DZIŚ JEST:   07   GRUDNIA   2019 r.

Pierwsza Sobota
Św. Ambrożego, Doktora Kościoła
Św. Marii Józefy Rosello
 
 
 
 

Nie można „zakazać” Boga

Nie można „zakazać” Boga
fot. kadr z filmu „Zakazany Bóg”

Czy jesteśmy gotowi umrzeć za wiarę? Dzisiaj niezwykle rzadko produkty kultury popularnej stawiają przed nami tak ambitne, a jednocześnie uduchowione pytania. Wchodzący na polskie ekrany 6 listopada film „Zakazany Bóg” pokazuje niezwykłą historię hiszpańskich męczenników za wiarę, zamordowanych przez lewicowców w trakcie wojny domowej. Dowodzi on także, że kino w XXI wieku nie musi być puste, a bohaterowie mogą stanowić wzór do naśladowania.

 

Typowym bohaterem współczesnych filmów jest osoba bezrefleksyjnie podchodząca do świata. Jej rechoczący śmiech zagłusza wszelkie głębsze myśli, a większość problemów i bolączek dotyczy kwestii miłosnych, zawsze kończących się pozytywnie.

 

Ilość produkcji zmuszających nas do ruszenia głową, zadumania się nad celem życia czy poszukania odpowiedzi na egzystencjonalne pytania, jest w dzisiejszym świecie niezwykle mała. Nawet jeśli jakieś filmy poruszają ambitne tematy, to zwykle fabuła pozostaje do bólu świecka. Jednak już film „Cristiada” pokazał, że obrazy omawiające sferę sacrum także mogą przynieść sukces kasowy. Niestety ukazanie w sposób hollywoodzki, a więc atrakcyjny dla współczesnego widza, historii meksykańskich obrońców wiary katolickiej nie zmieniło oblicza współczesnej kinematografii. Była to tylko kropla w morzu potrzeb. Produkcje wciąż, niczym diabeł święconej wody, unikają religijności, wiary i duchowości. Są jednak ludzie walczący z tym stanem rzeczy. 6 listopada na polskie ekrany trafi film będący kolejną kroplą drążącą skałę kinowego pięknoduchostwa.


Życie napisało w dziejach ludzkości tysiące scenariuszy. Gdyby reżyserzy mieli taką wolę, mogliby kręcić filmy tylko na podstawie książek historycznych, a tematów nie brakłoby im przez dekady. Tak się jednak nie dzieje, z małymi wyjątkami. Kolejnym po „Cristiadzie” klinem wbitym w kinowy mainstream jest „Zakazany Bóg” w reżyserii Pablo Moreno, pokazujący, że wiara wymaga poświęcenia, a w Europie ginęli za nią ludzie jeszcze w XX wieku.

 

Jest lato 1936 roku. Pełna sprzeczności, wzajemnej wrogości i napięć historia Hiszpanii zbliża się do punktu kulminacyjnego. Jednak na początku lipca nikt jeszcze nie wie, że już za kilkanaście dni kraj wpadnie w objęcia tragicznej w skutkach bratobójczej wojny. Nawet prawicowi generałowie, spiskujący od kilku miesięcy w celu obalenia lewackich władz republiki, nie spodziewają się, że ich pucz zamieni się w wieloletnią walkę, a kraj stanie się poligonem dla wojsk wszystkich europejskich totalitaryzmów. Mimo politycznych namiętności rozpalających ojczyznę Cyda, życie jeszcze w połowie lipca toczy się normalnie. Upał doskwiera wszystkim bez wyjątku - i lewicy i prawicy. W klasztorze Klaretynów w aragońskim Barbastro zakonnicy spełniają swoje codzienne obowiązki i oddają się modlitwie. Także oni nie wiedzą, że wkrótce dotnie ich eskalacja przemocy i zostaną męczennikami za wiarę.

 

Wraz w rozpoczęciem antykomunistycznego powstania Hiszpania dzieli się na dwa, zaciekle walczące ze sobą obozy. Po kilku dniach zawieruchy fronty rozrywają kraj na wrogie i niemal niezależne od siebie państwa. Każde z nich buduje własny aparat przemocy. Władza lewicowo-republikańska, oprócz zinstytucjonalizowanego prześladowania działaczy tradycjonalistycznych czy nacjonalistycznych, podejrzewanych o sprzyjanie puczowi, krzywdzi swoich obywateli także w inny sposób. Rewolucja ekonomiczna, polityczna i społeczna dokonywana w strefie rządu madryckiego przez anarchistów lub lewicowych socjalistów, zmiata republikańską administrację w terenie. Wraz z objęciem lokalnej władzy przez ekstrema, rozpoczyna się nienawistna rzeź wszystkiego co święte, tradycyjne czy patriotyczne. Każda osoba konsekrowana, każdy świecki działacz katolicki, każda świątynia – wszyscy i wszystko może teraz paść ofiarą lewicowej przemocy.


