DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 57  >   FELIETONY

Grzegorz Braun

Nędza utylitaryzmu


Najwyraźniej nie niepokoi prawicowo‑konserwatywnej publiki ani jej „panów od historii” – że ich „polityka historyczna” tak odrywa się od realiów przeszłości i abstrahuje od tradycyjnej moralności, jak marksistowska „ekonomia polityczna” od realnej gospodarki i zwykłej uczciwości.

 

Tę przykrą przypadłość tłumaczy w jakiejś mierze fakt, że utylitarne traktowanie historiografii, polityczna instrumentalizacja studiów nad przeszłością w poszukiwaniu mniemanych „konieczności”, których samo rozpoznanie miało służyć jako legitymacja do władzy – to przecież przez długi czas było niepodzielną domeną lewicy. Marks piszący o kolejnych odsłonach rewolucji światowej (przy okazji także z uznaniem o polskiej irredencie), Engels monografizujący protestancką wojnę chłopską i Lenin odwołujący się do pionierskich dokonań komuny paryskiej – wszyscy oni całkiem udatnie prezentowali się jako eksperci od „praw dziejowych”. I to działało – jako narzędzie szantażu emocjonalnego wobec z reguły przecież słabo zorientowanej publiki.


Problem w tym, że postaci zakwalifikowane przez takich selekcjonerów do „awangardy postępowej ludzkości”, nadal (po przepoczwarzeniu się sowieckiej komuny w postkomunę, a wreszcie neoeurokomunę) utrzymują wysokie pozycje w rankingu wzorców osobowych i wyroczni politycznych. Nawet publiczność katolicka, ba, także liderzy jej opinii (purpuratów nie wyłączając) zdają się w znacznej mierze ten ranking akceptować i przyjmować za swój. Odziedziczeni w spadku po PRL szermierze „postępu” i „praw człowieka”, funkcjonariusze, pożyteczni idioci i kondotierzy rewolucji światowej odbierają dziś pośmiertne hołdy od tych, którzy w wypadku ostatecznego zwycięstwa tej rewolucji mieliby utracić prawo głosu, majątek, a może i życie. Co gorsza, „rewizjonistyczne” zakusy w tej dziedzinie spotykają się ze świętym oburzeniem i energicznym potępieniem ze strony patriotów‑utylitarystów – najczęściej bez odnoszenia się do bezspornych faktów, ale z uwagą, że od świętości narodowych wara, bo naród ma prawo do dumy i potrzebuje pozytywnych wzorców. Rzucanie jaśniejszego światła na przykład na postaci zawodowych agentów‑prowokatorów i agitatorów‑bezbożników w dziele polskiej irredenty może spotkać się z samoobronną agresją patrioty‑katolika‑narodowca, który zareaguje niczym dziecko wobec perspektywy odebrania ukochanej przytulanki.


Skądinąd nic w tym dziwnego – żyjemy przecież w kraju, w którym historia pozostaje czynnikiem silnie aktywnym politycznie (wedle diagnozy Orwella: Who controls the past controls the future). Paradoksalnie, temu przecież zawdzięczamy nieustanne zabiegi mające na celu eliminowanie niewygodnych faktów z pola widzenia i zasięgu łatwego sprawdzenia (jak nieustanne retuszowanie życiorysów dawnych tajnych współpracowników SB i byłych członków PZPR w Wikipedii). Bo i w odniesieniu do tak zwanej świadomości narodowej ma zastosowanie ludowa mądrość: co z oczu, to z serca. Wszak tym właśnie zajmowały się od rana do wieczora liczne instancje komunistycznej administracji i służb pełniących obowiązki orwellowskiego Ministerstwa Prawdy. W PRL na ten efekt pracowały rozmaite redakcje, ośrodki i instancje zależne od Wydziału Prasy i Propagandy KC PZPR i Głównego Zarządu Politycznego LWP – z Głównym Urzędem Kontroli Prasy Publikacji i Widowisk jako komórką li tylko kontrolną, ale bynajmniej nie zwierzchnią czy zawiadowczą. Zniknięcie cenzury instytucjonalnej bynajmniej nie oznaczało kresu manipulacji przeszłością. Nie przypadkiem ideowy profil III RP określiło hasło jednej z pierwszych kampanii wyborczych: Wybierzmy przyszłość! (prezydent Kwaśniewski, TW „Kat”) i nie przypadkiem imperatyw ustalenia jednej wersji historii tak leżał na sercu „liderom opinii” (patrz: projekt historii konsensualnej Michnika‑Cimoszewicza).


Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Polska ma dla Rosji „nową propozycję” w sprawie zwrotu wraku samolotu Tu-154M, który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 roku. O rozwiązaniu poinformował prof. Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych.

 
 

W poniedziałek w Nowym Jorku odbędzie się spotkanie prezydenta Polski Andrzeja Dudy oraz prezydenta USA Donalda Trumpa. Potrwa ono maksymalnie 35 minut, ale – jak poinformował Krzysztof Szczerski, szef gabinetu Prezydenta RP – głowy państw podpiszą wspólną deklarację dotyczącą obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju.

 

W niedzielę pierwszy raz w historii Kalisza ulicami miasta przeszedł Marsz Równości. Główne hasła homoimprezy odwoływały się do historii Polski i krajowej literatury. Padły słowa o „Rocie” jako dziele homoseksualnej kobiety, odwoływano się także do Marii Dąbrowskiej.

 

Członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej, Marianne Schlosser nie chce dalej partycypować w pracach dotyczących tzw. drogi synodalnej obranej przez niemiecki Kościół. Nie podoba się jej zarówno metodologia jak i podejście do opracowywanych zagadnień. Jej zdaniem, wśród ekspertów  opracowujących nową drogę Kościoła w Niemczech panuje „fiksacja na punkcie wyświęcania kobiet”.

 

Jeżeli ktoś uważa, że fundamentalizm islamski skończył się wraz ze zwycięstwem nad Państwem Islamskim (ISIS) w Iraku i Syrii, to jest w wielkim błędzie. Państwo Islamskie jeszcze nie umarło – powiedział dyrektor włoskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie Alessandro Monteduro, komentując obecną sytuację i cierpienia chrześcijan w Burkina Faso.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.