DZIŚ JEST:   22   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Salome
Św. Jana Pawła II
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 58  >   NASZE DZIEDZICTWO

Najsmutniejszy kamień świata


Trudno powiedzieć, czy C. S. Lewis to widział, czy w ogóle wiedział o istnieniu tego pomnika, jednego wszakże można być pewnym: że nikt lepiej od Thorvaldsena nie sportretował konającego Aslana.

 

Zwiedzając Lucernę bardzo łatwo przeoczyć niezwykle ciekawe miejsce, co byłoby wielką stratą, gdyż dostarcza ono materiału do wartościowej refleksji.

 

Spacer od centrum Starego Miasta w kierunku wschodnim – czy to nabrzeżem rzeki Reuss i Jeziora Czterech Kantonów, czy wzdłuż murów miejskich lub też plątaniną uliczek Altstadt – prędzej czy później przywiedzie nas do Löwenstrasse, a ta już po kilkudziesięciu krokach nas do siebie zniechęci, ukazując w perspektywie metalowo‑szklaną zabudowę charakterystyczną dla drugiej połowy XX stulecia. Ów zaś widok z miejsca każe nam skonstatować za poetą, iż „tu miasto się kończy”, i ruszyć z powrotem ku kamienicom o fasadach zdobionych renesansowymi malowidłami i drewnianym mostom wprost ze średniowiecza.

 

Czyniąc tak z jednej strony nie pomylimy się, gdyż faktycznie dalej zasadniczo nie ma nic ciekawego, z drugiej jednak – popełnimy poważny błąd, albowiem owo „nic” zawiera w sobie jeden wyjątek: zjawiskowy Löwendenkmal. Oto bowiem dwudziestowieczna szpetota architektoniczna głównej ulicy kryje za swymi plecami niewidoczny z niej nieduży park, którego podstawową racją bytu jest stanowienie oprawy dla niezwykłego monumentu.

 

Wchodzącego w obszar parku z miejsca uderza widok wyrastającej z niewielkiego stawu pionowej ściany skalnej, w której wykuto jaskinię, a w niej leżącego lwa. Majestatyczność tej figury zapiera dech w piersiach – oto potężne zwierzę kona od włóczni, której grot tkwi głęboko w jego boku, a z rany wystaje jedynie złomek drzewca. Choć wydaje ostatnie tchnienie, choć oblicze jego przeszywa grymas bólu, mocarną prawicą wciąż osłania tarczę Burbonów, niezdolny już unieść własnej tarczy zdobnej greckim krzyżem Helwetów i halabardy, obok których legł opadając z sił, a jego nie mniej potężna lewa łapa bezwładnie osuwa się w dół…

 

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dlaczego król Francji, to zrobił?...
ponad 3 lata temu / Megi
 
 

1948 – zmarł prymas Polski kard. August Hlond. W 1925 roku został biskupem katowickim, a rok później arcybiskupem gnieźnieńsko-poznańskim i prymasem Polski. Skutecznie sprzeciwiał się planom przyjęcia przez II RP prawa małżeńskiego, które wprowadzałoby w całej Polsce świeckie małżeństwa cywilne i rozwody.

 
 

Stanowisko papieża wyraźnie przeczy temu, co od dawna naucza Kościół na temat związków osób tej samej płci – napisał w środę Thomas Tobin, biskup amerykańskiej diecezji Providence.

 

„Jasne stanowisko prawa jest nieodzowne, aby mógł dokonywać się również gruntowny proces nawrócenia. Trudno bowiem o właściwą działalność wychowawczą czy duszpasterską, gdy prawo temu przeszkadza. To, co legalne, zostaje niestety bardzo łatwo przyjęte jako moralnie dozwolone – mówił Jan Paweł II w Warszawie 9 czerwca 1991 roku, dziękując za inicjatywy parlamentarne, zmierzające do zabezpieczenia życia ludzkiego od chwili poczęcia w łonie matki. Czy dziś Papież byłby dumny ze swoich Rodaków?

 

Wiele światowych mediów powiela informację jakoby obecny papież twierdził, że osoby homoseksualne mają prawo do uznania ich związków w przepisach cywilnych. Franciszek miałby także zachęcać takie osoby, by prowadziły swe dzieci do parafii i wyrażać się o sodomickich pseudo-rodzinach z aprobatą.

 

Codziennie szafuje się liczbami dotyczącymi zakażeń i zgonów spowodowanych przez koronawirusa, zasiewając tym samym przerażenie w społeczeństwie. A my tymczasem nie potrzebujemy przerażenia, lecz zwyczajnej ostrożności i zdrowego rozsądku, by rzeczywiście stawić czoła problemom – ostrzega arcybiskup Michel Aupetit, metropolita Paryża.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.