DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 

Niemieccy Zieloni przyznają: pedofile w naszych szeregach chcieli legalizacji swoich zboczeń

Niemieccy Zieloni przyznają: pedofile w naszych szeregach chcieli legalizacji swoich zboczeń
fot. Luis Miguel Bugallo Sánchez/commons/GNU/creative

Trzy lata po nagłośnieniu pedofilskiego skandalu z lat 80., niemieccy Zieloni przyznają, że nie brakowało w ich szeregach zboczeńców nawołujących do legalizacji seksualnego wykorzystywania dzieci. Partia przygotowała obszerną publikację naświetlającą ten temat.


W 2013 roku ujawniono w Niemczech przypadki seksualnego wykorzystywania dzieci przez polityków i działaczy partii Zielonych w latach 80. ubiegłego stulecia. Partia nie wyparła się odpowiedzialności, ale prosiła o czas, obiecując szczegółowe opracowanie problemu. Po trzech latach ukazała się w Niemczech ponad 300-stronicowa publikacja przygotowana na ten temat przez samych Zielonych.

 

„Do najbardziej gorzkich faktów należy to, że wśród aktywistów pedofilskich byli także członkowie partii Zielonych” – czytamy w książce.

 

Ugrupowanie poprosiło o zgłaszanie się do niego świadków skandalu. Zebrano relacje 30 osób, w tym 12 ofiar pedofilii, z których połowa ściśle dotyczy działań zielonych zboczeńców. 

 

Przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech w 2013 roku opinia publiczna dowiedziała się, że aktywistów ruchu pedofilskiego przyjmowano w latach 80. w szeregi Zielonych, gdzie zyskiwali platformę do swobodnego działania na rzecz swoich zdeprawowanych idei. Dziś partia przyznaje, że w kilku wypadkach można najprawdopodobniej mówić i „instytucjonalnej współodpowiedzialności” ugrupowania. Chodzi tu o ofiary molestowania seksualnego z ośrodka pomocy bezdomnym w Kamp-Lintfort, gdzie wykorzystywać nieletnich miał zielony pedofil.

 

Simone Peter, współprzewodnicząca niemieckich Zielonych, przyznaje, że w latach 80. w jej partii prowadzono debatę o ewentualności legalizacji zachowań pedofilskich, co, jak podkreśla, jest ponurym rozdziałem historii ugrupowania. Peter zaznacza, że pod koniec lat 80. Zieloni odcięli się od postulatów zboczeńców i uznali ten rozdział za politycznie zamknięty, zarazem zdecydowanie spóźniając się z jego rozliczeniem.

 

Na partyjnym zjeździe w roku 1980 pedofile wystosowali oficjalną propozycję wykreślenia z prawodawstwa paragrafów zakazujących kontaktów seksualnych z dziećmi. Wkrótce powstała nawet partyjna grupa robocza „Pedofile i pederaści”, finansowana z budżetu partii, a rozwiązana dopiero w 1987 roku.

 

Nie wydaje się jednak prawdopodobne, by sami Zieloni byli w stanie rozliczyć się z przeszłością. W ich szeregach kierownicze funkcje piastują dziś często ludzie, którzy należeli do bardzo wówczas radykalnego ugrupowania już w latach 80., mogą mieć więc osobiste związki z osobami głoszącymi wówczas pedofilskie postulaty, by nie wspominać o jeszcze dalej idących możliwościach.

 

 

 

 

Źródła: Spiegel.de, pch24.pl

Pach





DATA: 2016-12-16 10:26
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tak dla sprawiedliwości. Ciekawi mnie jakiej wysokości odszkodowania zapłaciła Partia Zielonych za udokumentowane przypadki pedofilii, bo kiedy coś takiego dzieje się, niestety w Kościele, rządanie odszkodowań odzie w miliony i żąda się ich od instytucji, czyli Kościoła. A czy Partia Zielonych bierze odpowiedzialność za swoich nieodpowiedzialnych członków?
ponad 2 lata temu / Gość
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.