DZIŚ JEST:   21   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 27  >   TEMAT NUMERU: INWAZJA NOWYCH BARBARZYŃCÓW

S. Michaela Pawlik OP

Moda, która otwiera na zło


Uzależnienie od tatuażu jest zjawiskiem znanym od dawna. Tatuaż przede wszystkim niósł symbolikę mistyczną wyrażającą więź z rozmaicie pojmowanym światem duchowym. W wielu społecznościach tatuowanie własnego ciała było znakiem męstwa czy honoru, a nierzadko po prostu umownym wyrazem przynależności do określonej wspólnoty: klanu czy plemienia. Taki rodzaj „legitymacji” – wytatuowane runy SS – nosili na swych ciałach również funkcjonariusze głównego instrumentu nazistowskiego terroru i eksterminacji: Schultzstaffel.

S. Michaela Pawlik OP

Z czego wynika tak wielka w dzisiejszym świecie popularność tatuażu? Przede wszystkim, jak się wydaje, z chęci zwrócenia na siebie uwagi. Stąd coraz powszechniejsza staje się opinia, że tatuaż to czysto dekoracyjna forma wyrażania własnego gustu artystycznego bez żadnego konkretnego znaczenia. I rzeczywiście, bywają tatuaże będące tylko zwykłym ornamentem, ale w większości z nich spotyka się malowidła wyrażające symbolikę pogańską czy okultystyczną, która osobom „ozdobionym” takim tatuażem może być zupełnie nieznana. Podobnie jak niektóre amulety o pogańskiej symbolice bywają u nas używane dla ozdoby przez osoby nie zastanawiające się nad ich znaczeniem. Tymczasem musimy zdawać sobie sprawę, że poprzez noszenie tatuaży czy amuletów o magicznej – lub wprost satanistycznej -symbolice wchodzi się w kontakt z istotami duchowymi, z którymi dane symbole mają związek, a przez ich manifestację upowszechnia się antychrześcijańską kulturę.

 
Z więzienia do kościoła

Nie mamy jeszcze dokładnych danych statystycznych dotyczących zjawiska tatuażu w Polsce. Należy jednak przypuszczać, że częstość jego występowania jest niższa niż na Zachodzie. Do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku zwyczaj tatuowania się był w Polsce ograniczony do wąskich środowisk tzw. marginesu społecznego. Tatuaże nosili zwykle kryminaliści czy narkomani bądź też członkowie nielicznych subkultur młodzieżowych. Z biegiem czasu jednak zwyczaj ten znalazł swych amatorów w szerszych kręgach naszego społeczeństwa i stał się dziś bardzo popularny. Toteż obecnie posiadanie tatuażu przestało być postrzegane jako znak przynależności do środowiska przestępczego.

Fakt posiadania tatuaży nie kojarzy się już z byciem kryminalistą czy innym „wyrzutkiem społecznym”. W dzisiejszych czasach widzimy wytatuowanych nie tylko sportowców, aktorów, ale zdarza się, że tatuażem „dekorują się” nastolatki a nawet eleganckie kobiety. Na wzrost popularności tatuaży, zwłaszcza wśród młodzieży, ogromny wpływ mają ich reklamy w mediach, na plakatach i szyldach różnych gabinetów. Warto więc zastanowić się nad tym, czy rozpowszechnianie zwyczaju tatuowania się jest zjawiskiem pozytywnym, czy być może kryje się za tą praktyką jakieś zagrożenie dla naszej kultury i chrześcijańskiej duchowości? 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Wśród specjalnych gości Synodu dla Amazonii znaleźli się m.in. były sekretarz ONZ, Ban Ki-Moon a także znani z lewackich poglądów ekonomista Jeffrey Sachs oraz zajmujący się zmianami klimatycznymi Hans John Schellnbuller.

 
 

Pełna ochronę życia od poczęcia – ten postulat ogłosił Krzysztof Bosak podczas konwencji wyborczej Konfederacji. Obok Bosaka deklaracje programowe składali m.in. Grzegorz Braun, Janusz Korwin-Mikke czy Konrad Berkowicz.

 

Mimo fali krytyki jaka spadła na celebrytów biorących udział w akcji „Nie świruj, idź na wybory” do akcji dołączyli m.in. popularna aktora Krystyna Janda, kompozytor Jan Kanty Pawlusikiewicz oraz dziennikarz Wojciech Mann.

 

Redaktor naczelny pisma „Więź” Zbigniew Nosowski zaapelował na łamach swojego pisma do biskupów, by czym prędzej zajęli się wypowiedziami arcybiskupa Jana Pawła Lengi.

 

W regionie paryskim (Ile-de-France) już co dziesiąta licealistka poddała się procedurze zabicia nienarodzonego dziecka, a co trzecia zażyła środki wczesnoporonne.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.