DZIŚ JEST:   25   LUTY   2020 r.

Św. Cezarego z Nazjanzu
Św. Modesta z Trewiru
 
 
 
 

Mówiła o tradycyjnej rodzinie, oskarżyli ją o homofobię.
Prof. Budzyńska odchodzi z uczelni

Mówiła o tradycyjnej rodzinie, oskarżyli ją o homofobię.  Prof. Budzyńska odchodzi z uczelni

Prof. Ewa Budzyńska w geście protestu odeszła z Uniwersytetu Śląskiego. Socjolog stała się obiektem nagonki po tym jak na zajęciach podała tradycyjną definicję rodziny oraz podkreśliła, że płód w łonie matki to człowiek. „Interpretuję tę sytuację jako formę nacisku, jako formę cenzurowania” - uzasadnia swoją decyzję.

 

Podczas prowadzonych przez siebie zajęć, pracująca od 28 lat w zawodzie prof. Ewa Budzyńska podała definicję rodziny jako „złożonej z męża, żony, ojca, matki, dzieci, krewnych, powinowatych”. Ponadto, wskazała też, że dziecko w łonie matki jest człowiekiem. Tak oczywiste prawdy spotkały się ze sprzeciwem grupy studentów, która wystosowała odpowiednią skargę. Socjolog została oskarżona o „promowanie poglądów anty-choice, poglądów homofobicznych, antysemityzmu, dyskryminacji wyznaniowej, informacji niezgodnych ze współczesną wiedzą naukową oraz poglądów radykalno-katolickich”.

 

Do stanowiska studentów przychylił się rzecznik dyscyplinarny uczelni. „Wymierzenie obwinionej kary nagany będzie stanowiło adekwatną dla czynu obwinionej karę, a także będzie stanowiło wyraz prewencji ogólnej i prewencji szczególnej. W środowisku akademickim nie mogą mieć miejsce takie zachowania jakie są przypisywane obwinionej” - mówił.

 

Nie zgadzając się z zaistniałą sytuacją, prof. Budzyńska postanowiła odejść z uczelni. „Interpretuję tę sytuację jako formę nacisku, jako formę cenzurowania” - podkreśla. „Dochodzimy do jakiejś absurdalnej sytuacji, kiedy uprawiając naukę, gdzie trzeba wyjść od jakiejś podstawowej definicji grupy społecznej (…) nagle okazuje się, że ta obiektywna definicja jest odbierana w sposób negatywny, jest tu odbierana jako stygmatyzowanie i tutaj otwiera się ogromne pole do ograniczania wypowiedzi, wolności akademickich” - przekonuje.

 

„Zdecydowałam się na ten gest jako protest, dlatego że nie może powrócić forma cenzurowania, w jakiejkolwiek sytuacji cenzurowania zajęć, ograniczenia wolności, uprawiania badań czy interpretacji badań – jestem socjologiem, więc także tematów, jakichś wydarzeń, procesów, które się toczą i w Polsce, ale także i na zachodzie nie można pominąć. Ja mam prawo do krytycznego omawiania, do krytyki, tymczasem tu interpretuję tę sytuację jako formę nacisku, jako formę cenzurowania” - uzasadnia swoją decyzję.

 

Warto dodać, że obrońcami prof. Ewy Budzyńskiej w postępowaniu dyscyplinarnym byli prawnicy Instytutu Ordo Iuris, którzy domagali się jej uniewinnienia. Jak argumentowała mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris, nie można wymagać od wykładowcy, aby pominął w toku prowadzonych przez siebie zajęć treści istotne z punktu widzenia omawianego tematu. Podobnie tez nie można treści wykładu dostosowywać do przekonań słuchaczy. Nie można też żądać, aby wykładowca zaniechał wyrażania uzasadnionych naukowo wątpliwości lub zastrzeżeń wobec prezentowanych zjawisk. Takie oczekiwanie w ocenie prawników z Ordo Iuris byłoby bezprawną cenzurą konstytucyjnie gwarantowanej wolności akademickiej z oczywistą szkodą dla kształtowania umiejętności krytycznej analizy stereotypów, w tym stereotypów budzących niechęć wobec chrześcijaństwa.

 

W obronie prof. Budzyńskiej zorganizowana została też akcja poparcia. Pod przygotowanym przez Centrum Życia i Rodziny apelem podpisało się ponad 23 tys. osób.

 

Źródło: wpolityce.pl
PR

 





DATA: 2020-01-20 14:23
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

to studenci "wychowują" kadrę akademicką ???
1 miesiąc temu / od kiedy
 
Nie ma tradycyjnej i innej rodziny. Jest tylko i wyłącznie jedna prawdziwa pełna rodzina.
1 miesiąc temu / Robi
 
Szanowna Pani Prof. Ewa Budzyńska została publicznie zlinczowana przez uczniów i Uczelnię. Tak wygląda dyktatura informacyjna w nowym wydaniu. Mam nadzieję, że nie odejdzie. Czyżby czas na tajne komplety. Gdzie jest PiS-owskie Ministerstwo Oświaty?
1 miesiąc temu / Robi
 
Głosowaliście na PiS to macie. Gowin jak mówi o obronie wartości chrześcijańskich, to mówi.
1 miesiąc temu / hej wy
 
Pewnie tym rozpuszczonym bachorzyskom postawiła 2 jakąś i ci z zemsty ?donieśli? jak pawko morozow. Wstyd za nich.
1 miesiąc temu / Studioci
 
To skandal, co się teraz wyprawia w oświacie. Też przepracowałam ponad 30 lat i odchodzę. Popieram Panią profesor.
1 miesiąc temu / Ewa
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.