DZIŚ JEST:   03   SIERPNIA   2020 r.

Św. Lidii z Tiatyry
Św. Nikodema
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 12  >   Dossier

Bogdan Dobosz

Na drodze do kalifatu


Szwajcarskie referendum zakazujące budowy minaretów zostało ostro skrytykowane przez większość polityków francuskich, pomimo że w ich kraju – z podobnych powodów – przygotowywany jest zakaz noszenia przez kobiety islamskich strojów zakrywających twarze, czyli tzw. „burek”. Islam jest już drugą religią zarówno Szwajcarii, jak i Francji, a jego wyznawcy sprawiają coraz więcej kłopotów, przestając się integrować. O ile jednak w Bernie mówi się wprost o ochronie wartości cywilizacyjnych kraju, Francuzi, zapewne nie bez obaw o bunt swoich islamskich obywateli, „dyskryminują pozytywnie”, czyli występują w obronie laickości swojego republikańskiego systemu.


Redukując krytykę islamu do obrony laickiego charakteru państwa, Paryż ma problemy z określeniem francuskiej tożsamości. Spadkobiercy rewolucji, zwanej „wielką”, nie mogą i nie chcą odwoływać się do chrześcijańskich korzeni Francji. Z drugiej strony, samo życie i postępy islamu wymuszają jakieś kontrdziałania. Poletkiem doświadczalnym stały się więc nad Sekwaną islamskie stroje kobiet zakrywające twarz. Na razie pracuje specjalna komisja, a jej wnioski stanowić będą wstęp do podjęcia prac parlamentarnych nad zakazem noszenia takich ubrań.
Francuski minister imigracji i tożsamości narodowej, Eric Besson twierdzi, że strój taki jest sprzeczny z wartościami tożsamości narodowej i jako taki jest nie do zaakceptowania. Tymczasem w komisji parlamentarnej ujawniły się spore różnice zdań dotyczące głównie motywów wprowadzenia takiego zakazu. Pokazują one pewną bezsilność laickiej Republiki.


Od lewicy po centrum padają głosy dość zgodne. Powołują się przede wszystkim na mającą charakter symbolu potrzebę opieki państwa nad kobietami i ochronie ich przed barbarzyńską ideologią, na fundamentalne prawa kobiet i poszanowanie republikańskiego modelu społeczeństwa. Centroprawicowi politycy rządzącej UMP mają jednak więcej wątpliwości. Dyskutują między innymi o tym, czy zakaz publicznego noszenia islamskich strojów ma obowiązywać ze względu na obronę godności kobiety, czy też z powodu obrony laickości państwa? Obawiają się też, że wprowadzenie zakazu zostanie odebrane przez wyznawców islamu jako dyskryminacja religijna i wywoła skutek odwrotny do zamierzonego, czyli manifestacyjny wzrost ilości kobiet noszących burki. Niektórzy wątpią nawet, czy w związku z tym istnieje w ogóle sens wprowadzania takiego prawa.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Trwająca pandemia została wykorzystana przez Światową Organizację Zdrowia jako pretekst do promowania aborcji farmakologicznej. WHO opublikowała poszerzoną wersję wydanego w marcu przewodnika, w którym zaleca państwom utrzymanie „kluczowych usług", pomimo ograniczeń nakładanych w związku z koronawirusem. Wśród tych „usług", w rozdziale dotyczącym „praw reprodukcyjnych i seksualnych" wymieniona została „bezpieczna aborcja". WHO otwarcie zachęca kobiety planujące dokonanie aborcji do samodzielnego przeprowadzenia jej w domu z użyciem środków poronnych, wpisanych zresztą przez Organizację na listę „kluczowych leków". Nie wspomina przy tym o zagrożeniach dla zdrowia i życia związanych z tą praktyką. WHO zaleca także, by władze państw rozważyły zniesienie części ograniczeń, które utrudniają nie tylko dostęp do aborcji, ale także sprowadzanie środków medycznych wywołujących poronienie.

 
 

W niedzielę 2 sierpnia po godzinie 21.30 w hiszpańskiej Plasencji wybuchł pożar zabytkowego kościoła San Martin. Miejscowe służby nie wykluczają celowego działania, gdyż ogień prawdopodobnie pojawił się przed świątynią. Trwa szacowanie strat.

 

„Tak zwana pandemia koronawirusa to jeden wielki przekręt, który zresztą już widzieliśmy mniej więcej dekadę temu podczas tzw. świńskiej grypy, kiedy to WHO ogłosiła pandemię szóstego stopnia”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” dr Mariusz Błochowiak.

 

Powołana przez Sejm komisja ds. pedofilii stoi przed gigantycznym zadaniem. Może pomóc przezwyciężyć milczenie panujące wokół zbrodni pedofilii. Idzie nie tylko o Kościół, ale również o środowiska celebryckie czy przestrzeń edukacji. O wyzwaniach stojących przed komisją mówił mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, w rozmowie z Pawłem Chmielewskim.

 

„Czekają nas naprawę ciężkie czasy. To będą ogromne wyzwania, o skali od dawna nieznanej. Kryzys gospodarczy, z którym zmaga się świat dopiero się rozpoczyna (…) nie możemy zaspać. Koronawirus się nie skończył” – ostrzega w wywiadzie dla „Sieci” premier Mateusz Morawiecki.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.