DZIŚ JEST:   28   STYCZNIA   2021 r.

Św. Tomasza z Akwinu,
Doktora Kościoła
Bł. Juliana Maunoir
 
 
 
 

Niech imię Pańskie będzie błogosławione!

Niech imię Pańskie będzie błogosławione!
By Reinhardhauke (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Jednym z najbardziej lekceważonych Przykazań Bożych, niestety także przez wielu całkiem pobożnych katolików, jest Przykazanie Drugie: Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno. W ogóle często jest ono przedmiotem drwin niedowiarków i kieszonkowych wrogów Pana Boga, którzy pytają z nutką rozbawienia w głosie: Co to znaczy brać nadaremno i co w tym złego?

 

Tutaj z pomocą zarówno tym nieszczęśnikom, jak i nam wszystkim, przychodzi Pismo Święte, opisujące spotkanie Mojżesza z Bogiem na Górze Synaj. Stwórca dyktując świętemu Izraela Prawo moralne, nie pozostawił żadnych wątpliwości, co oznacza ten zakaz, przestrzegając równocześnie, że złamanie go nie pozostanie bezkarne: Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Bóg nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy (Wj 20, 7).

 

Jestem, który Jestem

 

U podnóża góry Synaj tenże Mojżesz usłyszał od Boga, objawiającego się w krzewie gorejącym, Jego imię Jahwe (JHWH), które oznacza „Jestem, Który Jestem” (por. Wj 3,14). W tym tajemniczym imieniu wyraża się istota bytu i kwintesencja istnienia, które nie ma początku ani końca. Jest ono tak święte, że Żydzi podczas czytania Biblii nie wymawiali go zastępując je słowem Adonai – Pan (Wszechwładny). Święte imię JHWH mógł wypowiadać jedynie arcykapłan i to jeden raz w roku, gdy w Dniu Pojednania (Jom Kippur) stawał w Świętym Świętych (Kodesz Ha-Kodaszim) sam na sam z Bogiem. Gdy wymawiał imię Boże, wszyscy zgromadzeni w Świątyni Jerozolimskiej z bojaźnią padali na twarz. Tego samego imienia wielokrotnie odważnie używał w odniesieniu do siebie Chrystus Pan (mimo krańcowego zgorszenia uczonych w Piśmie), dowodząc, że On jest prawdziwym Bogiem.

 

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy o imieniu Jahwe: Jest ono imieniem objawionym, a zarazem w pewnej mierze uchyleniem się od objawienia imienia, i właśnie przez to wyraża ono najlepiej, kim jest Bóg, który nieskończenie przekracza to wszystko, co możemy zrozumieć lub powiedzieć o Nim; jest On „Bogiem ukrytym” (Iz 45, 15). Jego imię jest niewymowne, a zarazem jest On Bogiem, który staje się bliski ludziom (KKK 206). 

 

Bóg, który zbawia

 

To swoiste uchylenie się od objawienia konkretnego imienia, o którym mówi Katechizm, przestało być aktualne, gdy na świat zstąpił Syn Boży. Wtedy poznaliśmy konkretne imię – Jezus, które oznacza „Bóg, który zbawia” (albo: Bóg zbawia). Kościół na Wschodzie i na Zachodzie zawsze tej prawdy uczył, a imię Pana czcił w sposób szczególny.

 

Przed rokiem 1968, obchodzono w Kościele katolickim uroczystość Najświętszego Imienia Jezus. Papież Klemens XII w XVI wieku pozwolił na osobne oficjum i Mszę Świętą o Imieniu Jezus, Ojciec Święty Innocenty XIII rozciągnął je na cały Kościół w 1721 roku, a św. Pius X wyznaczył je na niedzielę pomiędzy Obrzezaniem (1 stycznia) a Objawieniem Pańskim (6 stycznia) lub w przypadku braku niedzieli w tym czasie - na 2 stycznia. W ramach reformy liturgicznej, po Soborze Watykańskim II, święto przypisano do 3 stycznia, jako wspomnienie dowolne, czym niestety umniejszono jego rangę.

