Nasz kanał RSS
DZIŚ JEST:   26   STYCZNIA   2021 r.

Św. Tymoteusza, biskupa
Św. Tytusa, biskupa
 
 
 
 

Poruszające świadectwo: mój syn nie miał czaszki. Tamta aborcja boli do dziś || Rozmowa PCh24


Odtwórz w YouTube
 

Syn Małgorzaty Kurzei miał tzw. wadę letalną: nie miał czaszki. Lekarze wywarli ka kobietę presję, by dokonała aborcji. Zgodziła się i żałuje do dziś. „Nie ma dnia, żebym o tym nie myślała” - mówi. Zobacz poruszające świadectwo kobiety, która doświadczyła aborcji.

 

Pani Małgorzata jest również jedną z bohaterek filmu "Miłość większa niż strach", opowiadającego o rodzinach, które nie zdecydowały się na aborcję swojego dziecka. Dziś pomimo wielu życiowych trudów, nie wyobrażają sobie życia bez swojego dziecka, pomimo jego niepełnosprawności. Pani Małgorzata dzieli się w filmie swych bolesnym świadectwem osoby, która niestety zgodziłą się na aborcję eugeniczną i do dziś żałuje swojej decyzji. 

 

Film "Miłość większa niż strach" jest opracowywany przez Centrum Życia i Rodziny. Trailer filmu można zobaczyć na stronie www.miloscwiekszanizstrach.pl. W tym miejscu można również wesprzeć produkcję filmu drobną darowizną do czego zachęcamy. 

Czytaj także:




DATA: 2021-01-12 13:14:00
 
Przekaż znajomemu:
 
 
 
drukuj
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać
 

Komentarze

Porażająca jest twoja ignorancja dla Prawa bożego, to czysta profanacja Jego miłości. Modlę się, abyś się nawrócił i skończył z prowokacjami na Pach.
1 miesiąc temu / @Aha
 
Małgosiu, przyjmij pomoc Bożą i ludzką. Niech tegoroczny adwent będzie dla Ciebie i męża dobrym czasem oczekiwania na przychodzącego do nas wszystkich Emmanuela, Boga - z nami. Przyjmij do serca Jezusa Eucharystycznego, a On odda Ci pokój serca. Przeżyj z mężem czas żałoby po śmierci synka. Możesz nadać mu imię, rozmawiać z nim, tęsknić za nim i kochać go. Pożegnaj go na ziemi. Syn jest już w dobrych Bożych rękach. Mam odwagę tak napisać, bo w każdą wigilię też "widzę" moje zmarłe dziecko razem z nami na modlitwie. Tak jak jest, jest dobrze. Niech Bóg będzie uwielbiony!
1 miesiąc temu / mama
 
Do Aha : co ty człowieku piszesz!? Przecież mówiła, że jej dziecko żyło chwilę po aborcji i zmarło w metalowej misce. O jakim akcie miłosierdzia piszesz? Niektórzy to są jednak nierozumni. Słucha, a nie słyszy.
1 miesiąc temu / Monika
 
Czytalam wspomnienia z czasów II wojny, zakonczenia, ze Niemki na wiesc o zblizajacych sie Rosjanach zabijaly corki i siebie samych. Wyobrazam sobie, ze potrafilabym to zrobic. Ale nie wyobrazam sobie zabic dziecka, a wlascie zeby ktos zabil je w moim łonie.
1 miesiąc temu / Mama
 
Mi się wypłakiwała dziewczyna nie moja, nie wiem dlaczego mnie wybrała? Chyba po prostu musiała komuś to powiedzieć jak byłem w szkole średniej. Dawno temu. Kolega który był ojcem tego dziecka przekonał ja aby to zrobiła. To jest dramat na całe życie. Jestem pewien ze ja to dręczy skoro ja nie mogę zapomnieć do dziś. Ponad dwadzieścia lat - jakieś cwierć wieku.
1 miesiąc temu / Jot
 
Pani Gosiu współczuję okropnej tragedii. Jako mężczyzna nigdy nie dowiem się co znaczy przeżywać taki ból. Uważam jednak, że Pani decyzja była sluszna - Pani dziecko po urodzeniu zmarłoby w niewyobrażalnych męczarniach trwających dni lub tygodnie. Aborcja w tym wypadku wydaje się wręcz aktem miłosierdzia - szybkim przerwaniem tych mąk. Jest Pani odważną kobietą i dobrą matką, skoro zdecydowała się Pani z miłości oszczędzić dziecku męki. Miejmy nadzieję, że Bóg przyjął jego/jej duszę i zaznało ono spokoju, nie czując już bólu
1 miesiąc temu / Aha
 

 
NOWOŚCI
 
 
 
 
 
 
12345... 130 
WYBRANE DLA CIEBIE
 
 

 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.