DZIŚ JEST:   17   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Roberta Bellarmina, biskupa
Św. Hildegardy z Bingen
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 67  >   PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

Netflix - Fabryka Beznadziei

Netflix - Fabryka Beznadziei
źródło: pixabay.com

O ile Hollywood od dekad określa się mianem fabryki snów, o tyle coraz śmielej rzucającą wyzwanie największym wytwórniom filmowym platformę Netflix należy nazwać fabryką kompletnego braku nadziei.

 

Niektórzy krytycy filmowi do niedawna mawiali, że współczesna kinematografia nie niesie ze sobą żadnych pozytywnych wartości. Dziś jednak powinni mówić już o permanentnej promocji beznadziei. Powstaje bowiem coraz więcej filmów z jednej strony przedstawiających różne wizje apokalipsy, a z drugiej strony serwujących nam obrazy pozbawione jakichkolwiek pozytywnych bohaterów, odruchów człowieczeństwa czy czegoś, co jeszcze niedawno nazywaliśmy dobrem. W Polsce, na przykład, w materii tej prym wiedzie Wojciech Smarzowski, autor między innymi niesławnego Kleru. W kinie międzynarodowym zaś beznadzieję najskuteczniej promuje platforma Netflix.

 

Wiele osób w naszym kraju wciąż może w ogóle nie wiedzieć o istnieniu takiego medium, choć firma zawładnęła wyobraźnią znacznej części światowej populacji, i to tej z marketingowego punktu widzenia najważniejszej: wyobraźnią młodzieży i tak zwanych młodych dorosłych, a więc osób przed czterdziestym rokiem życia.

 

Netflix to dostępna w internecie platforma, za pośrednictwem której ogląda się filmy i seriale – w większości wyprodukowane właśnie przez Netflix. A więc firma jest producentem, dystrybutorem oraz wypożyczalnią filmów jednocześnie. Platforma niedostępna jest tylko w czterech krajach świata, w pozostałych jej produkcje ogląda prawie sto czterdzieści milionów zarejestrowanych użytkowników, więc zapewne ogółem ponad trzysta milionów widzów. Firma zatrudnia prawie pięć i pół tysiąca pracowników, generując roczne przychody w kwocie, bagatela, ponad jedenastu miliardów dolarów!

 

Oglądaj, gnij, umrzyj!

W ostatnich latach oglądanie Netflixa stało się modne także w Polsce – również za sprawą wielkich kampanii promocyjnych, w które włączyli się liczni dziennikarze zachwycający się najgłośniejszymi serialami wyprodukowanymi przez tę firmę. Warto przyjrzeć się niektórym z nich:

 

House of Cardsnawet jeśli ktoś nigdy nie słyszał o najgłośniejszym serialu Netflixa, z pewnością rzucił mu się w oczy (w prasie bądź internecie) Kevin Spacey siedzący na wielkim fotelu z wbitymi w jego oparcie zakrwawionymi palcami. To opowieść o polityku, który zrobi wszystko, by zdobyć władzę – bez względu na to, czy będzie trzeba kogoś osobiście zgwałcić czy zamordować. Przedstawiona w serialu polityka nie dopuszcza do wysokich stanowisk absolutnie nikogo obdarzonego choćby pierwiastkiem uczciwości i dobrej woli – ale to właśnie bohaterom negatywnym widz ma kibicować.

 

Ozark – historia rodziny, której ojciec pierze brudne pieniądze. Wyjeżdżają nad jezioro, a tam miejscowa społeczność to same potwory. Zło pogania zło i za każdym razem, gdy główni bohaterowie wydają się wychodzić z tarapatów, okazuje się, że wyjścia wcale nie ma i nigdy nie będzie.

 

Narcoshistoria polowania na Pabla Escobara, szefa kolumbijskiej mafii narkotykowej, stojącego za licznymi zamachami na sędziów i polityków. Narrację poprowadzono w taki sposób, że to Escobar zdaje się być pozytywnym bohaterem, pełnym ideałów i czułości wobec członków swej rodziny. Serial okazał się tak ogromnym sukcesem kasowym, że w zaledwie kilka miesięcy po jego emisji Netflix wyprodukował drugą jego część, tym razem opisującą dzieje kartelu narkotykowego z Meksyku.

 

Black Mirror – serial fantastyczno‑naukowy przez Netflixa wprawdzie nie wyprodukowany, ale przez tę firmę kontynuowany. Kolejne odcinki przedstawiają różne wizje przyszłości związane z nowymi technologiami – wszystkie sugerują rychłe zniknięcie człowieka jakiego znamy.