 

Ukochana przez Boga

 

My, katolicy, czcimy też Matkę Zbawiciela – Maryję. Imię to oznacza „ukochana przez Boga”, „Pani”, „Napełnia radością”. W odniesieniu do Matki Bożej i ze względu na szczególną cześć, jaką Ją otaczamy, używamy formy „Maryja”, w odróżnieniu od innych Marii. Specjalnym dekretem bł. Innocenty XI ustanowił w 1683 roku specjalne święto ku czci Imienia Maryi, wyznaczając je na niedzielę po Narodzeniu NMP. Przy tej okazji papież przypomniał, że na dźwięk Jej imienia drży piekło, niebiosa napełniają się radością, a ludzkie serca wypełnia nadzieja. Po ostatniej reformie kalendarza liturgicznego obchodzimy je 12 września.

 

Jak Boga kocham…(?)

 

Niestety, większość z nas nie zna znaczenia imion. Być może ten brak wiedzy, oprócz złej woli, także przyczynia się do tego, że święte imiona Jezusa i Maryi wymawiamy bez szacunku - w żartach, w złości, złorzecząc albo przeklinając kogoś, kto nam zalazł za skórę. Ogromem bluźnierstw i drwin z Pana Boga nasycona jest też np. sztuka nowoczesna. Innym problemem  jest infantylizacja naszego podejścia do religii, czego przejawem jest posiłkowanie się w poważniejszych, „dorosłych” rozmowach słynnym określeniem Bozia, co niestety często ma posmak drwiny. Oczywiście, nie dotyczy to sytuacji, gdy małemu dziecku chcemy przekazać pierwsze informacje o Bogu.

 

Bardzo często w błahych sprawach wymawiamy Boże imię, traktując je jak „zaklęcie”: Jak Boga kocham, Bóg mi świadkiem. O przysięganiu na Pana Boga nawet nie wspomnę… Nierzadko możemy też doświadczyć koszmarnej lekcji chamstwa, gdy ktoś wymawia imię Zbawiciela lub Jego Matki, wplatając w nie wulgarne przekleństwa. To wszytko rani Bożą Miłość i hańbi naszą religijność.

Wiem. Bywa, że święte imiona bierzemy nadaremno, z przyzwyczajenia, odruchowo. Czy jednak nasza wina jest wtedy dużo mniejsza? Tylko pozornie. Przyzwyczajenia – jak  wiadomo, są drugą naturą. Złe przyzwyczajenia są wynikiem naszego lenistwa, przede wszystkim  duchowego. A lenistwo jest jednym z siedmiu grzechów głównych.

 

Szczęść Boże!

 

Czy zatem mamy w ogóle nie używać imion Bożych? Bynajmniej. Wypowiadać je mamy ze czcią i szacunkiem. Powinniśmy to robić często, podczas modlitwy ustnej czy myślnej. Wzywajmy święte imiona w potrzebie, jako dziękczynienie, dla wyrażenia chwały Bożej, w szczególnie ważnych chwilach życia. Błogosławmy nimi innych, używajmy pozdrowień religijnych - Szczęść Boże!, Niech będzie pochwalony Jezusa Chrystus!

 

Z każdego bezużytecznego słowa…

 

Bóg ujawniając Swoje imię zbliżył nas do Siebie. To jest ten piękny paradoks chrześcijaństwa, że Bóg w osobie Jezusa Chrystusa nazwał nas przyjaciółmi, nie wyrzekł się jednak swego ojcostwa względem nas. Nie abdykował, nie wyrzekł się Swojego Królestwa. Z jednej strony stał się człowiekiem – takim jak my, z wyjątkiem grzechu; z drugiej zaś wiemy, że na Jego imię (które jest ponad wszelkie imię) zegnie się każde kolano - istot niebieskich, ziemskich i podziemnych.

 

Mając tego świadomość szanujmy i otaczajmy czcią Najświętsze Imię Jezus. Otaczajmy czcią i szacunkiem potężne imię Maryja. I powściągajmy język, bo jak mówi Pan Jezus: Powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony. (Mt 12, 36-37). I tymi słowami przestrogi Pańskiej, która skierowana jest także (a może przede wszystkim) do niżej podpisanego, kończę te rozważania.

