DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 

Mocne słowa Antonio Socciego na temat papieskiej adhortacji Amoris laetitia

Mocne słowa Antonio Socciego na temat papieskiej adhortacji Amoris laetitia
REUTERS / FORUM
#SAKRAMENTY    #FRANCISZEK    #ANTONIO SOCCI    #PAPIEŻ    #SYNOD    #ROZWODNICY    #GRZECH    #ADHORTACJA    #KOŚCIÓŁ    #ROZŁAM    #KOMUNIA    #SOCCI

Grzech śmiertelny zastąpiony grzechem społecznym, a drzwi do Komunii Świętej dla rozwodników żyjących w nowych związkach są otwarte. Prawdziwym grzechem jest teraz głównie ignorowanie biednych – pisze o sytuacji w Kościele po publikacji papieskiej adhortacji o rodzinie Antonio Socci.


 

Papież używa słów, z których wynikać ma, że nie zmienia doktryny. Fakty są jednak inne – otworzył on bowiem drogę zamkniętą do tej pory przez Pismo Święte i Kościół. Ta swoista operacja „podwójnej prawdy” jest ukryta w niejasnych, mylących i niejednoznacznych deklaracjach. Dlaczego? Czy ma to zamaskować „rewolucję”, skoro pamiętamy, że prawo Boże nie może zostać w Kościele obalone? Myślę, że tak właśnie jest - pisze Socci. 


Według publicysty wobec Kościoła jest więc używana teraz strategia „gotowania żaby” – płaz ten, wrzucony do zbiornika z wrzątkiem natychmiast by z niego wyskoczył. Jeśli jednak umieści się go w garnku z letnią wodą, i stopniowo podgrzewa, prędzej czy później żaba ugotuje się nie będąc świadoma pułapki, w którą dała się schwytać. Takiego procesu jesteśmy świadkami od kilku miesięcy – ciągłego, choć stopniowego rozbioru katolickiej doktryny. Każdy dzień przynosi nowy cios. Na końcu tego procesu Kościół zostanie wmanewrowany w swego rodzaju "ONZ religii” z domieszką Greenpeace’u i Unii Pracy.


Socci pisze, że to kardynał Kasper był tym, który uczynił pierwszy krok na drodze ku tej rewolucji. To właśnie jego Bergoglio użył na konsystorzu 2014 roku, by „wrzucić temat” do kościelnej dyskusji. Było to wrzucenie bomby z opóźnionym zapłonem – bomby rozwodników żyjących w nowych związkach. Według watykanisty ta rewolucja kontynuowana jest poprzez anulowanie pojęcia „grzechu śmiertelnego”.


Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał, że największym wyrazem macierzyńskiej miłości Kościoła jest ostrzeganie swych dzieci przed grzechem i ryzykiem potępienia. To właśnie powinno być fundamentem misji papieża – mandat przyznany przez Jezusa Chrystusa Piotrowi opierał się na konieczności „utwierdzania braci w wierze”, a nie wprowadzania ich w błąd czy destabilizowanie podstaw ich wiary. (…) W przeciwieństwie do tego dziś w Kościele droga „dwutorowości” oraz „dwóch prawd” wydaje się wielu oczywistością – partia Bergoglio „na froncie domowym” stara się uspokajać wiernych twierdząc, że nic nie ulega zmianie, podczas gdy na zewnątrz Kościoła słyszymy fanfary i hasła o „epokowym przełomie” - czytamy w tekście Socciego.

              

Według Socciego w Watykanie obowiązuje dziś „podwójna prawda”. Mamy tego klarowny przykład w adhortacji. Aby przekonać nas, że w doktrynie rzeczywiście nic się nie zmieniło, Papież musiałby przywołać kluczowy fragment adhortacji Jana Pawła II Failiaris consortio, z którego wynika, że Kościół pozwala rozwodnikom żyć jak brat i siostra z inną osobą, ale wyłącznie pod warunkiem zachowania czystości – wszystkie inne formy nowych związków rozwodników są zakazane. To powinno być centralnym punktem tej adhortacji. Bergoglio nie wspomina jednak o tym zapisie w samym tekście, ale spycha go do przypisu (329), by zaraz potem obalić tą prawdę mówiąc, iż „jeśli brak pewnych wyrazów intymności nierzadko wierność może być wystawiona na próbę, a dobro potomstwa zagrożone” - pisze Socci. 


Socci wnioskuje więc, że dla Franciszka nie ma już żadnej różnicy między rodzinami i parami nieregularnymi – przeciwnie, nie ma już żadnych nieregularnych sytuacji, w związku z czym żyjący w nich nie mogą być uważani za żyjących w stanie grzechu śmiertelnego. To kluczowa kwestia. W rzeczywistości więc, nawet jeśli nie zostało powiedziane, że taka para może być dopuszczona do Komunii sakramentalnej to zrozumiałe jest, że każdy przypadek otrzyma takie zezwolenie.


Autor zauważa, że adhortacja jest sprzeczna z literą i duchem dokumentów Soboru Trydenckiego, Konstytucji Soboru Watykańskiego II Lumen gentium i encykliki Jana Pawła II na temat moralności, Veritatis splendor. W rzeczywistości z jej zapisów nie wynika, że najważniejszym dla człowieka jest pozostawać w stanie łaski koniecznym do zbawienia duszy. Amoris laetitia w centralnym miejscu stawia względy społeczne, socjologiczne i sentymentalne, co jest zwodzeniem i oszukiwaniem wiernych, co stawia ich dusze w sytuacji śmiertelnego niebezpieczeństwa.


