DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 34  >   CYWILIZACJA

Rozmowa z dr. Josephem Nicolosim

Nie chcą być "homo"


Z doktorem Josephem Nicolosim, amerykańskim psychoterapeutą z Narodowego Stowarzyszenia ds. Badań i Terapii Homoseksualizmu, specjalizującym się w skutecznej terapii reparatywnej męskiego homoseksualizmu, rozmawia Bogna Białecka.
 

Czy istnieją homoseksualiści, którzy postrzegają swe homoseksualne skłonności jako wynaturzenie, uważając, że ludzkość w założeniu miała być heteroseksualna?

– Owszem, istnieją i jest ich niemało. Niestety jednak panuje wokół nich zmowa milczenia, a najbardziej wpływowe na świecie organizacje, mianowicie: Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (American Psychological Association) i Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (American Psychiatric Association) odwracają się do nich plecami.

Dlaczego?

Bo dziś w kwestiach związanych z homoseksualizmem w imieniu owych stowarzyszeń przemawiają wyłącznie aktywiści gejowscy. W ten sposób wypromowano mit, jakoby ludzie mieli rodzić się homoseksualistami. Z tego zaś wyrósł kolejny mit, iż mając skłonności homoseksualne, można być jedynie gejem, bo w przeciwnym razie człowiek dopuszcza się zdrady swej „prawdziwej natury”.

Co więcej, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne oraz Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne odrzuciły stare jak świat przekonanie, że dzieci w równej mierze potrzebują matki i ojca, a ponadto rozprzestrzeniły jeszcze trzeci mit, jakoby homoseksualizm od heteroseksualizmu odróżniała wyłącznie płeć partnera. Wszystkie te koncepcje to nic innego jak mity...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Na skutek spadku liczby zakażeń koronawirusem premier Australii Daniel Andrews zmniejsza restrykcje dotyczących wspólnych zgromadzeń. Restauracje, biblioteki i puby mogą wznowić swoją działalność w znacznie szerszym zakresie niż kościoły.

 
 

Inicjatywa „Stop Komunii Świętej na rękę!” Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi jest szeroko komentowana nie tylko w Polsce. O akcji informują także zagraniczne media, a konserwatywni internauci wyrażają aprobatę - i nierzadko zazdrość, że w Polsce skarb Eucharystii jest wciąż w tak wielkiej cenie, inaczej niż bywa to często w krajach zachodnich.

 

 

W jednym z kościołów Bawarii dwaj mężczyźni w asyście księdza symulowali ślub. Inny niemiecki kapłan zadeklarował, że jest gotów błogosławić homozwiązki i nie obawia się żadnej sankcji. Nic dziwnego, bo jego biskup miejsca zadeklarował niedawno, że popiera taki krok.

 

 

„Przestańcie chodzić do Kościoła” – taki tytuł można przeczytać na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania „Super Expressu”. Gazeta sugeruje, że wzywają do tego… polscy biskupi.

 

Kilkudziesięciu polskich lekarzy zaapelowało do Konferencji Episkopatu Polski o odejścia od Komunii na rękę. Ta promowana dziś praktyka, która ma rzekomo chronić wiernych przed zakażeniem Covid-19, jest w ich ocenie - z medycznego punktu widzenia - bardzo niebezpieczna. Gdy idzie o zdrowie, najlepiej jest przyjmować Komunię świętą do ust – i to na kolanach – przekonują medycy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.