DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   TEMAT NUMERU

Sławomir Skiba

Monarchizm? To kwestia smaku…

Monarchizm? To kwestia smaku…
#KRÓLESTWO    #MONARCHIA    #KRÓL    #TRON    #BERŁO    #JABŁKO

Wielu z nas słowa: „król”, „królowa”, „książęta”, „księżniczki”, „królestwo” czy „arystokracja” w pierwszym momencie kojarzą się zazwyczaj z bajkowymi obrazami gronostajowych płaszczy, postaci siedzących całymi dniami na tronach w koronach z jabłkiem i berłem w dłoniach. Tymczasem, choć może mało się nad tym zastanawiamy, świat monarchii i arystokracji, króla i królestwa wciąż nie jest od nas aż tak odległy, jakby się mogło wydawać.

 

Bogu dzięki, codzienne życie w naszym kraju po tak zwanym upadku komunizmu dalece odbiega od estetycznej szarzyzny i „siermięgi” PRL‑u, która sprawiała, iż ludzie miłujący prawdę, dobro i piękno oprócz ideowej i w pełni racjonalnej nienawiści do tamtego antychrześcijańskiego systemu zyskiwali jeszcze jedną – jak się okazało w wierszu Zbigniewa Herberta, nie mniej ważną – estetyczną motywację do pogardy dla komunizmu i realnego socjalizmu. Bo jak pisał wykształcony i wychowany w kanonach cywilizacji łacińskiej poeta w wierszu Potęga smaku, wyjaśniając swój sprzeciw wobec komunistycznego systemu,

to wcale nie wymagało wielkiego charakteru

nasza odmowa niezgoda i upór

mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi

lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku.

Tak smaku.

Oto proste, ale jakże prawdziwe i genialne zarazem w swojej wymowie świadectwo człowieka Zachodu odrzucającego barbarzyństwo i skrajny egalitaryzm komunizmu. Świadectwo człowieka rozmiłowanego w kulturze klasycznej, który wie, że estetyka może być pomocna w życiu i nie należy zaniedbywać nauki o pięknie.

 

Ale dlaczego właśnie sprawa smaku miałaby mieć kluczowe znaczenie dla zachowania postawy wrogiej komunizmowi? Może właśnie dlatego, że piękno w żaden sposób nie mieści się w pseudoestetyce komunizmu, bo wymaga wzniosłości, szlachetności ducha, a wreszcie wchodzi w nierozerwalną triadę z prawdą i dobrem. Te trzy wartości stoją w jawnej opozycji do systemów i ideologii głoszących potrzebę totalnej równości, unifikacji i co za tym idzie pochwały miernoty i mizerabilizmu, czyli bylejakości. Komunizm zaś (będący estetyczną emanacją bylejakości i dziadostwa) oraz wszystkie inne rewolucyjne systemy głoszące potrzebę egalitaryzmu, ze swej natury nienawidzą wszelkich nierówności, a więc również hierarchii, szlachetności, cnoty, splendoru, dystynkcji, gustowności i elegancji. Bo wszystkie te pojęcia oznaczają konieczność pracy nad rozwojem duchowym i materialnym; oznaczają dążenie do arystokratyczności, bo wiążą się z autorytetem i ciągłą pracą nad sobą dla własnego uświęcenia. To ciekawe, a zarazem zgodne z logiką diabelskiego buntu, że wszystkie rewolucje głoszące potrzebę równości – protestancka, francuska, bolszewicka i sorbońska nie chciały pracy i wysiłku nad szlachetnością charakterów, ale ciągnęły całe społeczeństwa do poziomu nędzy moralnej lub materialnej, albo też jednej i drugiej. Bo rewolucja to ciągłe równanie wszystkich i wszystkiego w dół; to pogarda dla wszystkiego, co eleganckie i pełne splendoru.

 

Dlaczego warto być monarchistą?

