DZIŚ JEST:   26   LISTOPADA   2020 r.

Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   CYWILIZACJA

Monika Bartoszewicz

Miraż wspólnej tożsamości


Unia Europejska realizuje swój projekt tożsamościowy w zgodzie ze zdaniem przypisywanym jednemu z jej architektów, Jeanowi Monnetowi: Gdybyśmy jeszcze raz zaczynali budować Wspólnoty Europejskie, powinniśmy zacząć od kultury. Tworzenie europejskiej tożsamości jest dla Brukseli kwestią nader istotną, gdyż szeroko rozpowszechnione poczucie tożsamości – jak zauważył Juan Delgado-Moreira – jest cennym zasobem, który zwiększy szanse przetrwania wielonarodowej i wielokulturowej unii.

Monika Bartoszewicz


Unia Europejska w potocznym odbiorze kojarzy się głównie ze wspólnym rynkiem, z dotacjami, z euro, z dyrektywami regulującymi niemal każdy aspekt życia; od eksportu po dozwolony stopień krzywizny banana, innymi słowy – z ekonomią. Ale przecież, choć od tego właśnie UE się zaczęła, jeszcze pod postacią Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, na gospodarce nie poprzestała. Unia Europejska to nie tylko rynek, finanse, banki i biurokracja. To także ambitny projekt inżynierii społecznej, której celem jest stworzenie nowego człowieka – Europejczyka.

Debaty dotyczące tożsamości europejskiej można sprowadzić do dyskusji, czy tożsamość jest, czy też nie jest wtórna w stosunku do polityki. Innymi słowy, bitwa toczy się o to, czy można tę tożsamość stworzyć na podstawie ekonomicznej i politycznej integracji, jednakowoż bez jasno wyodrębnionej zbiorowości ludzkiej (demosu, ethnosu), czy też nie jest to możliwe bez zbiorowości, którą oprócz ram instytucjonalnych łączyłyby także inne więzy, na przykład, kulturowe. Zatem z politycznego punktu widzenia tożsamość europejska odnosi się do poczucia przynależności do pewnych ram instytucjonalno‑politycznych, z kulturowego zaś – oznacza społeczną wspólnotę oraz więzi, które Europejczycy odczuwają z innymi Europejczykami, w przeciwieństwie do nie‑Europejczyków. Zauważyć jednak należy, że bez względu na środki osiągnięcia takiej tożsamości – czy będą one pozostawać w sferze kultury, czy też nie, cele jej utworzenia nieodłącznie sprzęgnięte są z pewną ideą polityczną. Wyraźne jest bowiem, że postęp integracji europejskiej tak naprawdę zależy od poszerzającego się i pogłębiającego poczucia tożsamości europejskiej.

Tożsamość europejska jest bez wątpienia tożsamością zbiorową, która tym różni się od tożsamości indywidualnej, że od niej niejako zależy. Podczas gdy tożsamość indywidualna może istnieć bez grupy ludzi podzielających ją, tożsamość zbiorowa na grupie jest właśnie oparta i z niej się wywodzi. Możemy myśleć o tożsamości jako o lalce matrioszce (mała laleczka ukryta jest w większej, którą z kolei zawiera w sobie jeszcze większa figurka). Na tej zasadzie małą laleczką będzie nasza tożsamość lokalna, średnią – tożsamość narodowa, Europa zaś stanowi tożsamość, która te poprzednie zbiera i zawiera w sobie. Możemy też jednak myśleć o tożsamościach jako o nachodzących na siebie kołach. W takim wypadku część – ale nie wszystkich – przedstawicieli danej tożsamości łączą więzy z inną grupą tożsamościową. To podejście wyjaśnia na przykład dlaczego z „Europą” chętnie utożsamiają się elity danego kraju, ale już niekoniecznie zwyczajni obywatele.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

W warszawskim kościele kobieta próbowała zbezcześcić Najświętszy Sakrament podczas Mszy Świętej. Służba liturgiczna zapobiegła profanacji a obecni wezwali na miejsce policję.

 
 

Szkocki minister sprawiedliwości Humza Yousaf zapowiedział, że rząd usunie z ustawy o przestępstwach z nienawiści i porządku publicznego przepisy, które zakazują obrazy przekonań religijnych. Ustawa ma zezwolić więc na „antypatię, niechęć, wyśmiewanie i obrażanie” ich pod pretekstem „ochrony uzasadnionego prawa do wolności wypowiedzi”.

 

„Musimy bronić życia poczętego rozumianego jako wartość nadrzędna, dar od Boga niepodlegający ludzkim targom i koniunkturom. (…) Apelujemy o poszanowanie przekonań opartych na wierze i tradycji naszych ojców” – napisali członkowie Związku Podhalan w Polsce w specjalnym apelu na zakończenie XII Rekolekcji Góralskich.

 

Jeśli wierzyć nieoficjalnym doniesieniom portalu Onet, obóz rządzący próbuje znaleźć sposób na ominięcie jednoznacznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z ustawą zasadniczą aborcyjnej przesłanki eugenicznej.

 

Według rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 niedziela 6 grudnia będzie niedzielą handlową. Władze argumentują to chęcią rozładowania ruchu i pomocy branży.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.