DZIŚ JEST:   19   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP z La Salette
Św. Januarego, męczennika
Św. Alfonsa de Orozco
 
 
 
 

Niemcy: Wielki sukces eurosceptyków i konserwatystów. Jakie będą skutki popularności AfD?

Niemcy: Wielki sukces eurosceptyków i konserwatystów. Jakie będą skutki popularności AfD?
fot. HANNIBAL HANSCHKE / Reuters / FORUM

W niedzielę odbyły się wybory do landtagów dwóch niemieckich landów wschodnich, Saksonii i Brandenburgii. Choć wygrały je odpowiednio CDU i SPD, to komentatorów zajmuje wyłącznie bardzo dobry wynik Alternatywy dla Niemiec (AfD). Niemiecki mainstream medialny i polityczny jest wprost wstrząśnięty popularnością tej partii – i nie znajduje odpowiedzi na pytanie, jak ją ograniczyć.

 

Setki tysięcy niegłosujących poszły do urn – dla AfD

 

W Saksonii, najważniejszym z niemieckich landów wschodnich, zwyciężyła CDU otrzymując 32,1 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowała się AfD z poparciem 27,5 proc. obywateli. Kolejne lokaty zajęły postkomunistyczna Lewica (10,4 proc.), Zieloni (8,6 proc.) oraz SPD (7,7 proc.). Do landtagu nie weszli liberałowi z FDP (4,5 proc. głosów).

 

Wynik oznacza dużą stratę CDU (ponad 7 proc.) oraz Lewicy (ponad 8 proc.) - oraz ogromny wzrost popularności AfD (plus 17,8 proc.). Według analiz niemieckich politologów nacjonaliści odebrali wyborców zarówno chadekom, jak i postkomunistom - na tych drugich głosował bowiem na wschodzie zwykle tak zwany elektorat buntu. Przede wszystkim wszakże udało się Alternatywie zmobilizować aż 250 tys. obywateli, którzy zwykle nie głosują. A to oznacza, że partia miała Saksończykom do powiedzenia coś wyjątkowego, czego nie słyszeli od nikogo innego.

 

Nie inaczej było w Brandenburgii. Tu zwyciężyła SPD z wynikiem 26,2 proc.; AfD otrzymała za to 23,5 proc. głosów. Trzecią lokatę zajęła CDU (15,6 proc.), a kolejne Zieloni (10,8 proc.0, Lewica (10,7 proc.) oraz sojusz lokalnych centrowych działaczy, BVB/FW(5 proc.). Także w tym landzie duże straty zanotowały główne partie, SPD, CDU oraz Lewica, znowu na rzecz Alternatywy (plus 11,3 proc. głosów). Technicznie sukces AfD wynikał w Brandenburgii z tych samych przyczyn, co w Saksonii – z przepływu elektoratu głównych partii oraz z mobilizacji zwykle niegłosujących.

 

Problem pierwszy: imigranci

 

Najważniejszą kwestią tych wyborów było bezpieczeństwo państwa i społeczeństwa w kontekście migracji. Wyborcy z landów wschodnich nie mogli wybaczyć głównym partiom tego, co zrobiono z Niemcami w latach 2015-2016, wpuszczając z pominięciem prawa ponad milion islamskich uchodźców. Na wschód Bundesrepubliki trafiło wprawdzie tylko 16 procent z tej masy, ale wystarczyło to, by wywołać ogromne oburzenie. Gdy w ubiegłym roku w saksońskim Chemnitz islamski imigrant zamordował na festynie miejskim Niemca wybuchły olbrzymie, długotrwałe protesty; już wtedy było jasne, że Alternatywa może liczyć na naprawdę dobry wynik wyborczy. Premier Saksonii, chadek Michael Kretschmer, szedł teraz do wyborów pod hasłem zatrudnienia 1000 nowych policjantów dla podniesienia bezpieczeństwa obywateli. Zaufali mu jednak tylko starzy wyborcy CDU. Obserwowalna na co dzień wysoka przestępczość wśród napływowych muzułmanów jest zbyt duża, by niepokój mogły zbyć obietnice zwykłej poprawy sytuacji. Wielu pragnie totalnej rewolucji w polityce migracyjnej.