 

Gdybyśmy byli w pełni świadomi i przywiązani do naszego wyjątkowego dziedzictwa kulturowego, jego piękna, bogactwa i splendoru; gdybyśmy naprawdę kochali chrześcijański porządek i wynikającą z niego hierarchię, to nic nie skłoniłoby nas do pochwały dziadostwa i miernoty zarówno w państwie, jak i w Kościele. Tak, tak – również w Kościele. Bo na jakim wzorze opierały się katolickie królestwa? Na najlepszej monarchii, którą Pan Jezus ustanowił dla swego Mistycznego Ciała – Kościele Świętym. A jak uczy Sługa Boży ksiądz Piotr Skarga, skoro Pan nasz ustanowił monarchię w Kościele, to widać ta forma jest najlepsza.

 

Kim innym jak nie monarchą jest papież? Cały papieski ceremoniał objęcia urzędu, niegdyś jeszcze koronacji: nałożenia tiary, czyli symbolu potrójnej papieskiej władzy, nałożenia pierścienia rybaka – to wszystko ceremoniał monarszy. A cóż powiedzieć o pałacu apostolskim, o papieskich tronach i audiencjach? Wszystko to atrybuty władcy, który piastuje najwyższy urząd na tym świecie – Pontifex Maximus. Nawet moment tak smutny, jak ten, którego doświadczyliśmy, kiedy Benedykt XVI zrezygnował z urzędu, wskazywał na monarchiczny charakter papieskiej władzy. Przecież rezygnacja ta nie inaczej została nazwana, jak abdykacją.

 

Papież jest tym, który sprawuje na ziemi władzę w imieniu Jezusa Chrystusa; jest tym, przed którym klękać winni z szacunkiem i czcią wszyscy królowie i głowy państw. Dlatego boli duszę prawdziwie katolicką każda próba ogołocenia papiestwa z wielowiekowych tradycji świętych papieży, którzy dzierżą władzę koronowania królów, nieomylności w definiowaniu i ogłaszaniu prawd dotyczących wiary i moralności, sprawowania najwyższej władzy sądowniczej, odpuszczania grzechów i udzielania tej władzy kapłanom i biskupom, nakładania i zdejmowania ekskomunik.

 

Jak nie zauważyć wreszcie, że prawdy naszej Świętej Wiary Katolickiej odwołują się do rzeczywistości królowania Boga, Chrystusa Króla, Królestwa Niebieskiego, nabożeństw intronizacji, tronu Bożego, Matki Bożej Królowej Nieba i Ziemi, a także Królowej Polski. Możemy też przywołać wszystkie wspaniałe uroczystości koronowania papieskimi koronami łaskami słynących wizerunków Pana Jezusa i Matki Najświętszej. Rozliczne traktaty duchowe obfitują w odniesienia do składania Panu Bogu hołdów i aktów czci należnych Królowi królów i Panu panów oraz królewskiej godności naszej Królowej Maryi. Ponadto, Wszechmocny Bóg zechciał wskazać na wyjątkowe dostojeństwo i królewskie pochodzenie swego Jednorodzonego Syna również w porządku ludzkim, toteż wybrał dla Niego nie inny jak monarszy ród jego Niepokalanej Matki i przybranego ojca, świętego Józefa. Oboje przecież wywodzili się z domu i rodu króla Dawida.

 

 

Sławomir Skiba


Tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w najnowszym, 39. numerze magazynu "Polonia Christiana". 



Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Naszą piękną tradycją jest Republika. Przecież Król Polski był w istocie wybieralnym dożywotnim Prezydentem.
ponad 6 lat temu / Gall
 
Wszystko byloby moze i pieknie ale gdyby nie zostali troche magnaci przetrzebieni do do tej pory wiekszosc naszych obywateli z pewnoscia nie umiala by czytac czy pisac . Mysle ze mmozemy milowac piekno i wspaniala kulture naszego Narodu i musimy dazyc za kazda cene do jego wielkosci i rozwoju ale czy Krol to najlepsze rozwiazanie ? czasami mnie to pytanko bardzo nurtuje z pewnoscia mieli bysmy mniej zlodziei do okradania ludzi pracy to bylaby pewna rekompensata ale i u anglikow terz korupcji nie brakuje . Warto jednak o monarchi myslec i jesli by miala wrocic musimy do niej dopasowac czytelny i sprawiedliwy system nadzorczy .
ponad 6 lat temu / Marek .
 