 

Trzynaście powodów – z fabuły tego serialu wynika, że jeśli masz rzeczywiste powody, by czuć się prześladowanym przez rówieśników, to powinieneś… popełnić samobójstwo. Produkcję reklamowano jako dzieło ukazujące mechanizm nakręcania spirali nienawiści wśród młodych ludzi i przestrzegające przed dramatycznymi konsekwencjami. Ale odbiór społeczny okazał się zupełnie inny – część komentatorów wiązała nawet falę samobójstw nastolatków z roku 2017 z tym właśnie serialem, a niektóre szkoły w USA zakazały wypożyczania uczniom książki, na podstawie której został on nakręcony.

 

Zgub swoją duszę!

Wymienione produkcje stanowią najbardziej rozpoznawalny towar exportowy Netflixa. Co je wszystkie łączy? Atmosfera mroku, w której są utrzymane – nierzadko również w warstwie wizualnej – oraz wyraźne promowanie jednej postawy: kompletnego braku nadziei. Braku nadziei na lepsze życie. Braku nadziei na sprawiedliwość. Braku nadziei na istnienie dobra. Bo o istnieniu Boga w omawianych produkcjach nie ma nawet co wspominać – Jego tam po prostu nie ma.

 

Promowanie braku nadziei to jednak coś znacznie więcej niż tylko filmowa moda. W istocie stanowi to kolejny krok antychrześcijańskiej rewolucji walczącej dziś o ludzkie dusze za pomocą internetu. Wszak postawa rozpaczy – wynikająca wprost z beznadziei – jest postawą skrajnie niechrześcijańską. Nadzieja stanowi przecież jedną z cnót teologalnych – jest owocem przyjęcia przez nas łaski Bożej. Brak nadziei to przeciwność łaski i grzech przeciwko Duchowi Świętemu!

 

Kultura masowa jest niezwykle skutecznym narzędziem kuszenia dusz. A platforma Netflix, tak popularna wśród młodych ludzi, bierze w tym procesie czynny udział. Kto wie, może nawet gra pierwsze skrzypce…?

 

Krystian Kratiuk

 

Artykuł został opublikowany 67. numerze magazynu „Polonia Christiana” (marzec-kwiecień 2019)

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Warto dodać jeszcze sabrina typowo okultystyczny serial, lucyfer oraz masa seriali o zombie itp
2 miesiące temu / Aga
 
Oczywiście są też inne filmy czy seriale, niekoniecznie związane z tym co napisano. Ciekawe dlaczego autor nie wspomniał o reklamowanym serialu "Lucyfer". Niemniej, światowe korporacje promują jeden styl życia a raczej umierania - tutaj chyba nic nowego, prawda?
3 miesiące temu / MS
 
To nie można już pokazywać zła takim jakie jest bez zbędnego przyprawiania i perfumowania?
3 miesiące temu / trooper
 
 

1939 – Związek Sowiecki napadł na Polskę. O godz. 3.00 nad ranem zastępca ministra spraw zagranicznych ZSRS Włodzimierz Potiemkin odczytał ambasadorowi polskiemu w Moskwie Wacławowi Grzybowskiemu notę informującą o upadku państwa polskiego i konieczności wzięcia przez ZSRS pod ochronę ludności Zachodniej Ukrainy i Białorusi. W tym czasie  jednostki Armii Czerwonej zaczęły przekraczać na całej długości granicę Polski, łamiąc w ten sposób pakt o nieagresji.

 
 

Po decyzji prezydenta Lublina, który nakazał organizatorom Marszu Równości LGBT zmianę miejsca rozpoczęcia demonstracji, mają oni z tym duży problem. Liczne kontrmanifestacje zajęły już praktycznie wszystkie place, na których mogliby się zgromadzić propagatorzy normalizowania dewiacji. Chcą więc oni zlekceważyć decyzję prezydenta i rozpocząć paradę na placu, na którym trwać będzie pokaz sprzętu wojskowego.

 

Australijczycy zapowiedzieli kontynuację zeszłorocznej akcji „Różaniec bez granic” – „OzRosary#53”. 13 października będą modlić się o ochronę ich kraju i jego mieszkańców oraz o świętość życia i małżeństwa. Celem inicjatywy jest także oddanie Australii Niepokalanemu Sercu Maryi.

 

Podczas sobotniego Marszu dla Życia w Zurychu zwolennicy swobody zabijania dzieci poczętych  dążyli do rozbicia manifestacji obrońców życia. Policja zabezpieczająca marsz została obrzucona butelkami, kamieniami i petardami. W wielu miejscach płonęły śmietniki. Zaatakowani też zostali przybyli na miejsce strażacy.

 

Wskutek szerzenia się tzw. imprez „chemsex” dla homoseksualistów, podczas których ich uczestnicy narkotyzują się i współżyją z wieloma partnerami na raz, w zastraszającym tempie rośnie liczba osób zarażonych wirusem HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową w Europie – alarmują lekarze.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.