DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 22  >   DZIEDZICTWO EUROPY

Henryk Matysek

Nie gruzy to lecz fundamenty


W najmłodszym z irlandzkich hrabstw – Wicklow – ukrywa się jeden z najstarszych klejnotów Zielonej Wyspy. Dosłownie się ukrywa – malownicze granitowe wzniesienia (nieco na wyrost przez tubylców nazywane górami) skutecznie zasłaniają położoną na dnie nie mniej malowniczej polodowcowej doliny osadę Glendalough przed oczyma nieproszonych gości. Żeby tu trafić, trzeba wiedzieć, czego się szuka.
 

Pierwszą budowlą, jaką dostrzega pielgrzym zbliżający się ku Dolinie Dwóch Jezior (Gleann Dá Loch), jest powoli wyłaniająca się zza wzgórz smukła, okrągła, trzydziestometrowa wieża ze spiczastym dachem – z oddali przypomina zaostrzony ołówek wbity w ziemię gumką. Przydatna rzecz – ze swymi sześcioma wysokimi piętrami w spokojnym czasie służyła za pojemny magazyn, a w chwili zagrożenia zapewniała schronienie mieszkańcom osady.

Nieprzypadkowo taka wieża to w pewnym sensie wizytówka irlandzkiej architektury wczesnośredniowiecznej – budowano je przy niejednym opactwie, bo od schyłku wieku VIII aż do późnych dekad wieku XI wisiał nad Irlandią okrutny furor Normanorum.

Wikingowie przemierzali Zieloną Wyspę jak własną domenę, owszem, zakładając pierwsze na tym terenie miasta, głównie jednak napadając i grabiąc tutejsze klasztory. Ciekawa rzecz: barbarzyńcy z Północy – w odróżnieniu od srożących się w V stuleciu Hunów, Gotów i Franków – jako obiekty swych łupieżczych najazdów pilnie wyszukiwali przede wszystkim ośrodki kultu religijnego. Wyspecjalizowani „komandosi” potrafili bezbłędnie wyczuć, gdzie łup będzie równie cenny (naczynia liturgiczne i relikwiarze, pełne spichrze i magazyny), co łatwy: przecież miłujący pokój mnisi nie okażą się waleczniejsi od książąt i królów, którzy wolą płacić sowity okup napastnikom, niż podnieść na nich miecz w sprawiedliwym gniewie.
(...)

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

1947 – przywódca Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) Stanisław Mikołajczyk bojąc się aresztowania przez władze komunistyczne, uciekł potajemnie z kraju. Pomogli mu w tym pracownicy ambasady amerykańskiej. Resztę życia spędził w USA.

 
 

Abp Marek Jędraszewski stwierdził, że „Kościół nie może powiedzieć, że życie według zasad homoseksualnych jest czymś dobrym”. Metropolita krakowski odpowiadał na pytania wiernych podczas wspólnego spotkania w ramach „Dialogów”.

 

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w Brukseli, że Unia Europejska nie wypracowała nowych rozwiązań w sprawie przyjmowania imigrantów. Podkreślił, że w tej kwestii nadal obowiązuje pełna dobrowolność i nie ma żadnego przymusu.

 

Radykalny islamista Anjem Choudary został wypuszczony z brytyjskiego więzienia, po odbyciu zaledwie połowy zasądzonej kary. Muzułmanin wyszedł na wolność ze względu na „dobre sprawowanie”. Wcześniej publicznie wspierał działalność tzw. Państwa Islamskiego i był nazywany „kaznodzieją nienawiści”.

 

Abp Carlo Maria Viganò odpowiedział na list prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta. Jak ocenił, kardynał uznaje w nim „istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię” oraz „kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię” – napisał były nuncjusz w USA.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.