DZIŚ JEST:   15   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP Bolesnej
XXIV Niedziela zwykła
Św. Katarzyny Genueńskiej
Św. Emila z Kordoby
 
 
 
 

Narodowe Siły Zbrojne – wojna na dwóch frontach

Narodowe Siły Zbrojne – wojna na dwóch frontach
fot. Piotr Mecik / Newsweek / FORUM

Dla tej organizacji nie było wroga numer jeden, czy wroga numer dwa. Wyrażano to jasno i bez kamuflażu. Był jeden wróg, obojętne, jak się nazywał, Niemiec czy bolszewik - przypomina Leszek Żebrowski, historyk i badacz dziejów Narodowych Sił Zbrojnych.

 

Elity III RP niechętnie mówią o Narodowych Siłach Zbrojnych. Tymczasem była to duża organizacja, z wieloma sukcesami militarnymi, i całą koncepcją polityki po zakończeniu wojny. Proszę krótko przybliżyć czym był NSZ. 

Dziś w ogóle historia polskiej konspiracji niepodległościowej w czasie okupacji 1939-1945 i po wojnie zeszła na dalszy plan. To naturalny proces, wszak tamto pokolenie wymiera w przyśpieszonym tempie, a dla ludzi młodych to bardzo odległa historia.

 

Z NSZ jest problem zaszłości – przez cały powojenny okres dla propagandy komunistycznej to był najgorszy straszak. Było to uosobienie najgorszego zła, kolaboracji z Niemcami, „faszyzmu” i reakcji.

 

Tymczasem to przecież komuniści mając na sumieniu najgorsze grzechy, to oni potrafili wydawać Niemcom ludzi z podziemia niepodległościowego. To oni podstępnie atakowali i mordowali przeciwników z AK czy NSZ. Mordowali ukrywających się Żydów a po wojnie skazywali za to żołnierzy podziemia niepodległościowego, w tym NSZ. Ale też były wewnętrzne, utajone śledztwa przeciwko własnym działaczom, stąd o tym dużo dziś wiemy.

 

NSZ były obok AK jedyną dużą, profesjonalną organizacją wojskową w konspiracji. Były świetnie zorganizowane, z ogromnym zapleczem propagandowym (prasa, książki, broszury, opracowania). Wspaniałą kartą jest ich wywiad, rozciągnięty daleko poza terytorium II RP, ogarniający całą III Rzeszę. Ich oddziały brały znaczący udział w akcji „Burza” i przede wszystkim w Powstaniu Warszawskim, choć politycznie ich kierownictwo nie zgadzało się z taką koncepcją, uważając, że obowiązuje nas „ekonomia krwi”, czyli szczególna ochrona ludności polskiej przed wyniszczeniem.

 

Była to organizacja całkowicie niezależna od obcych politycznych i ideologicznych wpływów, samowystarczalna materialnie, więc nikt nie mógł jej dyktować warunków postępowania i działania.

 

NSZ miały też program europejski (tak!), plan reformy rolnej, reform ustrojowych i społecznych. To był potężny ruch umysłowy o ogromnym wpływie na młode pokolenie, na młodą polską inteligencję, wykształconą po zaborach już w II RP. Ich program przyciągał oryginalnością i świeżością, było wśród nich bardzo dużo ludzi naprawdę wybitnych, choć nie zawsze mocno zaangażowanych politycznie.

 

W Deklaracji NSZ, ujawnionej w lutym 1943 roku, NSZ postawiło za cel walkę o granicę na Odrze i Nysie, a na wschodzie w oparciu o postanowienia pokoju brzeskiego. Organizacja ta od początku zakładała więc walkę z dwoma zaborcami.

Tak, NSZ od początku głosiły taki program graniczny, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo Polski, ponadto, aby zniszczyć na długo potęgę Niemiec w Europie, które zagrażały sąsiadom od setek lat. Polska zapłaciła przecież za takie sąsiedztwo rozbiorami i katastrofą dziejową.

 

Dla tej organizacji nie było wroga numer jeden, czy wroga numer dwa. Wyrażano to jasno i bez kamuflażu, że jest wróg jeden, obojętne, jak się nazywa, Niemiec (pamiętajmy, że podczas wojny nikt nie mówił o jakichś tajemniczych „faszystach”, czy „nazistach”, to byli Niemcy), czy bolszewik. W dodatku oni pisali wprost, że mamy też „drugą okupację”, w postaci band sowiecko-komunistycznych, które przygotowują grunt pod powojenne zmiany na korzyść Stalina. Inni widzieli w nich prawie do końca „sojuszników”…

 

Warto też dodać, że sami Niemcy uznawali w polskiej konspiracji NSZ za wzór najlepszej organizacji i najbardziej obawiali się ich programu granicznego. Dziś mamy już dostęp do takich dokumentów, które NSZ-owi przynoszą chlubę.

