zwalczania niekatolickich tendencji wśród maltańczyków. Franciszek wzywał do dialogu. Według przeciwników Festinga i Burke’a, patron nadużył zaufania Ojca Świętego i doprowadził do dymisji Boeselagera. Byłoby to pogwałceniem suwerenności Zakonu. Kardynał Burke jednak stanowczo temu zaprzecza, co potwierdza Festing, biorąc decyzję o dymisji na siebie.

 

Kontrowersyjna komisja

Do pogwałcenia suwerenności doszło jednak z pewnością, ale dopiero z inicjatywy samego Watykanu. Po dymisji Boeselager odwołał się do Watykanu. Dwudziestego drugiego grudnia ustanowiono kontrowersyjną komisję śledczą. Jej działania nie miały żadnych podstaw prawnych.

 

Zakon Maltański podlega Ojcu Świętemu w sprawach wiary i moralności, ale nie w kwestiach wewnętrznych. Jest suwerennym podmiotem prawa międzynarodowego, utrzymując osobne relacje dyplomatyczne z ponad 100 państwami świata. Ten status potwierdzono jasno w 1953 roku za pontyfikatu Piusa XII. Festing sprzeciwiał się działaniom komisji, ostatecznie jednak śledztwo przeprowadzono. Jego wynik, jak się wydaje, był z góry przesądzony.

 

Przynajmniej trzech członków komisji ma powiązania z byłym Wielkim Szpitalnikiem, dotykające w dodatku kontrowersyjnej dotacji dla Zakonu. Chodzi o tajemniczą dotację 120 mln franków szwajcarskich przekazanych Zakonowi poprzez szwajcarski fundusz. Z korespondencji między funduszem a Zakonem wynika, że ze sprawą oprócz Boeselagera powiązani byli komisarze abp Silvano Tomasi, Marc Odendall oraz Marwen Sehnaoui. Dodatkowo watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin to przyjaciel Boeselagera. Parolin na początku grudnia powołał do zarządu Banku Watykańskiego brata Albrechta, George’a Boeselagera. Dlaczego? Watykaniści spekulują, że mogło chodzić o próbę poddania kontroli Watykanu finansów Zakonu, także w związku z feralną dotacją. Ta interpretacja zakłada, że Albrecht von Boeselager jest nieusuwalny jak konieczne ogniwo planowanych zmian.

 

Frakcja niemiecka

Ale to nie jest jedynym możliwym tłem sporu. Najpotężniejszą gałęzią Zakonu Maltańskiego jest gałąź niemiecka. Problem w tym, że pośród Niemców, w związku z fatalną kondycją tamtejszego Kościoła, praktycznie nie ma powołań. Obecna konstytucja Zakonu stanowi tymczasem, że większość centralnych urzędów mogą u maltańczyków piastować wyłącznie bracia zakonni, co wyklucza Niemców. Przykładowo nikt z nich nie mógłby zostać nowym Wielkim Mistrzem. A Niemcy mają swoją wizję rozwoju Zakonu, naturalnie – liberalną.

 

„National Catholic Register” donosił, że na szybkie stworzenie komisji po dymisji Boeselagera naciskał między innymi sam kardynał Reinhard Marx, przewodniczący niemieckiego episkopatu, odpowiedzialny za szereg progresywnych zmian w Kościele w Niemczech. Na konferencji 4 lutego Boeselager zapowiadał rychłą modernizację Zakonu. Jak później wyjaśnił Rumerstein, chodzi między innymi o liberalizację przepisów określających kandydatów na Wielkiego Mistrza. Na tym jednak nie koniec. Boeselager wyznał, że Zakon planuje nawiązanie bliskiej współpracy z UNHCR, agendą Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców.

 

Liberalna linia ideowa ONZ jest dobrze znana. Jakie są warunki stawiane Zakonowi przez ONZ? Czy utrzymanie wpływów konserwatywnego skrzydła Zakonu z Matthew Festingiem na czele nie zablokowałoby ewentualnej współpracy? Malteser International w Birmie w imię „wyższego dobra” zgodziło się przyjąć duże dotacje na pomoc humanitarną nawet za cenę sprzeciwu katolickiej doktrynie.

 

Niepewna przyszłość

Czy konserwatywne skrzydło Zakonu, z Matthew Festingiem na czele, nie pozwoliłoby na takie zbliżenie, blokując choćby takie działania, jak w Birmie, gdzie w imię „wyższego dobra” rozdawano środki antykoncepcyjne? Te pytania pozostają otwarte. Zakon stoi dopiero przed wyborem nowego Wielkiego Mistrza.

 

Zgromadzenie Generalne mające dokonać wyboru zbierze się 29 kwietnia, ale możliwe, że na rok przedłuży stan tymczasowego zarządu nad Zakonem. Jedno jest pewne: Zwycięstwo frakcji niemieckiej jest całkowite. Odrzucenie Festinga i zastąpienie kardynała Burke’a przez bliskiego współpracownika papieża abp. Becciu to kolejny przejaw marginalizacji konserwatystów. Znając kondycję Kościoła w krajach niemieckojęzycznych można żywić uzasadnioną pewność co do przyszłości Zakonu – i modlić się, by zasłużeni dla Kościoła maltańczycy nie przekształcili się z obrońców wiary w rodzaj przykościelnej organizacji charytatywnej zawierającej zgniłe kompromisy z duchem czasu. Takie, jakie choćby w Niemczech Kościół zawiera już od dawna.

 


Paweł Chmielewski






DATA: 2017-02-28 10:22
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ten problem sięga głębiej niż luteranizm bo sięga w ducha niemieckiego, jego psychikę oraz wizji i metody ustroju życia społecznego.
ponad 3 lata temu / Krzysiek
 
Smutne to wszystko...
ponad 3 lata temu / jaco
 
Oby ten Islam prędzej niż później zajął Niemcy, bo widać, że na koniec przed wymarciem protestantyzmu, "lutheranizacja" kościoła wyraźnie przyspieszyła!
ponad 3 lata temu / Janusz z Kolonii
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.