Uważam, że należy bardzo ostrożnie i powściągliwie czerpać inspirację z Pisma Świętego dla uzasadniania akceptacji dla monarchii i monarchizmu. Bóg poprzez proroka Samuela PRZESTRZEGAŁ Izraelitów przed monarchią (1 Sm 8:11-17), ideał Boży jest inny (J, 18:36). To, że Bóg zaakceptował ustanowienie monarchii w Izraelu, jest Jego USTĘPSTWEM wobec natarczywości ludzkich oczekiwań (1 Sm 7:7). Tymczasm przestrogi udzielone narodowi wybranemu przez usta proroka sprawdzały się coraz wyraźniej już w pierwszych czterech pokoleniach królów Izraela (Saul, Dawid, Salomon i Roboam). Warto w związku z tym zajrzeć także tutaj: http://www.karpiel.pch24.pl/bozy-pomazancy-i--droga-rozumu-,19601,i.html. NIE CHCĘ sugerować, że republika jest na pewno lepsza od monarchii. Często bywa gorsza, a przywary ludzkie nie są czymś, na co królowie są impregnowani a prezydenci nie są.
ponad 6 lat temu / belfer
 
 

Spalenie dwóch kościołów w stolicy Chile – na tydzień przed kluczowym dla tego kraju referendum konstytucyjnym – jest wyrazem chrystianofobii radykałów „nowej lewicy,” ale także frustracji większości społeczeństwa, które chce odejść od neoliberalnej spuścizny gen. Pinocheta i „zrównoważonego rozwoju” wdrażanego przez rządzącą elitę.

 
 

Rewolucjoniści zawsze uważali, że szerzenie rozpusty jest najlepszym mechanizmem na przygotowanie gruntu pod nową rewolucyjną rzeczywistość, nowy świat i nowego człowieka stworzonego przez rewolucję. Rozpusta jest wielkim resetem niszczącym wszystko, co dotychczas było – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk podczas konferencji „Utopia tęczowej rewolucji”.

 

Siły Obronne Izraela (IDF) utworzyły w zeszłym roku nową, elitarną jednostkę, która ma zrewolucjonizować pole bitwy. Składa się ona z piechoty, komponentu pancernego i wsparcia powietrznego. Jednostka ma być w stanie operować w dowolnym miejscu na świecie w celu szybkiego lokalizowania i nisczenia wroga.

 

Niektórzy sądzą, że myśl o grzechu zanadto obciąża życie chrześcijańskie. Chcieliby ją usunąć krzepiącą myślą o Odkupieniu przez Chrystusa, o naszym dziecięctwie Bożym. Myśl o grzechu nie powinna być oczywiście głównym czynnikiem w naszym życiu religijnym. W takim razie nie Bóg, ale nasze własne ja byłoby ośrodkiem życia. Ale świadomość grzechu, który tyle razy zakłóca stosunek między Ojcem w niebie a dzieckiem na ziemi, nie powinna zniknąć z naszego życia i naszej modlitwy.

 

1795 – Rosja, Prusy i Austria zawarły konwencję w sprawie III rozbioru Polski. Na jej mocy Prusy otrzymały Mazowsze oraz tereny po Niemen, a także zachodnią część Rzeczypospolitej po Pilicę, Wisłę i Bug (z Warszawą). Austria zajęła Małopolskę z Krakowem i Lublinem oraz część Podlasia i Mazowsza. Rosji przypadła pozostała część Rzeczypospolitej po Bug i Niemen.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.