 

Problem drugi: pogarda

 

Przyczyny sukcesu AfD na wschodzie są jednak dużo głębsze niż tylko kwestia migracji. To także kwestia tożsamości i poczucia godności. Mieszkańcy NRD uważają, że ich zachodni rodacy ich lekceważą. Nie bez przyczyny. Po 1989 roku landy wschodnie zostały wydrenowane z siły roboczej, zwłaszcza wykwalifikowanej; tereny zostały do pewnego stopnia tak samo jak w przypadku Polski „skolonizowane” przez zachodnioniemiecki kapitał. Saksończycy, Brandenburczycy i mieszkańcy innych landów wschodnich mieli wrażenie, że politycy w Berlinie się nimi nie interesują. Słuszne, zresztą: ich landy są mniej ludne, znacznie biedniejsze, stąd dla krajowej polityki po prostu mniej znaczące. Dlatego na wschodzie wysoką popularnością cieszyły się zawsze ugrupowania bardziej radykalne; dotąd bunt społeczny kanalizowała zwłaszcza postkomunistyczna Lewica. Jednak z racji jej haniebnej przeszłości i antynarodowych idei dla dużej części społeczeństwa partia była niewybieralna. Zupełnie inaczej AfD. Alternatywa działa na wschodzie bardzo silnie, jej politycy budują z wyborcami osobistą więź, podobnie jak oni mają wiele zarzutów do rządzącego krajem od dziesięcioleci establishmentu; budzą dumę mieszkańców dawnego NRD. Na wschodzie – paradoksalnie dzięki komunizmowi – znacznie żywsze niż na przeżartym neomarksizmem zachodzie są uczucia patriotyczne; AfD jest tymczasem jedyną poważną partią, która nie wstydzi się niemieckiej flagi, głosi konieczność odbudowy silnego patriotyzmu; więcej, zrywa też z polityką historyczną polegającą na kajaniu się za zbrodnie II wojny światowej. Wyborcy to kupują.

 

Konsekwencje

 

W krótkiej perspektywie konsekwencje sukcesu AfD nie będą duże. Zarówno w Saksonii jak i w Brandenburgii układ władzy pozostanie praktycznie niezmieniony; zwycięskie partie, choć poturbowane, utworzą dość szerokie koalicje, wspierając się mniejszymi formacjami lewicowymi. W dłuższej perspektywie wszakże wybory mogą mieć duże znaczenie. AfD umocni struktury, będzie silniej reprezentowana w regionalnej polityce, a co za tym idzie, także w mediach. Co więcej, Alternatywa z partii dość marginalnej staje się - na wschodzie - coraz bardziej partią masową, czymś, co Niemcy nazywają „Volkspartei” - partią wszystkich. Głosują na nią zarówno młodzi, jak i starzy, robotnicy jak i pracownicy umysłowi. Na zachodzie jednak efektu wybuchu popularności AfD raczej nie będzie. Choć także tam obecny jest strach przed imigrantami, to nie ma poczucia bycia wzgardzonym. Nie jest wręcz wykluczone, że umocnienie AfD we wschodnich landach zadziała na ogólnokrajową pozycję tej partii... raczej negatywnie. Alternatywa jako partia byłej NRD – to nie jest coś, co przekona mieszkańców Frankfurtu, Düsseldorfu, Monachium czy Hamburga. My, jako Polacy, nie mamy żadnych powodów, by kibicować Alternatywie; choć partia jest w pewnych kwestiach autentycznie konserwatywna i stąd stanowi pozytywną nową jakość na niemieckiej scenie politycznej, to jednak znaczna część jej programu musi budzić nasze zaniepokojenie. Na niemiecki nacjonalizm jesteśmy – i słusznie – wyczuleni. Popularność Alternatywy na wschodzie sprawi, że dialog z Niemcami o takich kwestiach jak reparacje czy formy upamiętniania pomordowanych Polaków będzie coraz trudniejszy.

