DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

Niemieccy biskupi w awangardzie rewolucji. Nad Renem rozwodnicy będą mogli przystąpić do Komunii Świętej

Niemieccy biskupi w awangardzie rewolucji. Nad Renem rozwodnicy będą mogli przystąpić do Komunii Świętej
fot. REUTERS / FORUM

To już oficjalne – niemieccy biskupi będą udzielać Komunię Świętą również osobom żyjącym w stanie permanentnego grzechu ciężkiego. Hierarchowie z tego kraju zapowiadali to już w licznych wystąpieniach medialnych w 2015 roku, a więc tuż po zakończeniu synodu ds. rodziny. Teraz przeszli od słów do czynów – opublikowali list pasterski, w którym potwierdzili, że rozwodnicy żyjący w nowych związkach będą mogli przystąpić do Komunii Świętej.


Niemieccy biskupi chcą na nowo kształtować duszpasterstwo małżeństwa i rodziny. W tej sprawie wystosowali list pasterski pt. „Radość miłości, która zamieszkała w rodzinie, jest również radością Kościoła”. Proponują w nim jak dostosować sugestie zawarte w adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” Franciszka do rozpowszechnionej praktyki niemieckiej, która - wbrew nauczaniu Kościoła - nie stawiała przeszkód w udzielaniu Komunii świętej osobom rozwiedzionym i żyjącym w ponownych związkach.


Niemieccy biskupi podkreślili, że w opublikowanym w kwietniu ub.r. dokumencie Ojciec Święty wskazuje „synodalną drogę Kościoła dla małżeństwa i rodziny”.


W liście niemieccy biskupi szczegółowo omawiają problem rozpadu małżeństw. Choć nierozerwalność małżeństwa jest „niezbywalnym dobrem wiary Kościoła”, to również osoby doświadczone rozpadem związku powinny wiedzieć, że Kościół ich nie opuścił i zaprasza do zniuansowania każdego z przypadków lub - jak brzmi to w terminologii Franciszka - do „rozeznawania” ich sytuacji.


„W towarzyszeniu rozwiedzionym żyjącym w nowych związkach musi być jasne, że należą oni do Kościoła, Bóg nie odbiera im swojej miłości i są oni powołani do praktykowania miłości Boga i bliźniego oraz bycia autentycznymi świadkami Jezusa Chrystusa” - czytamy w liście.


„Rozwiedzeni żyjący w nowych związkach - jak piszą niemieccy biskupi - w pojedynczych przypadkach, mogą być dopuszczeni do Komunii. Ale taka decyzja nie powinna być podejmowana pochopnie; potrzebna jest dokładna samoocena i towarzyszenie duszpasterza w „procesie doprowadzającym do decyzji”.


„Na końcu takiego procesu duchowego w żadnym przypadku nie musi znaleźć się przyjęcie sakramentów pokuty i Eucharystii. Indywidualna decyzja, w kontekście aktualnych uwarunkowań czy jest się albo jeszcze nie jest się w stanie przystąpić do sakramentów, powinna być traktowana z szacunkiem i uwagą” - napisali biskupi niemieccy zaznaczając, że decyzja o przyjęciu sakramentów musi być respektowana i należy unikać zarówno postawy laksyzmu (pozwala się wszystkim) jak i rygoryzm (zabrania się wszystkim).


Używając terminologii Franciszka, który wskazuje na konieczność „towarzyszenia, rozeznawania i włączania” niemieccy biskupi podkreślają, że działania te wyznaczają duszpasterzom jak i wierzącym „wysokie standardy”. Ich zdaniem we wszystkich sytuacjach kryzysowych, porażkach i niepowodzeniach, ludzie powinni doświadczać, że „Kościół im towarzyszy i zaprasza oraz jest z nimi w drodze”.


Kilka tygodni temu podobny dokument wystosowali biskupi Malty. Cytując kazuistykę tamtejszych hierarchów, którzy – zdaniem znanego watykanisty, Christophera Ferrary – posługują się „nową pseudodoktryną rozeznania”, Ferrara stwierdza, że brzmi to jak „diabelski żart” i „biskupi mogliby równie dobrze przedstawić ten żart jasno, oświadczając: pobożnych, pokornych i szczerych katolików należy dopuszczać do przyjmowania Komunii św., choć popełniają cudzołóstwo”. Jest to tym samym podważenie zgodnego z Tradycją Kościoła nauczania św. Jana Pawła II w adhortacji Familiaris consortio. Ferrara nazwał nawet ideę „rozeznania” – według interpretacji biskupów z Malty i Niemiec – nowym rodzajem herezji.

