DZIŚ JEST:   20   KWIETNIA   2019 r.

Wielka Sobota

Św. Agnieszki z Montepulciano
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 40  >   CYWILIZACJA

Monika G. Bartoszewicz

Nadchodzi czas kalifatu


Islamskie Państwo Iraku i Lewantu ogłosiło powstanie kalifatu, mianując kalifem swego przywódcę, Abu Bakra al‑Bagdadiego. Większość polityków, ekspertów i dziennikarzy wyśmiewa buńczuczne wystąpienia nowego aktora na scenie polityki międzynarodowej – nieliczni tylko zdają sobie sprawę z możliwych konsekwencji tego wydarzenia.
 
Kalifatnarodził się wraz z islamem i istniał aż do pierwszych lat XX stulecia jako ośrodek i oś ogólnoświatowej wspólnoty muzułmanów. Kalif, uważany za politycznego, wojskowego i religijnego następcę Mahometa i przywódcę wszystkich wyznających islam, rządził zgodnie z zasadami prawa koranicznego, szerząc królestwo Allacha na ziemi.

Kalifat został zlikwidowany w roku 1924 decyzją świeckiego rządu Mustafy Kemala Ataturka, jednak już cztery lata później w Egipcie pojawiło się Bractwo Muzułmańskie, stawiające sobie za cel jego przywrócenie i odzyskanie ziem, nad którymi rozciągało się niegdyś panowanie islamu.

Andaluzja, Sycylia, Bałkany wybrzeże Włoch oraz wyspy Morza Śródziemnego, wszystkie te ziemie są koloniami islamu i muszą do niego powrócić
– pisał założyciel Bractwa, Hasan al‑Banna.

Podobną treść można odnaleźć na ulotkach rozdawanych dziś w samym centrum Londynu przez grupę muzułmanów związanych z organizacją al‑Muhajiroun. Ich autorzy otwarcie deklarują: Jako muzułmanie winniśmy się przyczyniać do sukcesu kalifatu i jego rozwoju, aby objął cały świat.

Warto podkreślić, że nie chodzi o wydarzenia dziejące się w Mosulu, ale w Londynie – flaga kalifatu zawisła przy wejściu do jednego z głównych budynków w jednej z centralnych dzielnic Londynu, Tower Hamlets. Okolicy strzegły muzułmańskie patrole, zastraszając każdego, kto ją fotografował bądź wygłaszał negatywne komentarze. Jedyną osobą mającą dość odwagi, by zerwać czarną flagę...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Wielkanoc to niezwykły czas dla każdego katolika, co w niedościgniony sposób przedstawia liturgia. Jednak nasi przodkowie nie zamykali wielkanocnego nastroju w murach kościoła. Przepajał on całe ich życie. W efekcie wszystkie obyczaje – od poważnych modlitw rodzinnych – po śmigus-dyngus i szukanie zajączka przypominały o wyjątkowości wielkanocnego czasu. Niektóre z nich  trwają po dziś dzień, inne zostały zapomniane. Tym bardziej zatem warto je poznać – i odnowić.

 
 

 Jezus Chrystus po męce i śmierci zstąpił do piekieł – jak głosi piąty artykuł apostolskiego wyznania wiary. Wydarzenie owo teologia chrześcijańska od najdawniejszych czasów uznaje za jeden z kluczowych elementów historii zbawienia. Mesjasz bowiem przyszedł otworzyć bramy Raju, zamknięte przez grzech Adama i Ewy, nie tylko dla swoich wyznawców, ale również dla tych, którzy od tysięcy lat oczekiwali wyzwolenia z okowów śmierci

 

W Wielką Sobotę my, kapłani, duszpasterze stajemy w obliczu wielkiego dylematu. Nasze kościoły zapełniają się wiernymi i rytualistami. Przychodzą ludzie wierzący i ludzie, którzy traktują życie magicznie, wykazując niezwykły jak na ten etap cywilizacji prymitywizm myślenia. Ludzie wierzący w zajączka, w święconkę, w rytuał, obrzędowość... To bardzo przejmujący i bolesny widok. Dodatkowo bolesny, że nie uświadamiany sobie przez tych rytualistów – mówi w rozmowie z PCh24.pl ks. Paweł Bortkiewicz, profesor nauk teologicznych.

 

Dzięki swojemu Zmartwychwstaniu Pan Jezus dał nam nadzieję na wieczne życie, a naszą doczesność wypełnił szczęściem i radością. W szczególny sposób dzielimy się nimi z naszymi najbliższymi w trakcie uroczystego Śniadania Wielkanocnego spożywanego po Rezurekcji. Jako że jest ono silnie wpisane w nasza wiarę, należy się przed nim pomodlić, dziękując Chrystusowi za Jego zbawczą mękę. Jak to robić?

 

Artykuł Benedykta XVI o kryzysie nadużyć w Kościele katolickim ma olbrzymią wagę. Papież-emeryt wskazał, że gdy w naszym życiu brakuje wiary w realną obecność Boga, do głosu dochodzi subiektywizm. Wiara traci wówczas swoją istotę, którą jest gotowość do męczeństwa – pisze bp Stefan Oster, biskup niemieckiej Pasawy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.