DZIŚ JEST:   12   LIPCA   2020 r.

XV Niedziela zwykła
Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu
Św. Jana Gwalberta, opata
 
 
 
 

Niemieckojęzyczna grupa ojców synodalnych domaga się „indywidualnego” podejścia do cudzołożników

Niemieckojęzyczna grupa ojców synodalnych domaga się „indywidualnego” podejścia do cudzołożników
fot. leonardobc / commons.wikimedia.org, licencja cc

W środę Watykan opublikował drugą Relatio niemieckojęzycznych uczestników Synodu Biskupów do Instrumentum Laboris. Mówi się w niej o konieczności „sprawiedliwszej” aplikacji prawa, co ma wyrażać się między innymi w różnym podchodzeniu do „konkretnych sytuacji” życiowych. Uzasadniając to biskupi powołują się na… nauczanie św. Tomasza z Akwinu i Soboru Trydenckiego.

 

Opublikowany przez Watykan dokument jest podsumowaniem prac niemieckojęzycznej grupy synodalnej, prowadzonych na podstawie wydanego po ubiegłorocznym nadzwyczajnym zgromadzeniu Instrumentum laboris. Niemieckojęzyczni biskupi piszą w swojej Relatio, że „szczegółowo przedyskutowali wciąż przeciwstawiane sobie pojęcia miłosierdzia i prawdy, łaski i sprawiedliwości oraz ich wzajemny teologiczny stosunek”. Autorzy podkreślają, że pojęcia te nie są w Bogu przeciwstawne. „Sprawiedliwość Boga jest Jego miłosierdziem, poprzez które [Bóg] słusznie z nami postępuje” – piszą biskupi.

 

Gdy odnieść to do duszpasterstwa rodzin i małżeństwa, wykluczone staje się „poddawanie jednej ogólnej zasadzie konkretnych sytuacji” życiowych. „W duchu Tomasza z Akwinu [STh II-II-47,3] a także Soboru Trydenckiego trzeba zastosować podstawowe zasady z mądrością i uwagą w stosunku do wszystkich, często złożonych sytuacji” – piszą biskupi. „Nie chodzi tu o wyjątki, w których Słowo Boże nie byłoby zobowiązujące, ale o kwestię sprawiedliwego i właściwego zastosowania nauczania Jezusa – na przykład nauczania o nierozerwalności małżeństwa – z mądrością i uwagą” – dodają.

 

Biskupi wskazują też, że „wielkim zadaniem pastoralnym, a zarazem radością, jest [konieczność] różnorodnego duszpasterskiego towarzyszenia” osobom żyjącym w związkach niesakramentalnych. Przy tym należy odejść od myślenia „statycznego”, a zwrócić się raczej w kierunku myślenia „biograficzno-historycznego”, biorąc pod uwagę historyczny rozwój kościelnej nauki o małżeństwie. Nauka ta mówiła najpierw „o humanizacji małżeństwa” i monogamii, podkreślającej osobistą godność małżonków w świetle wiary chrześcijańskiej. Następnie Kościół zwracał uwagę na „kościelność” małżeństwa i jego rozumienie jako kościoła domowego. Wreszcie podniesiono bardzo wyraźnie sakramentalność małżeństwa. Te trzy stopnie rozwoju należy w ocenie niemieckich biskupów odzwierciedlać także w duszpasterskim towarzyszeniu ludziom zmierzającym do zawarcia sakramentalnego związku. Nie należy hołdować zasadzie „wszystko albo nic”, a myśleć raczej o pewnym procesie – twierdza niemieccy i austriaccy hierarchowie.

 

Choć biskupi nie piszą o tym wprost, wydaje się, że ten fragment ich dokumentu może być echem niesławnej „zasady gradualności” zalecającej dostrzeganie wartości w związkach obiektywnie grzesznych. Hierarchowie zwracają się też z dużym naciskiem przeciwko nazbyt – ich zdaniem – dosłownemu odczytywaniu Pisma Świętego. Pismo „nie może być wykorzystywane tylko jako źródło cytatów dla dogmatycznych, prawnych czy etycznych przekonań. Prawo Nowego Przymierza jest dziełem Ducha Świętego w sercach wiernych. Zapisane Słowo należy zintegrować z żywym Słowem, które mieszka w Duchu Świętym w sercach ludzi. To daje Pismu Świętemu wielką duchową siłę” – twierdzą.

 

Źródło: kath.net

pach

 

 

 


DATA: 2015-10-20 10:38
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ilekroć czytam tego typu wiadomości, zdumiewa mnie, do jakiego stopnia oni sa przewrotni.
ponad 4 lata temu / Ar
 
Ileż to człowiek musi się "nateologizować" żeby z poczuciem "czystego" sumienia powiedzieć Bogu- non serviam.
ponad 4 lata temu / kowal
 
@Katolik, @polipid: Pan Jezus powiedział, że bramy piekielne Kościoła nie przemogą :) Nie bądźmy jak uczniowie w czasie burzy na jeziorze, co to Panu Jezusowi nie wierzyli i po swojemu zaczęli robić... Trzeba się modlić i postępować jak należy :) a kiedy trzeba, to i się posprzeczać... i napominać w porę i nie w porę.
ponad 4 lata temu / Ortik
 
No i tutaj - wydaje mi się - widać konsewkencję patologicznego rozwoju krytyki biblijnej, o której mówił papież Benedykt XVI. Zaczęło się od prostych rzeczy... że nie wiemy, czy Adam i Ewa to było dwoje ludzi, czy grupa, czy nawet w ogóle istnieli... i potem teolodzy na podstawie swojego autorytetu zaczęli mówić, które fragmenty Pisma trzeba interpretować dosłownie, a które nie. Tą drogą można dojść nawet do negacji realnej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie... jak również do negacji któregokolwiek z przykazań Bożych... albo i ich wszystkich... bo to przecież taka metafora tylko... a najważniejsze, żebyśmy byli szczęśliwi, co nie?
ponad 4 lata temu / Ortik
 
jak oni podejdą indywidualnie, to będzie hurt.
ponad 4 lata temu / polipid
 
Czy zostaniecie w relatywnym kościele?
ponad 4 lata temu / Katolik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.