 

 

KAI, kra 




DATA: 2017-02-01 15:24
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

16 stycznia 2014, godz. 19.41/fragment/ Skoro znacie Prawdę, która jest zawarta w Księdze Mojego Ojca, to znacie Drogę Pańską i musicie podążać jej szlakiem aż do waszego ostatniego tchnienia. Nie schodźcie ze szlaku. Ale jeżeli Moje Słowo jest manipulowane, pisane na nowo, niszczone, to oczywiście tego nie zaakceptujecie. I słusznie. Jednak jeżeli nowe doktryny, które różnią się od Mojego Świętego Słowa zostaną wam przedstawione z wnętrza Mojego Kościoła, to co uczynicie wówczas? Czy zaakceptujecie kłamstwo zamiast Prawdy? Czy przyjmiecie doktrynę, która będzie w Moich Oczach bezbożna? Odpowiedź musi brzmieć: nie. Nigdy nie wolno się wam wyprzeć Mojego Słowa ? dla nikogo. Nikogo ? nawet gdy odziany jest on w płótna elity hierarchii Mojego Kościoła ? ani dla nędzarza, ani dla króla lub księcia; każdy bowiem, kto od was żąda, abyście przyjęli nową doktrynę, dotyczącą Mojego Słowa, nie pochodzi ode Mnie. Mój Kościół jest dyskretnie burzony od środka, a ...
ponad 2 lata temu / Andrzej
 
@abc Popieram z Niemcami i Niemieckimi teologami zawsze były w Kościele problemy praktycznie od samego początku. Problemem jest także ich odwieczna chęć przodowania i rządzenia tam gdzie się tylko da.
ponad 2 lata temu / tradi
 
trzeba wyjść z synagogi szatana. Kościół to nie mury,to ludzie wierni Jezusowi Chrystusowi. Matka Boża w Civitavecchia powiedziała,że jak nie będzie pokuty,nawrócenia wówczas w Kościele nastąpi wielka apostazja,a następnie wojna nuklearna.
ponad 2 lata temu / jac
 
Do "krzyżowiec": Osoby porzucone, jeśli wchodzą w związki niesakramentalne po prostu cudzołożą. Tak orzekł sam Jezus("kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo"). Na czym miałoby polegać "rozpatrywanie" takich przypadków? Na powiedzeniu im, że nie muszą wyrzekać się cudzołóstwa, bo w ich przypadku cudzołóstwo już nie jest grzechem. To właśnie robią w Niemczech. To wynika też z tej adhortacji. Ale to jest nie tylko wbrew woli Chrystusa. To jest także gwałt na zdrowym rozsądku. Bo w KK będzie (już jest) cudzołóstwo grzeszne i niegrzeszne. Przysięga małżeńska, sakrament staje się już tylko dekoracją bez treści.
ponad 2 lata temu / magda
 
To jest znana i sprawdzona metoda wstawiania nogi w drzwi. Sobór Watykański II też potwierdził łacinę jako język liturgii, dopuszczając jedynie w pewnych przypadkach języki narodowe. Ile dzisiaj pozostało łaciny w liturgii? To oczywiście tylko przykład, zresztą znacznie mniejszej wagi niż jawna herezja, z którą mamy do czynienia obecnie. Nie na już jedności Kościoła Katolickiego, to pewne. Co jest w ogóle obecnie Kościołem Katolickim - oto pytanie najwyższej wagi.
ponad 2 lata temu / wilke
 
czytam komentarze ale jak powinno się podchodzić do ludzi którzy zostali porzuceni przez współmałżonka i wcale nie chcą wracać a druga strona nie chce łamać przykazania ale chce żyć w rodzinie znam wielel takich przypadków osób które zostały skrzywdzone i porzucone myślę że powinno się takie przypadki rozpatrywać a nie dopuszczać np. człowieka który po 20 latach małżeństwa rozwiódł się i zawarła związek
ponad 2 lata temu / krzyżowiec
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.