 

Niech imię Pańskie będzie błogosławione. Teraz i na wieki!

 

 

Bogusław Bajor

 

 


DATA: 2021-01-04 08:12
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
19
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zabrakło jesnego stwierdzenia, że opisane w artykule grzechy są grzechami ciężkimi, z których trzeba się spowiadać i przez które można się potępić.
23 dni temu / Atanazy
 
Artykuł nie wyczerpuje tematu. Na stronie Episkopat.pl bardziej dogłębnie potraktowano temat. https://episkopat.pl/homilia-dekalog-ii-przykazanie-nie-bedziesz-wzywal-imienia-pana-boga-twego-nadaremno/ Chodzi o to, żeby Imienia Pańskiego nie używać nie tylko bezmyślnie, ale też nie wykorzystywać Go do celów, które z Bożymi niewiele wspólnego mają. Np. do czarów, magii, do polityki podczas robienia kampanii wyborczej itd.
ponad 2 lata temu / Kinga
 
Dziekuje , za artykul. Osobiscie uwazam ze ze uczac malutkie dzieci o Bogu jest dozwolone uzywanie zdrobnien np. Bozia, a to dlatego zeby niejako podkreslic bliskosc i czulosc jaka Bog ma do dziecka i jaka dziecko powinno czuc do Boga, ktory choc wielki i wszechpotezny to jednak kochajacy i czuly. Nie zapomnijmy ze sw Maria Magdalena zwracala sie do Pana Jezusa"Rabbuni" i nie dostala za reprymendy...
ponad 5 lat temu / Anna34
 
@Rozczarowany - wszystko to, co piszesz, jest słuszne i chwalebne, niemniej jeśli mamy na względzie dobro dziecka (tzn. chcemy go wychować w miłości do Pana Boga) to uważam, że czasem lepiej jest użyć zdrobnienia. No i trzeba też wiedzieć, kiedy przejść na "wyższy poziom" mówienia mu o Panu Bogu. Ale to już jest kwestia roztropności i autorytetu matek i - przede wszystkim - ojców. Acha i jeszcze jedno - nie zalecam np. zdrabniania przy dziecku nazw duchów złych czy w ogóle złych rzeczy. Zaiste "diabełek" ma taki wydźwięk, że przeciętne dziecko to "kupi". Dzięki za życzenia!
ponad 5 lat temu / Grzegorz Peters
 
@Grzegorz Peters: nie przeczę że wielu ludzi mimo takiego określania Pana Boga wyrasta na porządnych katolików, ale po co ryzykować? Nie lepiej od razu uczyć dziecko szacunku do Pana Boga? Skoro nawet małe dzieci uczy się że o obcych dorosłych mówi się np. "pan Józef" a nie "on" czy "pan Józeczek", to tym bardziej powinno się te zasady wpoić względem Pana Boga. Co do kolędy z Jezuniem, chodzi o Jezusa jako człowieka i to małe dziecko. Nie mówi się przecież dzieciom "Jezuń/Jezunio umarł za nas na krzyżu", tylko "Pan Jezus". Natomiast do Boga Ojca czy Ducha Świętego to już w ogóle nie ma podstaw by używać zdrobnień w jakiejkolwiek sytuacji. Co do mego chłodu, to mamy do czynienia z II Przykazaniem Dekalogu - uważam tę kwestię za bardzo poważną ze względu na: "Bóg nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy". Dlatego akurat tutaj jestem "chłodny". Dziękuję za życzenia, wzajemnie życzę pomyślności w nowym roku :)
ponad 5 lat temu / Rozczarowany
 
Rozczarowany - nie przesadzałbym w tym temacie. Moi rodzice mówili mi o Bozi i jakoś lekceważąco się do Pana Boga nie odnoszę. Trochę spokoju życzę Ci w nowym roku i mniej "jansenistycznego" chłodu. Obyś nie doszedł do takiej extremy, że przestaniesz śpiewać kolędę "Lulajże Jezuniu". No bo jakże to się godzi? Kto to jest Jezuń?
ponad 5 lat temu / Grzegorz Peters
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.