 

Paweł Chmielewski


DATA: 2019-09-02 18:12
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Cóż! Demokracja niezależnie od tego jaka partia wygrywa jest tylko przykrywką - naprawdę rządzą wielkie korporacje! Nie zapominajmy jeszcze o Służbach i Złodziejach różnego kalibru.
10 dni temu / Polonus
 
Dlaczego ciągle mamy zaślepione oczy pomimo widzenia otaczającego świata - jeszcze AFD nie wygrała a już drzemy szaty. Całkowity brak wiary w plany Stwórcy, módlmy się aby udało się Niemcom opanować kryzys imigracyjny i wrócić do łask Bożych inaczej Nas też będzie czekał trudny okres!!! Z nielicznych doniesień na południowym brzegu morza śródziemnego szykuje się nowa, zdecydowanie liczniejsza fala nachodźców gotowych "zdobywać Europę" w imię najświętszego proroka. Sami nie damy rady się temu oprzeć - spójrzcie na półwysep iberyski z przełomu VII i VIII w.n.e. i jego rekonkwistę po prawie 800 latach z rąk "prawowitych właścicieli nadanych przez najwyższego", którzy przychodzą jak po swoje!!!. Tak to brzmi bardzo dziwnie, ale tak jest. Ilu z mieszkańców europy zna język arabski i jego dialekty by poprawnie odczytać mowy imamów w meczetach, do których my niewierni nie mamy wstępu. Pamiętajmy tu jest "dom ognia tj.wojny" w dosłownym sensie znaczenia tych słów!!
16 dni temu / tak-tak
 
Nie zajmujmy się tak bardzo tym co się dzieje we wrogich nam od dawna Niemczech. Zajmijmy się tym, aby to w Polsce wygrali patrioci i konserwatyści, a takimi jawia się jedynie kandydaci Konfederacji. Uporządkowanie naszego domu powinno być dla nas absolutnym priorytetem.
17 dni temu / Spostrzegawczy
 
Powiem szczerze, że jeśli miałbym wybierać - upamiętnianie zbrodni na Polakach czy dialog na temat reparacji z którego - bądźmy poważni - nigdy nic nie wyniknie, a jednocześnie sponsorowaną oficjalnie i nieoficjalnie agendę genderyzmu, LGBTQWERTY+++, walkę z Polską pod przykrywką rzekomego łamania praworządności, niszczenie przemysłu poprzez forsowanie "zielonej" agendy itd. - albo brak dialogu na temat upamiętnień i reparacji i jednocześnie brak tych pozostałych rzeczy - to wybrałbym to drugie. Oczywiście nie ma gwarancji, że zapewni to AfD, ale jest to znacznie bardziej prawdopodobne, niż w przypadku obecnych przedstawicieli elit politycznych Niemiec, które - nieważne, czy mienią się lewicą przy prawicą - są de facto siłami pełzającej rewolucji neomarksistowskiej.
17 dni temu / pga
 
AfD nie powstała sama z siebie. Jest zrodzona przez SPD i Chadecję, czyli przez partie, które ściągnęły do Niemiec setki tysięcy muzułmanów. AfD jest w tym kontekście opozycją wobec takiej polityki, w myśl której - jak głosi Koran =- należy zabijać niewiernych na całej kuli ziemskiej. Na razie masowo gwałcą, ale za jakiś czas moga poczuć się mocniejsi, a wtedy kto im podskoczy? Przecież my boimy się śmierci, a oni nie, bo ida do nieba, a tam każdy dostaje na własnośc 72 dziewice. Jak raj to raj. I tak powstała AfD. Niewykluczone, że coś podobnego powstałoby w Polsce, gdyby jacyś pseudopolitycy ściągnęli do nas muslimów z szariatem w tle.
17 dni temu / Motyl
 
To jest ruch skupiający tęskniąych za neonazizmem popaprańców niemieckich, głównie ateistów i protestantów - dlatego to popularne na wschodzie kraju. Konserwatywni to oni są, tylko dziwnym trafem sięgają pamięcią tylko do 1517
17 dni temu / fi923j
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.