Watykanista stwierdza też, że papież unika mówienia o prawie moralnym, które Kościół od wieków przedstawia w skondensowanej formie dogmatów i dyspozycji kanonicznych, ale przedstawia je pogardliwie, jako coś „abstrakcyjnego”, co nie zawsze może być zastosowane w konkretnej sytuacji. Postępując w ten sposób kontestuje samego Jezusa i Jego postawę w starciu z faryzeuszami w kwestii rozwodu. Twierdzi, że „ideał teologiczny małżeństwa jest zbyt abstrakcyjny, skonstruowany niemal sztucznie, daleki od konkretnej sytuacji i rzeczywistych możliwości rodzin takimi, jakimi są” (Al 36). Według papieża to byłaby „nadmierna idealizacja”. Co więcej, Socci zauważa, że według papieża „nie należy zrzucać na dwie osoby mające swoje ograniczenia ogromnego ciężaru konieczności odtworzenia doskonałego związku między Chrystusem a Kościołem, ponieważ małżeństwo oznacza proces dynamiczny, przebiegający powoli przez stopniowe włączanie darów Bożych” (Al 122).


W zamian papież wprowadza nowe grzechy ciężkie. Tak zwanych „rygorystów” obwinia o to, że pamiętają o Bożych prawach, a przede wszystkim wini tych, którzy nie podzielają jego poglądów politycznych na kwestie społeczne - pisze Socci. Zaświadcza, że pamięta o przykazaniu świętego Pawła, wzywającego by przyjmować Ciało Chrystusa w sposób godny, gdyż „w przeciwnym przypadku pożywamy i pijemy swoje własne potępienie”. Jednak wyjaśnienie co oznacza „godny sposób” w adhortacji nie pada – nie mówi się bowiem o konieczności pozostawania „w stanie łaski”, o czym od zawsze uczył Kościół. Nie wybrzmiewa ostrzeżenie dla par żyjących w stanie grzechu śmiertelnego! W adhortacji przestrzeżono natomiast rodziny „zamykające się we własnym komforcie”, które obojętne są „w obliczu cierpienia biednych i potrzebujących rodzin”. To nowy grzech - dodaje publicysta. 


Socci kończy tekst o adhortacji bardzo gorzkimi słowami: Grzechy moralne są więc redukowane. Wprowadza się za to grzechy socjalne (by nie rzec – socjalistyczne). Wydaje się więc, że osoby niepodzielające poglądów papieża na przykład na kwestię imigrantów, muszą mocno zastanowić się, zanim przyjmą Komunię Świętą.

 

 

Antonio Socci

„Libero”

 


DATA: 2016-04-12 16:07
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Reasumując : o małżeństwach bezdzietnych - niepłodnych i starających się o potomstwo bardzo mało się mówi lub w ogóle się nic nie mówi w Kościele Katolickim . Odnosimy takie wrażenie , że te małżeństwa są pomijane i nikt nie zwraca na nich swojej uwagi . A szkoda . Bo te małżeństwa pomimo braku posiadania dzieci nie są sobie niczego winne . Z kolei są równie ważne i w pełni wartościowe . Dlatego warto o nich mówić , warto je dostrzegać , warto zwracać na nie swoją uwagę , pomimo tego że są w zdecydowanej mniejszości !!! . Zauważamy , że małżeństwa wielodzietne są znacznie lepiej lansowane i promowane oraz akcentowane w Kościele i świecie .
ponad 1 rok temu / BSW
 
Mt 22,35-40 Słowa Ewangelii według świętego Mateusza Jeden z faryzeuszów, uczony w Prawie, zapytał Jezusa, wystawiając Go na próbę: ?Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?? On mu odpowiedział: ?Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy?.
ponad 1 rok temu / maja
 
BYŁA HEREZJA: SAMO PISMO (pominięcie Tradycji), SAMA WIARA (pominięcie uczynków - św.Jakub w liście swoim wskazywał jaką one mają rolę)... czy aby czasem nie jesteśmy teraz świadkami powstającej nowej "herezji" - SAMO MIŁOSIERDZIE (bez karności, bez wezwania do nawrócenia, bez pełnego obrazu Boga, który jest zarówno miłosierny jak i sprawiedliwy - śmierć Jezusa na krzyżu za nas wyrażała tak miłosierdzie jak i sprawiedliwość Boga)
ponad 2 lata temu / ...
 
Jeśli stanowisko Papieża odnośnie rozwodników ma podwójne dno to całą rzeczywistość i jej skutki po jego ogłoszeniu Ojciec Święty bierze na swoje barki. "Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,19). A wiernym albo Duch Święty albo szatan "pomoże" w interpretacji przesłania Franciszka. Ci którzy naprawdę mają w sercu Jezusa pójdą za nim bez żadnych obiekcji.
ponad 2 lata temu / Pablo
 
"Takiego procesu jesteśmy świadkami od kilku miesięcy ? ciągłego, choć stopniowego rozbioru katolickiej doktryny" oD JAKICH "KILKU MIESIĘCY"? Od SW II doktryna katolicka jest rozbierana panie Socci proszę nie mówić o jakichś magicznych kilku miesiącach!!!
ponad 2 lata temu / jan
 
Pewnie nie wszyscy słyszeliście o wizji papieża Leona 13.Po odprawieniu Mszy św. od strony tabernakulum usłyszał rozmowę, dwa głosy w których rozpoznał Chrystusa i Szatana.Szatan mówi:"Zniszczę Twój Kościół", Chrystus odpowiedział:"Próbuj",na to Szatan:"Potrzebuję 70-100 lat i większy dostęp do kapłanów, wybieram 20 wiek", odparł Chrystus:"Daje ci to". Dzisiaj widzimy, że wielu kapłanów nie zdało testu, dali się omamić złemu. Wilki wkroczyły do owczarni, rozszarpują owce, a pasterze śpią. Biada nam.
ponad 2 lata temu / marco
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.