DZIŚ JEST:   25   MAJA   2019 r.

Św. Grzegorza VII
Św. Bedy Czcigodnego, Doktora Kościoła
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 68  >   TEMAT NUMERU: UWAGA! LGBT ...

Niech rodzice staną po stronie dzieci

Niech rodzice staną po stronie dzieci

Temat pedofilii nie schodzi z czołówek prasy w Polsce od wielu miesięcy. Jednak za krytyką tej dewiacji nie idą działania właściwych organów, które mogłyby wdrożyć profilaktykę i zwiększyć sankcje za pedofilię. Dopiero Fundacja Pro – Prawo do Życia zaproponowała konkretną nowelizację w Kodeksie karnym. Jak Pan myśli, dlaczego tak wielu krytykantów zrobiło tak niewiele, by uchronić najmłodszych przed przestępcami?

 

– Warto się zastanowić nad celami tej kampanii. Mam podejrzenie, graniczące z pewnością, że celem nie jest ochrona dzieci. Bojownicy tej kampanii koncentrują się na księżach, którzy – według statystyk państwowych – dopuszczają się mniej niż jednego procenta czynów pedofilskich. Niestety, ministerstwo sprawiedliwości nie prowadzi statystyk pokazujących „orientację seksualną” sprawców, ale z badań amerykańskich możemy się dowiedzieć, że około czterdziestu procent sprawców stanowią homoseksualiści. Biorąc pod uwagę, że ta grupa stanowi około dwóch procent populacji, widzimy, że istnieje bardzo silna korelacja między homoseksualizmem a wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Jednak media prowadzące kampanię przeciw pedofilii ukrywają te fakty. Co więcej, walka z przestępczością seksualną wobec dzieci ma się opierać na… promocji homoseksualizmu i innych dewiacji w szkołach. Takie właśnie postulaty formułują Standardy Edukacji Seksualnej w Europie Światowej Organizacji Zdrowia, które ostatnio promuje prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i lobby LGBT.

 

W czym tkwi istota proponowanej zmiany w polskim Kodeksie karnym i czemu ma ona służyć?

 

– Proponujemy uzupełnienie artykułu 200b Kodeksu karnego, który penalizuje propagowanie pedofilii, o zapisy zakazujące nakłaniania małoletnich do podejmowania obcowania płciowego. Rozmaici seksedukatorzy, którzy od wielu lat grasują w polskich szkołach, namawiają dzieci do masturbacji, instruują, jak posługiwać się antykoncepcją, i przedstawiają dewiacje seksualne jako normę. Jeszcze gorsze rzeczy dzieją się w szkołach na Zachodzie, gdzie dzieci w przedszkolach zachęca się do „badania” swoich narządów płciowych, a w szkołach mają się bawić w dom publiczny, i to dla wszystkich, czyli również dla rozmaitych dewiantów. Celem naszej inicjatywy ustawodawczej jest zakazanie tego typu działań.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

Coraz więcej niemieckich szkół w praktyce przyjmuje elementy prawa szariatu. Odwołują przyjęcia, święta czy spotkania towarzyskie dla uczniów i rodzin. Powodem tego jest fakt, że muzułmanie trwają w okresie Ramadanu. Okazuje się, że islamski kalendarz w coraz większym stopniu organizuje życie Niemców.

 

 
 

Rządząca w Chinach Komunistyczna Partia wykorzystuje obok starej taktyki, także nową, zaawansowaną technologię nadzoru do rozprawiania się z mniejszościami etnicznymi oraz chrześcijanami. Obejmuje ona m.in. nadzór poprzez funkcję rozpoznawania twarzy i aplikację na smartfona, która nagradza obywateli za „lojalność” wobec państwa.

 

Własność prywatna to jedna z naczelnych zasad zachodniej cywilizacji. Mimo wiążących się z nią nadużyć stanowi fundament ciągłości rodzin, rozwoju gospodarczego i swobód obywatelskich. Przez wieki dostrzegał to Kościół, zachęcając jednocześnie do dobroczynności wobec bliźnich. Niestety dziś część ludzi Kościoła wykazuje sceptycyzm wobec indywidualnego posiadania. Pojawiają się postawy godne raczej Robin Hooda niż katolickich hierarchów.

 

Ewelina i Łukasz Ochodkowie usłyszeli, że nie mają szans na to, aby zostać rodzicami. Mimo bezlitosnych diagnoz lekarskich nie tracili nadziei, całą sprawę zawierzając Bogu. W czerwcu 2018 roku okazało się, że spodziewają się dziecka. Dziś są szczęśliwymi rodzicami Samuelka. Ich historia to dowód na to, że nie warto się poddawać, ale wierzyć.

 

Sami więc z siebie nic nie potrafimy chyba tylko zło, które właśnie jest brakiem dobra, porządku, siły. Jeżeli uznamy tę prawdę i spoglądniemy na Boga, od którego otrzymujemy w każdej chwili wszystko, co mamy, natychmiast widzimy, że On, Bóg, i więcej dać może i pragnie jako najlepszy Ojciec dać nam wszystko, co nam jest potrzebne. Gdy jednak dusza sobie przypisuje to, co jest darem Bożym, czyż Pan Bóg może ją obsypywać łaskami? Przecież wtedy utwierdzałby ją w fałszywym i aroganckim mniemaniu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.