DZIŚ JEST:   25   WRZEŚNIA   2018 r.

Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
 
 
 
 

Mniejszości w większości zdradziły

Mniejszości w większości zdradziły
Fot. Grzegorz Klatka / FORUM

Historia II Rzeczpospolitej często jest dziś mitologizowana, a mniejszości narodowe ukazywane są jako wspaniały dodatek, element folkloru. Czy to prawda? Jaką postawę zajęły mniejszości narodowe wobec swojego państwa w obliczu przybyłego 17 września 1939 roku zagrożenia ze wschodu? Czy przyczyniły się one do militarnej klęski II Rzeczpospolitej? Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista ani jednoznaczna. Z jednej strony faktem jest, że Żydzi, Ukraińcy, Białorusini i Litwini wspomagali okupanta w dążeniu do rozbicia II Rzeczpospolitej. Z drugiej – szybko zrażali się do nowej władzy.

 

Ukraińcy

 

Ukraińcy już w XIX wieku zaczęli rozwijać swoje narodowe i państwowe aspiracje. Było to efektem polityki Austriaków, zmierzającej do osłabiania polskiej siły poprzez żądania i naciski ukraińskie.

 

W Galicji Wschodniej, przyłączonej później do Polski, działała ukraińska inteligencja. Wiązała ona duże nadzieje z wkraczającą Armią Czerwoną, szczególnie, że duże znaczenie we władzach okupacyjnych mieli odgrywać ich rodacy „z Kijowa”. Ukraińcy szybko się rozczarowali. Okazało się, że Związek Sowiecki wcale nie ma zamiaru dać im niezależności, choć faktycznie w myśl zasady „divide et impera”, dowartościowywał ich kulturę kosztem Polaków, chociażby zmuszając wszystkich do nauki języka ukraińskiego.

 

Nieco inaczej niż inteligencja zachowali się chłopi. Ci po prostu zwalczali „polskich panów” i ochoczo odbierali im majątki. Ukraińcy zasiadający w nowych władzach Michałpola postanowili skorzystać z nadarzającej się okazji i wysiedlić Polaków z ich domów, uzasadniając to w następujący sposób: „2 rodziny za to, że zawsze chodziły do kościoła, jednego za to, że był sołtysem, jednego za to, że był komendantem Związku Strzeleckiego, innego, że jest co u niego rabować”.

 

Bardzo istotnym elementem działań ukraińskich nacjonalistów była eksterminacja rzymskich katolików przez katolików obrządku wschodniego. Trwała ona od 1939 aż do 1945 roku. Bardzo smutny jest fakt, że często księża grekokatoliccy wspierali swoich wiernych w zwalczaniu księży rzymskokatolickich. Dodać jednak należy, że niekiedy duchowni obrządku wschodniego płacili najwyższą cenę za opór wobec eksterminacji Polaków.

 

Sowieci zawiedli nadzieje Ukraińców, więc po wkroczeniu Niemców ukraiński nacjonalizm znalazł nowego opiekuna. Wojska III Rzeszy witano jak wybawicieli od sowieckiego ucisku. Wciąż jednak dla wielu Ukraińców Polacy pozostali wrogiem numer jeden, co widać choćby na przykładzie Rzezi Wołyńskiej.

 

Żydzi

 

„Żydzi to bezpieka” - śpiewał Jacek Kaczmarski, powtarzając dość powszechne w latach powojennych przekonanie. Jest wiele słuszności w postrzeganiu Żydów jako najchętniej kolaborujących z Sowietami. Zaczadzona komunistyczną ideologią biedota żydowska radośnie witała wkraczającą Armię Czerwoną. Liczba Żydów na obszarach zagarniętych przez ZSRR zwiększyła się dodatkowo po ucieczce wielu z nich z terenów okupacji niemieckiej. Nowi poddani Stalina byli dozgonnie wdzięczni Krajowi Rad za uratowanie im życia. W nowej sytuacji społecznej często zajmowali niższe stanowiska kierownicze na wsiach, zawiadywali sklepami, młynami czy klubami. Z drugiej strony bogaci prawnicy, właściciele znacjonalizowanych sklepów czy warsztatów byli zatrudniani przez państwo jako zwykli pracownicy lub tymczasowi kierownicy, co nie budziło ich entuzjazmu. Nie czując jednak często związków z II Rzecząpospolitą nie walczyli o jej restytucję. Cierpieli pod nową władzą, ale nie tęsknili do starej na tyle, by za nią umierać.

 

Czy Żydzi pozostali wiernymi obywatelami II Rzeczpospolitej? – niektórzy tak, większość pozostała jednak życzliwie neutralna wobec Związku Sowieckiego, a część wręcz aktywnie go poparła w 1939 roku.

