DZIŚ JEST:   05   GRUDNIA   2019 r.

Św. Saby Jerozolimskiego
Bł. Filipa Rinaldiego
 
 
 
 

Nie chcemy w Łodzi Behemotha!

Nie chcemy w Łodzi Behemotha!
fot. Anatol Chomicz/FORUM

Warto przeciwstawiać się temu, co złe, by budzić niewrażliwe sumienia. Granica została już bowiem przekroczona, a my – katolicy przespaliśmy moment, gdy ją przekraczano – mówi PCh24.pl Tomasz Owczarski z łódzkiej Fundacji Życie, która napisała specjalny protest przeciwko koncertowi Behemotha w tym mieście.


 

Dlaczego zdecydowali się Państwo wyrazić głośny i zdecydowany sprzeciw wobec koncertu Behemotha w Łodzi?

 

Uważamy, że promocja satanizmu i nihilizmu nie służy dobru wspólnemu, nie służy wspólnocie mieszkańców naszego miasta. Nie chcemy, by wydarzenia kulturalne przekraczały granice dobrego smaku i przyzwoitości oraz, by nawoływano w ich trakcie do mordowania czy choćby szydzenia z chrześcijan. To samo tyczy się zresztą szydzenia z innych wspólnoty religijnych.

 

Łódzkie instytucje współpracujące w różnej formie z Klubem Wytwórnia – jak Miasto Łódź czy Uniwersytet Łódzki – umywają ręce od sprawy koncertu Behemotha. Skąd ta bierność i zmowa milczenia?

 

Mam wrażenie, że zarówno przedstawiciele Wytwórni, jak i jej instytucje-partnerzy woleliby przemilczeć ten koncert. Ale takie dylematy – milczeć czy mówić – nasza cywilizacja już przerabiała. Milczenie o złu kończy się zwykle niekorzystnie dla wspólnoty.

 

Prywatnie rozmawialiśmy z przedstawicielami instytucji partnerujących Wytwórni – sam znam chociażby osoby związane z Uniwersytetem Łódzki – i wiem, że często ich działania na rzecz miasta są bardzo pozytywne. Tym razem jednak mam wrażenie, że osoby te chcą przemilczeć ten koncert, twierdząc, że ich to nie interesuje, że dalej robią swoje. To klasyczne zamykanie oczu.

 

My jednak nadal będziemy starać się wywierać wpływ i lobbować tak, by przełamać tę bierność. Myślę, że warto, bo – jak już wspomniałem – sam nierzadko widzę, jak wiele dobrego robią Ci, którzy teraz milczą.

 

Skoro robią wiele dobrego, to skąd ta bierność akurat w sprawie koncertu Behemotha?

 

Trudno powiedzieć. Taki jest ich wybór. Ja wierzę w to, że nadal można współpracować chociażby z Uniwersytetem Łódzkim i z czasem przekonać ich do tego, by skupiali się na dobrych, pozytywnych inicjatywach.

 

Wybory ludzi, podejmujących decyzję o tym koncercie musiały być zresztą trudne, skomplikowane. Wiem przecież, że dyrektor Wytwórni jest osobą wierzącą, chodzi do kościoła. Wiedząc, że pani dyrektor podjęła taką decyzję, szczególnie warto zaangażować się w walkę o serca i roztropność dla tych, którzy poprzez bierność bądź aktywne działanie wyrazili zgodę na koncert Behemotha.

 

To interesujące, co powiedział Pan o dyrektor Wytwórni…

 

Ludzkie drogi nie zawsze są proste. Łatwo zrobić niewłaściwy krok.

 

A czy ten „niewłaściwy krok” mógł być na przykład wynikiem jakiś nacisków na panią dyrektor?

 

Nienajlepsza atmosfera w mieście, jeśli chodzi o sprawy związane z kulturą, daje się odczuć. Niedawno wybrana pani prezydent jest raczej liberalna czy – można tak chyba powiedzieć – tolerancjonistyczna. Z kolei osoba zajmująca się z ramienia miasta kulturą, jest otwarta na wydarzenia zawierające wszelkie „nowości”. Wystarczy przypomnieć sprawę „Golgoty Picnic” – w Łodzi zapalono zielone światło dla odczytywania tego spektaklu.