 

Jakie były różnice między NSZ a AK w definiowaniu wroga? AK nie od początku orientowała się na walkę Rosją.

Różnice zawsze były, ale nie tak istotne. Zarówno AK jak i NSZ jako główny cel stawiały sobie odzyskanie niepodległości i odbudowę Państwa Polskiego na nowych zasadach. Jak to miało wyglądać? Na ten temat trwały spory w całym podziemiu. Pamiętajmy, że w konspiracji nie było cenzury, jak w II RP. Pisali więc wszyscy i o wszystkim. To była prawdziwa eksplozja pomysłów, planów, marzeń… Niektóre były naiwne, inne zaś aż do dziś dnia są niezwykle wartościowe.

 

AK była skrępowana stanowiskiem naszych aliantów, a ci przecież od początku stawiali na Rosję, w Stalinie widząc przede wszystkim swojego, a zatem i „naszego” sojusznika. My byliśmy jedynie pożytecznym narzędziem. Wiadomo, że wyszliśmy na tym fatalnie. Zrobiliśmy swoje i oddano nas w pacht bolszewikom na prawie pół wieku. Polska długo nie odrodzi się z tych popiołów, jakie z niej zostały. W wielu dziedzinach cofnęliśmy się nawet o kilkadziesiąt lat!

 

Na NSZ ciążą liczne oskarżenia o antysemityzm, żołnierzom tej organizacji odebrane zostały w okresie komunizmu zasługi bojowe (np. zamach na gen. Kurta Remera i jego sztab). Jaki jest dzisiaj stan pamięci o NSZ? 

Oskarżenia są wtedy ważne i istotne, gdy są udowodnione. Tej formacji tego nigdy nie udowodniono, przeciwnie, żołnierze NSZ mają zasługi także w ratowaniu Żydów a wielu obywateli polskich narodowości żydowskiej służyło w ich szeregach, pełniąc nawet bardzo eksponowane funkcje.

 

Kiedyś jednak wiedzy tej nie było. NSZ-owcy zostali wymordowani lub siedzieli w więzieniach po kilkanaście lat, także po 1956 roku! Dokumenty były skrzętnie ukrywane i preparowane. Historia w Polsce Ludowej była przecież wyłącznie propagandowym narzędziem, służąc jako inwektywa. Nikt inny nie miał prawa głosu, nie było niezależnej myśli i takich badań. Zatem na Zachód szedł fałszywy przekaz, wzmacniany zresztą głosami kolejnych emigracji z aparatu władzy i bezpieki, w tym w 1968 roku. I taki obraz został bardzo mocno utrwalony.

 

NSZ-owców obdzierano, tak, dosłownie obdzierano z dorobku organizacyjnego i bojowego, uważając, że i tak muszą siedzieć cicho. Tak było m.in. z akcją na gen. Kurta Rennera i jego sztab na Kielecczyźnie 26 sierpnia 1943 r. Po wojnie przywłaszczali to sobie inni, przede wszystkim komuniści, ale z przykrością muszę powiedzieć, że nie tylko…

 

Dziś mamy już tylko pamięć o tych ludziach i ich dokonaniach. Zakres podstawowych badań jest jeszcze skromny, ale co najważniejsze – uczciwy. Jest młode pokolenie badaczy, które potrafiło i potrafi patrzeć na NSZ bezstronnie, bez ideologicznej skazy. A to jest przecież warunek uczciwego poznawania naszej przeszłości.

 


Rozmawiał: Krzysztof Gędłek


 



DATA: 2012-09-22 10:48
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Cześć i Chwała Bohaterom ! Na wieczne czasy Chwała żołnierzom NSZ, niezapomnimy
ponad 4 lata temu / Tajpan
 
tvp do dziś dnia nie chce wypuścic nakręconego przez Jerzego Zalewskiego filmu "Historia Roja" opowiadającego o walkach bojowników NSZ na mazowszu. Cenzura ma się więc w najlepsze...
ponad 6 lat temu / piotrek
 
Jeżeli artykuł jest o NSZ to przynajmniej wklejcie fotkę z NSZ bo na tym co jest obecnie nie znajdują się żołnierze NSZ :)
ponad 6 lat temu / Znawca
 
Cześć i Chwała Bohaterom!
ponad 6 lat temu / nick
 
Chwała Bohaterom z NSZ! Na pohybel zaprzańcom!
ponad 6 lat temu / John Galt
 
Cześć i chwała BOHATEROM! Dzięki Waszej odwadze, ofiarności i walce zrozumiałem o co tak naprawdę walczyć trzeba. Bóg+Honor+Ojczyzna. Tak wielu nie rozumie dziś tego ponieważ idą drogą kłamstwa i zdrady; miska jest ich godłem. Nie pozwól mi, Panie, zasiadać w gronie szyderców. Amen
ponad 6 lat temu / Ram
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.