 

Litwini

 

27 września 1939 roku Stalin przekazał, zajęte kilka dni wcześniej przez jego wojska, Wilno Litwinom. Na obszarze przekazanym Litwie żyło zaledwie 5,6% uważających się za Litwinów, a w samym Wilnie Litwini stanowili zaledwie 0,7% mieszkańców! Polaków z miejsca uznano za „cudzoziemców”, rozpoczęło się rugowanie języka polskiego z administracji i kościołów. Nie miała jednak miejsca eksterminacja. Dopiero po wchłonięciu Litwy przez Związek Sowiecki w czerwcu 1940 roku zaczęły się „tradycyjne” represje przeciwko Polakom. Dotknęły one jednak także Litwinów, czego przykładem jest deportacja 35 tysięcy osób na Syberię. Wybuch wojny z Niemcami dał Litwinom, podobnie jak Ukraińcom, fałszywe nadzieje na własną państwowość, która skłoniła ich do kolaboracji z okupantem.

 

Litwinów jako zbiorowości nie można jednak nazwać kolaborantami - oni po prostu, czując się mniejszym narodem, chcieli budować własną państwowość. Na pewno jednak można zarzucić im szykanowanie Polaków w okresie litewskiej okupacji Wilna. Problem ten powinien wrócić do polskiej polityki historycznej, która w imię poprawności politycznej „taktownie” o nim milczy.

 

Czy żyjące na wschodnich Kresach mniejszości narodowe pozostały lojalne wobec polskiego państwa w godzinie próby? Co prawda spora rzesza ich przedstawicieli stanęła w obronie II Rzeczpospolitej najechanej przez dwóch barbarzyńskich wrogów. Niestety bardzo duża część skorzystała z okazji, żeby odpłacić Polakom za rzeczywiste lub wyimaginowane krzywdy.

 

 

Jakub Stefańczyk






DATA: 2015-09-18 14:54
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Poleca się lektura choćby Feliksa Konecznego " Cywilizacja żydowska" i wszystko jasne. A poza tym książki Henryka Pająka, ks. Trzeciaka, prof. Szcześniaka, prof. Jerzego Roberta Nowaka, dr Ewy Kurek, red. Miszalskiego, red. Michalkiewicza i in.
ponad 3 lata temu / czytelnik
 
Szanowni państwo, Pozwolę sobie odpowiedzieć na zarzut, jakoby mój artykuł zbyt delikatnie ukazywał zbrodnie Litwinów na Polakach. Po pierwsze: podkreśliłem fakt litewsko-niemieckiej kolaboracji. Po drugie: wykazałem, że Polacy zostali uznani za cudzoziemców w czasie litewskiej okupacji Wilna. WIęc porównywanie mnie do GW jest chyba jednak za mocną krytyką. Nie napisałem o zbrodniach w Ponarach czy o szaulisach, bo nie jest to tematem mojego tekstu, pisałem o okupacji sowieckiej, a nie niemeickiej. Mogłem oczywiście o tym krótko wspomnieć, ale, podkreślam, nie otym traktował mój tekst. SOwieci, rozgrywając Polaków przeciwko innym narodowościom pilnowali jednocześnie, aby żadne nacjonalizmy nei tworzyły się na kresach ich imperium i warto o tym pamiętać. Rzeź Wołyńska miała miejsce za okupacji niemieckiej i proszę tego nie mieszać z okupacja sowiecką. Zresztą o rzezi wspomniałem krótko w artykule. Mój tekst, mający charakter rocznicowy, dotyczy okupacji sowieckiej
ponad 3 lata temu / Jakub Stefańczyk
 
Jakbym czytał Gazetę Wyborczą. Mały naród ma prawo dokonywać ludobójstwa. Po zajęciu Wilna przez Litwinów sytuacja Polaków była tragiczna. Wszyscy zostali uznani za Litwinów . Do polskich nazwisk dodawno końcówki -is , albo -as. Osoby nie znające litewskiego nie mogły podjąć pracy. To brzmi niewinnie , ale w rzeczywistości to oznaczało wyrok śmierci dla całej rodziny. Po 1941 roku w samych Ponarach Litwini zamordowali blisko 20 tysięcy Polaków,głównie elitę polskiego społeczeństwa. To był kolejny Katyń. Oprócz tego całą okupację niemiecką działała Saguma ,litewski odpowiednik Gestapo,której głównym zajęciem było "czyszczenie" Wileńszczyzny z Polaków.Po koniec lat 80-ych z jakiejś przyczyny komuniści nagłośnili przypadek Liwina mieszkającego na Mazurach , który osobiście zastrzelił w Ponarach 5 tys osób. On sam do tego się przyznał przed kamerą.
ponad 3 lata temu / Mirek
 
Kim jest autor tekstu? Czy postanowił Pan napisac historię "na nowo"? Czy przeczytał Pan pracę Siemaszków o rzezi wołyńskiej? Czy nie słyszał Pan o Ponarach-100tys. zamordowanych przez szaulisów ( to, prosze Pana byli Litwini w służbie niemieckich najeżdzców) w tym ponad 20tys. Polaków-za to,ze byli Polakami-drugi Katyń. Co to znaczy , że Żydzi "cierpieli pod nowa władzą? Jacy Żydzi-czy Minc, Berman i Zambrowski? Skandaliczny brak znajomości historii!! Czemu redakcja publikuje takie teksty?
ponad 3 lata temu / podlasie
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.