 

Czy dobrze rozumiem, że chce Pan powiedzieć, iż miasto wspiera nowinkarstwo w kulturze, wywierając naciski na różne miejskie instytucje, by te nowinki promowały?

 

Nie mówiłbym o naciskach, a raczej o pewnej zuchwałości. Miasto daje zielone światło dla różnych instytucji te organizowały takie wydarzenia o charakterze antycywilizacyjnym. Myślę, że z Wytwórnią było tak, iż pojawiła się propozycja organizacji koncertu metalowego, zgodzono się, bo wrażliwość na poczucie przyzwoitości została zatracona.

 

To wyczucie smaku w kulturze bardzo się zresztą rozmywa. Proszę zauważyć, że obecnie wiele wydarzeń kulturalnych musi zawierać jakieś sprośne elementy czy profanacje. Wydaje się, że nad przyzwoitością nierzadko zaczyna górować interes ekonomiczny. Dlatego warto przeciwstawiać się temu co złe, by obudzić niewrażliwe sumienia. Granica została już bowiem przekroczona, a my – katolicy przespaliśmy moment, gdy ją przekraczano.

 

Czy w Łodzi jest planowany na dzisiaj protest przeciwko koncertowi Behemotha?

 

Odbędzie się zgromadzenie Krucjaty Różańcowej. Nie będzie miało ono jednak formy blokowania czegokolwiek. Będzie to spotkanie modlitewne, pokazujące, że katolicy również potrafią przejść do ofensywy. Czy nadstawiamy policzek? Tak, ale policzki mamy twarde. Zwycięstwo i tak jest po naszej stronie. I to chcielibyśmy tym spotkanie modlitewnym pokazać.

 

 

Not. ged


DATA: 2014-10-03 14:03
AUTOR: ROZMOWA PCH24.PL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Bezpodstawne i wulgarne - jak najbardziej. Baaaa, przecież bezpodstawne wulgarne obrażanie kogokolwiek jest prawnie zakazane.
ponad 5 lat temu / Rozczarowany
 
Idąc tym tokiem rozumowania to obrażanie Justina Biebera powinno być zakazane.
ponad 5 lat temu / TheModern
 
Obraza egocentrycznego WYOBRAŻENIA o WŁASNEJ inteligencji to zdecydowanie inna kategoria niż obraza UCZUCIA miłości do INNEJ osoby.
ponad 5 lat temu / Rozczarowany
 
Fatalna gra aktorska głównego bohatera i fabuła rodem ze Zmierzchu obrażają moją inteligencję próbując mi wmówić, że mam do czynienia z wielkim dziełem.
ponad 5 lat temu / TheModern
 
To źle myślisz, bo właśnie wielu w Polsce nie wie kim jest Nergal, uważając go np. za "jasełkowego satanistę". W kwestii obrażania uczuć to powtórzę po raz kolejny - nie zrozumiesz tego dopóki sam nie doświadczysz osobiście uczucia miłości kogoś innego poza samym sobą, i gdy ta osoba zostanie wulgarnie obrażona. A tak z ciekawości, co KONKRETNIE cię obraża w filmie Drive?
ponad 5 lat temu / Rozczarowany
 
Myślę, że w Polsce każdy wie kim jest Nergal i jaką muzykę tworzy. Kiedyś był to muzyk bardzo niszowy,a le romans z Dodą i reklama, którą ufundowały mu środowiska skrajnie prawicowe to zmieniły. W temacie obrażania uczuć religijnych, estetycznych itp. to jak ci się coś nie podoba to po prostu nie oglądaj, może ktoś inny to chce zobaczyć i ma do tego pełne prawo. Mnie na przykład obraża film "Drive", ale nie uniemożliwiam obejrzenia go innym. Niech sami zobaczą i ocenią.
ponad 5 lat temu / TheModern
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.