DZIŚ JEST:   29   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Felicjana, męczennika
Bł. Michała Rui
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 27  >   TEMAT NUMERU: INWAZJA NOWYCH BARBARZYŃCÓW

S. Michaela Pawlik OP

Moda, która otwiera na zło


Uzależnienie od tatuażu jest zjawiskiem znanym od dawna. Tatuaż przede wszystkim niósł symbolikę mistyczną wyrażającą więź z rozmaicie pojmowanym światem duchowym. W wielu społecznościach tatuowanie własnego ciała było znakiem męstwa czy honoru, a nierzadko po prostu umownym wyrazem przynależności do określonej wspólnoty: klanu czy plemienia. Taki rodzaj „legitymacji” – wytatuowane runy SS – nosili na swych ciałach również funkcjonariusze głównego instrumentu nazistowskiego terroru i eksterminacji: Schultzstaffel.

S. Michaela Pawlik OP

Z czego wynika tak wielka w dzisiejszym świecie popularność tatuażu? Przede wszystkim, jak się wydaje, z chęci zwrócenia na siebie uwagi. Stąd coraz powszechniejsza staje się opinia, że tatuaż to czysto dekoracyjna forma wyrażania własnego gustu artystycznego bez żadnego konkretnego znaczenia. I rzeczywiście, bywają tatuaże będące tylko zwykłym ornamentem, ale w większości z nich spotyka się malowidła wyrażające symbolikę pogańską czy okultystyczną, która osobom „ozdobionym” takim tatuażem może być zupełnie nieznana. Podobnie jak niektóre amulety o pogańskiej symbolice bywają u nas używane dla ozdoby przez osoby nie zastanawiające się nad ich znaczeniem. Tymczasem musimy zdawać sobie sprawę, że poprzez noszenie tatuaży czy amuletów o magicznej – lub wprost satanistycznej -symbolice wchodzi się w kontakt z istotami duchowymi, z którymi dane symbole mają związek, a przez ich manifestację upowszechnia się antychrześcijańską kulturę.

 
Z więzienia do kościoła

Nie mamy jeszcze dokładnych danych statystycznych dotyczących zjawiska tatuażu w Polsce. Należy jednak przypuszczać, że częstość jego występowania jest niższa niż na Zachodzie. Do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku zwyczaj tatuowania się był w Polsce ograniczony do wąskich środowisk tzw. marginesu społecznego. Tatuaże nosili zwykle kryminaliści czy narkomani bądź też członkowie nielicznych subkultur młodzieżowych. Z biegiem czasu jednak zwyczaj ten znalazł swych amatorów w szerszych kręgach naszego społeczeństwa i stał się dziś bardzo popularny. Toteż obecnie posiadanie tatuażu przestało być postrzegane jako znak przynależności do środowiska przestępczego.

Fakt posiadania tatuaży nie kojarzy się już z byciem kryminalistą czy innym „wyrzutkiem społecznym”. W dzisiejszych czasach widzimy wytatuowanych nie tylko sportowców, aktorów, ale zdarza się, że tatuażem „dekorują się” nastolatki a nawet eleganckie kobiety. Na wzrost popularności tatuaży, zwłaszcza wśród młodzieży, ogromny wpływ mają ich reklamy w mediach, na plakatach i szyldach różnych gabinetów. Warto więc zastanowić się nad tym, czy rozpowszechnianie zwyczaju tatuowania się jest zjawiskiem pozytywnym, czy być może kryje się za tą praktyką jakieś zagrożenie dla naszej kultury i chrześcijańskiej duchowości? 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Państwo w końcu zaczęło reagować na anarchistyczną rewoltę tlącą się w naszym kraju. Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski skierował do prokuratorów regionalnych wytyczne w sprawie działań wobec organizatorów proaborcyjnych protestów i osób nakłaniających do nich – podaje rmf24.pl. Organizatorom wieców grozi do 8 lat więzienia.

 
 

W miniony poniedziałek, w grupę osób chroniących przed dewastacją pomnik św. Jana Pawła II w Poznaniu, protestujący w ramach „strajku kobiet” rzucali butelki, kamienie oraz petardy hukowe. We wtorek na ul. Fredy pilnujących, by nikt nie zakłócał Mszy Świętej napadły uzbrojone w pałki, gaz łzawiący i noże bojówki. To nie zniechęca. Obrońców świątyń jest coraz więcej.

 

Premier Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcyjnej przesłanki eugenicznej. Jak mówił, kluczowe jest tu pytanie o co toczy się spór. Kwestia ta bowiem często jest błędnie interpretowana.

 

W obliczu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem premier Mateusz Morawiecki zaapelował do protestujących na polskich ulicach o odpowiedzialność i nie narażanie swoich bliskich. Jak mówił, gniew społeczny winien teraz skupić się na nim i na politykach, ale niech nie dotyka m.in. ludzi starszych.

 

Wszystkie kościoły w Nicei zostały zamknięte aż do odwołania i znajdują się pod ochroną policji. Poinformował o tym ordynariusz diecezji nicejskiej bp Andre Marceau.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.