DZIŚ JEST:   16   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jadwigi Śląskiej
Św. Gerarda Majelli
 
 
 
 

Niech Moc będzie z nami!

Niech Moc będzie z nami!

 

 

Święty katolicki, apostolski Kościół powszechny – nasz Kościół – powstał z ustanowienia Chrystusowego mocą Ducha Świętego. Spektakularny cud Pięćdziesiątnicy przekształcił grupę świadków zmartwychwstania Pańskiego – całkowicie już pewnych jego prawdziwości a zarazem wyraźnie niepewnych siebie w konfrontacji z duchem tego świata – w zdeterminowanych i nieustraszonych „żołnierzy Chrystusa Jezusa” (2 Tm 2, 3), gotowych bez najmniejszego zawahania stanąć do walki „przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 12), i w pełni świadomie pić kielich, który wypił ich Mistrz, i przyjąć chrzest, którym On był ochrzczony (Mk 10, 35-40).

 

W dniu Pięćdziesiątnicy Apostołowie zostali „przyobleczeni mocą z wysoka” (Łk 24, 49), zgodnie z zapowiedzią daną im przez Zmartwychwstałego tuż przed Jego wniebowstąpieniem: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1, 8).

 

Obdarzeni mocą „Ducha Prawdy, który od Ojca pochodzi” (J 15, 26) z miejsca rozpoczęli zapisywanie najpiękniejszej karty w dziejach ludzkości: historii Kościoła katolickiego, poza którym nie ma zbawienia (jak ze spiżową zwięzłością orzekł święty Cyprian z Kartaginy, a po mistrzowsku uzasadnił święty Augustyn z Hippony), głosząc całemu światu naukę, w której – wedle słów świętego Pawła – „nie ma nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości”, lecz jest ona „ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej” (1 Kor 2, 4-5).

 

Boża moc towarzyszyła im nieustannie przez lata spędzone z Jezusem. „Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy” (Łk 4, 32). „I mówili między sobą: – Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą” (Łk 4, 36). Nie tylko zresztą złe duchy uginały się przed mocą Chrystusowego rozkazu. Gdy drżeli o swe życie pośród okropnej burzy nad jeziorem Genezaret, „On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: – Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza” (Mk 4, 39). Wtedy przelękli się jeszcze bardziej i „mówili jeden do drugiego: – Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?” (Mk 4, 41).

 

Pan nie zatrzymywał tej mocy dla siebie – przeciwnie: chętnie się nią z nimi dzielił. „Zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. (…) Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie” (Łk 6, 1-6). „Następnie wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. (…) Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki (…) uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: –Przybliżyło się do was królestwo Boże” (Łk 10, 1-9).

 

A gdy ci wrócili „z radością mówiąc: – Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają” (Łk 10, 17), wyjaśnił im: „Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi” (Łk 10, 19). Potwierdza to w całej rozciągłości historia świętego Pawła. Kiedy ocaleni z katastrofy morskiej rozbitkowie grzali się na maltańskim brzegu przy ognisku, a Apostoł zbierał chrust i dokładał do ognia, „żmija, która wypełzła na skutek gorąca, uczepiła się jego ręki. (…) On jednak strząsnął gada w ogień i nic nie ucierpiał. Tamci spodziewali się, że opuchnie albo nagle padnie trupem. Lecz długo czekali i widzieli, że nie stało mu się nic złego” (Dz 28, 3-6).

 

Tym, do których Chrystus Pan mówił: „Wy jesteście przyjaciółmi moimi” (J 15, 14), dano władzę nad materią, nad życiem i śmiercią: mogli człowieka wyrwać ze szponów choroby i wyzwolić z okowów demona. Potrzeba do tego potężnej mocy – wszak „nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi” (Mk 3, 27) – a oni mieli ją w obfitości: „wyrzucali wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali” (Mk 6, 13). Jednakże w chwili ostatecznej próby zawiedli – z wyjątkiem jednego ucznia, „którego Jezus miłował” (J 13, 23), „wszyscy opuścili Go i uciekli” (Mt 26, 56). Gdzie się podziała moc, dzięki której odważnie stawali w szranki ze sługami Belzebuba i „leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości” (Mt 10, 1)? Dlaczego z nich bez reszty wyparowała? Dlaczego zapomnieli wszystkiego, co osobiście bez trudu czynili nie dalej jak kilka tygodni wcześniej, i niczym stadko spłoszonych kur trwożliwie zamknęli się w Wieczerniku „z obawy przed Żydami” (J 20, 19)?

 

Ponieważ moc, którą tak łatwo dysponowali za życia Jezusa, nie była ich, tylko Jego. Udzielono im jej chwilowo, do tymczasowego wykorzystania – była to jak gdyby jazda próbna przed zakupem samochodu. Na własną porcję mocy musieli zaczekać do Pięćdziesiątnicy, kiedy spełni się obietnica  Pana: „Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14, 26).

 

Albowiem „nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: – Panem jest Jezus” (1 Kor 12, 3). Duch Święty „jest zadatkiem naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością Boga, ku chwale Jego majestatu” (Ef 1, 14). Dlatego musieliśmy zostać „naznaczeni pieczęcią Ducha Świętego” (Ef 1, 13), aby moc Trójjedynego Boga mogła spłynąć na nas – święty katolicki, apostolski Kościół powszechny. Opieczętowani Duchem (Ef 4, 30), który jest – jak uczy święty Tomasz z Akwinu – gwarancją życia wiecznego, staliśmy się przybranymi synami Bożymi.

 

„Na dowód tego, że jesteśmy synami – podkreśla święty Paweł – Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: – Abba, Ojcze!” (Ga 4, 6). Ośmieleni tymi słowami Apostoła nie wahaliśmy się wyrazić w słowach nowenny przed uroczystością zesłania Duch Świętego gorącego pragnienia, aby „otrzymać moc Ducha Świętego i dzięki niej być Twoimi, Panie, świadkami w naszej rodzinie, w naszym kraju i gdziekolwiek nas poślesz”. Pełni wiary, iż Twój Święty Duch „nieustannie zstępuje na Kościół, udziela mu swoich darów, ożywia go i przenika swoją mocą i miłością” prosimy Cię z całego serca i duszy, całym umysłem i ze wszystkich sił: „Udziel nam mocy Ducha Świętego, aby nas oczyszczał i umacniał”.

 

Abba, Ojcze! Niech Moc będzie z nami!

 

Jerzy Wolak

 


DATA: 2018-05-20 07:51
AUTOR: JERZY WOLAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
10
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Warto podjąć refleksję w jaki sposób ludzie współcześni POŻĄDAJĄ Darów Ducha św. , co nimi kieruje ? Czy pragnienie NAWRÓCENIA i zobaczenia grzechu w sobie ? Czy też inne ludzkie ,egoistyczne powody ? Czy zdają sobie sprawę z jaką siłą i żarem płonie Ogień Ducha św. w tych , którzy Go otrzymali ? Ogień, który trawi - spala wszystko co nie jest Boże ? To trudne. To boli. To oznacza wybór. Łatwo wypowiadamy słowa > kocham Cię Panie Jezu chcę Cie naśladować < , >chcę być Twoim świadkiem Chcę mieć Dary
ponad 1 rok temu / iskierka
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.