 

„Nigdy w historii Europy, a może nawet i świata, nie widziano takiego ucieleśnienia nienawiści do religii i jej wyznawców” – pisał, lewicujący skądinąd, historyk Hugh Thomas o antykatolickim terrorze w Republice Hiszpańskiej, trwającym od lipca 1936 roku. Słowa te dobrze oddają to, co stało się w zgromadzeniu Klaretynów w Barbastro. Lewicowcy już na samym początku wojny bez najmniejszych skrupułów zamordowali tam 51 zakonników, kleryków i księży. Zanim ich martwe ciała upadły na zimną posadzkę, mury klasztorne były świadkami tortur psychicznych i fizycznych zadawanych przez „siły postępu” oraz niebywałego heroizmu i wierności religii ze strony klaretynów. Socjaliści oferowali im darowanie życia w zamian za porzucenie wiary. Nikt tej diabelskiej propozycji nie przyjął. Bracia z Barbastro zginęli, jednak za swoją postawę zostali wyniesieni na ołtarze przez Ojca Świętego, Jana Pawła II.

 

Ich zachowanie, będące godnym naśladowania modelem katolickiej pobożności i trwania w wierności Bogu mimo groźby śmierci, polski widz będzie mógł poznać już 6 listopada. Wiedza o duchowej sile hiszpańskich klaretynów, pozostającej wspaniałym wzorem do naśladowania, wyjdzie z uniwersyteckich gabinetów specjalistów i grubych tomiszczy czytanych tylko przez pasjonatów. Wszystko za sprawą polskiej premiery filmu „Zakazany Bóg”.

 

Dzisiaj, gdy przeżywamy wyraźny kryzys autorytetów, ludzie pozostający w zgodzie ze słowami Pana Jezusa są niezwykle cenni. Tym bardziej warto zapoznać się z produkcją, nad której dystrybucją w Polsce patronat objął portal PCh24.pl.

 

Michał Wałach





DATA: 2015-11-06 11:50
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Nie można ?zakazać? Boga" - otoz mozna zakazac Boga Chrzescijan - wystarczy wprowadzic Shariat..
ponad 4 lata temu / madbrain
 
Jest cała lista pięknych filmów stanowiących prawdę o Bogu, otwierających oczy, uszy, umysł i serce. Wszystkie można obejrzeć na you tube w kategorii: Filmy 1. Św. Jan Bosco - cz.1 i 2 - przepiękny. 2. Bakhita - dziecko szczęścia - niesamowity. 3. Św. Filip Neri - cz.1 i 2 - nie da się zapomnieć. 4. Kapłan poniżonych cz.1 i 2 - cudowny film. 5. Maria Goretti - inspirujący. 6. Historia Św. Rity - zapadający w serce. 7. Św. Franciszek z Asyżu - fantastyczny. 8. Antoni, Boży wojownik cz. 1 i 2 - piękny.
ponad 4 lata temu / Dominik
 
"Ilość produkcji zmuszających nas do ruszenia głową, zadumania się nad celem życia czy poszukania odpowiedzi na egzystencjonalne pytania, jest w dzisiejszym świecie niezwykle mała." Rzeczywiście ilość takich filmów jest niezwykle mała, ale są i choć mało to głęboko wpływają na sferę duchową i pozostają nie zapomnianymi. Polecam wszystkim film: Doctor Moscati - niesamowity, dający odpowiedź na pytanie jak żyć. Zapadający głęboko w pamięć, w serce i umysł. Film, który nikogo nie pozostawi obojętnym. Zmiana jak dokonuje się po obejrzeniu tego filmu w człowieku jest niebywała. Otwiera oczy na to co wcześniej było niedostrzegalne. Porywa serce. Drąży myśli. Film "Doctor Moscati" do obejrzenia na you tube w 2 częściach. Szczerze polecam, zwłaszcza na wolny, weekendowy odpoczynek.
ponad 4 lata temu / Sergiej
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.